|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
|
| Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem |
|
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu. |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. |
|
| |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
|
| Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie |
|
| |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu |
|
| |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
więcej -> |
|
Powstanie wymusił „Monter”...
|
|
Notatka z rozmowy Jana Matłachowskiego z pułkownikiem Kazimierzem Pluta-Czachowskim „Kuczabą” w jego mieszkaniu w Warszawie przy ulicy Filtrowej 51 (23 pa?dziernika 1972 roku godzina 11:00-13:00).
W toku rozmowy gospodarz deklarował takie poglądy i tak relacjonował: - praca [Jana] Ciechanowskiego „Powstanie Warszawskie” to krok naprzód. Dzięki niej w kraju przełamało się oficjalne przemilczanie faktu istnienia państwa podziemnego, a zarazem odrzucono fałszywy pogląd, wedle którego powstanie było dziełem [Kazimierza] Sosnkowskiego i [Stanisława] Mikołajczyka (teza Skarżyńskiego). Po raz pierwszy zgodnie z prawdą powiązano powstanie z reakcja na Teheran.
Przy rozpatrywaniu genezy powstania należy brać pod uwagę technikę dowodzenia po „Grocie” [płk. Stefanie Roweckim – red.]. „Alarm” (pogotowie) jakie zarządził „Monter” [płk Antoni Chruściel – red.] było wstępem do podjęcia walki. „Monter” po prostu zarządził powstanie i to przesądziło o dalszym biegu wydarzeń. Kto jak kto, ale „Monter” i płk [Tadeusz] Pełczyński zbyt dobrze się orientowali, bo gen. [Stanisław] Tatar to ze 100 razy wbijał do głowy, że takiego rozkazu już odwołać nie można. Gen. [Tadeusz] Bór-Komorowski mógł się nie orientować.
„Monter” ten rozkaz wydał najprawdopodobniej w uzgodnieniu z Pełczyńskim, bo sam nie był do tak ważnego kroku zdolny. Całą akcję poza plecami „Bora” spiskując organizowali niezawodnie Pełczyński, [płk Leopold] Okulicki i [płk Jan] Rzepecki. „Bór” z oburzeniem przy płk. Czachowskim zareagował w dniu 28 [lipca 1944] na wiadomość o samorzutnym wydaniu przez „montera” rozkazu, który był zastrzeżony dla Komendanta Głównego AK i zarządził odwołanie pogotowia. Tym niemniej wytworzyła się sytuacja przymusowa i tragiczna. Szereg oddziałów nie zeszło z posterunku, to jest z punktu wyjścia do walki. Przy otwartych oknach tu i ówdzie śpiewano pieśni, a nawet dochodziło do starć zbrojnych.
Poniedziałkowa [31 lipca 1944 r. – red.] ranna odprawa Komendy była nie tyle odprawą, ile „radą wojenną”, na co wskazuje obecność [Jana Stanisława] Jankowskiego [Delegat Rządu na Kraj – red.], Okulickiego, „Łaszcza” [gen. Albin Skroczyński – red.] i „Montera”.
Pułkownik Pluta wyjaśnia, że technika wewnętrznego dowodzenia jemu podlegała. Płk Pluta ma wiadomości od „Bronki” [mjr Irena Karasiówna – red.], że w poniedziałek 31 lipca Pełczyński i Okulicki udali się ok. godziny 12-tej na południową kwaterę „Bora”, by razem z nim zjeść obiad i przeprowadzić zasadniczą rozmowę. Wedle płk. Pluty obaj generałowie postanowili wtedy wymusić szantażem na „Borze” natychmiastową decyzję. Gospodarz twierdzi, że „Bora” otaczała w Komendzie atmosfera nieprzyjazna, że wszyscy, a w szczególności Rzepecki, byli w stosunku do „Bora” nielojalni, poza dwoma wyjątkami – kapitanem „Szymonem” [Ryszard Krzewicki] i nim samym. Płk Pluta nie tylko przyja?nił się z „Borem”, ale uważał, że obowiązuje go dyscyplina.
W poniedziałek po południu 31 [lipca] płk Rzepecki albo był w lokalu u „Bora”, albo czekał gdzieś w pobliżu na wynik. Wedle płk. Pluty „Monetr” meldował w poniedziałek po południu, że wojska radzieckie są już na Pradze, „Bór” jednak lekkomyślnie nie kazał tego meldunku sprawdzić. O naiwności „Bora” świadczy wedle pułkownika to, że jak zbawienia oczekiwał on w czasie powstania nadejścia wojsk radzieckich, sam wychodził na dach, bo mu się zdawało, że już bitwę słychać. Pułkownik Pluta wskazał na rannej odprawie w poniedziałek, że trzeba czekać na odpowiedni moment, to jest na związanie walką wojsk radzieckich z niemieckimi, czego wyrazem – wedle niego – miało być sforsowanie przez wojska radzieckie Wisły oraz natarcie na Służewiec i mosty warszawskie. Ostrzegał powołując się na otrzymane meldunki, na taktykę radziecką w stosunku do wystąpień AK, na które wojska radzieckie reagowały wstrzymaniem działań, a nawet czasowym wycofaniem się.
Pełczyński ciągłymi zmianami dezorganizował Komendę i system jej prac, i tak np. „Denhofa” [płk Zygmunt Miłkowski – red.], któremu nie ufał, zdjął z kwatermistrzostwa 28 lipca i wysłał do Łodzi na komendanta Obszaru Zachodniego. Okulickiego, który objął nominalnie szefostwo operacji, w dniu 25 lipca czy 28 lipca, skierował i wyznaczył na kierownika „Nie”. Od czasu wyjazdu Tatara [w kwietniu 1944 r. – red.] szefostwo operacji przestało istnieć. [Płk Janusz] Bokszczanin wyznaczany i odwoływany nic nie robił, tylko nosił tytuł szefa operacji. Faktyczna likwidacja operacji zemściła się fatalnie..
Płk Pluta jako szef łączności i ogólnego dowodzenia (technika) pierwszy odczytywał pocztę z Londynu. Otóż 7 lipca 1944 miał w ręku miesięczny komunikat Naczelnego Wodza za czerwiec. Dokument dotarł do Pełczyńskiego i znikł, prawdopodobnie nie czytał go nawet „Bór”. W komunikacie tym Naczelny Wódz informował, że w Teheranie zadecydowano o naszym losie. Europę podzielono na strefę wpływów Zachodu i Wschodu, która przebiegać będzie od Triestu po Hamburg, nas włączono do strefy radzieckiej i uzależniono od Moskwy. W tej sytuacji nasza rola (militarna) w tej wojnie skończyła się. Poderwiemy się do walki dopiero w czasie III wojny światowej, która jest nieunikniona. Zaprzestać należy wszelkich działań i wykrwawiania się. Młodzież należy odsyłać na Zachód, choćby przez Todta [niemiecka organizacja zajmująca się budownictwem na rzecz armii niemieckiej – red.] będzie tu potrzebna.
„Bór” przewidywał – jak się pułkownik dowiedział – po wyjściu Niemców z Warszawy utworzenie w rejonie Politechniki bastionu, na którym chciał stoczyć ostatnia walkę, tym razem z wojskami radzieckimi. Ta koncepcja okopów Świętej Trójcy nie była decyzją wojskową, nic nie miała wspólnego z wojskowym sposobem myślenia.
Okulicki odbył 9 lipca z płk. Plutą rozmowę, wskazywał na konieczność walki w Warszawie, która miała być odpowiedzią na Teheran i wskazywał na konieczność zmian na stanowiskach naczelnych podziemia. „Bór” jedynie komendantem de nomine, władzę sprawował Pełczyński, wskazuje na to choćby taki drobny fakt, gdy nadeszło zapytanie od [gen. Kazimierza] Sosnkowskiego o opinię w sprawie Tatara, którego naczelny Wódz chciał odznaczyć Krzyżem Virtuti Militari IV klasy za pracę w podziemiu. „Bór” odczytawszy depeszę stwierdził, że chyba nie będziemy się temu sprzeciwiać, na to Pełczyński wyrwał mu z rąk depeszę, żachnął się i autorytatywnie orzekł, że w żadnym wypadku na to się nie zgodzimy (...)
odrzekł: - bo takich „bebechów” nie trzeba na światło dzienne wywlekać.
Pułkownik Pluta miał przez kpt. „Szymona” wiadomość, że płk Rzepecki stale w soboty z teczka pełną flach je?dzi na rozmowy z [Kazimierzem] Banachem [działacz PSL – red.] do Podkowy. W czasie powstania Banach zaprosił płk. Plutę oraz płk. [Kazimierza] Iranka-Osmeckiego na koniak, w czasie rozmowy opowiadał o tym, że w czerwcu [1944] w prywatnym mieszkaniu na Polnej 40 odbyła się całonocna biesiada, uczestniczyli w niej, obok Banacha, Rzepecki, Okulicki i [Adam] Bień [z-ca Delegata Rządu z ramienia PSL]. Okulicki dowodził, że Jankowski i „Bór” nie zdolni są do decyzji i sprawowania władzy, że trzeba ich odsunąć i wprowadzić dyktaturę ludowcowo-akowską. Na komendanta AK wysuwał Pełczyńskiego. Oburzona taką propozycją Piasecka [kpt Irena Lang, szef Sekretariatu Oddziału VI BiP – red.], która dyżurowała w sąsiednim pokoju, miała przerwać wywód Okulickiego i „zgasiła tą nocną rodaków naradę”. Musieli się zadowolić sutą wyżerką i flachami.
¬ródło: notatka J. Matłachowskiego w posiadaniu redakcji
Kim był Kazimierz Pluta-Czachowski?
Kazimierz Pluta-Czachowski ps. "Gołdyn", "Kuczaba", "Paprzyca" ur. 11 lutego 1898 w Kozłowie, zm. 5 sierpnia 1979 w Warszawie) – pułkownik dyplomowany piechoty Wojska Polskiego.
Był synem Wincentego Pluty i Tekli z domu Gacek. W młodości należał do "Zarzewia" i Polskich Drużynach Strzeleckich. Od sierpnia 1914 służył w I Brygadzie Legionów Polskich, po kryzysie przysięgowym został internowany w obozie w Szczypiornie. Z obozu został zwolniony w 1917, w tym też roku został zastępcą komendanta Obwodu Miechów Polskiej Organizacji Wojskowej, następnie został komendantem Obwodu Słomniki oraz dowódcą lotnych oddziałów bojowych w Podokręgu Miechów.
W 1918 wstąpił do Wojska Polskiego. Pełnił służbę w 25 Pułku Piechoty w Piotrkowie. W latach 1926-1928 był słuchaczem Kursu Normalnego Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. Z dniem 31 pa?dziernika 1928, po ukończeniu kursu i uzyskaniu dyplomu naukowego oficera Sztabu Generalnego, otrzymał przydział służbowy do 7 Dywizji Piechoty na stanowisko oficera sztabu.
W 1929 został komendantem Okręgu Nr IV Łódzkiego Związku Strzeleckiego i oficerem do prac Przysposobienia Wojskowego w dyspozycji dowódcy Okręgu Korpusu Nr IV w Łodzi. W latach 1932-1934 był szefem sztabu i zastępcą komendanta głównego ZS. W 1936 został szefem Oddziału Wyszkolenia w Dowództwie Korpusu Ochrony Pogranicza. We wrześniu 1939 był szefem sztabu 18 Dywizji Piechoty ze składu SGO Narew, dowodzonej przez pułkownika Stefana Kosseckiego.
W konspiracji był członkiem Organizacji Orła Białego w 1940 przeszedł z organizacją do ZWZ. Był szefem Oddziału V-O Łączności i zastępcą szefa sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej. W 1945 aresztowany w Polsce, a następnie internowany w Kazachstanie. W latach 1949-1956 był wię?niem stalinowskim. W latach 70. był kierownikiem Komisji Historycznej 18 Dywizji Piechoty, która m.in. wnioskowała o przyznanie orderu Złotego Krzyża Virtuti Militari (IV klasy) dla swego byłego dowódcy, wówczas już generała brygady Stefana Kosseckiego. W ostatnich latach życia, uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela.
Awanse: * kapitan 1 grudnia 1924 ze starszeństwem z 15 sierpnia 1924 i 36 lokatą * major 17 grudnia 1931 ze starszeństwem z 1 stycznia 1932 i 25 lokatą * podpułkownik * pułkownik. Ordery i odznaczenia: * Krzyż Złoty Orderu Wojennego Virtuti Militari * Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari * Krzyż Niepodległości * Krzyż Walecznych – czterokrotnie * Srebrny Krzyż Zasługi
Za: Wikipedia
|
|
15 sierpień 2008
|
|
www.myslpolska.pl
|
|
|
|
Nowy VAT: 24 proc.?
luty 28, 2003
Krzysztof Tomaszewski http://www.gazetaprawna.pl/
|
Ogłoszenie ze słupa
czerwiec 26, 2004
|
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
|
Wpisywanie informacji do encyklopedii Wikipedia
styczeń 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Cyprian Kamil Norwid - Polska i Rzym
maj 26, 2005
Stanisław Bulza
|
Prokurator chce uchylenia wyroku uniewinniającego J.Lewandowskiego
styczeń 10, 2006
PAP
|
"Cztery miliony Polaków żyje w skrajnej nędzy...
kwiecień 1, 2008
komentator
|
Do Dyrekcji Radia Maryja
wrzesień 27, 2005
Roman
|
Obcokrajowcy popełniają samobójstwa w aresztach deportacyjnych!
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prawo własności
lipiec 18, 2003
prof. Adam Biela
|
Rzeczywistość PiS
kwiecień 10, 2006
|
PO jedynym ratunkiem dla bagna polskiego
kwiecień 23, 2005
|
Szantaż, gro?by bezprawne ...
grudzień 1, 2003
|
Nic nowego
grudzień 15, 2008
Artur Łoboda
|
Francesco Cossiga i zamach na World Trade Center
styczeń 17, 2008
Marek P.
|
Królowie
styczeń 13, 2007
Radio Kraków
|
Lynch otwiera studio w Polsce
listopad 21, 2002
http://wp.pl
|
Unijna pomoc dla polskiej rodziny
styczeń 31, 2008
PAP
|
Poland
wrzesień 8, 2003
Ojczyzna.pl
|
Usuwanie usówania
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|