ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
więcej ->

 
 

Powstanie wymusił „Monter”...

Notatka z rozmowy Jana Matłachowskiego z pułkownikiem Kazimierzem Pluta-Czachowskim „Kuczabą” w jego mieszkaniu w Warszawie przy ulicy Filtrowej 51 (23 pa?dziernika 1972 roku godzina 11:00-13:00).

W toku rozmowy gospodarz deklarował takie poglądy i tak relacjonował: - praca [Jana] Ciechanowskiego „Powstanie Warszawskie” to krok naprzód. Dzięki niej w kraju przełamało się oficjalne przemilczanie faktu istnienia państwa podziemnego, a zarazem odrzucono fałszywy pogląd, wedle którego powstanie było dziełem [Kazimierza] Sosnkowskiego i [Stanisława] Mikołajczyka (teza Skarżyńskiego). Po raz pierwszy zgodnie z prawdą powiązano powstanie z reakcja na Teheran.
Przy rozpatrywaniu genezy powstania należy brać pod uwagę technikę dowodzenia po „Grocie” [płk. Stefanie Roweckim – red.]. „Alarm” (pogotowie) jakie zarządził „Monter” [płk Antoni Chruściel – red.] było wstępem do podjęcia walki. „Monter” po prostu zarządził powstanie i to przesądziło o dalszym biegu wydarzeń. Kto jak kto, ale „Monter” i płk [Tadeusz] Pełczyński zbyt dobrze się orientowali, bo gen. [Stanisław] Tatar to ze 100 razy wbijał do głowy, że takiego rozkazu już odwołać nie można. Gen. [Tadeusz] Bór-Komorowski mógł się nie orientować.
„Monter” ten rozkaz wydał najprawdopodobniej w uzgodnieniu z Pełczyńskim, bo sam nie był do tak ważnego kroku zdolny. Całą akcję poza plecami „Bora” spiskując organizowali niezawodnie Pełczyński, [płk Leopold] Okulicki i [płk Jan] Rzepecki. „Bór” z oburzeniem przy płk. Czachowskim zareagował w dniu 28 [lipca 1944] na wiadomość o samorzutnym wydaniu przez „montera” rozkazu, który był zastrzeżony dla Komendanta Głównego AK i zarządził odwołanie pogotowia. Tym niemniej wytworzyła się sytuacja przymusowa i tragiczna. Szereg oddziałów nie zeszło z posterunku, to jest z punktu wyjścia do walki. Przy otwartych oknach tu i ówdzie śpiewano pieśni, a nawet dochodziło do starć zbrojnych.
Poniedziałkowa [31 lipca 1944 r. – red.] ranna odprawa Komendy była nie tyle odprawą, ile „radą wojenną”, na co wskazuje obecność [Jana Stanisława] Jankowskiego [Delegat Rządu na Kraj – red.], Okulickiego, „Łaszcza” [gen. Albin Skroczyński – red.] i „Montera”.
Pułkownik Pluta wyjaśnia, że technika wewnętrznego dowodzenia jemu podlegała. Płk Pluta ma wiadomości od „Bronki” [mjr Irena Karasiówna – red.], że w poniedziałek 31 lipca Pełczyński i Okulicki udali się ok. godziny 12-tej na południową kwaterę „Bora”, by razem z nim zjeść obiad i przeprowadzić zasadniczą rozmowę. Wedle płk. Pluty obaj generałowie postanowili wtedy wymusić szantażem na „Borze” natychmiastową decyzję. Gospodarz twierdzi, że „Bora” otaczała w Komendzie atmosfera nieprzyjazna, że wszyscy, a w szczególności Rzepecki, byli w stosunku do „Bora” nielojalni, poza dwoma wyjątkami – kapitanem „Szymonem” [Ryszard Krzewicki] i nim samym. Płk Pluta nie tylko przyja?nił się z „Borem”, ale uważał, że obowiązuje go dyscyplina.
W poniedziałek po południu 31 [lipca] płk Rzepecki albo był w lokalu u „Bora”, albo czekał gdzieś w pobliżu na wynik. Wedle płk. Pluty „Monetr” meldował w poniedziałek po południu, że wojska radzieckie są już na Pradze, „Bór” jednak lekkomyślnie nie kazał tego meldunku sprawdzić. O naiwności „Bora” świadczy wedle pułkownika to, że jak zbawienia oczekiwał on w czasie powstania nadejścia wojsk radzieckich, sam wychodził na dach, bo mu się zdawało, że już bitwę słychać. Pułkownik Pluta wskazał na rannej odprawie w poniedziałek, że trzeba czekać na odpowiedni moment, to jest na związanie walką wojsk radzieckich z niemieckimi, czego wyrazem – wedle niego – miało być sforsowanie przez wojska radzieckie Wisły oraz natarcie na Służewiec i mosty warszawskie. Ostrzegał powołując się na otrzymane meldunki, na taktykę radziecką w stosunku do wystąpień AK, na które wojska radzieckie reagowały wstrzymaniem działań, a nawet czasowym wycofaniem się.
Pełczyński ciągłymi zmianami dezorganizował Komendę i system jej prac, i tak np. „Denhofa” [płk Zygmunt Miłkowski – red.], któremu nie ufał, zdjął z kwatermistrzostwa 28 lipca i wysłał do Łodzi na komendanta Obszaru Zachodniego. Okulickiego, który objął nominalnie szefostwo operacji, w dniu 25 lipca czy 28 lipca, skierował i wyznaczył na kierownika „Nie”. Od czasu wyjazdu Tatara [w kwietniu 1944 r. – red.] szefostwo operacji przestało istnieć. [Płk Janusz] Bokszczanin wyznaczany i odwoływany nic nie robił, tylko nosił tytuł szefa operacji. Faktyczna likwidacja operacji zemściła się fatalnie..
Płk Pluta jako szef łączności i ogólnego dowodzenia (technika) pierwszy odczytywał pocztę z Londynu. Otóż 7 lipca 1944 miał w ręku miesięczny komunikat Naczelnego Wodza za czerwiec. Dokument dotarł do Pełczyńskiego i znikł, prawdopodobnie nie czytał go nawet „Bór”. W komunikacie tym Naczelny Wódz informował, że w Teheranie zadecydowano o naszym losie. Europę podzielono na strefę wpływów Zachodu i Wschodu, która przebiegać będzie od Triestu po Hamburg, nas włączono do strefy radzieckiej i uzależniono od Moskwy. W tej sytuacji nasza rola (militarna) w tej wojnie skończyła się. Poderwiemy się do walki dopiero w czasie III wojny światowej, która jest nieunikniona. Zaprzestać należy wszelkich działań i wykrwawiania się. Młodzież należy odsyłać na Zachód, choćby przez Todta [niemiecka organizacja zajmująca się budownictwem na rzecz armii niemieckiej – red.] będzie tu potrzebna.
„Bór” przewidywał – jak się pułkownik dowiedział – po wyjściu Niemców z Warszawy utworzenie w rejonie Politechniki bastionu, na którym chciał stoczyć ostatnia walkę, tym razem z wojskami radzieckimi. Ta koncepcja okopów Świętej Trójcy nie była decyzją wojskową, nic nie miała wspólnego z wojskowym sposobem myślenia.
Okulicki odbył 9 lipca z płk. Plutą rozmowę, wskazywał na konieczność walki w Warszawie, która miała być odpowiedzią na Teheran i wskazywał na konieczność zmian na stanowiskach naczelnych podziemia. „Bór” jedynie komendantem de nomine, władzę sprawował Pełczyński, wskazuje na to choćby taki drobny fakt, gdy nadeszło zapytanie od [gen. Kazimierza] Sosnkowskiego o opinię w sprawie Tatara, którego naczelny Wódz chciał odznaczyć Krzyżem Virtuti Militari IV klasy za pracę w podziemiu. „Bór” odczytawszy depeszę stwierdził, że chyba nie będziemy się temu sprzeciwiać, na to Pełczyński wyrwał mu z rąk depeszę, żachnął się i autorytatywnie orzekł, że w żadnym wypadku na to się nie zgodzimy (...)
odrzekł: - bo takich „bebechów” nie trzeba na światło dzienne wywlekać.
Pułkownik Pluta miał przez kpt. „Szymona” wiadomość, że płk Rzepecki stale w soboty z teczka pełną flach je?dzi na rozmowy z [Kazimierzem] Banachem [działacz PSL – red.] do Podkowy. W czasie powstania Banach zaprosił płk. Plutę oraz płk. [Kazimierza] Iranka-Osmeckiego na koniak, w czasie rozmowy opowiadał o tym, że w czerwcu [1944] w prywatnym mieszkaniu na Polnej 40 odbyła się całonocna biesiada, uczestniczyli w niej, obok Banacha, Rzepecki, Okulicki i [Adam] Bień [z-ca Delegata Rządu z ramienia PSL]. Okulicki dowodził, że Jankowski i „Bór” nie zdolni są do decyzji i sprawowania władzy, że trzeba ich odsunąć i wprowadzić dyktaturę ludowcowo-akowską. Na komendanta AK wysuwał Pełczyńskiego. Oburzona taką propozycją Piasecka [kpt Irena Lang, szef Sekretariatu Oddziału VI BiP – red.], która dyżurowała w sąsiednim pokoju, miała przerwać wywód Okulickiego i „zgasiła tą nocną rodaków naradę”. Musieli się zadowolić sutą wyżerką i flachami.

¬ródło: notatka J. Matłachowskiego w posiadaniu redakcji


Kim był Kazimierz Pluta-Czachowski?

Kazimierz Pluta-Czachowski ps. "Gołdyn", "Kuczaba", "Paprzyca" ur. 11 lutego 1898 w Kozłowie, zm. 5 sierpnia 1979 w Warszawie) – pułkownik dyplomowany piechoty Wojska Polskiego.
Był synem Wincentego Pluty i Tekli z domu Gacek. W młodości należał do "Zarzewia" i Polskich Drużynach Strzeleckich. Od sierpnia 1914 służył w I Brygadzie Legionów Polskich, po kryzysie przysięgowym został internowany w obozie w Szczypiornie. Z obozu został zwolniony w 1917, w tym też roku został zastępcą komendanta Obwodu Miechów Polskiej Organizacji Wojskowej, następnie został komendantem Obwodu Słomniki oraz dowódcą lotnych oddziałów bojowych w Podokręgu Miechów.
W 1918 wstąpił do Wojska Polskiego. Pełnił służbę w 25 Pułku Piechoty w Piotrkowie. W latach 1926-1928 był słuchaczem Kursu Normalnego Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. Z dniem 31 pa?dziernika 1928, po ukończeniu kursu i uzyskaniu dyplomu naukowego oficera Sztabu Generalnego, otrzymał przydział służbowy do 7 Dywizji Piechoty na stanowisko oficera sztabu.
W 1929 został komendantem Okręgu Nr IV Łódzkiego Związku Strzeleckiego i oficerem do prac Przysposobienia Wojskowego w dyspozycji dowódcy Okręgu Korpusu Nr IV w Łodzi. W latach 1932-1934 był szefem sztabu i zastępcą komendanta głównego ZS. W 1936 został szefem Oddziału Wyszkolenia w Dowództwie Korpusu Ochrony Pogranicza. We wrześniu 1939 był szefem sztabu 18 Dywizji Piechoty ze składu SGO Narew, dowodzonej przez pułkownika Stefana Kosseckiego.
W konspiracji był członkiem Organizacji Orła Białego w 1940 przeszedł z organizacją do ZWZ. Był szefem Oddziału V-O Łączności i zastępcą szefa sztabu Komendy Głównej Armii Krajowej. W 1945 aresztowany w Polsce, a następnie internowany w Kazachstanie. W latach 1949-1956 był wię?niem stalinowskim. W latach 70. był kierownikiem Komisji Historycznej 18 Dywizji Piechoty, która m.in. wnioskowała o przyznanie orderu Złotego Krzyża Virtuti Militari (IV klasy) dla swego byłego dowódcy, wówczas już generała brygady Stefana Kosseckiego. W ostatnich latach życia, uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela.
Awanse: * kapitan 1 grudnia 1924 ze starszeństwem z 15 sierpnia 1924 i 36 lokatą * major 17 grudnia 1931 ze starszeństwem z 1 stycznia 1932 i 25 lokatą * podpułkownik * pułkownik. Ordery i odznaczenia: * Krzyż Złoty Orderu Wojennego Virtuti Militari * Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari * Krzyż Niepodległości * Krzyż Walecznych – czterokrotnie * Srebrny Krzyż Zasługi

Za: Wikipedia
15 sierpień 2008

www.myslpolska.pl 

  

Archiwum

Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
Przybylo osad na West Bank podczas wojny z Libanem.
październik 5, 2006
gosc
Oszczędzanie wedle filozofii Kwaśniewskiego
listopad 15, 2003
IAR
Sami Swoi
maj 7, 2008
PAP
2008.03.09. Aktualna wizyta Donalda Tuska w USA
marzec 10, 2008
tłumacz
Historie zniewalania. Dość szeroki poglad na Michnika i Millera wraz z Olechowskim et consortes
grudzień 28, 2002
Adolf Mayer 0653
1-VIII-1944r.
sierpień 1, 2006
tatar
MS: Jest porozumienie UniCredit - MSP
kwiecień 6, 2006
Bush Główny Trockista Naszych Czasów?
grudzień 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Podłość drukowana
kwiecień 15, 2008
Czy USA powinno uczyć się od Hezbollah?
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Karuzela Szmaciaków
wrzesień 26, 2003
Putin zagrożony w grze o naftę
październik 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejna przewałka. "Młodzież przyszłością narodu”
grudzień 30, 2002
Artur Łoboda
W czyim imieniu występują?
wrzesień 8, 2004
Przeproście naród agresorów za pomyłkę
czerwiec 18, 2004
(PAP)
Kolejne zagranie do przejęcia pełnej władzy nad polskim kapitałem
sierpień 2, 2004
PAP
Aresztowanie wiceprezesa "Wólczanki"
grudzień 17, 2002
PAP
Ksiazka, ktora warto przeczytac
czerwiec 13, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Sprawiedliwość i życie
październik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media