|
Dowody wg kosmopolitów
|
|

Gazeta Wyborcza z 8.11.2007 r. opisuje przebieg procesu Vojislava Szeszelja, przywódcy Serbskiej Partii Radykalnej, oskarżonego przed trybunałem haskim o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości. Jako dowód prokurator Christine Dahl przedstawiła film wideo, na którym polityk krzyczy razem z tłumem "Serbia! Serbia!". Doprawdy, jestem zszokowany ładunkiem nacjonalizmu i nienawiści zawartym w wykrzyczanych przez Szeszelja słowach. Co za okropność, co za niesmak! Ajajajajaj (jak to pięknie ujął Grosgluck, ustami Bogusława Sochnackiego w filmowej wersji Ziemi obiecanej)!
Mówiąc poważnie, mamy tu do czynienia z kolejnym groteskowym procesem, który ma udowodnić z góry założone tezy i wydać wyrok, który już dawno zapadł. Nie dziwi też, że na łamach GW relacje z podobnych procesów goszczą nader często, gdyż jest to czołowy (wśród wielu innych epitetów, którymi można GW obdarzyć) organ antyserbski w Polsce, z Serbożercą, Dawidem Warszawskim (Konstanty Gebert) na czele. Ten ostatni, przez dłuższy czas rozpowszechniał kłamstwo o tym, że jakoby Szeszelj wzywał kiedyś do "wydłubywania Chorwatom oczu zardzewiałymi łyżeczkami". Kłamstwo to ośmieszył prof. Marek Waldenberg w znakomitej książce "Rozbicie Jugosławii" (w wyd. drugim, Wydawnictwo Naukowe Scholar, Warszawa 2005, str. 416).
Warto również zwrócić uwagę na wypowied? p. Dahl: "Koniec końców Szeszelj nie zdołał stworzyć Wielkiej Serbii, zdołał jedynie stworzyć mniejszą Serbię i podarować światu termin "czystki etniczne"". Już tylko na podstawie tej wypowiedzi widać, jak pani prokurator niewiele wie o Bałkanach i jak bardzo jest uprzedzona do Serbii. Serbowie mieli prawo, w momencie kiedy zaczął się rozpad Jugosławii, do obrony terytoriów, na których od wieków ludność serbska mieszkała i mieli również prawo widzieć je w granicach przyszłego państwa, powstałego na gruzach Jugosławii. Dokładnie takie samo prawo, jak Chorwaci. Sprawy sporne należało rozstrzygnąć drogą porozumienia i np. przesiedlenia ludności dla uniknięcia zbytniego rozczłonkowania terytoriów. Chorwatom, a pó?niej Muzułmanom bośniackim i kosowskim jednak na porozumieniu nie zależało. Od początku mieli za sobą poparcie możnych tego świata. Tzw. wspólnota międzynarodowa stanęła jednoznacznie, a co najważniejsze, jednostronnie, po stronie nie-Serbów, wspierając bezwarunkowo każdą akcję antyserbską i torpedując jednocześnie każdą akcję przeprowadzaną przez Serbów. Trzeba nie posiadać żadnej wiedzy o historii ziem byłej Jugosławii, aby głosić absurdy o budowaniu (z konotacją pejoratywną) "wielkiej Serbii". Jugosławia została podzielona na republiki, których granice zostały wytyczone sztucznie (tak jak sztucznie przyłączono Krym do Ukraińskiej SRR w latach ZSRR). Wielu Serbów znalazło się w republikach chorwackiej i bośniackiej, będąc tam ludnością etniczną. Nic dziwnego, że pragnęli oni, w sytuacji rozkładu starej Jugosławii, żyć w nowej, w istocie serbskiej. Mieli do tego pełne prawo. Uczciwość wymaga, aby stanąć w obronie tego prawa, niezależnie od tego, czy Vojislav Szeszelj jest odpowiedzialny, czy też nie, za jakieś działania dokonane podczas wojny jugosłowiańskiej, których być może zaakceptować się nie da, nawet w sytuacji wojennej. Jednocześnie, proces Szeszelja jest kolejnym ostrzeżeniem przed kosmopolityzmem międzynarodowych trybunałów, rządzących się kryteriami i kategoriami zupełnie obcymi cywilizacji europejskiej. Uznanie okrzyków "Serbia, Serbia" za dowód złego nacjonalizmu (a tylko taki istnieje dla wyznawców globalizacji w każdej wersji) jest gro?nym memento dla wszystkich miłujących swoją Ojczyznę. |
|
16 listopad 2007
|
|
adam śmiech
|
|
|
|
Równość wobec prawa
listopad 3, 2006
Margot III
|
Odezwa
sierpień 5, 2003
Romuald Traugutt, wiosna 1864 roku
|
Populizm zamieszany racjonalizmem
kwiecień 22, 2004
PAP
|
Naruszenie przestrzeni wodnej i powietrznej terytorium Iranu przez wojska GB/USA. Sfałszowane mapy Blaira
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
|
Kasa dla dyrektorów kasy
marzec 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Ekskluzywny wywiad dla polskiej TV
sierpień 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
To buntowniki
maj 21, 2003
Cyprian Kamil Norwid
|
Problemy pacyfikacji Iraku są nie do pokonania
wrzesień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Miękka" i "twarda" gra Kwaśniewskiego
wrzesień 26, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rehabilitacja
marzec 17, 2008
Marek Jastrząb
|
Czy Putin Przegrał w Bukareszcie?
kwiecień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przelot
wrzesień 5, 2003
Andrzej Kumor
|
Symptomy
czerwiec 9, 2003
Artur Łoboda
|
"Tarcza" uczyni polskę zakładnikiem!
maj 12, 2007
Tadeusz Samitowski
|
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
|
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
|
Próby Judaizacji Oświęcimia i Sprawa Jedwabnego
kwiecień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mantra
marzec 28, 2007
Przysłał ICP
|
Szatański chichot historii
sierpień 7, 2005
Witold Filipowicz
|
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
|
więcej -> |
|