ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
więcej ->

 
 

Refleksje z wakacji Opłacamy niemiecka i żydowską antypolską propagandę

Na wakacje w tym roku wybrałem się w Sudety, choć cena benzyny nie sprzyja turystyce samochodowej. Nie tylko Polacy płacą bandyckie ceny, jednak my najwyższe, nośników energii ratując światowe żydowskie geszefty rozliczane coraz bardziej pustymi dolarami USA. Żydowscy finansowi geniusze budują już jednak państwo z euro-walutą, nową walutą świata. Interes musi się kręcić, zysk bez pracy to ich chleb powszedni.
Chciałem przypomnieć sobie polskie góry i malowniczo rozłożone w górskich dolinach miasteczka. Nie wiem, jak długo te ziemie pozostaną nasze, ale na niemieckie przyjeżdżał nie będę. Nie gustuję w germańskich klimatach, a i Germanie słowiańskich nie trawią. Ta wspólna cecha jakoś nas do siebie nie zbliża. Co gorsza, traktatu pokojowego z Niemcami też nie mamy. Niby we wspólnym JudeoUE-domu jest to zbędny dokument, ale trzeba myśleć „do przodu”, jakby JudeoUE już nie było. Przecież żydowskie budowle polityczne nie są trwałe. Doświadczenie z obozem żydowskiego komunizmu powinno nam o tym przypominać.

Południowo-zachodnia Polska to dziś bieda i bezrobocie. Mało jest młodzieży, widok matki z małym dzieckiem jest równie rzadki jak bocianie gniazda. O ósmej rano ulice miasteczek jeszcze są puste i nikt do pracy się nie śpieszy - zakładów produkcyjnych przecież już nie ma. Małe sklepiki i duże zagraniczne super i hipermarkety, straszące architekturą stalowych bud, których jest po dwa lub trzy i to nawet w bardzo małych miastach, otwierają dopiero o ósmej. A w wielkich sklepach biedni Polacy nie kupią żywności na kredyt, muszą szukać małych. Finansowa potęga właścicieli sklepów wielkopowierzchniowych (przeważa kapitał żydowski) nie tylko skutecznie niszczy mały polski rodzinny handel i drobnych wytwórców, a co za tym idzie uszczupla dochody gminnych i krajowego budżetów, ale może również usuwać ze stanowisk ministrów. Prof. T. Lubińska, minister finansów w rządzie PiS straciła stanowisko po dwóch miesiącach i siedmiu dniach urzędowania za wypowied?, że „sklepy wielkopowierzchniowe nie zwiększają PKB w Polsce”. To przecież prawda, one tylko wyprowadzają z Polski resztki kapitałów. Szkoda, że nie rozumieją tego samorządowcy wydający pozwolenia zagranicznym „inwestorom” na budowę kolejnych blaszanych bud. Ciekawe, czy jest to wynik tylko bezmyślności samorządowców, czy jeszcze czegoś innego?

Niszczeją od lat nie remontowane, piękne zabytkowe kamienice. Czyżby kolejne władze po 1981 r. doszły do wniosku, że nie warto odnawiać tego, co być może zabiorą nam znów Niemcy po likwidacji Polski na rzecz JudeoUE-państwa? W JudeoUE-domu przyjdą Niemcom z pomocą i referenda, w których spytają mieszkańców, do której stolicy regionu chcieliby płacić podatki. Do takich wyborów można dowie?ć ludzi z innych (niemieckich) miejscowości. Biedni mieszkańcy biednych polskich gmin z pewnością wybiorą bogatsze niemieckie, a nie biedniejsze polskie centra administracyjne w eurolandzie - w JudeoUE od strony prawnej wszystko już przygotowano.

Zawalają się zabudowania po PGR-ach, pola stoją odłogiem. Gdzie, niegdzie jedna lub dwie krowy hodowane na własny użytek i pewnie nielegalnie, wbrew prawu JudeoUE. W wyniku likwidacji PGR-ów straciło w Polsce pracę 450 tys. osób. Łącznie z rodzinami jest to 2 - 2,5 mln ludzi pozbawionych środków do życia. Najwięcej PGR-ów było na Ziemiach Odzyskanych, ale były także na Podkarpaciu, Mazurach, Podlasiu, tam gdzie dziś największa bieda. Piastowskie Ziemie Odzyskane nie mają polskich prywatnych właścicieli, a reprywatyzacji i uwłaszczenia Polaków nie przeprowadzono. Kilka milionów Polaków ze Wschodu nie ma prawa powrotu i osiedlenia się w ojczy?nie. Architekci polskiej nędzy przymusem ekonomicznym tylko wyrzucają z niej Polaków, a chcą osiedlać Żydów.

Tam gdzie nie docierają turyści cisza, smutek, letarg - nikomu do głowy nie przyjdzie, że tak może wyglądać „dynamiczny” 6 % wzrost gospodarczy, a jednak.
Ładnie odnowiono Polanicę Zdrój po powodzi w 1997 r., ale to zaledwie kilkanaście domów w centrum nad strumieniem, dalej już gorzej. O wiele gorzej jest w znacznie większym Kłodzku.
Miasta, miasteczka jakby celowo usypiane - eutanazja Polski? Władze samorządowe, choćby nie wiem jak bardzo chciały pomóc biedniejącym mieszkańcom gmin i umożliwić im pracę, nie mogą podjąć się żadnej inicjatywy gospodarczej, mimo, że są jedyną strukturą posiadającą jakieś skromne fundusze - prawo „polskie” o samorządach tego zabrania. Mogą tylko wydawać gminne pieniądze na inwestycje, do których zresztą są zmuszane „prawem”. Nawet sposób ich realizacji jest określony tym aspołecznym, antypolskim prawem premiującym obcych wykonawców. Budżety gmin się kurczą. Maleją wpływy z lokalnych podatków, z budżetu centralnego, a rosną wydatki na obsługę zadłużenia gminnych budżetów. Zadłużenie, oczywiście w bankach zagranicznych, gmin w Polsce sięga 40% - 60% wielkości ich budżetów. Gminne władze, żeby wykazać się działalnością i dokonaniami zdobywają na nie środki wyprzedając obcym majątek komunalny jak leci. A co będzie jutro, nikt nawet nie pyta?

Od 1989 r. za stanowienie praw skazujących Polaków na bezrobocie i skutecznie blokujących rozwój polskiej gospodarki odpowiadają polskie z nazwy rząd i sejm.
Rządy PiS są w rzeczywistości kontynuacja tej samej polityki, którą po nowych wyborach może realizować wespół z PO. PiS stosuje tylko „cwańszą” retorykę polityczną dzięki, której wyprowadził w pole polskich gojów i Radio Maryja. Słowem „goj” Żydzi określają nie-Żydów. W języku hebrajskim oznacza ono „bydło”. Określenie to jest chyba dość trafne. Potulni goje dają się wykorzystywać podobnie, jak hodowlane zwierzęta więc, nie miejmy pretensji do Żydów.

W Lądku-Zdroju na rynku widziałem trzy zabytkowe kamienice poddawane konserwatorskim zabiegom. Oczywiście umieszczono na nich tabliczki, że remont tylko z unijnych funduszy jest opłacany - niech polscy goje wiedzą, że JudeoUE jest dobra i daje. Z tych tabliczek nikt nie wyczyta, że wszystkie faktury musi opłacić polski inwestor, a że biedny, opłaci kredytem z judeobanku. Te faktury musi pó?niej zatwierdzić JudeoUE i najwyżej 50% poniesionych kosztów zwróci w ciągu 5 - 10 lat z naszych corocznych składek i wpłat do budżetu JudeoUE (UKIE ”Nasze warunki członkostwa” str.52). To wszakże pod warunkiem, że nie będzie zastrzeżeń do przecinków i kropek w inwestycyjnych projektach przekazanych unijnym ekspertom. Przy okazji wzmocnią się judeobanki pobierające dwukrotnie opłaty za przelew tych samych pieniędzy - dla tych banków to złoty interes. Czy znajdzie się goj, co by wymyślił lepszy? Gdy inwestor nie będzie w stanie spłacać lichwiarsko oprocentowanych rat, własność przejmie judeobank - to nie złoty, to cymes interes.

Wiele nieruchomości wykupili już obywatele Niemiec, jak zresztą na całym obszarze tzw. Ziem Odzyskanych. Wśród nowych właścicieli zdarzają się czasami Polacy i mimo wszystko to dobrze, choć są to pewnie ci z nas, którzy w okresie „postępowego” socjalizmu w PRL wyróżnili się pracą „zawodową i społeczną” i , lub po 1989 r. za „postępowego” liberalnego kapitalizmu prężnie wzięli sprawy w swoje ręce, tym razem na niwie „wolnego rynku”. Jeśli o ten ciągły światowy „postęp” chodzi, to warto wiedzieć, że zawsze zawdzięczamy go geniuszowi „narodu wybranego” - to bardzo twórcza nacja i jak widać z talentami nie tylko do klezmerskiej chałtury.

Niszczeją opuszczone obiekty Funduszu Wczasów Pracowniczych - przy braku mieszkań komunalnych, tak jakby Polska była bogata i stać by ją było na rozrzutność. Ale, jak się nie pracuje to i na wczasy nie ma, za co je?dzić. A przecież od 1990 r. nie było ani jednego roku bez wzrostu gospodarczego, czyli bez wzrostu PKB? Może znamienici ekonomiści z Centrum A. Smitha wyjaśnią nam tę zagadkę?
Gdyby uczciwie ludziom wytłumaczyć różnicę miedzy DN (dochodem narodowym), a PKB (produktem krajowym brutto), to zrozumieliby od razu, dlaczego wraz ze wzrostem PKB rośnie również nędza Polaków i dlaczego liczymy dziś PKB, a nie DN, który maleje od 1989 r.

Jeżdżąc od miasta do miasta, zauważyłem dziwnie charakterystyczne zjawisko. Wszędzie tam, gdzie docierają turyści z obszaru językowego J. W. Goethego - poety, masona i A. Hitlera, który miał wizję wielkiej Europy, ale nie wyszło mu jak marzył, podkreśla się niemiecką historię tych ziem, a przemilcza związki z Polską, ze słowiańszczyzną i jest na to zgoda samorządowych władz. To zresztą jest charakterystyczne dla całego pasa piastowskich Ziem Odzyskanych - znam to z własnych obserwacji. Jak to się dzieje, że do samorządów wybieramy ludzi, którzy zasilają antypolską V kolumnę, jak nie niemiecka, to żydowską? Czy to tylko urzędnicza głupota i korupcja? Te pytania są retoryczne. Centralne władze nie dbają o polski interes narodowy, mimo, iż nazywają siebie polskimi.

Ale dość już o polityce i pieniądzach, są wakacje i przydałoby się trochę kulturalnej rozrywki.
Na ulicy w Polanicy-Zdroju plakat informuje: TAKiTEATR z Opola zaprasza wieczorem do Parku Szachowego na sztukę „Głosy” w reżyserii Beaty Maliszkiewicz - nie wiem, Żydówka, czy filosemitka i filogermanka w jednym - wstęp bezpłatny. Więc idziemy, choć to „darmowe” przedstawienie od razu wydało mi się trochę podejrzane. Czy w liberalnym kapitalizmie może być cos za darmo? Ktoś musi za to płacić tak, jak za reklamę w TV, za nią płaci w rzeczywistości oglądający i przeważnie o tym nie wie. „Sztuka” była, no, kto zgadnie, o czym? O Żydach, proszę Państwa, nie inaczej.
Młodzi aktorzy słusznym tonem potępienia wygłaszali kwestie z ustawodawstwa III Rzeszy, że „zabrania się małżeństw Żydów z aryjczykami”, „Żyd nie może zatrudniać Niemca na stanowisku podległym Żydowi i niżej niż Żydowi opłacanym”, itd. Nie wytrzymałem i krzyknąłem, że dziś w Izraelu właśnie takie prawa obowiązują Żydów i Arabów. Kulturalna polska publiczność zaraz mnie upomniała: „cicho, a jak się nie podoba można iść do domu”. Zostałem, żeby zobaczyć, ile za „darmo” oferuje TAKiTEATR z Opola. Treść całego przedstawienia niosła podwójnie kłamliwe przesłanie: na tych ziemiach (piastowskich odzyskanych - objaśnienie moje, ze „sztuki” nie wynikało, do kogo one należą) żyli do 1945 r. Niemcy, teraz mieszkają Polacy, lecz Żydzi byli tu zawsze. Tak ogłupia Polaków żydowska i niemiecka propaganda za nasze własne polskie pieniądze. Darmowe oglądanie opłacił miejscowy samorząd lub Min. Kultury. Gojom „spektakl” się podobał, bili brawo.
Chyba Żydzi się śpieszą i chcą się tu osiedlać jeszcze przed likwidacją polskiego państwa i Narodu.

Nawet na wakacjach nie można uciec od polityki, denerwowała się moja żona. „Jeśli nie interesujesz się polityką, to polityka zainteresuje się tobą” odpowiedziałem zasłyszanym cytatem, choć nie pamiętam już jego autora.
Nie zostawiajmy polskiej polityki w żydowskich, w filosemickich i w filogermańskich rękach - to grzech zaniechania, zdrada Narodu i Państwa i bardzo drogo może nas to kosztować. Obyśmy tylko nie byli mądrzy po szkodzie.
Wielu spośród nas uważa, że Państwo Polskie jest słabe, bo Polacy nie potrafią rządzić się w swoim kraju i będzie lepiej, gdy wyręczy nas w tym UE - Polacy nie wiedzą, że to JudeoUE - lub ktokolwiek inny, np. Niemcy.

W czasie tych wakacji przejechałem po kraju ok. 5 tys. kilometrów. Tylko raz widziałem patrol policji drogowej, a ilość zabitych na drogach wzrasta. W porównaniu z okresem z przed 1989 r. wzrasta ilość przestępstw kryminalnych, choć jest ich u nas znacznie mniej niż na Zachodzie, ale to dzięki żywym jeszcze wśród Polaków tradycyjnym wartościom katolickim, które zniszczono w społeczeństwach Zachodu. Policyjnych patroli ulicznych również nie zauważyłem. Widzimy wszyscy zapaść Służby Zdrowia. Obniżono poziom oświaty - niestety nie wszyscy to zauważają. Armia Polska jest szczątkowa, bez nowoczesnego wyposażenia. Bezrobotni nie otrzymują zasiłków. To niektóre tylko, ale łatwo obserwowalne podstawowe funkcje i obowiązki państwa względem obywateli, które ulęgają dziś załamaniu - to programowa degeneracja państwa. Państwo przestaje być wydolne i nie chroni już własnych obywateli. W wyniku zniszczenia gospodarki kraju brakuje środków na realizację podstawowych funkcji państwa. Oprócz tego sporo środków budżetowych aparat państwa przeznacza na walkę z samym sobą, na osłabianie państwa i na niszczenie jego struktur. Polacy widzą więc, słabość własnego państwa i coraz mniej chętnie się z nim identyfikują. Wydaje się, że wrogowie Polski i katolicyzmu osiągają swoje cele. Nie wszyscy z nas są na tyle wykształceni, a nikt nam prawdziwej wiedzy o stanie państwa nie dostarcza - poza Radiem Maryja pozostałe media są żydowskie, żeby społeczeństwo mogło zrozumieć i wiedzieć, że negatywne procesy społeczno-gospodarcze są sterowalne, że można je odwrócić i że realizacja dobrobytu wcale nie jest trudną sztuką. Musi być tylko poparta racjonalnym myśleniem, rzetelna wiedzą i katolicką etyką - szacunkiem dla człowieka, a nie dyplomem uczelni wykładających liberalną dogmatykę ekonomi, prawa i ateizmu - swoistej religii inspirowanej judaizmem zwalczającym etykę katolicką, bo uniemożliwia żydowskie geszefty. Co najgorsze, nie wszyscy z nas wiedzą, że władza nad Polakami spoczywa nie w polskich rękach. Czy mamy pozwolić panoszyć się antypolskiej, antynarodowej, antykatolickiej hołocie - jesteśmy przecież u siebie?
JudeoUE będzie w Polsce tyle, ile sobie na to pozwolimy. Im więcej będzie JudeoUE, tym mniej będzie Polski, aż do Jej całkowitej likwidacji.


16 sierpień 2007

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

"Wojna ostateczna" zagraża światu z powodu "Tarczy" w Polsce
grudzień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Relacja z pikiety poszkodowanych przez błędy lekarskie - Czy władze państwa, budując IV RP chcą być solidarne z obywatelami
październik 13, 2006
Adam Sandauer
Nowy twór polonofoba
czerwiec 28, 2006
Michał Likowski
Ekonomiczni gansterzy nie próżnują
październik 22, 2003
PAP
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
Tłumaczenie z polskiego
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
To nie jest dom wariatów - to rynsztok
styczeń 8, 2004
PAP
Apel o zaprzestanie traktowania cierpienia ludzi jako elementu szantażu
lipiec 5, 2007
A.Sandauer Przewodniczacy Stowarzyszenia
Prostacy 1
luty 26, 2005
DO ROZPOCZĘCIA WIELKIEGO FINAŁU ANTYUNIJNEGO POZOSTAŁO JUŻ TYLKO 10 DNI !!!
kwiecień 21, 2003
SKU
Tarcza i wyścig zbrojeń
luty 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Dwa cmentarze
lipiec 27, 2004
Wiesław Jacek Jastalski
Roszczenia za błędy medyczne bez przedawnień
luty 8, 2007
A. Sandauer - przewodniczący stowarzyszenia
60-ta rocznica wejścia Sowietów do Oświęcimia
luty 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
Armia chce działań - wielkie fiasko
lipiec 20, 2006
Ran HaCohen
Krakowska afera
luty 25, 2005
aaa
"się"
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
Szef NBP kontra prezydent
marzec 8, 2006
Ciasna Linda
wrzesień 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Sikanie po nogach
czerwiec 5, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media