|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie |
|
| |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym |
|
| Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. |
|
| Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r |
|
| Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Szczepionka do zabijania Ludzi |
|
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
|
|
| Na wzór hitlerowski |
|
| Eksterminacja starszych osób w Niemczech. |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r |
|
| "Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas |
|
| Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? |
|
| Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity. |
więcej -> |
|
Budżet katastrofy
|
|
Od schładzania Balcerowicza do cięć Hausnera
Budżet katastrofy
Rząd zdążył w ustawowym terminie złożyć projekt budżetu państwa w Sejmie. Sejm zdąży go w ustawowym terminie uchwalić. Ale czy państwo polskie zdąży go w "ustawowym terminie" wykonać?
Budżet, jak wiadomo, składa się z dochodów, wydatków i... deficytu lub nadwyżki. Ale dziś nie ma chyba kraju, który miałby nadwyżkę budżetową. Częścią budżetu jest więc zawsze deficyt, czyli suma, którą trzeba pożyczyć, aby pokryć część wydatków na które nie starcza dochodów. Z deficytem, tak jak z inflacją, można żyć. Chodzi tylko o to, czy jest to deficyt niewielki czy duży. W budżecie na 2004 rok jest to już niestety deficyt bardzo duży.
Krótka historia deficytu
W ciągu 15 lat istnienia III RP tylko w pierwszym roku transformacji (w roku 1990) mieliśmy budżet nadwyżkowy z minimalną nadwyżką 0,2% Produktu Krajowego Brutto (PKB); pó?niej były już tylko deficyty, ale prawie nigdy nie przekraczały 2,5% PKB. Dopiero w 2001 roku pojawiła się "dziura Bauca", czyli deficyt w wysokości 4,5% PKB. I owa dziura pogłębia się, gdyż w 2004 roku ma osiągnąć 5,3% PKB. Powstaje pytanie: co się stało? Jakie są przyczyny takiego załamania finansów publicznych, kto jest temu winien? Zapytajmy również, jakie mogą być skutki tej katastrofy - bo tak to trzeba nazwać - oraz czy można ten proces odwrócić lub zahamować? Aby odpowiedzieć na te pytania, trzeba przeprowadzić analizę liczb budżetowych. Trzeba ustalić konkretne przyczyny owego, od trzech lat powiększającego się i zapowiadającego się na rok przyszły, deficytu budżetowego.
Deficyt wynika z ujemnej różnicy między dochodami a wydatkami państwa. Albo więc dochody budżetu ostatnio zmalały, albo wydatki gwałtownie wzrosły. Zacznijmy analizę od dochodów.
Udział dochodów budżetowych w PKB - kluczowy wska?nik w tej analizie -początkowo był dość stabilny, ale od piątego roku transformacji zaczął szybko spadać i proces ten był kontynuowany przez następne dziesięciolecia aż do projektu budżetu na rok 2004. Okres 15 lat III RP można pod tym względem podzielić na trzy podokresy:
l w latach 1990-94 udział dochodów budżetowych w PKB oscylował od 34 do 21%,
l w latach 1995-98 mieścił się w przedziale 23-26%,
l w okresie 1999-2004 spadł do przeciętnego poziomu 19%.
W projekcie budżetu na 2004 rok dochody budżetu państwa mają spaść do 17,7% PKB i ich udział będzie prawie dwukrotnie mniejszy od udziału w 1990 roku. Nazywa się to spadkiem poziomu fiskalizmu i stanowi tytuł do chwały obecnej ekipy rządzącej.
Wprawdzie w ciągu tych 15 lat transformacji pozycje dochodów i wydatków budżetowych nie są w pełni porównywalne, gdyż nastąpiły pewne przesunięcia z budżetu centralnego do budżetów terenowych i tego nie da się w pełni przeliczyć, ale mimo to analiza centralnego budżetu państwa jest w pełni uzasadniona i pozwala na wyciągnięcie istotnych wniosków. To budżet centralny państwa - niezależnie od budżetów terenowych i większości funduszy celowych - stanowi główne ?ródło zasilania aktywności państwa i decyduje o zakresie i sprawności jego funkcjonowania. To budżet decyduje, w jakim stopniu państwo może spełniać swoje podstawowe konstytucyjne zadania ochrony instytucji państwowych i ochrony obywateli. Można powiedzieć, że tyle państwa ile budżetu, a w budżecie decydują dochody.
Co szósta złotówka do budżetu
Wróćmy do liczb budżetu na 2004 rok. (...)
Rze? w dochodach
Spójrzmy teraz bardziej szczegółowo na liczby dochodów budżetowych na 2004 rok w porównaniu do dochodów w 2003 roku. Dokonano tutaj prawdziwej rzezi w zasilaniu budżetu. Spadają zarówno dochody podatkowe, jak i niepodatkowe. Jedyna pozycja, która wzrasta to dochody z podatku od towarów i usług (czyli VAT), ale następuje to w wyniku dostosowania do przepisów Unii Europejskiej. A poza tym spadają choć nieznacznie (gdyż o 27%) wpływy z podatku akcyzowego, katastralnego, spadają wpływy z podatku dochodowego CIT (od osób prawnych), spadają o 19% wpływy z podatku dochodowego PIT (od osób fizycznych), spadają dochody niepodatkowe, w tym z ceł prawie o połowę, spadają dywidendy i wpłaty z zysku od przedszkoli państwowych (gdyż jest ich coraz mniej), spadają dochody jednostek budżetowych (realnie o 13%), spadają wreszcie wpłaty z zysku NBP realnie o 12%. Całość dochodów budżetu spadnie realnie o 1,5%, przy przewidywanym wzroście PKB o 5%. Czym się tłumaczy taką katastrofę dochodową budżetu? (...)
Cięcia w wydatkach
(...)
Ucieczka od odpowiedzialności
Inną metodą zmniejszania odpowiedzialności państwa za to co jest finansowane przez budżet, jest zmiana klasyfikacji wydatków, a mianowicie powiększanie zakresu tzw. wydatków elastycznych i zmniejszanie zakresu wydatków nieelastycznych, czyli prawnie zdeterminowanych. Oczywiście te elastyczne mogą być w toku wykonania budżetu właśnie elastycznie zmniejszane.
Inną klasyfikacją wydatków jest ich podział w układzie zadaniowym. Mamy tutaj cztery grupy wydatków:
a) wydatki o charakterze socjalnym - przewidywane zmniejszenie w stosunku do 2003 roku realnie o 13,9%, czyli więcej niż o 1/7.
b) Wydatki na finansowanie podstawowych zadań państwa (obrona narodowa, bezpieczeństwo publiczne, wymiar sprawiedliwości, naczelne urzędy państwowe, administracja publiczna). Budżet na 2004 rok przewiduje ich zwiększenie realne o 4,7%.
c) Trzecia grupa wydatków to nauka, edukacja, ochrona zdrowia, kultura, ochrona dziedzictwa narodowego. Ta grupa wzrośnie realnie o 3,2%.
d) Czwartą grupę tworzą wydatki na szeroko rozumianą gospodarkę: infrastrukturę, przemysł, rolnictwo, gospodarkę mieszkaniową. One spadną realnie w stosunku do 2003 roku o 6,6%.
Pewną informację o zmianach kierunku wydatków podaje jeszcze tablica wydatków budżetowych według działów. Czytamy w niej, że przeszło dwukrotnie wzrosną wydatki na górnictwo przez włączenie do nich ogromnej rezerwy na likwidację kopalń, dalej poważnie wzrosną wydatki na administrację publiczną (?), naczelne organy władzy, wyra?nie zwiększą się wydatki na szkolnictwo wyższe oraz obronę narodową, a także na wymiar sprawiedliwości.
Natomiast spadną wydatki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne, a to przez manewr z Otwartymi Funduszami Emerytalnymi. Dalej spadną wydatki na ochronę zdrowia, na pomoc społeczną (o 13%), na inne zadania w zakresie polityki społecznej oraz na tę resztówkę oświaty i wychowania, jak została w budżecie centralnym.
Konieczne pożyczki
Analiza podziału wydatków budżetowych na poszczególne kierunki i zadania ma oczywiście pewien sens, ale blednie wobec faktu, że 23% tych wydatków musi być sfinansowana z deficytu budżetowego. Oznacza to, że dla pokrycia prawie 1/4 wydatków budżetowych trzeba pieniędzy pożyczyć. Od kogo?
Faktycznie trzeba pożyczyć jeszcze więcej, gdyż należy pokryć niedobór wynikający z mniejszych przychodów z prywatyzacji, czyli sprzedaży majątku (ca 6 mld zł), oraz trzeba pokryć tzw. prefinansowanie wynikające ze środków, jakie da nam Unia Europejska (ca 4,5 mld zł).
Łącznie dla pokrycia deficytu budżetowego i pozostałych pozycji trzeba pożyczyć olbrzymią sumę 56 mld zł, czyli 36,8% tego co dają dochody budżetu, a 6,5% całego PKB. To są skutki zmniejszenia owego poziomu fiskalizmu, o którym mówi z satysfakcją propaganda rządowa.
Od kogo można pożyczyć? Głównie ze ?ródeł krajowych: przeszło 13 mld zł od banków komercyjnych, 27,6 mld zł od funduszy emerytalnych i instytucji ubezpieczeniowych oraz tzw. osób fizycznych, 7,6 mld zł od inwestorów zagranicznych. Stosunkowo drobną część mogą pokryć kredyty zagraniczne.
Pierwsze dwie pozycje - razem przeszło 40 mld zł - to są tzw. “pieniądze ludzkie”, czyli nasze, gdyż zarówno pieniądze w bankach komercyjnych, jak i w funduszach emerytalnych i inwestycyjnych są to nasze oszczędności. Strach pomyśleć, gdyby nasz wielki dłużnik zbankrutował. A poza tym, jak pożyczymy państwu to nie starczy na kredyty dla przedsiębiorstw, które mają nas wyd?wignąć do poziomu 5-procentowego wzrostu. To się nazywa efekt wypychania z rynku kredytowego małych kredytobiorców przez wielkiego kredytobiorcę, czyli budżet.
Ideologiczne ograniczanie dochodów
(...)
Demonizacja podatków
Jednocześnie podjęto szeroką propagandę antybudżetową, a zwłaszcza antypodatkową. Media, czyli owa czwarta (niekonstytucyjna) władza, wmawiają ludziom, że podatki są zjawiskiem z gruntu złym i szkodliwym, że zawsze są za duże, że pieniądze skierowane do budżetu są marnotrawione (w przeciwieństwie do tego, co ich zdaniem dzieje się na rynku), zaś każdego roku dzień około 1 lipca ogłasza się tzw. “dniem wolności podatkowej”, wmawiając ludziom, że dopiero od tego dnia pracują wreszcie dla siebie, co jest oczywiście obra?liwe dla naszego państwa i dla nas wszystkich. A poza tym jest to po prostu sabotaż.
Ta demonizacja podatków doprowadziła do tego, że wprost nie wolno (nie wypada) powiedzieć, że pewne podatki są za małe, że nie należy obniżać podatków. Nastąpiła również mitologizacja przedsiębiorców, którzy uzyskali specjalny status społeczny. Przedsiębiorca (biznesmen) to święte zwierzę rynkowe, które tworzy dochód i tworzy miejsca pracy, więc trzeba go chronić głównie przed podatkami. Tymczasem mamy do czynienia jakby z buntem przedsiębiorców, którzy grożą, że jeżeli nie będą mieli dużych zysków to uciekną do raju podatkowego. I niektórzy uciekają, okradając przy okazji z kapitału własne przedsiębiorstwa.
Nowa walka klasowa
(...)
Schładzanie gospodarki kosztowało 50 miliardów
Ale same działania antypodatkowe nie doprowadziłyby do takiego kryzysu. Żeby przyspieszyć działania destrukcyjne w dochodach budżetu, trzeba było uderzyć w ten układ, który generuje dochody budżetu, czyli w PKB.
Nie będzie PKB - nie będzie dochodów budżetu. Nie będzie dochodów budżetu - nie będzie wydatków budżetowych, zwłaszcza znienawidzonych wydatków socjalnych.
Balcerowicz jako ówczesny minister finansów ogłosił, że należy schłodzić gospodarkę (gdyż grozi przegrzaniem), tzn. że należy zmniejszyć stopę wzrostu z ówczesnych 6-7% do 3%. I zmniejszono: w pierwszych dwóch latach nowego stulecia do 1% rocznie. Balcerowicz, który jako minister finansów ograniczał bazę podatkową i pilnował, by dochody budżetowe zmniejszyły swój udział PKB, gdy potem objął stanowisko prezesa NBP czuwał, aby restrykcyjna polityka pieniężna nie pozwoliła gospodarce polskiej wyrwać się z tego chłodzeniowego gorsetu. W ten sposób wpadliśmy już zupełnie w całkowitą stagnację zbliżoną do recesji - ze wszystkimi konsekwencjami dla przedsiębiorstw, a więc i dla budżetu i jego dochodów. Restrykcyjna polityka pieniężna to była pułapka dla rządu, która ogołociła gospodarkę z pieniędzy, a więc podrożyła kredyt i nie pozwoliła przedsiębiorcom na przełamanie recesji. Na tym manewrze chłodzeniowym gospodarka Polski straciła w ciągu 3 lat około 50 mld zł, co dawałoby budżetowi co najmniej 10 mld dochodów podatkowych i innych.
I na ten okres załamania koniunktury, stagnacji PKB i rosnących trudności budżetowych przychodzi sprawa akcesji do UE i wynikających stąd nowych trudności budżetu. Nic więc dziwnego, że dziura Bauca, która pojawiła się w pierwszym roku nowego stulecia może się już tylko pogłębiać.
Rządowe sprzeczności
(...)
Systemowa zapaść
Na zakończenie i może na pocieszenie jako ciekawostkę warto podać, że podobne trudności gospodarcze ma dzisiaj najbogatszy kraj na świecie: Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.
USA mają ogromny i rosnący deficyt budżetu - ok. 5% PKB, mają zwiększone wydatki budżetowe ze względu na okupację Iraku (tak jak my ze względu na UE).
USA mają ogromny i rosnący deficyt na rachunku bieżącym, czyli w handlu zagranicznym: Amerykanie więcej kupują niż sprzedają, waluta amerykańska słabnie.
USA mają wreszcie ogromny dług publiczny przekraczający 60% PKB. Co więcej, w tej sytuacji budżetowej prezydent USA przeprowadził zmniejszenie podatków i tak jak u nas skorzystali na tym bogaci. Skąd te zbieżności? Bezrobocie w USA - jakkolwiek znacznie mniejsze niż u nas - stale wzrasta a słabe ożywienie nie powstrzymało redukcji miejsc pracy w konfrontacji z rosnącą wydajnością. Jednym słowem, wypisz, wymaluj III RP w 50-krotnie większej skali. Ale jest jedna różnica: Ameryka ma dolara, którego może legalnie emitować i który jest ciągle przyjmowany na świecie. Jeszcze.
Ktoś jednak mógłby zauważyć, że jest jeszcze inna, głębiej sięgająca różnica, tj. twórczość naukowo-badawcza i jej rezultaty - postęp naukowy i techniczny. Ameryka jest lokomotywą postępu na świecie. Na prace naukowo-badawcze w USA wydaje się 1/4 biliona dolarów, to jest 100 razy więcej niż w Polsce (a 15 razy więcej w przeliczeniu na jednego mieszkańca). Dlatego Ameryka może sobie pozwolić na te kłopoty z budżetem, handlem zagranicznym i długiem publicznym. Tymczasem Polska na takie kłopoty pozwolić sobie nie może. Tam jest to epizodyczne wahnięcie koniunktury, a u nas jest to systemowa zapaść.
|
|
16 październik 2003
|
|
Prof. STEFAN KUROWSKI
|
|
|
|
Od jesieni zamarzły 254 osoby
luty 3, 2003
PAP
|
Sympozjum w Yad Vashem odpowiedzią na irańską konferencję o Holokauście
grudzień 16, 2006
bibula- pismo niezależne
|
Na Teheran!
maj 9, 2006
Marek Czarkowski
|
Psy szkolone w Polsce
październik 5, 2006
MARDUK
|
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
|
Zdjęcia zbrodni żydowskich popełnionych na obywatelach Palestyny w tym okupowanym przez Żydów kraju
luty 16, 2008
Global Research
|
„Zapytanie obywatelskie”
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Prawo własności
lipiec 18, 2003
prof. Adam Biela
|
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
|
Tępienie przestępców
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
|
W interesie Izraela i biznesu naftowego
marzec 22, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zadają się z Żydami
listopad 6, 2005
Artur Łoboda
|
Nasza niby strasznie czuła cywilizacja walczy na dzieci.
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
|
Statystyka skarg na błędy i wypadki medyczne;
postulowane zmiany prawa
luty 16, 2009
Adam Sandauer
|
Od chucby do depresji
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Pełzający przewrót"
październik 18, 2004
|
vvv
maj 19, 2004
|
Pamięci ofiar zamachu w Madrycie.
marzec 28, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
|
Podać ?ródło pochodzenia majątku
lipiec 22, 2004
Janina Kotłowska - Rudnik
|
Sierpniowe wspomnienia
sierpień 9, 2003
|
więcej -> |
|