|
Potomkowie Jakuba Szeli
|
|
Ostatnio coraz rzadziej zabieram głos w internecie.
Mam cudowne życie, błogi spokój i nie spieszno mi do utarczek z prostakami.
Są jednak dni - tak jak dzisiejszy, kiedy odkładam wszystko i wystukuję na komputerze swoje dyrdymały.
Uczestniczyłem w grudniu ubiegłego roku w konferencji prasowej poświęconej wydaniu nowego tomiku poezji księdza Isakiewicza Zalewskiego.
Prócz pięknych wierszy, uwagę moją zwróciły słowa księdza Zalewskiego, których sens był mniej więcej taki:
nastał czas kiedy o pewnych sprawach nie można mówić wprost, dlatego ponownie ucieka w poezję, w której można ukryć niebezpieczne treści.
Ale ja się nie boję głupców i łajdaków, dlatego - najprostszymi - zrozumiałymi przez wszystkich słowami, mówię co gnębi mój Kraj.
Wbrew bredniom nacjonalistów nigdy w przeszłości nie było mitycznego Państwa Polskiego - służącego jego mieszkańcom.
Kasta rządząca dbała tylko o własne interesy.
Dysponowała narzędziami w postaci miecza i Biblii. Z tego powodu pierwotni mieszkańcy tego kraju żyli w poniewierce - na dole tak zwanej drabiny społecznej.
Twór - nazywany dziś dumnie Polską stworzyli w rzeczywistości przybysze - zaludniający miasta.
To miasta były motorem rozwoju społecznego i ekonomicznego w dobie Królestwa Polskiego.
Kiedy więc zdegenerowana szlachta i magnateria - wspierana przez łacińskojęzyczny Kościół Katolicki doprowadziły do upadku tworu o nazwie Królestwo Polskie - właśnie przybysze i asymilanci upomnieli się o tą patriotyczną wartość, którą zmitologizowali.
Wystarczy przeczytać listę dziewiętnastowiecznych powstańców i patriotycznych twórców aby wyliczyć, że 90% z nich nie było -infantylnie nazywając - "rdzennymi Polakami".
Kościuszko, Mickiewicz, Słowacki, Norwid, Langiewicz, Pol, Lelewel i dziesiątki innych.
A co w tym czasie robili "rdzenni mieszkańcy" tej ziemi?
Tak jak Jakub Szela dali się podpuszczać zaborcom i mordowali tych, którzy dla wspólnego dobra poświęcali swoje życie.
Niedawno wybuchła w internecie tak zwana sexafera z politykami Samoobrony.
Zamiast podejść do tego wydarzenia z dystansem i zrozumieć: do jakiego dna dobiliśmy, jeżeli kobiety - dla zdobycia pracy muszą oddawać się byle wieprzowi, większość tak zwanych internetowych "dyskutantów" - manifestując swoje prostactwo umysłowe, ciskało obelgi pod adresem samotnej kobiety.
Na tym polegała "męska fantazja", "męski honor" prostaków, że ubliżają bezbronnej kobiecie.
Nie mam najmniejszej wątpliwości - co do prawdziwych intencji działaczy tak zwanej "Samoobrony".
Sześć lat temu ruch ten określiłem mianem wymiocin na polskiej scenie politycznej. I do tej pory moja opinia nie uległa zmianie.
A tym, którzy jeszcze niczego nie rozumieją wyjaśnię że podobnie jak największy ruch społeczny w PRL - dziwnym trafem swoja nazwę upodobnił do żydowskiej "Solidarności" Bnei Brith, tak samo - rzekomo chłopski ruch społeczny upodobnił swoją nazwę do żydowskiej "Samoobrony", która powstała w odpowiedzi na ruchawki w Krakowie - po przybyciu tutaj w 1921 roku "Błękitnej Armii" Hallera.
"Samoobrona" stała się bożyszczem potomków Jakuba Szeli. To ten sam poziom moralny i intelektualny.
Kiedy nieliczni Polacy poświęcą swoje życie dla wyższych wartości, potomkowie Jakuba Szeli - na usługach wrogów Polski, zamordują ostatnią nadzieję.
Jakub Szela (wg Wikipedia)
W 1845 był autorem postulatów o uwłaszczenie wobec władz austriackich. Było to władzom na rękę, bo uwłaszczenie godziło przede wszystkim w polskie ziemiaństwo, wówczas w znacznym stopniu zaangażowane w działalność niepodległościową. Szela głosił zwłaszcza hasło odmowy darmowej pańszczyzny. W 1846 kierował powstaniem chłopskim zwanym rabacją w Galicji, skierowanym przeciwko właścicielom majątków pańszczy?nianych i dworom szlacheckim. Powstanie zostało złamane siłą przez wojska austriackie. Sam Szela został potraktowany łagodnie; po kilkuletnim internowaniu przesiedlono go na Bukowinę, gdzie w nagrodę za postawę w czasie rewolucji w Galicji otrzymał ziemię. Został także odznaczony austriackim Medalem Zasługi ze wstęgą.
Stąd pó?niejsze domniemania, że Szela był agentem władz austriackich, a rozruchy były przez niego inspirowane.
Przez wiele lat krążyły pogłoski, że Szela został zabity przez grupę szlachciców, którzy poprzysięgli mu zemstę. W tradycjach ziemiaństwa polskiego Szela zapisał się jako zdrajca narodu, obarczany na równi z Austriakami winą za klęskę powstania 1846. W tej roli pojawia się jako bohater licznych utworów literackich, takich jak: Zbój galicyjski z roku 1846 W. L. Anczyca, Rok 1846. Kronika dworów szlacheckich S. Dembińskiego. Mit Szeli zbrodniarza widoczny jest także w dramacie Wesele S. Wyspiańskiego. W tradycji ludowej ziemi tarnowskiej Jakub Szela zapisał się jako bohater walki ze szlachtą, co znalazło odbicie w wielu piosenkach ludowych...
|
|
27 luty 2007
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
11 Listopada – spotkanie patriotyczne przed Pomnikiem Ofiar Stalinizmu we Wrocławiu
listopad 10, 2004
|
Astronomiczne Koszty Wojny i Pacyfikacji Iraku
styczeń 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dwie miary
luty 3, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
To już historia
800 mln zł do pieca
styczeń 23, 2003
PIOTR BURZA Prawo i Gospodarka
|
Kalisz zawiadomi prokuraturę o przecieku ws. ordynatora
luty 24, 2007
|
Historia jednego listu
listopad 9, 2006
Marek Olżyński
|
PIEŚŃ SŁOWIAŃSKA DO „ŁUPASZKI”
luty 9, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
|
Sanhedryn
sierpień 16, 2003
Andrzej Kumor
|
"Pro-Rosyjskie" Stronnictwo w Polsce (PRoS-PL)?
grudzień 9, 2008
Marek Głogoczewski
|
Hegemonia dolara?
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Rada Programowa Krakowskiego Biura Festiwalowego
styczeń 18, 2006
|
Afery tzw. baronów paliwowych ciąg dalszy
sierpień 7, 2002
IAR
|
Ósmy grzech główny
kwiecień 28, 2003
rozmowa kontrolowana
|
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
styczeń 15, 2009
Marek Głogoczowski
|
Kraków ma nową strategię promocji
styczeń 10, 2008
PAP
|
Niwinne pytanko ze stosowania prawa Prawa UE.
Kiedy PAP zapłaci 250 000 euro grzywny?
sierpień 21, 2007
tłumacz
|
Złote wrota
marzec 29, 2003
Andrzej Echolette
|
Prezydent RP Wojciech Jaruzelski przed sadem
kwiecień 21, 2007
wasylzly
|
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
|
Nie przestrzegali przed Balcerowiczem, Bieleckim, Buzkiem
marzec 15, 2004
PAP
|
więcej -> |
|