ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Naiwność Brauna? 
5 kwiecień 2025      Artur Łoboda
Mniej słów, mniej szkód 
13 kwiecień 2014      Artur Łoboda
Neostalinowskie sądownictwo w trzeciej RP 
25 czerwiec 2024      Artur Łoboda
Moja przygoda z premierem Winston'em Churchill'em 
24 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Przemyślenia z 20 listopada 2014 
20 listopad 2014      Artur Łoboda
Czuwanie na Jasnej Górze (Gdańsk i Wrocław spotkania by zapobiec fałszowaniu wyborów) 
26 marzec 2015      krucjatarozancowazaojczyzne.pl
Kto jest na tyle naiwnym? 
4 październik 2016      Artur Łoboda
Stosy trupów na ulicach- komedyjka 
26 marzec 2021      hens
Czy dowiedzenie, że nie ma żadnego covid-19 jest trudne? 
14 sierpień 2020     
Portugalia 
25 marzec 2011      Iwo Cyprian Popgonowski
Islamskie Państwo zamierza korzystać z broni chemicznej i biologicznej 
31 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Powrót do PRL-u 
27 kwiecień 2020     
Bo czarne jest białe  
6 styczeń 2022     
W każdym kraju inny covid 
12 październik 2020     
Co oni knują? 
26 październik 2011      Artur Łoboda
Ich miejsce jest w więzieniu 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Nie urodziłem się jako "niewolnik" 
14 lipiec 2020      Artur Łoboda
Do przemyślenia 
30 październik 2017      Artur Łoboda
Ból 
2 wrzesień 2010      Goska
Tam, gdzie nie ma lekarzy poziom zdrowia wzrasta .... 
30 styczeń 2019      Alina

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.11.2019)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

26.11.2019 05:19

@Zygmunt Jan Prusiński

...Miłość i nienawiść, obydwie po równo – pisał w swoich dziennikach Leszek Serafinowicz ps. Lechoń. Podobnie jak śmierć i życie - z wiersza "Pytasz mnie, co jest rzeczą główną ..." Lechoń kochał swoich protektorów z Sulejówka i nienawidził chama z Wierzchosławic. Nienawiść, zresztą, jest bardziej potrzebna do „życia” niż tzw. Miłość. Miłość spełnia funkcję zwiadowców mających rozpoznać siły przeciwnika na przedpolu, zanim nie włączy się do działań bojowych nienawiść. Miłość też jest stronnicza i cieszy się z przegranej przeciwnika. Nienawiść w czystej postaci jest pogardliwa i obojętna na awanse miłości. Według św. Pawła miłość jest siostrą i matką wiary i nadziei. Wychodzą one jakby z jednego boskiego pnia. Są to trzy dary Ducha św. Trzy cnoty bez których nie ma zbawienia. „A największa z nich miłość”. Ale, zwróćmy uwagę, że w nienawiści występują owe cnoty, jak wiara, nadzieja i miłość. Bez wiary w słuszność, bez ufności w sens, nienawiść jest jak zupa bez soli. Nienawiść jest komponentą i kontrapunktem miłości. Bez nienawiści zda się, miłość jest niemożliwa, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy. Trzeba mocno kochać, żeby mocno nienawidzić. Jak pisze Camus – „Kochanek nie dlatego nienawidzi kochanki, która przestała kochać i odeszła, ale dlatego że znów kogoś innego pokochać musi”. Dlatego mówimy, że można nienawidzić z powodu i w imię miłości. Nienawiść i miłość są w tym stanie nie do odróżnienia; są jednym i tym samym, niezdolne do podjęcia jakiejkolwiek decyzji. Wydaje się, że jest to jedyny stan braku odpowiedzialności i bezgrzeszności. Człowiek nie jest wtedy sobą lecz ofiarą uczucia które jest silniejsze od niego. Nie trzeba być chorym umysłowo, żeby podlegać takim stanom morderczej ambiwalencji. Przeciwnie, to świadczy o jego zdrowych zmysłach zaburzonych schizofrenią świata. Ludziom o świadomości na poziomie realizmu naiwnego należy zwrócić uwagę, że ich widzenie świata w perspektywie dziecięcej ufności jest widzeniem fałszywym i niebezpiecznym. Można sparafrazować incipit z Dziadów Mickiewicza: "Kto nie był choć raz w życiu wariatem, ten nigdy nie będzie w niebie". Normalne zdrowe uczucie w ludzkiej jednostce charakteryzuje się, w zależności od siły motywacji, psychomotoryką – a tymczasem w tym stanie psychomotoryki (jakby) brak. Człowiek jest bezwolny i bez duszy. Żeby odzyskać siebie, swoją wolę i możność działania należy się oddalić od siebie; jak mówi Jezus – stracić swoje życie. Śmiem twierdzić, że uzdolnienia do odczuwania nienawiści-miłości są wrodzone, starsze w jednostce niż język, formowane być może wraz z uświadomieniem odruchu chwytaj-puść. Potem wykorzystuje to psychika w procesie homeostazy do budowania relacji ja-ty w dziedzinie prokreacji, ekonomii, polityki czy kultury.

14 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

We are buying up Manhattan, Poland, Rumania and Hungary
grudzień 16, 2007
PB
Happy Easter! Christ is Risen!
marzec 23, 2008
Open Letter to Mr. Brattman, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
Klub przestępców
kwiecień 10, 2003
przygotował Adam Zieliński
Koniec roku 2001
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Samoobrona będzie usuwana z komisji wyborczych siłą?
czerwiec 7, 2004
PAP
38 milionów durniów
czerwiec 21, 2008
Artur Łoboda
Katastrofa w Kaliforni
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
Rosja przeciwko zmianie reżymu w Teheranie
wrzesień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawda i fałsz w wyborach w USA w 2008 roku
marzec 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Fałszywy Pieniądz Wypiera Prawdziwy z Obiegu"
marzec 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
Do naszych wybrańców - upiększaczy miasta
styczeń 23, 2009
Dariusz Kosiur
Wojenne Straty Ludności Iraku
marzec 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Haniebna rola syjonizmu w Polsce (z perspektywy polskiego maoisty)
grudzień 25, 2006
Kazimierz Mijal
Podpis idioty
marzec 11, 2004
Kiedy koniec z lotami za złotówkę?
grudzień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy Bush jest (pożytecznym) idiotą?
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Człowiek roku"
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Pewna rozmowa,na pewnym forum.
luty 4, 2007
Darek "Funky"
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media