ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zniewalające gry finansowe 
27 marzec 2013      Artur Łoboda
Ważny wywiad 
16 sierpień 2010      Goska
Metodysta 
22 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie? 
13 październik 2023      Artur Łoboda
Nie żyje legenda Hollywood – Olivia de Havilland 
26 lipiec 2020      Alina
Stopnie masońskie 
15 czerwiec 2010      Goska
Czy lek na reumatyzm ratuje życie? 
13 maj 2020     
Warszawa, moje miasto. 
19 maj 2013      Janusz Zagajewski
Konwencja o prawach człowieka i biomedycynie 
1 lipiec 2021     
To PiS rozpoczął całą tą patologię szpitalną 
24 czerwiec 2026     
Chodź synu na spacer 
17 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Co czeka covidowych zbrodniarzy?
Proces lekarzy
 
23 sierpień 2020     
Najweselszy barak w obozie 
25 marzec 2017     
Negatywne oceny prezydentury Andrzeja Dudy 
13 październik 2024      Artur Łoboda
Do dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz Birkenau  
20 luty 2020      Barbara Wojnarowska-Gautier
Tematy zastępcze - zamiast naprawy Państwa 
10 styczeń 2017     
Chciejstwo Tuska w Drugim expose 
13 październik 2012      Artur Łoboda
Pytanie w sprawie lusterka  
17 marzec 2021      Artur Łoboda
PISTAPO 
11 kwiecień 2021     
Omotani przez PiS (2) 
19 marzec 2019     

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.11.2019)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

26.11.2019 05:19

@Zygmunt Jan Prusiński

...Miłość i nienawiść, obydwie po równo – pisał w swoich dziennikach Leszek Serafinowicz ps. Lechoń. Podobnie jak śmierć i życie - z wiersza "Pytasz mnie, co jest rzeczą główną ..." Lechoń kochał swoich protektorów z Sulejówka i nienawidził chama z Wierzchosławic. Nienawiść, zresztą, jest bardziej potrzebna do „życia” niż tzw. Miłość. Miłość spełnia funkcję zwiadowców mających rozpoznać siły przeciwnika na przedpolu, zanim nie włączy się do działań bojowych nienawiść. Miłość też jest stronnicza i cieszy się z przegranej przeciwnika. Nienawiść w czystej postaci jest pogardliwa i obojętna na awanse miłości. Według św. Pawła miłość jest siostrą i matką wiary i nadziei. Wychodzą one jakby z jednego boskiego pnia. Są to trzy dary Ducha św. Trzy cnoty bez których nie ma zbawienia. „A największa z nich miłość”. Ale, zwróćmy uwagę, że w nienawiści występują owe cnoty, jak wiara, nadzieja i miłość. Bez wiary w słuszność, bez ufności w sens, nienawiść jest jak zupa bez soli. Nienawiść jest komponentą i kontrapunktem miłości. Bez nienawiści zda się, miłość jest niemożliwa, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy. Trzeba mocno kochać, żeby mocno nienawidzić. Jak pisze Camus – „Kochanek nie dlatego nienawidzi kochanki, która przestała kochać i odeszła, ale dlatego że znów kogoś innego pokochać musi”. Dlatego mówimy, że można nienawidzić z powodu i w imię miłości. Nienawiść i miłość są w tym stanie nie do odróżnienia; są jednym i tym samym, niezdolne do podjęcia jakiejkolwiek decyzji. Wydaje się, że jest to jedyny stan braku odpowiedzialności i bezgrzeszności. Człowiek nie jest wtedy sobą lecz ofiarą uczucia które jest silniejsze od niego. Nie trzeba być chorym umysłowo, żeby podlegać takim stanom morderczej ambiwalencji. Przeciwnie, to świadczy o jego zdrowych zmysłach zaburzonych schizofrenią świata. Ludziom o świadomości na poziomie realizmu naiwnego należy zwrócić uwagę, że ich widzenie świata w perspektywie dziecięcej ufności jest widzeniem fałszywym i niebezpiecznym. Można sparafrazować incipit z Dziadów Mickiewicza: "Kto nie był choć raz w życiu wariatem, ten nigdy nie będzie w niebie". Normalne zdrowe uczucie w ludzkiej jednostce charakteryzuje się, w zależności od siły motywacji, psychomotoryką – a tymczasem w tym stanie psychomotoryki (jakby) brak. Człowiek jest bezwolny i bez duszy. Żeby odzyskać siebie, swoją wolę i możność działania należy się oddalić od siebie; jak mówi Jezus – stracić swoje życie. Śmiem twierdzić, że uzdolnienia do odczuwania nienawiści-miłości są wrodzone, starsze w jednostce niż język, formowane być może wraz z uświadomieniem odruchu chwytaj-puść. Potem wykorzystuje to psychika w procesie homeostazy do budowania relacji ja-ty w dziedzinie prokreacji, ekonomii, polityki czy kultury.

14 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

SDP nagle przypomniało sobie o moralności
luty 3, 2003
PAP
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Błędna diagnoza
wrzesień 10, 2003
Masoneria (3)
Wielki Światowy Spisek

listopad 26, 2003
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Russia is Doomed
styczeń 17, 2005
Said Ibrahayev
WŁOSKIE "obozy koncentracyjne" zapraszają POLAKÓW
wrzesień 13, 2006
tatar
Sprawność Gospodarcza Ameryki
marzec 12, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kosowo nowe "państewko"
luty 19, 2008
Jacek Bartyzel
Apel Zarządu USOPAŁ do Polaków w Ameryce Łacińskiej
marzec 4, 2005
Prezes USOPAL, Jan Kobylański
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Kondolencje dla Madrytu
marzec 13, 2004
http://www.krakow.pl/
Po wyborach
listopad 29, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Kraków będzie negocjował ze spółką Forte
sierpień 1, 2002
Dziennik Polski
Bezprawne przetrzymanie pasażera w samolocie
sierpień 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Godzina policyjna, przeszukiwanie getta...
Skąd to znamy?

sierpień 17, 2004
PAP
OREDZIE PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ w 10-ta rocznice Powstania Warszawskiego
październik 2, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K.
Kiedy gangsterzy egzekwują prawo
styczeń 27, 2008
Interia.pl
O kogo chodzi?
marzec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Unijna emigracja
październik 26, 2005
przesłała Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media