ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Apel o wszczemiężliwość w interpretacji historii 
8 styczeń 2020     
Każdy sądzi swoją miarą 
19 luty 2020      Artur Łoboda
Arytmetyka "demokracji" 
2 lipiec 2017      Artur Łoboda
Chory umysłowo wicepremier 
16 maj 2017      Artur Łoboda
Wyspa na ulicy Ptasiej 
2 luty 2018     
Po co nam Trybunał Konstytucyjny? 
14 październik 2026     
Kim są agresorzy w wojnie kowidowej 
6 marzec 2021      Teodor Jeske-Choiński
Izraelska operacja wojskowa w Amsterdamie 
9 listopad 2024     
Niespokojne mosty nad równiną 
15 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Pogrobowcy stalinowskich zbrodniarzy dalej decydują o tym - co jest w Polsce prawem 
24 luty 2010      PAP
Stalinizm trwa dalej 
21 styczeń 2011      Artur Łoboda
Bezprawie Trzeciej RP (1) 
25 luty 2019     
Jak spalono Archiwum Miejskie w Krakowie? 
3 luty 2023     
Zdrowy rozsądek stał się spiskiem 
12 czerwiec 2025      Jenna McCarthy
Co się naprawdę wydarzyło w Polsce? 
13 maj 2015      Artur Łoboda
Założyciel i wieloletni redaktor portalu Wirtualna Polonia nie żyje 
20 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Zawiadomienie o współudziale w zbrodni ludobójstwa dokonywanej przez Andrzeja Horbana 
14 grudzień 2020     
Hańba dla Wrocławia! 
3 styczeń 2024     
Do Donalda Tuska, Vincenta Rostowskiego i całego Rządu 
23 luty 2012      Artur Łoboda
Niemcy mają dość!
Powołali Komisję śledczą w sprawie koronawirusa
 
22 lipiec 2020     

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.11.2019)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

26.11.2019 05:19

@Zygmunt Jan Prusiński

...Miłość i nienawiść, obydwie po równo – pisał w swoich dziennikach Leszek Serafinowicz ps. Lechoń. Podobnie jak śmierć i życie - z wiersza "Pytasz mnie, co jest rzeczą główną ..." Lechoń kochał swoich protektorów z Sulejówka i nienawidził chama z Wierzchosławic. Nienawiść, zresztą, jest bardziej potrzebna do „życia” niż tzw. Miłość. Miłość spełnia funkcję zwiadowców mających rozpoznać siły przeciwnika na przedpolu, zanim nie włączy się do działań bojowych nienawiść. Miłość też jest stronnicza i cieszy się z przegranej przeciwnika. Nienawiść w czystej postaci jest pogardliwa i obojętna na awanse miłości. Według św. Pawła miłość jest siostrą i matką wiary i nadziei. Wychodzą one jakby z jednego boskiego pnia. Są to trzy dary Ducha św. Trzy cnoty bez których nie ma zbawienia. „A największa z nich miłość”. Ale, zwróćmy uwagę, że w nienawiści występują owe cnoty, jak wiara, nadzieja i miłość. Bez wiary w słuszność, bez ufności w sens, nienawiść jest jak zupa bez soli. Nienawiść jest komponentą i kontrapunktem miłości. Bez nienawiści zda się, miłość jest niemożliwa, tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy. Trzeba mocno kochać, żeby mocno nienawidzić. Jak pisze Camus – „Kochanek nie dlatego nienawidzi kochanki, która przestała kochać i odeszła, ale dlatego że znów kogoś innego pokochać musi”. Dlatego mówimy, że można nienawidzić z powodu i w imię miłości. Nienawiść i miłość są w tym stanie nie do odróżnienia; są jednym i tym samym, niezdolne do podjęcia jakiejkolwiek decyzji. Wydaje się, że jest to jedyny stan braku odpowiedzialności i bezgrzeszności. Człowiek nie jest wtedy sobą lecz ofiarą uczucia które jest silniejsze od niego. Nie trzeba być chorym umysłowo, żeby podlegać takim stanom morderczej ambiwalencji. Przeciwnie, to świadczy o jego zdrowych zmysłach zaburzonych schizofrenią świata. Ludziom o świadomości na poziomie realizmu naiwnego należy zwrócić uwagę, że ich widzenie świata w perspektywie dziecięcej ufności jest widzeniem fałszywym i niebezpiecznym. Można sparafrazować incipit z Dziadów Mickiewicza: "Kto nie był choć raz w życiu wariatem, ten nigdy nie będzie w niebie". Normalne zdrowe uczucie w ludzkiej jednostce charakteryzuje się, w zależności od siły motywacji, psychomotoryką – a tymczasem w tym stanie psychomotoryki (jakby) brak. Człowiek jest bezwolny i bez duszy. Żeby odzyskać siebie, swoją wolę i możność działania należy się oddalić od siebie; jak mówi Jezus – stracić swoje życie. Śmiem twierdzić, że uzdolnienia do odczuwania nienawiści-miłości są wrodzone, starsze w jednostce niż język, formowane być może wraz z uświadomieniem odruchu chwytaj-puść. Potem wykorzystuje to psychika w procesie homeostazy do budowania relacji ja-ty w dziedzinie prokreacji, ekonomii, polityki czy kultury.

14 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

A niech to piorun strzeli!
kwiecień 13, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
Zachować rozsądek
grudzień 2, 2003
Artur Łoboda
Program
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
Z gębą pełną frazesów
kwiecień 2, 2008
Moralna odpowiedzialność za POLSKĘ
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Gdyby coś takiego zrobił jakiś Żyd .........?
styczeń 5, 2009
PAP
podziękujmy Szaronowi
kwiecień 25, 2004
PAP
Ropa naftowa i gaz ziemny
kwiecień 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejne naciąganie frajerów, czy pranie brudnych pieniędzy?
listopad 7, 2003
Nowa Strategia Izraela
styczeń 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia Europejska zjednoczona... cudem?
sierpień 19, 2004
EBOR gotów wziąć udział w prywatyzacji G-8
wrzesień 17, 2002
PAP
Prezentów nie dostarczono przez 9 dni!
grudzień 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Świadczenia proporcjonalne do składek
październik 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Imam Chazbijewicz: wizyta papieża wzmocniła państwo polskie
sierpień 19, 2002
PAP
Swiat unijnych iluzji (2)
kwiecień 4, 2003
Jerzy Robert Nowak
Dlaczego Amerykanie Walczą?
grudzień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Stary dowcip ale postaramy się go odświeżyć
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media