ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

To niestety - nie koniec 
6 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Kilkuset morderców rządzi Polską  
17 marzec 2015      Wojciech Sumliński
Obłęd maseczek 
25 kwiecień 2020     
Co obrazują wyniki wyborów 
21 czerwiec 2010      Artur Łoboda
Zaswieć Miesiundzu - pieśń ludowa 
25 kwiecień 2012     
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część ósma 
8 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Co wiem (i czego nie wiem) o SARS-CoV-2  
26 czerwiec 2021      Edward Curtin
Grunwald/Tannenberg 1410 – co nam pozostało z tego zwycięstwa? 
3 lipiec 2010      dr Marek Głogoczowski
Patriotyczna młodzież powinna zerwać z haniebną tradycją Endecji 
22 styczeń 2014      Artur Łoboda
Eutanazja ludzi starszych. Chamstwo dalej się w Polsce panoszy 
14 maj 2019     
Zło zawsze będzie rządzić 
5 czerwiec 2021     
Najgorsi prezydenci od 1989 r. 
2 lipiec 2017      real
Fragment z książki „NEW HISTORY OF THE JEWS”  
26 styczeń 2019      Andrzej Suda
Miałeś chamie złoty róg. Nie pozostał nawet sznur. 
10 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Juras Owsiak (lub jak śp. Kuroń o nim na żywo palnął "Owsik") dał głos. Każe nam wyłączyć TVP! Fiu! Ale dowcip. 
25 lipiec 2019      Alina
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (02.12.2011) 
28 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Already in the XVIth century Poland were ideas also fundamental to contemporary political theory, according to Norman Davies of Oxford University:  
17 listopad 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Kaczystowski terror 
6 kwiecień 2018      Artur Łoboda
Poseł PiS sprzeciwił się własnej partii ws. podatku #benzynaplus  
20 lipiec 2017      wybierzpolske
Nie ma czasu na miłość, jest czas na walkę 
17 wrzesień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Na końcu piszę o Ślązakach


Kiedy - w 1999 roku zdobyłem dostęp do Internetu, a kosztowało wtedy to niemało - to od razu zrozumiałem, że jest to doskonałe narzędzie społeczeństwa obywatelskiego i jedyna dziś broń demokracji.
Nie miałem wtedy takiej wiedzy - jaką posiadam dzisiaj - bo niezbędny był czas i późniejsza wiedza - na analizę polityki świata współczesnego.
Wiele - z największych dziś zbrodni politycznych - miało się dopiero wydarzyć.
Jeszcze wtedy nie zlikwidował Buzek polskich stoczni, nie wyprzedano za grosze polskich przedsiębiorstw i jeszcze nie okradziono emerytów.
W takiej sytuacji zastanawiałem się: jaką przyjąć optykę do oceny klasy politycznej we Trzeciej RP.

Jednego byłem pewien, że trzeba było walczyć z bełkotem nowomowy, który był podstawowym narzędziem zniewolenia Społeczeństwa.
Różnorakie pseudoautorytety naukowe wylewały z siebie zlepek - nic nie znaczących zdań tylko po to - by wmówić przeciętnemu Polakowi, że jest niedouczony i nie potrafi zrozumieć "głębokich treści" prelegentów.
Za każdym razem żądałem wyjaśnienia - o co chodziło autorom dziwacznych wypowiedzi i wtedy okazało się, że oni sami nie rozumieli - co mówili.
Ale zlepki artykułowanych zdań wydawały im się atrakcyjne - więc je tworzyli.
Przypominało to trochę zabawę dzieci - gdy udają iż mówią w "innastrannym" języku.

Mój upór i nieustanne kompromitowanie takich osobników spowodowało, że zniknęli z życia publicznego, bądź przestali wyrażać kretynizmy.
Ale w takiej sytuacji wyrażanie własnych poglądów narażało mnie - na podobną krytykę, bo nietrudno potknąć się w logice wypowiedzi - gdy samemu kończyło się komunistyczną szkołę.
I dlatego - po bardzo długich przemyśleniach przyjąłem, że spróbuję przejąć doświadczenie życiowe mojego ś.p. Dziadka.
Przez wiele lat walczyłem o fundamentalne przejawy kultury polskiej w przekonaniu, że korzystam z dorobku intelektualnego swojego Dziadka.
Ale z czasem zrozumiałemu, że to osobowość mojej Babci nadaje sens moim wypowiedziom.
W dzisiejszej debacie publicznej bardzo często trafiam na specyficzne zwroty, które kilkanaście lat temu zacytowałem z wypowiedzi mojej ś.p. Babci.

O tym, że w Trzeciej RP doświadczmy zmasowanego ataku na wszystkie świętości Polaków - doskonale wie każdy Polak.
Jednym z przejawów takiego ataku jest rewizjonizm historyczny i nieustanne poniżanie Narodu Polskiego - przez poststalinowską hołotę - ulokowaną w instytucjach Rządu Donalda Tuska i poststalinowskich mediach - głównie Gazecie Wyborczej.
Wśród wielu pomówień tej bandy degeneratów - było oszczerstwo, że "Polacy mordowali Ślązaków po wojnie".
Autorami takiego oszczerstwa byli oczywiście prowokatorzy z Gazety Wyborczej. Tej samej szmaty, która ma na sobie krew zarówno Polaków - jak też Ślązaków, Mazurów, Łemków i uczciwych Ukraińców. (Nie każdy Ukrainiec był banderowcem.)

W opasłych opracowaniach IPN ginie sens najważniejszy, a więc to, że w katowniach UB, w stalinowskich obozach koncentracyjnych mordowani byli zarówno polscy patrioci - jak też Ślązacy.

Przed chwilą trafiłem na wywiad z
Andrzejem Krzystyniakiem - w którym poruszone były właśnie kwestie omawiane przeze mnie - wiele lat temu.


 
W trakcie telewizyjnej rozmowy Krzystyniak stwierdził w pewnym momencie, że "jesteśmy na początku badań historycznych" - w kwestii powojennych losów Ślązaków.
Jednak ja uważam, że niczego nie ma potrzeby badać i wszystko jest jasne!
Dlatego dalej przedstawię Państwu najbardziej oczywiste dla mnie fakty, których nie potrafią powiązać ze sobą historycy.

Wielką tragedią Ślązaków było to, że po I wojnie światowej opowiedzieli się za Polską.
Sanacyjne władze II RP - nie do końca respektowały autonomię gospodarczą i społeczną Śląska.
Ale to można porównać najwyżej do irytującego - choć nie zabijającego bólu zęba.

Kiedy jednak Niemcy zajęli w 1939 roku Śląsk - to z całą zawziętością wymordowali wszystkich Ślązaków opowiadających się za Państwem Polskim.
Później zaczęły się represje i wysiedlania, a więc wyrzucanie z domów ludzi, których uznano za sympatyzujących z Państwem Polskim.
Na koniec zażądano od Ślązaków opowiedzenie się: czy są obywatelami niemieckimi.
Za namową hierarchów Kościoła - w nadziei uniknięcia represji - wielu Ślązaków podpisało volkslistę.
I wtedy wpadli w otchłań tragedii, bo nie byli świadomi, że zostaną powołani do niemieckiego wojska.
Wielu Ślązaków zginęło później na froncie rosyjskim i na Syberii.
Ale była też kilkudziesięciotysięczna grupa Ślązaków - wcielona do armii Rommla, która walczyła w Afryce.
Informacja ta dotarła do generała Andersa, który powołał specjalne jednostki do wyłuskiwania spośród poddających żołnierzy - Ślązaków.
Była to specjalna procedura by znaleźć uczciwych Ślązaków i nie narazić ich na śmierć - ze strony niemieckich kompanów.

Pod Monte Casino walczyło wielu Ślązaków.
Jedni po stronie niemieckiej - bombardowali ze wzgórza, inni zdobywali je przelaną krwią.
Tak - oto Naród Śląski, który bezsprzecznie istniał do 1939 roku, rozdarty został pomiędzy tryby historii.
Nie mam najmniejszej wątpliwości, że w wypadku polskich rządów po 1945 roku, uhonorowani zostaliby WSZYSCY śląscy patrioci. Również ci, których droga do Polski wiodła poprzez czasowe wcielenie do wermachtu.
Ślązacy z Armii Andersa na pewno powróciliby do Polski w chwale.

Zamiast polskich rządów zapanował w powojennej Polsce stalinowski terror.
Ofiarą jego padli w pierwszym rzędzie polscy patrioci, ale też patrioci śląscy.
Terror ten dokonywany był między innymi rękami rodziny Adama Michnika.
Dzisiaj jego gazeta czyni wiele, by za zbrodnie rodziny Michnika obarczyć Polaków.
6 grudzień 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one. (2) (2007.09.21)
wrzesień 21, 2007
tłumacz
Spieprzać dziady, czyli kolejny "prezydent wszystkich Polaków"
listopad 9, 2006
INTERIA.PL/RMF/PAP
Unia Europejska
marzec 23, 2005
Gregory Akko
Miasto Tishmanowi
luty 21, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Milion do wyparcia
sierpień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Eskalacja mordów i rola John’a Negroponte
styczeń 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Śmieszne wypowiedzi śmiesznych ludzi
luty 4, 2003
zaprasza.net
Oszwabić Polaków (1)
lipiec 17, 2004
IAP
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
"Honoris gratia" bez kszty honoru
styczeń 12, 2006
Artur Łoboda
Poland's Pre-WWII Activities Helped to Sow the Seeds of Defeat of Germany in the Global War
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
Hausner wciąż niebezpieczny
maj 20, 2004
Kiedy mówienie prawdy nazywa się podłością a zdrajców nazywa bohaterami
grudzień 5, 2008
PAP
Patriotyzm - duma narodowa
grudzień 12, 2002
Patriota
Lausanne Conference For One Democratic State in the whole of Palestine/Israel
czerwiec 12, 2004
Israel Shamir
Kwaśniewski uniewinnia złodzieja erudytę
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Wojsko Polskie nie morduje a jedynie osłania morderców
listopad 5, 2004
Przemoc w mediach
sierpień 19, 2003
Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media