ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
więcej ->

 
 

Podróż po starym lądzie

Charakterystyczną cechą większości teoretyków jest abstrakcyjne myślenie, bez odniesienia do rzeczywistości.
Większość twórców różnorakich idei nie potrafiłaby w najmniejszej części wprowadzić ich w praktyce.

Ja natomiast przyjmuję otaczającą rzeczywistość i zdobyte w życiu doświadczenie jako przyczynek do tworzenia teorii - służących właśnie uporządkowaniu działań codziennych.
W czasie gdy w polskojęzycznym parlamencie ważyły się losy akceptacji Traktatu Lizbońskiego otrzymałem propozycję podróży do Hiszpanii.
Była ona o tyle ciekawsza, że w roli drugiego kierowcy ciężarówki - jakich tysiące każdego dnia podróżują z Polski na Zachód.
Samochód był nowy - z łóżkiem do spania, więc i podróż przebiegła bardzo przyjemnie.
Jednak dla tych - którzy swoje życie spędzają na takiej pracy, przyjemność wiecznej tułaczki jest wątpliwa.

Internetowe dyskusje dotyczące tzw. "traktatu reformującego", przybrały groteskową formę - daleko odbiegającą od racjonalizmu.
Odnosiłem wrażenie, że mam do czynienia z amokiem zarówno ze strony przeciwników jak też zwolenników tego "traktatu".
Chciałem na miejscu sprawdzić - jak obecnie wygląda Unia.
W trakcie tygodniowej podróży doświadczyłem tylu zdarzeń, że mógłbym o nich napisać powieść.
Jak już nieraz wskazywałem, daleki jestem od kokietowania odbiorcy i staram się by każde moje zdanie niosło ze sobą jakąś konkluzję.
W bardzo suchym opisie wyłożę najważniejsze wnioski z podróży.

Na wstępie kilka danych.
W ciągu tygodnia przejechaliśmy ponad 5600 kilometrów.
Półtora dnia trwała podróż do Barcelony w której zatrzymaliśmy się prawie 3 dni.
Odwiedziliśmy 4 zakłady w Hiszpanii a z powrotem 3 oddziały fabryki Forda w Kolonii i duże magazyny w Polsce powstałe na bazie zlikwidowanych zakładów przetwórczych.
Wyjeżdżając z zimnego Krakowa wiedziałem, że Hiszpanii czeka na mnie słońce i 17 stopni celsjusza.
Jednaj już za granicą Niemiec trafiliśmy na zimę i śnieg.
Samochody ulegały defektom i wypadkom.
Jadący tuż przed mną samochód osobowy zjechał nagle na pobocze i przejechał sto kilkadziesiąt metrów po trawie - zanim w końcu wyhamował.
Kierowcy nic się nie stało i po chwili sam powrócił na autostradę.
W polskich warunkach takie zjechanie z drogi zakończyć mogłoby się tragicznie, na przydrożnym drzewie.
Pomyleńcy i zbrodniarze, którzy decydują o polskich drogach do dziś dnia - z uporem sadzą drzewa na poboczach dróg. Jak na przykład przy przebudowywanej trasie Warszawa - Kraków.
W dawnych wiekach drzewa te służyły oznaczeniu drogi które zasłaniał śnieg. Ale dziś nie ma najmniejszego uzasadnienia dla takiej działalności. Poza zakorzenioną głupotą .

Mimo likwidacji granic w obrębie państw - przyjętych do traktatu z Schengen, pozostały instalacje graniczne, na których zazwyczaj stoi policja i kontroluje poniektóre pojazdy.
Tak był na granicy Niemiec z Francją.
Zatrzymał nas francuski policjant i zapytał grzecznym tonem o dokumenty dotyczące przewożonego towaru. Gdy zobaczył jakiś papier, nawet nie próbował go analizować. Powiedział dziękuję i odszedł.
Z prawej strony zobaczyłem na poboczu "wypasiony" samochód z rabinem w środku, który dokładnie kontrolowali policjanci.
Kierowca usiłował im coś tłumaczyć.

Podróż przez Francję może być piękna, jak też bardzo stresująca.
Bardzo wysokie ceny za autostrady spowodowały, że część trasy przejechaliśmy drogami krajowymi, przejeżdżając przez wiele historycznych miasteczek, których odwiedzenie było moim wielkim marzeniem w młodości.
Opuszczone romańskie i gotyckie kościoły stały się symbolem upadku ideologii, która nie służyła ludziom.
Dziś, "bez Boga w sercu" Francuzom żyje się lepiej, bezpieczniej i uczciwiej, niż kiedykolwiek mogą sobie zamarzyć Polacy pod opieką Matki Boskiej.
Ale mają za sobą wiele rewolucji, wojen i bratobójczych walk, które doprowadziły do obecnego status quo.

W Pirenejach zastała nas temperatura minus 10 stopni, co biorąc pod uwagę wiosnę, wydawało mi się zimno.
Ogromnie żałowałem, że nie mogłem się zatrzymać (na autostradzie), by zrobić zdjęcia, bo widoki były fantastyczne. A szczególnie wschód słońca w Pirenejach.

I w końcu Hiszpania.
Kraj, który różni demagodzy stawiają na równi z Polską - w kontekście wejścia do Unii.
Twierdzą, że nasz status jest porównywalny i powinniśmy sobie tak poradzić jak Hiszpanie.
Właśnie sprawdzenie tych sloganów było głównym celem mojej podróży.

Dla udokumentowania dowolnej tezy mógłbym podać najróżniejsze argumenty, dowody i poszlaki - tak jak mają to w zwyczaju pismacy. Ale moim celem przekazanie prawdy - tak trudnej do zrozumienia - przez Naród Polski.

Naprzeciw portu w Barcelonie stoi potężny pomnik wdzięczności. Większy, niż jakikolwiek bałwan przedstawiający Karola Wojtyłę. Niewiele tylko mniejszy od Wieży Mariackiej w Krakowie.
Poświęcony jest on Colon'owi - inspiratorowi potęgi i bogactwa Hiszpanii przez ponad cztery wieki. Twórcy Kolonii i w ogóle idei kolonializmu - złodziejstwa funkcjonującego jeszcze do lat 60. XX wieku.



Cristóbal Colon - chytry i pazerny na łupy Genueńczyk (chod? niektórzy twierdzą, że jednak Katalończyk) wyprowadził okręty Hiszpańskie na zachód by po poznaniu nowych ludów, podstępnie je oszukać, ograbić i zniewolić.
Hiszpanie doskonale wiedzą co to jest podstęp i oszustwo. Pewnie dlatego wiedzieli - czego mogą spodziewać się po Unii Europejskiej.
Z tego względu ich sytuacja jest nieporównywalna do naiwnego Narodu Polskiego, który oczekiwał że otrzyma od kogoś bezinteresownie cokolwiek.
Na ziemiach zachodniej Polski co chwilę zgłaszają się byli właściciele, którzy przypominają, że niczego nie mają zamiaru oddać

CDN

(Cristóbal Colon to po polsku Krzystof Kolumb)
16 kwiecień 2008

Artur Łoboda 

  

Archiwum

A która wojna była straszliwsza?
wrzesień 1, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czytane między wierszami
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda
Chłop w amoku
marzec 15, 2004
Ewa
Politycy na front
styczeń 31, 2003
zaprasza.net
"Niepodległość" uznana
marzec 7, 2008
jednodniówka narodowa
Co musiałoby się wydarzyć aby przyśpieszyć wybory?
czerwiec 17, 2007
Marek Olżyński
List z Windsor
kwiecień 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Dzień dobry, ja już się boję(!)
grudzień 1, 2005
Marek Olżyński
"Żydowska ucieczka do Medyny"
wrzesień 11, 2004
Refleksje z wakacji Opłacamy niemiecka i żydowską antypolską propagandę
sierpień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Nie takie rzeczy zobaczycie Skąd się wziął u Edwarda Ochaba odruch sprzeciwu ?
sierpień 14, 2002
"Polityka "
Eksplozja globalnych spekulacji walutowych
wrzesień 26, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Największa na świecie kolacja wigilijna"
grudzień 24, 2004
zaprasza.net
Wyrok w Starachowicach - Sądy ostatnimi instytucjami zaufania publicznego....
styczeń 25, 2005
Adam Sandauer
Janko muzykant 2004
sierpień 21, 2004
Chwila, czasem dwie...
listopad 1, 2005
Marek Olżyński
Uzasadnienie wyroku na Rywina
lipiec 30, 2004
Zygmunto-Zuzanna
styczeń 6, 2006
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media