ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
więcej ->

 
 

Czy tarcza nas uszczęśliwi?

Na podstawie danych opublikowanych przez "Rzeczpospolitą" ponad połowa Polaków (58 proc.) uważa, że nasz kraj prowadzi zbyt ugodową politykę wobec Stanów Zjednoczonych. Ja również przyłączam się do tej większości, jako mieszkaniec USA z podwójnym obywatelstwem.
Natomiast z dwóch różnych miejsc ta sytuacja inaczej wygląda, ale zdecydowanie nie jest korzystna dla Polski. Polska od 2002 roku dała się uwikłać w realizację wojskowej strategii U.S. budowy nowego światowego porządku tzw. New Word Order i manifestowaniu amerykańskiego "unilateralism" w Europie.
Administracja Prezydenta George W. Bush prowadzi od 2002 roku z przedstawicielami polskiego i czeskiego rządu negocjacje w sprawie umieszczenia urządzeń rakiet obronnych na ich terenie. Bardziej konkretne rozmowy w sprawie lokalizacji rozmieszczenia X-Band radaru na terenie Czech i wyrzutni rakietowych na razie w ilości 10-ciu na terenie Polski nabrały intensywności w 2006 roku. W dniu 12 lipca ub.r. została przegłosowana w Senacie U.S. poprawka tzw. Senate Amendment 2024 http://iranlegislation.wikispaces.com/space/showimage/Sessions_Amdt.pdf stosunkiem głosów 90-u za, 5-u przeciwnych i 5-u senatorów nie brało udziału w głosowaniu, która umożliwiła włączenie elementu Ground-based Midcourse Defense (GMD) do planu amerykańskiego Ballistic Missile Defense System (BMDS) w Europie.
Przełomowym momentem zatwierdzającym realizację tego projektu kontrowersyjnego dla najważniejszych europejskich członków N.A.T.O. była wizyta prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego w Washington D.C. 16 lipca ub.r. Sprawa umieszczenia w Polsce bazy amerykańskiej tarczy antyrakietowej jest już praktycznie przesądzona, ale problemów do omówienia jest bardzo dużo - powiedział prezydent Lech Kaczyński, (który zgodził się na tarczę) na konferencji prasowej w Washington D.C. po spotkaniu w Oval Office z prezydentem George W. Bush.
Dzisiaj mówienie o tarczy, że jeszcze nie zapadły decyzje, to raczej bajka dla małych dzieci na dobranoc. Problem, jaki ma dzisiaj Polska i USA to (zapewne Amerykanie nie przewidzieli, że bracia Kaczyńscy nie będą rządzić dożywotnio) jak najszybsza aprobata projektu jeszcze w marcu i wszystkich z tym przedsięwzięciem związanych niespodzianek przed i po przez polski parlament. Zapoznaj się z CRS Report for Congress Long-Range Ballistic Missile Defense in Europe (updated z 9 stycznia 2008 roku). http://fas.org/sgp/crs/weapons/RL34051.pdf
Polska i Czechy nie są w stanie wycofać się z wcześniej podjętych decyzji, bowiem wydatki na ten projekt szczegółowo rozpisane zostały już w budżetach wojskowych do 2013 roku. Amerykańska Missile Defense Agency (MDA) na Ballistic Missile Defense System (BMDS) wydała już ponad $100 mld. W roku budżetowym 2008 do 2013 roku agencja przeznaczy następne $50 mld. Wydatki w latach 2009-15 na część europejską systemu Ballistic Missile Defense System (BMDS) przekroczą $4 mld. Zapoznaj się z harmonogramem prac i kosztami instalacji tarczy Department of Defense Fiscal Year (FY) 2009 Budget Estimates February 2008 http://www.cdi.org/pdfs/DOD09MissileDefense.pdf (Block 3, 4, MILCON dotyczą Czech i Polski). Jak Polska może przedłużać i renegocjować dawno zatwierdzony za "friko" projekt?
Poprzez negowanie systemu Ground-based Interceptors (GBI) w silosach instalowanych w Polsce system przeciwrakiet będzie w wersji dwustopniowej, który jeszcze nigdy nie był testowany i jaka może być skuteczność obronna tej dziurawej tarczy, jeżeli obecny trzystopniowy tylko w ok. 80% jest skuteczny. Czy tarcza jest potrzebna dla bezpieczeństwa Polski i zapewni jej mieszkańcom bezpieczeństwo?
Tarcza dla Polski jest do niczego nie potrzebna, ani Polska nie będzie na nikogo napadać ani też inni na Polskę w XXI wieku i to w Europie. Polska jest członkiem N.A.T.O. i Unii Europejskiej w ramach tych układów powinna dbać o swoje bezpieczeństwo. Amerykanie nie kwapią się do bilateralnych wojskowych umów z Polską, a tylko do zwrotu poniesionych kosztów nowej wojskowej technologii, zapewne czekając na wypróbowanie tarczy. Naprodukowany arsenał rakiet trzeba będzie gdzieś zezłomować, ostatnie złomowisko odbyło się na terenie dawnej Jugosławii. Polski rząd powinien też ustalić koszta, jakie będzie ponosił w ramach bezpieczeństwa, bo bezpieczeństwo w wydaniu amerykańskim zawsze kosztuje (kilkaset żołnierzy do obsługi 10 silosów z rakietami), tylko trzeba się upewnić ile mld dolarów rocznie.
Wymiana gospodarcza Polski z USA przypomina tę byłą z ZSRR to tylko w zawrotnym tempie zadłużanie się, a gdzie te mld dolarów po tak hucznym „offset" za F-16. Polski rząd miota się w swoich oczekiwaniach i żądaniach wobec USA w celu zmodernizowania swojej armii. Czy w ogóle współpraca wojskowa jest możliwa, bo i jaka inna?
Na terenie Polski w ramach N.A.T.O. (30% kosztów pokrywa USA) zostało zrealizowanych lub jest wiele wojskowych projektów, w których uczestniczą amerykańskie firmy i ta współpraca układa się ?le lub bardzo ?le. To na pewno będzie miało odd?więk w rozmowach na temat wojskowego zaangażowania w modernizację.
Jakie amerykańskie duże firmy pracujące dla sektora wojskowego odważą się na duże międzynarodowe kontrakty, jeżeli na terenie Polski nie ma przedstawicielstw firm lobbyingowych z USA. Polska również nie prowadzi działalności lobbystycznej w USA. Robiąc w Ameryce milionowe interesy trzeba też i te miliony inwestować w lobbying?
Duże amerykańskie kompanie muszą mieć gwarancję, że za ich uczciwie zarobionymi pieniędzmi i zainwestowanym kapitałem stoi wpływowa grupa lobbyingowa, w każdej chwili chroniącą ich dobra. Dla każdej amerykańskiej firmy gdzie udziałowcami są prywatni ludzie, rząd, prezydent, dyplomacja nie są gwarantami ich bezpiecznie zainwestowanego kapitału, bo dzisiaj przedstawiciel rządu jest a jutro, pojutrze i na zawsze już go może nie być (przykład premiera Jarka)?
Nad bezpieczeństwem i przestrzeganiem umów oraz gwarancją zainwestowanego kapitału nie na rok czy dwa lata, tylko na lata czuwają firmy lobbyingowe i ich przedstawicielstwa w różnych krajach. Osiem lat sprzyjających i dobrych stosunków z administracją prezydenta George W. Bush zmieniające się rządy zaprzepaściły ten okres przez „nie kumatą" dyplomację i brak wiedzy od kuchni na temat amerykańskiej polityki. Czy tylko firmy lobbyingowe są tym lekarstwem na sukces i współpracę?
Polska w mniemaniu U.S. nie jest krajem Burkina Faso, ale blisko i o takim samym wzroście GDP, lecz największym atutem naszego kraju jest duża Polonia. Sukces gospodarczy i polityczny Polski z U.S. przełożyć się może tylko na dobrze zorganizowaną Polonię mającą wpływ na życie polityczne w tym kraju i cieszącą się szacunkiem innych. A jak jest naprawdę. Kongres Polonii Amerykańskiej największa organizacja i zasłużona skupiająca największą ilość polonusów, to organizacja o statucie organizacji charytatywnej. Na terenie USA działalność polityczną mogą prowadzić tylko odpowiednio zarejestrowane organizacje. Pamiętam jak indywidualnie rozpoczynałem działalność politycznie lobbyingową od 2002 roku to pracownicy Kongresu Polonii Amerykańskiej mieli zakaz wstępu do White House w Washington D.C. i myślę, że ten zakaz obowiązuje do dzisiaj. Dlaczego ważnym czynnikiem w poprawnej współpracy Polski z USA jest zorganizowana politycznie Polonia?
W organizacjach politycznych i lobbyingowych na terenie U.S. nie mogą uczestniczyć osoby, które nie mają obywatelstwa Stanów Zjednoczonych i nie mogą być finansowane przez nie obywateli i firmy zagraniczne. Wydawać by się mogło, że ten przepis zamyka drogę do lobbyingu dyplomatom obcych krajów, które jednak na potęgę prowadzą działalność lobbyingową, a strumień dolarów płynie w obie strony. W postaci różnych dotacji i finansowania zagranicznych projektów, a dolary w legalny sposób wracają do USA i pokrywają koszta działalności politycznej kontrolowanej przez swoją diasporę. To tylko jeden z licznych przykładów finansowania działalności lobbyingowej na terenie U.S. a korzyści, jakie odnosi się to stosunek 5 do 1 co do wydanych kosztów i załatwione sprawy w zaciszu gabinetów i bez rozgłosu.
W Washington D.C. wiele państw wykorzystuje silny lobbying do załatwiania swoich spraw inwestując setki milionów dolarów. Dla Egiptu np. pracuje 100 profesjonalnych lobbystów, podobnie dla Turcji i Izraela. Zapewne dziwimy się, dlaczego te państwa dostają pomoc idącą, w miliardy dolarów, a jednak ogromna cześć tych pieniędzy wraca ponownie finansując polityków.
W Polsce słowo lobbysta nie najlepiej kojarzy się, bowiem politycy bez sprecyzowanych zasad i praw niefartownie rozpoczęli swój sejmowy lobbying, ale USA też ma swojego bohatera lobbystę. Pamiętacie aferę związaną z Jack Abramoff, jeden z najskuteczniejszych w historii USA lobbystów, w samym 2006 roku średnio $7 mln dziennie wydawał na lobbying z federalnym rządem. Ameryka rządzi się swoimi prawami i należy o tym pamiętać. Zdjęcie i uśmiech Prezydenta USA czy też klepanie po ramieniu to nie wszystko we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Lobbysta to tutaj uznany zawód oraz uregulowany odpowiednimi przepisami.
Patrząc wstecz na historie Polski to dyplomacja nigdy nie była mocną stroną Polaków i może, dlatego kraj ten tracił niepodległość i był niewiele znaczącym tak, jaki i dzisiaj, a górę zawsze brały tylko swary i celowo prowokowane wewnętrzne kłótnie, a nie dbano o interes kraju.
Od początku swojej indywidualnej politycznej działalności na rzecz partii republikańskiej, dostrzegam ogromny postęp w działalności Federacji Rosyjskiej na rzecz lobbyingu. Rosja to utalentowany uczeń, który już przerasta swoich nauczycieli w globalnym wyścigu. Dzisiaj największe i najskuteczniejsze firmy lobbyingowe z Washington D.C. mają swoje przedstawicielstwa w Moskwie (1) i St. Petersburg (12), to taka tutaj nastała moda, że prestiżu dodaje obecność w Moskwie najdroższym mieście świata. Badanie objęło 143 miasta położone na 6 kontynentach świata. Tuż za Moskwą w rankingu uplasował się Londyn, a pierwszą piątkę zamykają Seul, Tokio i Hong Kong. Według Nathalie Constantin-Metral z Mercer na „sukces" Moskwy wpłynął wzrost wartości rubla w stosunku do dolara amerykańskiego, a co za tym idzie wzrost cen nieruchomości.
Tak to już bywa na świecie, że bogaty z bogatym zawsze się dogadają, a biedny płaci frycowe. Na terenie Rosji w ostatnim czasie powstało wiele biznesowych prywatnych projektów w sektorze paliwowym i nie tylko, których właścicielami są Amerykanie, stąd bierze się taki boom lobbyingowy. Pamiętać należy o tym, że politykę finansują ogromne korporacje i politycy tylko od nich są zależni a nie od wyborców. Polska powinna wykorzystywać sprzyjającą sytuacje polityczną do jak największych zysków gospodarczych a nie tylko poprawnej politycznie usłużności za dziękuję. Rosjanie wykorzystują amerykański lobbying i przejmą następne kluczowe dla polskiej gospodarki firmy, bo dolary nie mają sentymentu dla biednych. Bierzcie przykład ze współpracy w sektorze paliwowym z Bułgarii, Węgrów, Włoch, Grecji, Turcji, Niemiec im współpraca z Rosją nie wadzi ani też nie przeszkadza a polska polityka energetyczna zmierza do krzesania łuczywa. Apetyty na polską republikę naftową prysły w Iraku, bo USA nie ma zwyczaju dzielić się łupami, a dzienne obecne wydobycie surowców w Iraku zapewnia Pentagonowi popyt na paliwa dla całej US Army.
W tym roku świat wkracza w tzw. „The Peak of Word Oil Production" lub jak kto woli „global Peak Oil" więcej już ropy naftowej nie da się wyprodukować (bez ogromnych nakładów i nowych głębinowych wydobywczych technologii) a popyt na surowce rośnie niewspółmiernie do wydobycia. Przewiduje się, że już w trzecim kwartale tego roku cena za baryłkę ropy naftowej może dojść do $200.00. Wysoka cena ropy naftowej nie jest tylko odzwierciedleniem braku surowców, ale też i spadającą wartością dolara (porównaj cenę złota).
Spowolnienie gospodarczego rozwoju świata, a drobne w tym roku a duże w następnym perturbacje amerykańskiej ekonomii nie oznaczają już końca Ameryki lub też dolara, to tylko przejściowy okres do następnego sztucznego gospodarczego boomu. Od wielu lat ekonomia USA już nie funkcjonuje, a gospodarczy boom narzucają „bubble cycle", które zastępują biznesowe cykle.
Pamiętamy wczesny 2000 rok i kryzys dot.com. Boom internetowy kreował biliony dolarów fałszywego bogactwa w dniu 10 marca 2000 roku NASDAQ traded osiągnął 5,132.52 a zamknął się wartością 5,048.62. Dow Jones Industrial Average 14 stycznia 2000 roku wynosił 11,722.98, a dzisiaj 8 lat pó?niej dane z piątku 7 marca br. wynosi 11,893.69, NADAQ 2,212.49 a cały czas ekonomia ma się dobrze w USA. Wyznacznikiem sprawnej ekonomii kraju jest wzrost na giełdzie, ale amerykańską ekonomią rządzą inne prawa a GDP oczywiście naliczany inaczej niż w innych krajach też ciągle rośnie. Wykreowano $7 bilionów (trillion U.S.) fikcyjnego bogactwa na dot.com, aż w końcu nastąpił krach fikcyjnego majątku i tak jeden „bubble" cykl wspomaga drugi. Od 2001 roku do 2002 pobudzając ekonomie po krachu internetowym, Federal Reserve Funds Rate zredukował stopy procentowe z 6% do 1.24%, a także London Interbank oferował taką samą stopę na adjustable-rate mortgage (ARM). W Stanach Zjednoczonych koszt hipoteki na nieruchomości o wartości $500,000.00 spadł do płatności hipoteki o wartości $250,000.00 domu kupionego dwa lata wcześniej. Sytuację szybko wykorzystały budowlane kompanie deweloperskie. Następny budowlany boom „housing bubble" startujący ok. 2003 roku to problem z tzw. „securitize" lub „subprime mortgage crisis". Tym razem to tylko $12 bilionów (trillion US) fikcyjnego bogactwa, a płaci za to cały świat, natomiast pazerność i głupota bankowców z całego świata nie zna granic. Żyjąc tutaj to wiem, że zaplanowany „housing bubble" sfinansował wojnę w Iraku, a także jest zaliczką na następny „bubble" tym razem na alternatywne ?ródła energii i infrastrukturę.
Udział w życiu politycznym USA jest bardzo ważny, bo potrafi pomóc w podejmowaniu decyzji na przyszłość i prawidłowo inwestować, dlatego też i kosztuje. W każdym biznesie jak nie wydasz to i nie zarobisz, ale ten pierwszy krok do szczęścia to jest wydatek.
Odniosę się też do wypowiedzi wytrawnego amerykańskiego polityka profesora Zbigniewa Brzezińskiego, sugerującego że wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych wygra kandydat Partii Demokratycznej, a wtedy Waszyngton może odstąpić od rozmieszczenia elementów swojej tarczy antyrakietowej w Europie. Zapomniał dodać, że na myśli miał Barack Obama, a nie byłą pierwszą damę Hillary Clinton. Doradztwo w polityce zagranicznej w kampanii wyborczej Barack Obama to wyłącznie strategia profesora, który odkrył talent i popiera swojego protegowanego i nie jest to tajemnicą w USA.
Kandydat na prezydenta w swoim Obama - Caucus4Priorities deklaruje, że: po pierwsze - zatrzyma comiesięczne wydatkowanie $9 mld na wojnę w Iraku, po drugie - obetnie miliardowe nieekonomiczne wydatki rządu, zatrzyma niepewne inwestycje w „missile defense systems", powstrzyma militaryzację kosmosu, ograniczy wydatki na budowę nowych systemów bojowych, stworzy specjalną niezależną komisje „Defense Priorities Board" która doradzać będzie i usprawiedliwiać odrzucone zbędne wydatki, po trzecie - będzie dążył do ustanowienia świata bez broni atomowej, a z Rosją rozpocznie rozmowy o ICBM's w celu dokonania głębokich cięć w arsenale nuklearnym obu wojskowych potęg, po czwarte zadba o etykę i odpowiedzialność rządu, obiecuje też ukrócenie działalności federalnych lobbystów w sektorze wojskowym.
W tym roku pierwszy raz w życiu wybrałem „voting ballot" demokratyczny żeby oddać głos na senatora z Illinois kandydującego na stanowisko prezydenta USA, ale dzisiaj jednak straciłem tą pewność na jego wygraną po prawyborach w stanie Ohio i Texas (w Texas maszynowe liczenie wygrała Clinton 51%-47%, ręczne liczenie (paper ballot, caucus results) wygrał Obama 56%-44%). Delikatnie mówiąc znowu maszyny do głosowania Diebold były łaskawsze dla Hillary Clinton.
Jednak ciśnie się na usta powiedzonko Józefa Stalina "It's not the people who vote that count. It's the people who count the votes." Mogę się mylić, bo jestem tylko człowiekiem, ale Ameryka to kraj odporny na cuda a poprawność polityczna musi być zachowana.
Rok ten może być bardzo przełomowy w Stanach Zjednoczonych i obfitować w niespodzianki, ale wiele narastających problemów nie da się szybko rozwiązać.
11 marzec 2008

Gregory Akko 

  

Archiwum

milosz
sierpień 20, 2004
ala
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Chomsky: Sprawiedliwa wojna? Wątpię
czerwiec 6, 2006
Noam Chomsky
Sterowanie Światem z Jerozolimy?
grudzień 31, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
oczekiwanie
perelka
Sobie życzymy
SOBCZAK i SZPAK

grudzień 10, 2002
http://www.angora.pl/
7 mld zł deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
maj 18, 2004
Przeciwko UE
styczeń 25, 2003
RadioZet
Koniec ery taniego pieniądza
sierpień 14, 2004
Śmierć gen. Sikorskiego a antypolskie interesy Wielkiej Brytanii
grudzień 15, 2005
Jan Duranowski
Zrobcie miejsce dla nowych obywateli
styczeń 22, 2003
Elzbieta
paranoja
wrzesień 30, 2005
Jajko czy kura? - Kapitalizm (3)
lipiec 28, 2004
Artur Łoboda
Gdy brakuje antysemityzmu, należy go samemu wykreować: Żydówka sama namalowała sobie swastyki na drzwiach
listopad 9, 2007
bibula
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
Izrael musi zostać zniszczony!
sierpień 15, 2006
Adam Gmurczyk (prezes NOP)
Licytacja?
sierpień 3, 2002
Andrzej Kozioł
Manipulowanie Konstytucją
styczeń 10, 2003
PAP
Nie ma końca spekulacji o pochodzeniu nacji
październik 28, 2006
bronson
Co kryje się za "polityką ochrony zdrowia"?
lipiec 8, 2004
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media