ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

TAK dla JOW 
5 sierpień 2015      Wiadomości Ruchu JOW - 5 sierpnia
Za Jakubem Jasińskim 
14 styczeń 2019      Artur Łoboda
Co tu śmierdzi z tą limuzyną 
7 marzec 2016      Artur Łoboda
Musk kontra Schwab na szczycie rządu światowego — dwie konkurujące ze sobą wizje przyszłości 
19 luty 2023     
Mienie porzucone (1) 
28 kwiecień 2019     
Najgorzej jest w miastach 
13 kwiecień 2021     
Rosół to najlepsze dziś lekarstwo  
10 marzec 2020      Artur Łoboda
W Wuhan zapomnieli już o pandemii i urządzają wielkie imprezy 
23 sierpień 2020      naTemat.pl
Cisza i kobieta 
24 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Życzenia Noworoczne dla Polaków 
31 grudzień 2010      Artur Łoboda
Protesty w Holandii i Danii przeciwko wojnie kowidowej 
24 styczeń 2021     
Hańbiące zachowanie Kancelarii Prezydenta RP-poniżanie ludzi 
24 marzec 2016      Marcin Dybowski
Właśnie dlatego trudno się Polakom porozumieć 
7 listopad 2012      Artur Łoboda
Napis w pisowskiej "czerwonej strefie" 
6 październik 2020     
Jednym zdaniem  
28 marzec 2016      Artur Łoboda
Czy premier Tusk i minister sprawiedliwości Kwiatkowski mają problemy psychiczne 
3 luty 2011      Bogusław
Pożar w burdelu 
1 marzec 2017     
Tematy zastępcze - zamiast naprawy Państwa 
10 styczeń 2017     
Sieroty po Grossie 
4 listopad 2014      Artur Łoboda
SKUTECZNOŚĆ SZCZEPIONKI PFIZER NA COVID 19 – ANALIZA CHEMIKA 
4 styczeń 2021      Paula Konowałek

 
 

Stalinizm trwa dalej


Mechanizmy sprawowanie władzy są niezmienne od tysiącleci.
Przywódca stada, bądź grupa przywódcza-grupują wokół siebie zwolenników.
Po zdobyciu władzy nad społecznością, rozdzielają synekury.

W najnowszej historii Polski, mamy tego dwa przykłady.

W 1926 roku - po dokonaniu zamachu stanu - Józef Piłsudski rozdzielił synekury między swoich żołnierzy.
Dokładnie to samo stało się w tak zwanej Polsce Ludowej.

Jednak między Sanacją a PRL-em istniała bardzo duża różnica.

Piłsudski gratyfikował tych - którzy walczyli o wolność Polski w czasie powojennego zrywu narodowego.

PRL gratyfikował tak zwanych "utrwalaczy władzy ludowej" a więc zdrajców i katów polskich patriotów.
We władzach Polski Ludowej prawie nie było takich - którzy walczyli z okupantem.
A ci którzy walczyli z okupantem sowieckim byli mordowani, bądź gnili w więzieniach.

Jak to zazwyczaj bywa, wewnątrz grupy "utrwalaczy władzy ludowej" toczyła się walka o władzę.
W ten sposób należy rozumieć wydarzenia z 1949 roku - z uwięzieniem Gomułki i jego zwolenników.

W 1956 roku nastąpiły kolejne przesunięcia aparacie terroru PRL.
Najbardziej krwawych utrwalaczy władzy ludowej przesunięto na intratne finansowo ale niegroźne stanowiska w administracji i samorządzie.
Wielu z nich na własną rękę znalazło sobie miejsce w szkolnictwie, kulturze czy rzemiośle.

W czasie walki frakcyjnej w 1968 roku, pozbyto się sporej części utrwalaczy - żydowskiego pochodzenia.
Ale na swoich stanowiskach pozostał polski motłoch - współuczestniczący w zbrodniach stalinowskich.

Wielu z nich było już uznanymi artystami, profesorami - "autorytetami" życia kulturalnego i politycznego.

Zwiedziona i nieświadoma własnej historii polska "klasa robotnicza", dała się omotać byłym aktywistom stalinowskiego terroru - którzy w latach siedemdziesiątych występowali w nowym przebraniu.
Kuriozalne jest to, że występowali pod hasłami walki z "wypaczeniami socjalizmu". Tak jakby sami tego nie dokonali w najbrudniejszej postaci.

Po 1989 roku doprowadzili o likwidacji tak zwanego socjalizmu w Polsce i zajęli nowe stanowiska, nowe role w Państwie Polskim.
Niedługo dołączyły ich dzieci i wnuki - którzy stali się nowymi właścicielami Trzeciej Rzeczypospolitej.

Jeszcze dziś na każdym stanowisku państwowy, uczelnianym, wśród tak zwanych ludzi kultury, w zdecydowanej większości ujrzymy tak zwanych "utrwalaczy władzy ludowej" albo ich potomków. A więc zbrodniarzy - którzy przyczynili się do rzezi na krwawiącym po wojnie Społeczeństwie Polskim.

Tacy ludzie doświadczają zaszczytów i orderów.
Znaczy to - że zbrodniczy stalinizm trwa dalej.
21 styczeń 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zmarł Jacek Kaczmarski
kwiecień 11, 2004
PAP
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
Benedykt XVI o "lekarstwie nieśmiertelności"
marzec 9, 2008
PAP
"Łapaj złodzieja" - według Tuska
wrzesień 27, 2007
PAP
Nieznane w Polsce sondaże dotyczące Iraku...
czerwiec 17, 2004
statystyk
Problem ze zrozumieniem tekstu czytanego
grudzień 3, 2007
Artur Łoboda
Szaron może być sądzony za zbrodnie wojenne
luty 12, 2003
PAP
Łukaszewicz: Papież zostawił kapitał wiary, że będzie lepiej
sierpień 20, 2002
PAP
Nie będzie referendum na temat tarczy
kwiecień 3, 2007
PAP
"Sierpień 80": rząd nie konsultował reform
grudzień 3, 2002
PAP
Głupcy, kiedy ich bieda dosięgnie, w przeciwieństwa uciekają
czerwiec 16, 2003
Artur Łoboda
LESZEK BALCEROWICZ
grudzień 18, 2002
anToni, "GAZETA", Toronto
Ostatni ludzie to my Zderzenie cywilizacji na końcu historii
styczeń 8, 2007
Sławoj Zizek
NIE dla imperialistycznych "rozjemców"!
sierpień 17, 2006
Workers Vanguard
Piąta Kolumna organizuje kolejną imprezę "dialogu" polsko-żydowskiego
maj 16, 2007
bibula
Dobre imię Ameryki w stanie zagrożenia
wrzesień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
O przestępczym wymiarze sprawiedliwości tylko dla cierpiacych na bezsenność...
luty 19, 2004
wróg Okrągłego Stołu
"Przeżyliśmy okupację, przeżyjemy Kaczyńskiego"
październik 30, 2006
interia.pl
Apel Prezydenta Miasta Krakowa do mieszkańców
listopad 12, 2006
Ekonomiczny apartheid
styczeń 16, 2003
© Die Welt 28.11.2002
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media