ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
więcej ->

 
 

Ograniczona demokracja w USA




Za czasów Rzeczypospolitej Szlacheckiej, po wygaśnięciu dynastii Jagiellonów, każdy mężczyzna, członek milionowej nacji szlacheckiej, miał prawo oferować się na kandydata w wyborach na urząd głowy państwa, czyli na króla, jako władzy wykonawczej. W Stanach Zjednoczonych, według Normana Davies’a, państwa najbardziej bliskiego ustrojowo do Rzeczypospolitej Szlacheckiej ze wszystkich państw europejskich, było powiedzenie, że każdy obywatel urodzony w USA może ubiegać się o stanowisko prezydenta, który w Ameryce jest szefem władzy wykonawczej i głową państwa.

W dniu 25 sierpnia, 2008, w czasie otwarcia wielkiego zjazdu wyborczego partii demokratycznej w Denver, sprawa ta była dyskutowana, na forum „Democracy Now,” przez wydawcę i prezesa prestiżowego czasopisma „Harper’s Magazine,” nazwiskiem Rick MacArthur. Jest on autorem książki pod tytułem: „Nie Możesz Zostać Prezydentem: Skandaliczne Przeszkody Demokracji w Ameryce,” („You Can’t Be President: The Outrageous Barriers to Democracy in America”).

MacArthur twierdzi, że szerzone w USA przekonanie, że każdy Amerykanin może być wybrany prezydenta, jest iluzją, szeroko rozpowszechnioną szkodliwą jak też destruktywną. Iluzja, ta daje mylne przekonanie, że w Ameryce istnieje prawdziwa demokracja, tak w sensie politycznym jak i ekonomicznym. Iluzja ta szerzy przekonanie, że Amerykanie mają obowiązek moralny bronić wartości demokratycznych i demokracji jakoby istniejących w ich kraju.

John MacArthur pisze pod nazwiskiem „Rick” McArthur i jest autorem szeregu prac dotyczących polityki i ekonomii. Twierdzi on, że niewielu Amerykanów ma poparcie tak zwanych „maszyn politycznych,” z których jedna popiera Barack’a Abamę, w Cook County w stanie Illinois. „Maszyna” ta broni jednopartyjnego systemu politycznego, pod kontrolą burmistrza Chicago, Richard’a Daley, potomka miejscowej dynastii politycznej działającej on 50 lat.

McArthur analizuje bardzo kosztowną politykę wyborczą obydwu partii w USA, tak demokratycznej jak i republikańskiej. Ocenia on, że kampania wyborcza Obamy jak dotąd kosztowała ponad 300 milionów dolarów.

Amerykański system ”kolegium wyborczego” wyklucza bezpośrednie głosowanie obywateli na prezydenta USA. Dlatego ważna jest wiedza o faktycznej karierze politycznej kandydatów takich jak Barack Obama i o jego posłuszeństwie wobec maszyny politycznej burmistrza Daley’a, w obecnej sytuacji powstałej z powodu eksportu produkcji z Chicago do Chin i innych krajów taniej robocizny.

Wielkie powodzenie w zbieraniu funduszy na koszty kampanii wyborczej Barack’a Obamy, jest oparte na omijaniu istniejących przepisów i przeszkód prawnych przez „maszyny polityczne,” takie jak „maszyna” burmistrza Daley’a. Żaden Amerykanin, bez tego rodzaju poparcia, nie może marzyć, żeby kandydować w USA na prezydenta. Obydwie partie czerpią fundusze od korporacji, w zamian za usługi polityczne dawane korporacjom, po zwycięstwie popieranego przez nie kandydata na prezydenta, posła, senatora lub gubernatora.

W wypadku byłego prezydenta Bill’a Clinton’a, służył on korporacjom w poparciu zyskownego dla nich eksportu robocizny z USA, w ramach globalizacji oraz Północno Amerykańskiego Wolnego Handlu (NAFTA), jak też wielu innych „wolno-rynkowych” akcji, bardzo zyskownych dla korporacji oraz finansistów międzynarodowych, banków handlowych, etc. Clinton wsławił się dawaniem „ułaskawień” finansistom-przestępcom, zanim stawali oni przed sądem. Obecnie Barack Obama wydaje się iść w ślady Clinton’a.

Barack Obama jest autorem książki pod tytułem „The Audacity of Hope” („Śmiałość Nadzieji?”), w której zapewnia on czytelników, że popiera on nieograniczony „wolny handel” oraz inwestycje bankowe, jak też działalność adwokatów korporacyjnych, etc. Mimo wielu małych sum również dawanych na koszty jego kampanii wyborczej, Obama głównie opiera się na wielkich donacjach korporacji i banków, które naprzód płacą a po wyborach wymagają usług.

Książka „The Audacity of Hope” służy Obamie do ogłaszania się, że jest chętny na wymianę przyszłych usług wobec korporacji i banków, w zamian za poparcie finansowe jego kampanii wyborczej. Bliskim doradcą Obamy, jest znany żydowski finansista Robert Rubin, były minister skarbu w rządzie prezydenta Clinton’a, oraz znany krzewiciel „nieuniknionej globalizacji.”

McArthur nie zgadza się z tym poglądem i uważa, że globalizacja jest obecną fazą kolonializmu, któremu Obama jest gotów służyć, tak jak czynił to prezydent Bill Clinton i jak o obiecywała jego żona Hilary, w kampanii wyborczej w czasie której, jako senatorka w Waszyngtonie, popierała żydowski ruch roszczeniowy, w listach adresowanych do władz polskich.

Prominentną grupą bankową popierającą Obamę jest firma Goldman Sachs, Leman Brothers oraz Citigroup, w której obecnie jednym z dyrektorów jest Robert Rubin. Wśród wielkich korporacji popierających finansowo kampanię wyborczą Barack’a Obamy, jest dwadzieścia największych korporacji i banków w USA, z których wiele popierało jednocześnie kampanię wyborczą Hilary Clinton. Nasuwa się więc pytanie jakie „fale świeżego powietrza” niesie ze sobą Barack Obama w porównaniu z Clintonami?

Obama nie stara się o pieniądze od rejestrowanych lobby, ale dostaje pieniądze od ich agentów, prawników korporacyjnych, którzy „pomagają” pieniężnie w kampanii wyborczej Barack’a Obamy. Wśród skompromitowanych i skazanych z nadużycia lobbystów, u których Obama szukał poparcia, jest firma Greenberg Taurig należąca do Jack’a Abramoff’a w Miami.

W firmie tej Obama nagrał kilka programów propagandowych, w zamian za szczodre poparcie jago kampanii wyborczej. Podobnie, już od kilkudziesięciu lat, zdobywa fundusze na kampanie wyborcze, obecny kandydat w wiceprezydenta, wybrany przez Obamę, senator Joe Biden.

Korporacje kontrolujące media też traktują finansowanie kampanii wyborczych jako grę polityczną. Barack Obama otrzymuje duże fundusze dzięki tej grze. Obama, jako senator, nie ma tak fatalnej przeszłości w sprawie ewakuacji wojsk USA z Iraku, jak senator John McCain, ale tak on jak i jego oponent, uzależniony od tych samych korporacji. Mówiąc o zależnościach, trzeba pamiętać, że w przeciwieństwie do swoich haseł, Obama nigdy nie krytykował bardzo niskich płac, ustalanych w Chicago przez burmistrza Daley’a.

W razie zwycięstwa John’a McCain’a, Hillary Clinton miałaby szanse znowu kandydować na prezydenta za cztery lata. Wcześniej Clinton’owie chcieli przegranej sentora Kerry, cztery lata temu. Chcieli tego po to, żeby w obecnej kampanii mogła kandydować Hilary. W tym samym celu, niszczyli oni kandydaturę Howard’a Dean’a, jako niby słabo popierającego ubezpieczenia społeczne i nie zdolnego do zwalczana AlQaidy Osamy bin Laden’a.

Obecnie, w tej grze, Clinton’owie i ich żydowscy sojusznicy, tacy jak Rham Emanuel oraz Charles Schumer, są gro?ni dla Barack’a Obamy. W obiegu już są dowcipy, że „jeżeli Obama nie potrafi ostrzej działać przeciwko Clinton’om, to czy potrafi on sprostać Putinowi?” Hilary Clinton ma nadzieję, że Obama przegra i że ona może kandydować na prezydenta w 2012 roku.

Ilustracją sił syjonistycznego lobby Izraela, jest przegrana w wyborach do senatu Ned’a Lamont’a, który w przed-wyborach pobił talmudycznego syjonistę Joe Lieberman’a z Connecticut, ale przegrał z nim w wyborach. Nic dziwnego, że Obama popiera Liebermana, jako człowieka, na którego jakoby może liczyć. Tymczasem Lieberman otwarcie popiera McCain’a.

Jako zażarty talmudyczny syjonista, Lieberman popiera „sto lat okupacji” Iraku i żąda napadu siłami osi USA-Izrael na Iran. Jeżeli, obecnie niby „niezależny” Lieberman, przeszedłby na stronę republikanów, to demokraci straciliby kontrolę nad senatem.

Główny doradca Obamy w polityce zagranicznej, Anthony Lake, jest wierny lobby Izraela i mówi, że okupacja Iraku będzie tak długo trwać, jak długo lobby tego zechce, czyli bardzo, bardzo długo. Senator Obama nigdy nie głosował na ograniczenie wydatków na pacyfikację Iraku i Afganistanu. Jednocześnie Obama twardo popiera gruntowną pacyfikację i okupację Afganistanu, bardziej intensywną niż obecna pacyfikacja w Iraku.

Natomiast doświadczony analityk spraw ekonomii i geopolityki, McArthur uważa, że pacyfikacja Afganistanu jest dla Amerykanów jeszcze bardziej niebezpieczna niż okupacja Iraku. W tej sprawie według McArthur’a, Obama popełnia podstawowy błąd, jednocześnie licytując się z McCain’em i starając się robić wrażenie, że on jest „twardszy” w polityce zagranicznej i w „walce przeciwko terrorowi ” na całym świecie. Fikcja globalnej „wojny przeciwko terrorowi,” zamiast skoordynowanej akcji policji kryminalnej, jest potrzebna dla lobby Izraela, w celu budowania solidarności z Izraelem w ograniczonej poważnie „demokracji fasadowej” w USA.

WWW.pogonowski.com
26 sierpień 2008

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Archiwum

Kaczyński na tropie układu
marzec 9, 2006
Dziennikarze pod lupą
styczeń 14, 2006
Marek Olżyński
Droga do WOLNOSCI?? WOLNOSCI ???WOLNOSCI ?????????????
listopad 17, 2006
emigriusz.z
Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

maj 17, 2005
Zdzisław Raczkowski
10 tys. zł za paraliż miasta
luty 21, 2008
PAP
Narodowe Fundusze Inwestycyjne - Sukces czy porażka
czerwiec 2, 2002
Daniel Alain Korona
Bezsensowna śmierć
czerwiec 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
200 rocznica urodzin Ignacego Domeyki
lipiec 30, 2002
PAP
Już nie elekt
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Powstanie uratowalo UE
lipiec 18, 2004
przesłała Elżbieta
“Niezależne” media
październik 17, 2007
Artur Łoboda
O gronach gniewu jeszcze ,CIUT
październik 25, 2006
T.P. OSZOLOM POLSKI.
Urban a „sprawa polska”.
wrzesień 3, 2002
Artur Łoboda
Poland "Publically Attacked and Humiliated"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO:
styczeń 17, 2003
Polityka NBP szkodliwa dla Polski
kwiecień 10, 2003
PAP
Półmagister będzie kształcił amerykańskich dyplomatów
marzec 7, 2006
PAP
Abp Józef Życiński powiedział
luty 11, 2003
zaprasza.net - przyjaciele Adama Chmielowskiego
Tak działają przestępcy, którzy zniszczyli naszą Ojczyznę
kwiecień 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Komu bru?dzi ks. T. Isakowicz – Zalewski?
styczeń 31, 2009
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media