ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Co robi Donald Trump? 
21 listopad 2024      Larry C. Johnson
GEOPOLITYCZNY SENS WOJNY USA/NATO O AFRYKĘ wywiad z THIERRY MEYSSAN w Trypolisie, 29 czerwiec 2011 
9 lipiec 2011      Marek Głogoczowski
Porządkowanie spraw bieżących 
24 wrzesień 2017     
Ekonomiczna wojna prowadzona z własnym narodem 
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Krzyż jako symbol śmierci komunizmu 
2 kwiecień 2010      Marek Głogoczowski
Język pogardy, język nienawiści 
4 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Ścięta brzoza jako wyraz patriotyzmu, czyli jak polscy kamikadze spadają na drzewa 
6 grudzień 2013      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Polityczna koniunktura kiedyś się skończy. Jeśli teraz nie przebudujemy Polski, możemy stracić naprawdę wszystko 
9 październik 2017      Jacek Karnowski
Wnioski wypływające z aresztowania Polańskiego 
5 październik 2009      Artur Łoboda
Dyrektoriat Unii Europejskiej 
9 październik 2018     
W hołdzie ofiarom ukraińskich bandytów 
11 lipiec 2023     
Przynajmniej jeden pozytyw wojny na Ukrainie 
22 maj 2024      Artur Łoboda
Co to jest dialog? 
6 kwiecień 2011      Artur Łoboda
500-lecie reformacji 
21 grudzień 2017     
Pisowski "Balcerowicz" 
8 czerwiec 2020     
Kto tak naprawdę Wami rządzi? 
21 grudzień 2023     
Pięć białych róż 
28 grudzień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Okulary to nie jest lekarstwo 
3 grudzień 2023      Artur Łoboda
PRZYCZYNY MIAŻDŻYCY I NADCIŚNIENIA (Wykład w Głogowie 20.11.2018, cz.2) 
4 grudzień 2018      Alina
Co to jest gorączka? 
31 październik 2022     

 
 

Mordechaj Vanunu i Zbigniew Farmus

Mam bardzo brzydkie brzydkie podejrzenia odnośnie zbrodniczych działań polskiej prokuratury wojskowej i polskich służb specjalnych w przypadku Zbigniewa Farmusa. Tak brzydkie że nie ważę się ich formułować... Liczę na znajomość polskich realiów i na domyslność Czytelników.

Aby było łatwiej najpierw przypomnę sprawę Mordechaja Vanunu, a zwłaszcza pewien fragment jego losów:
http://209.85.229.132/search?q=cache:C-NHgc-UUoUJ:k.com.pl/index.php/content/view/1134/1/+Mordechaja+Vanunu&cd=8&hl=pl&ct=clnk

Izraelski sąd uznał jednak Mordechaja Vanunu winnym zdrady i szpiegostwa, za co skazał go na 18 lat więzienia. Większą część kary – 11 lat – skazany spędził w całkowitym odosobnieniu. Wypuszczony na wolność w 2004 roku, Vanunu chciał wyjechać z kraju, otrzymał jednak zakaz opuszczania Izraela. Zabroniono mu również wszelkich kontaktów z cudzoziemcami.

Wracając na krajowe podwórko. Asystent Ministra Szeremietiewa Zbigniew Farmus był świadom okoliczności przepłacenia przez Polskę za nieloty F16. Został pierwszy (...) raz porwany z pokładu promu Rogalin już na szwedzkich wodach terytorialnych. Jeśli wierzyć Wikipedii,
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Farmus
aktualnie znajduje się w Kanadzie.

Oskarżony najpierw na łamach dziennika "Rzeczpospolita" o bezprawny dostęp do tajemnicy i praktyki korupcyjne został aresztowany. Po kilkuletnim śledztwie warszawska prokuratura apelacyjna postawiła mu zarzuty żądania 150 tys. dol. i otrzymanie 20 tys. dol. łapówek od producentów uzbrojenia oraz zapoznawanie sie z tajnymi informacjami bez wymaganego zezwolenia. W areszcie śledczym spędził 2,5 roku.

W tym czasie pojawiły się wątpliwości, czy te zarzuty są prawdziwe[1]. Ukazały się artykuły podważające wiarygodność oskarżeń - [2] Po wielomiesięcznym procesie został uniewinniony z zarzutów łapownictwa przez sąd w grudniu 2006, ale jednocześnie został uznany winnym nieuprawnionego dostępu i ujawniania tajemnic państwowych. Sąd skazał go na 2,5 roku więzienia zaliczając w poczet kary czas spędzony w areszcie. Proces odbył się przy drzwiach zamkniętych, a uzasadnienie wyroku zostało utajnione.[3] Po wyroku wyjechał do Kanady.

Bardzo chciałbym się z nim spotkać, ale nie w Polsce i nie w USA, to jest , chciałem napisać nie w Kanadzie... Na przykład, w Szwecji...

Czy ktoś ma kontakt ze ZF w Kanadzie?

15 maj 2009

tłumacz 

  

Komentarze

 

Kiedyś starliśmy się w sprawie Farmusa.
Mam odczucie że ten człowiek jest ubabrany w wiele spraw. Może akurat nie w te - o które go oskarżono.
Porównanie go do Vanunu traktuję jako nieporozumienie. A wręcz żart.
Gdyby przyjąć prawdziwość podanych wyżej intencji to Farmus miał poinformować o przekręcie dokonanym przez klikę w obrębie swoich współpracowników rządowych.
Vanunu ujawnił zbrodnicze intencje własnego państwa - z którym się identyfikował.
"Znaj proporcję mocium Panie"

2009-05-15
Artur Łoboda

 

Moje sugestie nie są oparte na intuicyjnych spekulacjach. Kiedyś skopiowałem unikalny artykuł który ukazał się w czasopiśmie POLSKA ZBROJNA, łącznie ze zdjęciem pokazującym jak ZF jest wciągany na pokład helikoptera. Artykuł zawiera mnóstwo szczegółów. Kopia poniżej.
.................
DESANT NA "ROGALINIE"

Aleksander Rawski


Dziewiątego lipca br. w gabinecie ministra sprawiedliwości Stanisława Iwanickiego jeszcze długo po północy świeciło się światło. Sprawa musiała być pilna, jeżeli równocześnie zjawili się u niego: Bronisław Komorowski, szef resortu obrony, minister Janusz Pałubicki, koordynator służb specjalnych, szef UOP płk Zbigniew Nowek oraz szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Zygmunt Kapusta. Właśnie od Wojskowych Służb Informacyjnych wpłynęła informacja, że Zbigniew Farmus, asystent wiceministra obrony Romualda Szeremietiewa oskarżony o korupcję, płynie do Szwecji jako zwykły pasażer na promie "Rogalin". Tymczasem jego szef zapewniał, że jest on w Polsce. Istniało więc podejrzenie, że mając cztery paszporty, Farmus bezpowrotnie zniknie. Mimo że wojskowy kontrwywiad śledził każdy jego krok, bez nakazu prokuratorskiego nie mógł aresztować Farmusa, gdy wchodził na pokład. Sytuacja zmieniła się we wtorek w po-łudnie. Wypadki potoczyły się błyskawicznie i przypominały scenariusz sensacyjnego filmu opowiadającego o kulisach działania tajnych służb.

Silnik do wymiany

Dowódca Marynarki Wojennej adm. Ryszard Łukasik otrzymał polecenie od szefa MON Bronisława Komorowskiego: Na "Rogalin" ma polecieć śmigłowiec z oficerami UOP z gdańskiej delegatury. Niecałą godzinę później Mi-14 PŁ z 2. Dywizjonu Lotniczego MW z Darłowa z dodatkowymi zbiornikami paliwa czeka na start na lotnisku w Gdyni-Babich Dołach. Na wszelki wypadek przebazowany zostaje też, jako maszyna zapasowa, jeszcze jeden śmigłowiec. Przygotowane jest również dodatkowe lotnisko na platformie wiertniczej Petrobalticu, 25 mil morskich na północ od Rozewia. W stan gotowości bojowej postawione są wszystkie punkty obserwacyjne Marynarki Wojennej
– od Helu do Łeby.
W tym samym czasie zostaje nawiązana łączność z Wojciechem Sobkowiakiem, kapitanem "Rogalina", który dowiaduje się o całej akcji. O zaistniałej sytuacji poinformowany jest też rząd szwedzki kanałami dyplomatycznymi od ministra spraw zagranicznych Andrzeja Ananicza. Istnieje jednak pewien problem – prom nie znajduje się już na wodach polskich! Kpt. Sobkowiak wpada na dobry pomysł: niespodziewanie "Rogalin" zaczyna zataczać po morzu dziwacznie kółka, jakby trafiła go nieprzyjacielska torpeda. Przez głośniki okrętowe kapitan powiadamia zaniepokojonych pasażerów, że nie ma powodu do paniki, ponieważ nastąpiła jedynie drobna awaria silnika, a konieczne do wymiany części zamienne wkrótce zostaną dostarczone drogą powietrzną. Żeby sytuacja wyglądała jak najbardziej wiarygodnie, dwóch mechaników w siłowni z całych sił uderza potężnym kluczem w burtę statku. Pasażerowie "kupują" tę bajkę; głos kapitana brzmi przekonywająco.
O 13.15 na pokład wojskowego Mi-14 PŁ, oprócz 5-osobowej załogi, wchodzą dwaj oficerowie UOP: ratownik morski i lekarz.
W tym przypadku potrzebna jest nie tyle sprawność komandosa, ale umiejętność pilota; musi on bowiem przez pewien czas precyzyjnie utrzymać maszynę nad promem, na wysokości trzech pięter. Śmigłowiec startuje. Akcję koordynuje samolot rozpoznawczy M-28 Bryza 1RM z 3. Dywizjonu Lotniczego MW w Siemirowicach, który pierwszy pojawia się nad promem. W tym czasie "Rogalin" jest już nieopodal szwedzkiej wyspy Gotlandia na wysokości miasta Visby. Zawraca jednak i kieruje się na wody międzynarodowe. Tam czeka na niego wojskowy śmigłowiec. Nadlatuje nad rufę i nieruchomo zawisa. Silnik promu zostaje zatrzymany. Na linach zjeżdżają dwie osoby w czarnych kombinezonach. Na ich plecach wyraźnie widać ogromny napis UOP. Kto by jednak zwracał uwagę na taki szczegół! Dla pasażerów to kompletne zaskoczenie. Nikt nie wie, co się właściwie dzieje. Człowiek sączy sobie drinka, a tu nagle pojawia się hałaśliwa maszyna i desantują się z niej jacyś podejrzani jegomoście. Może właśnie lądują porywacze lub bandyci przebrani za agentów tajnej policji? Armator, chcąc uniknąć wszelkich wyjaśnień, pośpiesznie zaprasza pasażerów na darmowy lunch. Niektórzy jednak domyślają się, że to tylko próba odwrócenia uwagi. Wielu więc zostaje na pokładzie. Kabina Farmusa jest pusta. Dla oficerów UOP sytuacja staje się coraz bardziej stresująca; liczy się bowiem
każda sekunda.

Zamiast epilogu

Śmigłowiec jest mocno obciążony, prom dryfuje w odległości 200 mil morskich od polskiego wybrzeża, a więc około dwóch godzin lotu. W tej sytuacji paliwa wystarczy zaledwie na 30 minut utrzymania
w tzw. zawisie. Jeżeli w tym czasie asystent Romualda Szeremietiewa nie zostanie odnaleziony na promie, prawdopodobnie trzeba będzie odlecieć bez niego. Farmus o tym jednak nie wie. Jest też bardzo zdziwiony, kiedy po odnalezieniu w promowym drink-barze dos-taje do ręki decyzję prokuratora o zatrzymaniu. Nie stawiając oporu, zgadza się – jak to zwykle w sytuacjach ratowniczych na morzu bywa – nałożyć specjalny czerwony kombinezon i daje się wciągnąć do śmigłowca.
Mi-14 PŁ pośpiesznie rusza w pow-rotną podróż do kraju. Kiedy przelatuje koło wyspy Olandii, w jego kierunku startują dwa szwedzkie Gripeny. Lecą jakieś dwadzieścia metrów od polskiej maszyny, jednak na granicy wód terytorialnych zawracają.

2009-05-16
tłumacz

 

Czytelnicy mogą się zorientować co na ten temat myślą najlepiej poinformowani. Zamieszczam link do dyskusji w której uczestniczył bezpośredni zwierzchnik Zbigniewa Farmusa, Minister Romuald Szeremietiew. Pan RS odpowiedział na moje pytanie i nie zaprzeczał moim dalszym sugestiom... Jestem wręcz zdumiony że jest to ciagle dostępne.
http://www.prawica.net/node/11848
Zwracam uwagę ze wtedy gdy toczyła się owa dyskusja, miejsce pobytu ZF nie było znane. Nikt nie sugerował że jest w Kanadzie. Wyglądało że wnosi rewizję do wyroku który jeszcze nie był prawomocny, a który już odsiedział...

2009-05-16
tłumacz

 

Z powyższego opisu wynika że sprawa musiała być poważna.
A jakie sprawy są poważne ..... sprawy państwowe?
O sprawach Państwa nikt w tym Kraju nie myśli!
Albo Farmus rąbnął czyjeś pieniądze, albo za dużo wiedział.
Tu chodziło o bardzo duże pieniądze do prywatnej kieszeni.
A do czyjej?
Pewnie kiedyś się dowiemy.

2009-05-16
Artur Łoboda

  

Archiwum

Aktualizacja strony http://zaprasza.net/kolton W zwiazku z przyjeciem do Uni Europejskiej RUMANIA i BULGARIA nalezy popraw
lipiec 7, 2007
Henry Kolton
"Karawana idzie dalej..."
luty 13, 2005
zapodał jasiek z toronto
To już historia 2
Zamiar: zniszczyć państwo...

grudzień 6, 2002
Tygodnik Solidarność 14.XII. 2001
Czwartego lutego 2006
luty 4, 2006
Artur Łoboda
Tworzymy jeden naród
lipiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Kto z Was ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS? (2)
kwiecień 22, 2006
Artur Łoboda
Przecieki w Mediach i Odpowiedzialność za Zbrodnie Wojenne
listopad 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Plany prywatyzacyjne rządu
luty 12, 2006
Przygotowania do wizyty GWB obnażają politykę Polski, Amerykańskiego Osła Trojańskiego w Europie
luty 21, 2007
kopista
Siła euro, Unia i zadania syjonistów
maj 10, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Osaczony człowiek woła o ocalenie
styczeń 8, 2006
Pan premier Kaczynski Zydom obiecal!!!!
marzec 3, 2007
zrodlo: http://www.jta.org/cgi-bin/iowa/breaking/1
Jesteś "rasistą", choć nawet o tym nie wiesz? Nie dostaniesz pracy! Tworzenie Orwellowskiego państwa policyjnego
czerwiec 13, 2007
przysłał Marduk
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Patrole Egzekucyjne Szkolone przez USA?
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Historia pewnej mykwy
kwiecień 30, 2008
Artur Łoboda
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
Z korupcją wciąż nam do twarzy
sierpień 28, 2002
PAP
Szaron i "Mocarstwo Izrael"
styczeń 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Tanie państwo obu parzystych Rzeczypospolitych
marzec 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media