ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Żydofobia 
13 grudzień 2015      Artur Łoboda
Czy naprawdę planowali zabić Łukaszenkę?  
25 kwiecień 2021      Artur Łoboda
15 grudnia 2011 
15 grudzień 2011      Artur Łoboda
Atak rosyjskich hakerów (2) 
2 styczeń 2017      Artur Łoboda
Dyrektor naukowy firmy Pfizer mówi, że „druga fala” to fałszywie dodatnie wyniki testów COVID, „Pandemia się skończyła”  
22 listopad 2020     
Gdyby nie spółdzielczość to cała Polska byłaby kołchozem 
2 czerwiec 2020     
Zygmunt Jan Prusiński rozpoczyna wiersz "Pamięci Poety i wszystkich flach wypitych" 
20 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Nie lekceważcie Szumowskiego 
7 sierpień 2020     
Pomiędzy skrajnościami w myśleniu 
6 luty 2026     
III Wojna Swiatowa 
11 lipiec 2010      Goska
Lejb Fogelman i jego powiązania. Nazywają go nowym królem Polski. Tajemnicza postać. Ma ogromne wpływy i znajomości. 
12 luty 2020      Alina
"Nie ma miejsca do ukrycia" (9)
Normy i normalizacja promieniowania elektromagnetycznego
 
20 kwiecień 2021     
Jestem za, a nawet przeciw 
24 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Krakowiak 
8 grudzień 2014      Artur Łoboda
Robienie chmur 
28 wrzesień 2010      Goska
„ETOS HEBRAJSKI” W POLSCE DZISIAJ (Część II z III) Rak poznawczy hebrajskiego „Pana Świata” Adon Olam 
2 czerwiec 2009      Marek Głogoczowski
Nowości Księgarni Antyk 
18 marzec 2016      Marcin Dybowski
Ostrzegam: „Traktat pandemiczny” Światowej Organizacji Zdrowia zniszczy wszystkie pozostałe wolności i uwolni globalną DYKTACJĘ MEDYCZNĄ 
28 kwiecień 2022      Ethan Huff
Chiny, Rosja i USA wobec radykalizacji Islamu 
21 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Finansowy potwór czyli cała prawda o Rezerwie Federalnej  
24 luty 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Definicja idiotki, definicja kretyna

Na studiach miałem koleżankę, która wykazywała szczególne skłonności. Ilekroć na ćwiczenia zadane było poznanie jakiegoś zagadnienia to ona wykuwała na pamięć treść zadanych rozdziałów.
Zauważył to kiedyś adiunkt i poprosił ją o wypowiedzenie swoimi słowami to - co przeczytała w zadanych rozdziałach. Na co koleżanka trajkotała dalej to - co wykuła na pamięć.
Przyznam, że podziwiałem jej wysiłek, bo niejedną noc nie przespała - by wykuć na pamięć przerabiany temat.
Współczułem jej później bo - mimo ogromnego wysiłku - obniżono jej ogólne oceny.

Wśród ludzi wykształconych wyodrębnić możemy dwie kategorie:
1. Ci - którzy wykuli na pamięć zadany temat - bez jakiegokolwiek zrozumienia..
2. Ci - którzy zrozumieli zagadnienie, a dzięki temu je zapamiętali.

Należę do tej drugiej kategorii. Jeżeli czegoś nie zrozumiem - to nie jestem w stanie zapamiętać.
Pamiętam - jak w wieku 10 lat zapamiętywałem obszerne fragmenty poezji Mickiewicza - bo przed oczami pojawiały mi się obrazy.
Ale dużo trudniej było z poezją Słowackiego, którego mistyczne obrazy mógł zrozumieć tylko wykształcony czytelnik.

Koleżanka mająca problem ze zrozumieniem tekstu czytanego - byłaby pewnie doskonałą bibliotekarką i specjalistką w dziedzinach wymagających encyklopedycznej wiedzy. Ale ona chciała zostać polonistką.
Ileż jej podobnych nauczycielek katowało nas w przeszłości, gdy wymagały - "jedynie słusznej" interpretacji utworu.

Generalna różnica pomiędzy umysłem mężczyzny, a kobiety polega na tym, że mężczyzna musi zrozumieć to - co chce zapamiętać.
Kobiety najczęściej zapamiętują poprzez skojarzenia.
I w tej definicji ograniczam się zdefiniowania zjawiska.
Osoba wykształcona nie będzie z tego powodu wartościować inteligencji kobiet i mężczyzny.
Kobiety dysponują umiejętnością - całkowicie obcą dla większości mężczyzn - a więc intuicją. A w historii człowieka - była to umiejętność wyjątkowo cenna.
Kobiety wykazują najczęściej dużo większy racjonalizm - od mężczyzn kierowanych przez hormony.
Nie wyobrażam sobie również, by mężczyzna mógł osiągnąć coś - co nazywamy sukcesem, bez udziału kobiet.
I wystarczy, by scedować na mężczyznę wychowanie dzieci, by obciąć mu przysłowiowe "skrzydła".

Nie wyobrażam swojego życia, bez intelektualnej obecności kobiet. (Choć ostatnio moje kobiety zachowują się jak policjant, który rozlicza mnie z moich własnych zasad.)

Dlatego, jedynie idiota może bredzić o wyższości mężczyzn nad kobietami.
Takim idiotą jest - bez wątpienia Janusz Korwin Mikke, który rozmawia z wojującymi pseudo-feministkami ich językiem pogardy.
To, że Korwin Mikke dostał poparcie od znacznej grupy kobiet - nie jest wynikiem jego inteligencji lecz tego, że z przeciwnej strony, a więc w instytucjach rządowych - zasiadają kompletne idiotki, a więc kobiety, które zapamiętują teksty bez ich zrozumienia.
Skutkiem tego jest tragiczna sytuacja kolejnego pokolenia młodych Polaków.
I działając zgodnie z łacińską maksymą "głupcy - gdy ich bieda dosięgnie - w przeciwieństwa uciekają", niektóre osoby widzą w Korwinie Mikke jakieś racjonalne myślenie.
Chociaż Korwin Mikke mianuje się "umysłem ścisłym" - to nie rozumie najprostszych pojęć z dziedziny ekonomii.
W latach - gdy ja pisałem o zagrożeniach dla stabilności ekonomicznej świata - wynikających ze złodziejskich machinacji światowego kapitału - Korwin Mikke powoływał się na Arthura Laffera dokładnie w takim samym stylu - jak komuniści przywoływali Marxa i Engelsa.
Kilka lat temu Laffer dowiódł swojego ubóstwa intelektualnego w rozmowie z Peterem Schiffaem doradcą ekonomicznym jednego z najinteligentniejszych amerykańskich polityków Rona Paula.
Na YT znajdą tą dyskusję w materiale zatytułowanym "Historia pewnego zakładu, czyli kto przewidział kryzys".
http://www.youtube.com/watch?v=DpHZ-c3kw98

Otóż Korwin Mikke bredził dokładnie tak samo -jak Laffer i Milton Friedmann, a gdy załamanie gospodarcze - przed którym latami przestrzegałem - dokonało się, to Korwin przysłowiowo odwrócił kota ogonem i stwierdził, że to w wyniku "socjału" w Stanach Zjednoczonych. Tym samym - po raz kolejny dowiódł, że nie nie rozumie najprostszych pojęć z dziedziny ekonomii!
Pamiętam - jak 12 lat temu uczestniczyłem spotkaniu propagandowym, które służyło indoktrynacji pro-unioneuropejskiej.
W trakcie niego zadałem prowadzącej to spotkanie kobiecie - bardzo proste pytanie o mechanizmy ekonomiczne.
Skutkiem tego odebrano mi mikrofon, a idiotka stwierdziła, że nie będzie odpowiadać na "prowokacje".

W polskiej myśli filozoficznej, która wyrażana była zawsze poprzez kulturę - pojawili się w wieku dwudziestym Skamandryci.
To nurt poetycko-literacki, który reprezentowali spolonizowani Żydzi.
Ich wyjątkowość wynikała z krytycznej analizy kultury żydowskiej i polskiej.
Tak - jak dziś Polacy mieszkający za granicą - dużo lepiej rozumieją polskie problemy z racji poznania innych kultur, tak samo Skamandryci - z dystansu patrzyli na otaczającą rzeczywistość.
W 1961 roku - przemilczany przez władze komunistyczne Skamandryta Marian Hemar, napisał na emigracji wiersz pod tytułem "Kto rządzi światem".
Do dnia dzisiejszego jest on aktualny i doskonale opisuje kolejne nieRzady Trzeciej Rzeczypospolitej.

Po latach rozmyślań,
niemal u schyłku życia,
dokonałem niezmiernie
głębokiego odkrycia.

Moje wielkie odkrycie
raz na zawsze, niezbicie
rozwiązuje odwieczną
zagadkę, mianowicie,

rozstrzyga nieomylnie,
ustala niezachwianie
ostateczną odpowiedź
na ciekawe pytanie,

co dręczy nas od wieków
i wciąż wraca od nowa:
Kto rządzi światem? Jaka
mafia anonimowa?

Nie wierzcie w bajki.
Nie ma żadnego Synhedronu
sekretnych władców nie ma.
Nie ma "Mędrców Syjonu".

Wiec to bajka. I bujda,
że "światem rządzą kobiety"
i nieprawda, że światem
rządzą Żydzi - niestety.

Nie my, t.j. nie oni.
Nie Żydzi i nie masoni,
nie mormoni, nie kwakrzy
nie fabrykanci broni.

Nie junkrzy, nie sztabowi
wojskowi kondotierzy,
nie monopole, kartele,
bankierzy ni bukmacherzy,

Nie związki zawodowe,
nie "standard oil", nie Watykan,
nie internacjonałka
kalwinów czy anglikan,

nie międzynarodówka
komuny, czy "kapitału" -
Ktoś inny. Kto? - pytacie.
Zaraz, ludzie, pomału.

Gotowiście na wszystko?
Ha, dobrze, jam też gotów.
Słuchajcie: światem rządzi
wielka zmowa idiotów.

Światem rządzi sekretna
międzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.

Trade union grafomanów,
tajna loża bęcwałów,
klub ćwierćinteligentów,
konfederacja cymbałów,

areopag jełopów,
jałowych namaszczeńców,
pompatycznych ważniaków,
indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym związku, który
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury,

Gramofonowej płyty,
filmu, obrazu, symfonii.
To oni decydują
o kulturze, to oni.

Przydzielają posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, renumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które woła
z ochota raźną i rączą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! Więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.

To oni - pan generał,
co dziś rozumie bezwiednie,
jak dziś szach mach, wygrać
wszystkie wojny poprzednie.

To cenzor, który skreśla
wszystkie mądre kawały,
tak, aby w rękopisie
same głupie zostały.

To krytyk, co bełkoce,
chociaż nikt go nie słucha
i czepia się cudzego
pióra, jak wesz kożucha.

Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi "wymianę dewiz"
i "pokrycie pieniędzy".

To polityk, mąż stanu
dyplomata, co wkopie
niewinnych ludzi w Azji,
w Afryce i w Europie

w tak trudne sytuacje,
w tak kręte labirynty,
w tak polityczne kanty
w dyplomatyczne finty,

że z nich jedyne wyjście
na świat i światło Boże -
przez wojnę, której nikt nie chce,
przez rzeki krwi i morze.

No cóż, oni nas trzymają
w ryzach, za twarz i pod batem.
to ONI - i to jest właśnie
ta mafia, co rządzi światem.

A jaka na nich rada?
Bo czuję, moi mili,
że z dziecięcą ufnością
pytacie mnie w tej chwili,

Muszę prawdę powiedzieć,
wbrew ufności dziecięcej:
niestety, nas jest za mało.
Durniów jest znacznie więcej.

My skłóceni, więc słabi.
durnie zgodni, więc silni.
my się często mylimy.
durnie są nieomylni.

My sceptycy, zbłąkani
na ziemi i na niebie.
A ONI tak aroganccy
i tacy pewni siebie

i tacy energiczni,
że serce z trwogi mdleje.
Ach, nie znam żadnej rady.
Mam tylko jedną nadzieję.

Żyję tylko tą drobną
otuchą i nadzieją,
że my umiemy śmiać się.
A durnie nie umieją.

Kto wie... może po wiekach,
kto wie... może w oddali,
to jedno przed durniami
obroni nas i ocali.

Tym śmiechem was zasłonię
i do serca przygarnę.
I może nie pójdziemy
ze wszystkim na he... marne

Marian Hemar


W toku dalszej publicystyki nieraz będę odnosił się do ludzi prymitywnych, którzy deformują nasze życie.
A najlepiej jest określić ich słowami kolejnego Skamandryty - Juliana Tuwima:

„Karta z dziejów ludzkości „

Spotkali się w święto o piątej przed kinem
Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

Tutejsza idiotko! – rzekł kretyn miejscowy -
Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?

Miejscowa kretynka odrzekła – Z ochotą,
Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.

Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
I poszedł do kina z tutejsza idiotką.

Na miłym macaniu spłynęła godzinka
I była szczęśliwa miejscowa kretynka.

Aż wreszcie szepnęła: – kretynie tutejszy!
Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.

Więc poszli na sznycel, na melbe, na winko,
Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.

Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.

W ten sposób dorobią się córki lub syna:
Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.

By znowu się mogli spotykać przed kinem
Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

Dlatego na potrzeby dalszej publicystyki opisałem powyżej pojęcie "idiotki" i "kretyna".
24 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Po tamtej stronie wolności, czyli szara strefa moralności
sierpień 8, 2007
Marek Olżyński
Nas nie wygonią
kwiecień 9, 2003
słowa Marek Błaszczyk
Mimo paniki na giełdzie, USA zbliża się do wojny przeciwko Iranowi
sierpień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Warto Przypomnieć
"Rozkradzione bogactwo"

luty 19, 2004
Andrzej Kumor
Książka oskarża Izrael o napad na wieżowce i Pentagon
sierpień 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
marzec 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zabór żydowski południowego Libanu?
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Terror Żydów przeciwko Żydom - Część druga: Pogromy na Bliskim Wschodzie
czerwiec 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawda i kłamstwa o marcu 1968 ( Leszek Skonka)
marzec 6, 2005
Dr Leszek Skonka Wrocław 6 marca 2005
Niesmaczny Dowcip Prima Aprilisowy?
kwiecień 2, 2006
Marak Głogoczowski
Dwa teksty
październik 14, 2004
Jankowski: Wysadzenie wież WTC pretekstem do wojny o ropę
luty 19, 2008
Zbigniew Jankowski
Kretynizm po krakowsku - "opłata klimatyczna"
luty 23, 2004
PAP
Niewidzialne imperium
sierpień 13, 2003
Zbigniew Labędzki
Śpiew "tenorów" trzech
maj 29, 2007
Dariusz Kosiur
Spór o jedną literę w wulgaryzmach
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
Są jeszcze normalne narody
marzec 9, 2004
RMF
Szanowny Panie Prezydencie.
grudzień 17, 2005
Krzysztof Cierpisz
Refleks szachisty
listopad 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media