ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
więcej ->

 
 

Dyplom dla idioty (3) - Przegląd licencji zawodowych wydawanych w Polsce

Jak już wspomniałem wcześniej, kwestia ta jest rozwiązana w Polsce tragicznie. Jednak w związku z nastrojem świątecznym, a także dla zachęty, ograniczę się tylko do przykładów pozytywnych.

Jedynym znanym mi przykładem poprawnego licencjonowania w Polsce grupy zawodowej są UPRAWNIENIA BUDOWLANE. Dostęp do egzaminu jest dosyć szeroki, otwarty również dla osób tylko ze średnim kierubkowym wykształceniem, pod warunkiem odpowiednio dłuższej praktyki zawodowej. Jednak podstawą (wąskim gardłem) dla uzyskania uprawnień są wyniki UJEDNOLICONEGO MERYTORYCZNEGO egzaminu PISEMNEGO. Merytorycznego, bo pytania egzaminacyjne odzwierciedlają problemy jakie musi rozwiązywać w swojej pracy osoba posiadająca takie uprawnienia.

Niestety, BUDOWNICZOWIE (potocznie nazywani budowlańcami) to jedyny znany mi zawód techniczny gdzie kwestie licencjonowania rozwiązano poprawnie. Inzynierowie innych specjalności nie mają i nigdy nie mieli takich możliwosci.

Przykładowo, za PRL mieliśmy szkolnictwo morskie należące do najlepszych na świecie. Przy wysokich nakładach kształcono m.in. przyszłych kapitanów w wyspecjalizowanych uczelniach co korzystnie odbiegało od praktyki światowej dobierania kadr marynarki handlowej z odpadów marynarki wojennej. Niestety, dyplom ukończenia szkoły morskiej, mimo że w jej programie praktyki na niektórych wydziałach stanowiły blisko 50% czasu szkolenia, nie przekładał się automatycznie na awans zawodowy. Konieczny był tak zwany WNIOSEK AWANSOWY wystawiany przez pracodawcę. Uzależniony od spolegliwości wobec kierownictwa politycznego. Automatyczny dla członków PZPR, wręcz NIEDOSTĘPNY dla osób krytycznych wobec PZPR. Tego typu polityka kadrowa prowadziła do współdziałania tak lansowanych "profesjonalistów" w bandyckich poczynaniach polskich władz. Przykładem współdziałanie kapitana Rogalina w porwaniu Zbigniewa Farmusa opisane w Polska Zbrojna:
"W tym samym czasie zostaje nawiązana łączność z Wojciechem Sobkowiakiem, kapitanem "Rogalina", który dowiaduje się o całej akcji. O zaistniałej sytuacji poinformowany jest też rząd szwedzki kanałami dyplomatycznymi od ministra spraw zagranicznych Andrzeja Ananicza. Istnieje jednak pewien problem – prom nie znajduje się już na wodach polskich! Kpt. Sobkowiak wpada na dobry pomysł: niespodziewanie "Rogalin" zaczyna zataczać po morzu dziwacznie kółka, jakby trafiła go nieprzyjacielska torpeda. Przez głośniki okrętowe kapitan powiadamia zaniepokojonych pasażerów, że nie ma powodu do paniki, ponieważ nastąpiła jedynie drobna awaria silnika, a konieczne do wymiany części zamienne wkrótce zostaną dostarczone drogą powietrzną. Żeby sytuacja wyglądała jak najbardziej wiarygodnie, dwóch mechaników w siłowni z całych sił uderza potężnym kluczem w burtę statku. Pasażerowie "kupują" tę bajkę; głos kapitana brzmi przekonywająco."

O dziwo, drugi pozytywny przypadek związany z tematem dotyczy już nie tyle formalnego licencjonowania co właściwego traktowania osób wykonujących takie społecznie pożyteczne i odpowiedzialne zajęcie. Żeby było jeszcze dziwniej, ten przykład dotyczy obowiązujacych uregulowań podatkowych i pochodzi z ... Urzędu Skarbowego!

Otóż Urzędy Skarbowe słusznie stoją na stanowisku, ze podstawą zakwalifikowania tłumaczenia jako pracy twórczej, a więc objętej zryczałtowanym 50% kosztem uzyskania przychodu co jest dla podatnika bardzo korzystne, NIE jest formalny status ewentualnego twórcy. Zatem nie jest istotna ewentualna przynależność podatnika do stowarzyszeń twórczych. Natomiast istotny jest unikalny charakter dzieła, tak aby objęte było ochroną praw autorskich. Zatem wszelkie rutynowe prace tłumaczy przysięgłych, a także inne tłumaczenia pisemne z wyjątkiem literackich, opodatkowane są na zasadach ogólnych. Jednocześnie tłumaczenia ustne nagminnie wykorzystywane do celów szkoleniowych objęte są ochroną praw autorskich i jako takie podlegają częściowemu zwolnieniu z opodatkowania.

To że ten pozytywny przykład pochodzi z resortu finansów postrzeganego powszechnie jako twierdza biurokracji dowodzi, moim zdaniem, przypadkowości i chaosu polskich rozwiązań związanych z licencjonowaniem i braku zrozumienia, a nie tyle złej woli.

Trzeci pozytywny przykład związany z licencjonowaniem jest już kontrowersyjny i podkreśla że obecna sytuacja w tym zakresie jest krokiem wstecz wobec sytuacji w PRL, przynajmniej w niektórych dziedzinach. Idzie mi o zawód dziennikarza.
"Niewątpliwie tekst napisany przez osobnika bez dyplomu dziennikarskiego jest szkodliwy dla zdrowia" - słuszna ironiczna uwaga Witolda Filipowicza.
Też jestem zdania że do wykonywania zawodu dziennikarza w wolnym demokratycznym kraju nie jest potrzebna licencja. To właśnie dlatego tytuł REDAKTOR istniejący tylko w krajach totalitarnych nie jest przetłumaczalny na angielski.
Jednak licencjonowanie dziennikarzy w PRL miało również i dobre strony. Aby uzyskać tytuł REDAKTORA konieczne było ukończenie studiów podyplomowych na wydziale dziennikarstwa. W przypadku drastycznych potknięć nawet osoby tak gorliwie popierające władzę jak Tadeusz Samitowski
http://209.85.229.132/search?q=cache:otV7xwxmBgEJ:members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_66.htm+Tadeusz+Samitowski&hl=pl&ct=clnk&cd=3
były usuwane ze związków twórczych. Fakt że wysyłano je w nagrodę na placówki zagraniczne, ale to już było "zasługą" polityków, a nie stowarzyszeń twórczych. Prymitywne propagandowe wydawnictwa jak milicyjna szmata "W słuzbie narodu" były wstydliwie rozprowadzane tylko wśród swoich...
Milicyjny periodyk W SŁUŻBIE NARODU w zamierzeniu miał być dostępny tylko dla funkcjonariuszy, i być może, ich rodzin. To inicjatywa półprywatna. Nie miał klauzuli poufności (część jego redakcji to pracownicy działów pomocniczych ... Centrali Handlu Zagranicznego Minex zatrudnieni wówczas na 37 piętrze w wieżowcu przy ulicy Chałubińskiego 8 w Warszawie.
Natomiast obecnie gówniarze ze slużb specjalnych rutynowo podmieniają wczesniej publikowane w Internecie bzdury jak choćby DOKTOR ŚMIERĆ W RZˇDOWYM SZPITALU. Na szczęście w Internecie
http://niezalezneforum.pl/index.php?topic=1547.75
zachował się mój cytat:
"Odkąd uruchomiono specjalny numer telefonu, gdzie można się zgłaszać: 0 665 674 734 , dzwonek nie milknie. "To, co mówią nam ludzie, jest porażające, jeśli chodzi o skalę" - mówi dziennikowi.pl rzecznik CBA Tomasz Frątczak. Telefon dzwoni bez przerwy, dlatego włączono kolejny numer: 0 608 351 511 . Oba numery będą czynne całą dobę przez najbliższe dni. "
z ostatnio podmienionej publikacji. Cytat ten znalazł się również w moim doniesieniu do prokuratury przeciw CBA sprzed ponad pół roku.

Osobiście mam dużą frajdę ( a i , nie ukrywam, satysfakcję...) jak wskutek nacisków politycznych zarówno moje napastliwe teksty jak i ośmieszane przeze mnie teksty publicznie obrażanych przeze mnie autorów są ukradkiem usuwane z archiwów, ale nawet bez próby stawienia mi czoła w sądzie. Wiedzą że są na przegranej pozycji... Przykłady:

Dlaczego gówno Artur Górski ciągle poza psychiatrycznym zakładem zamkniętym?
http://74.125.77.132/search?q=cache:JAr43XQJLScJ:forum.wprost.pl/polska/%3Fw%3D171219%26direct%3D2+Kiedy+g%C3%B3wno+Artur+G%C3%B3rski&hl=pl&ct=clnk&cd=1

Zgodnie z przewidywaniami walterowcy usunęli z archiwum ośmieszony tekst. Jednakowoż identyczny tekst zachował się we WPROST... Co do literki...
http://www.wprost.pl/ar/124107/5-lat-lagru-za-porownanie-Putina-do-Hitlera/
Jak to przyjemnie mieć świadomość że żaden gówniarz z kierownictwa służb specjalnych nie podskoczy, prawda?
Czuję się prorokiem.
http://www.zaprasza.net/a_ya.php?mid=22198&&PHPSESSID=2f0b03bbe875d3b60aca72b66d888d9a


Zła wola w zakresie polskich rozwiązań związanych z licencjonowaniem pochodzi wyłącznie z 3ch ?ródeł:
1. Związki zawodowe usiłujące zachować (poszerzyć) przywileje branżowe i nobilitować swoją działalność pod pozorem licencjonowania swoich członkow.
2. Potomkowie mniejszości narodowych które w okresie powojennym zdominowały przede wszystkim wymiar sprawiedliwosci. Ich działania są wręcz śmieszne bo choć ukrywają ten fakt, ale w rzeczywistosci odwołują się do zasady rodzinnego dziedziczenia stanowisk charakterystycznej dla feudalizmu...
3. Ośrodki władzy związane z PiS i obecną Kancelarią Prezydenta zmierzajace do poszerzenia swojej władzy kosztem uprawnień organizacji pozarządowych (stowarzyszenia twórcze, zwiazki sportowe itp).


24 grudzień 2008

tłumacz 

  

Archiwum

Quo vadis Poloniae - List otwarty
marzec 22, 2006
Markiewicz Michał
Co kryje się za "polityką ochrony zdrowia"?
lipiec 8, 2004
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
Nasze matki - Polki to sztandary (komentarz)
maj 28, 2008
Artur Łoboda
Amnezja
sierpień 7, 2008
Marek Jastrząb
Asesor to nie sędzia
wrzesień 11, 2007
Z. Raczkowski
Puzle w skrablach
sierpień 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Generał sił koalicji"
maj 3, 2004
PAP
Drogi Chin ku rozwojowi
sierpień 9, 2006
darek
Kłopoty w Izraelu, Iraku i Okolicy
styczeń 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
True fact złodziej story
listopad 19, 2006
Andrzej Reymann
Co się Kołodce marzy w roku bieżącym
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda / IAR
W Polsce spada bezrobocie
sierpień 8, 2004
Anna Gumułka
Imperium na kredyt
luty 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kosowo nowe "państewko"
luty 19, 2008
Jacek Bartyzel
70 lat w psychiatryku za kradzież 12,5 pensa
wrzesień 29, 2007
PAP
Święty Mikołaj w skandalomanii
grudzień 17, 2006
Jacek Zychowicz
Utonął - nie było linki za parę złotych
sierpień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prezydencka troska, czy gra pozorów
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
Manifestacja przeciwko polityce Unii wobec Izraela
grudzień 13, 2002
PAP
SPOWIADANIE ARCYBISKUPA
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznanski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media