ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
więcej ->

 
 

Dyplom dla idioty (3) - Przegląd licencji zawodowych wydawanych w Polsce

Jak już wspomniałem wcześniej, kwestia ta jest rozwiązana w Polsce tragicznie. Jednak w związku z nastrojem świątecznym, a także dla zachęty, ograniczę się tylko do przykładów pozytywnych.

Jedynym znanym mi przykładem poprawnego licencjonowania w Polsce grupy zawodowej są UPRAWNIENIA BUDOWLANE. Dostęp do egzaminu jest dosyć szeroki, otwarty również dla osób tylko ze średnim kierubkowym wykształceniem, pod warunkiem odpowiednio dłuższej praktyki zawodowej. Jednak podstawą (wąskim gardłem) dla uzyskania uprawnień są wyniki UJEDNOLICONEGO MERYTORYCZNEGO egzaminu PISEMNEGO. Merytorycznego, bo pytania egzaminacyjne odzwierciedlają problemy jakie musi rozwiązywać w swojej pracy osoba posiadająca takie uprawnienia.

Niestety, BUDOWNICZOWIE (potocznie nazywani budowlańcami) to jedyny znany mi zawód techniczny gdzie kwestie licencjonowania rozwiązano poprawnie. Inzynierowie innych specjalności nie mają i nigdy nie mieli takich możliwosci.

Przykładowo, za PRL mieliśmy szkolnictwo morskie należące do najlepszych na świecie. Przy wysokich nakładach kształcono m.in. przyszłych kapitanów w wyspecjalizowanych uczelniach co korzystnie odbiegało od praktyki światowej dobierania kadr marynarki handlowej z odpadów marynarki wojennej. Niestety, dyplom ukończenia szkoły morskiej, mimo że w jej programie praktyki na niektórych wydziałach stanowiły blisko 50% czasu szkolenia, nie przekładał się automatycznie na awans zawodowy. Konieczny był tak zwany WNIOSEK AWANSOWY wystawiany przez pracodawcę. Uzależniony od spolegliwości wobec kierownictwa politycznego. Automatyczny dla członków PZPR, wręcz NIEDOSTĘPNY dla osób krytycznych wobec PZPR. Tego typu polityka kadrowa prowadziła do współdziałania tak lansowanych "profesjonalistów" w bandyckich poczynaniach polskich władz. Przykładem współdziałanie kapitana Rogalina w porwaniu Zbigniewa Farmusa opisane w Polska Zbrojna:
"W tym samym czasie zostaje nawiązana łączność z Wojciechem Sobkowiakiem, kapitanem "Rogalina", który dowiaduje się o całej akcji. O zaistniałej sytuacji poinformowany jest też rząd szwedzki kanałami dyplomatycznymi od ministra spraw zagranicznych Andrzeja Ananicza. Istnieje jednak pewien problem – prom nie znajduje się już na wodach polskich! Kpt. Sobkowiak wpada na dobry pomysł: niespodziewanie "Rogalin" zaczyna zataczać po morzu dziwacznie kółka, jakby trafiła go nieprzyjacielska torpeda. Przez głośniki okrętowe kapitan powiadamia zaniepokojonych pasażerów, że nie ma powodu do paniki, ponieważ nastąpiła jedynie drobna awaria silnika, a konieczne do wymiany części zamienne wkrótce zostaną dostarczone drogą powietrzną. Żeby sytuacja wyglądała jak najbardziej wiarygodnie, dwóch mechaników w siłowni z całych sił uderza potężnym kluczem w burtę statku. Pasażerowie "kupują" tę bajkę; głos kapitana brzmi przekonywająco."

O dziwo, drugi pozytywny przypadek związany z tematem dotyczy już nie tyle formalnego licencjonowania co właściwego traktowania osób wykonujących takie społecznie pożyteczne i odpowiedzialne zajęcie. Żeby było jeszcze dziwniej, ten przykład dotyczy obowiązujacych uregulowań podatkowych i pochodzi z ... Urzędu Skarbowego!

Otóż Urzędy Skarbowe słusznie stoją na stanowisku, ze podstawą zakwalifikowania tłumaczenia jako pracy twórczej, a więc objętej zryczałtowanym 50% kosztem uzyskania przychodu co jest dla podatnika bardzo korzystne, NIE jest formalny status ewentualnego twórcy. Zatem nie jest istotna ewentualna przynależność podatnika do stowarzyszeń twórczych. Natomiast istotny jest unikalny charakter dzieła, tak aby objęte było ochroną praw autorskich. Zatem wszelkie rutynowe prace tłumaczy przysięgłych, a także inne tłumaczenia pisemne z wyjątkiem literackich, opodatkowane są na zasadach ogólnych. Jednocześnie tłumaczenia ustne nagminnie wykorzystywane do celów szkoleniowych objęte są ochroną praw autorskich i jako takie podlegają częściowemu zwolnieniu z opodatkowania.

To że ten pozytywny przykład pochodzi z resortu finansów postrzeganego powszechnie jako twierdza biurokracji dowodzi, moim zdaniem, przypadkowości i chaosu polskich rozwiązań związanych z licencjonowaniem i braku zrozumienia, a nie tyle złej woli.

Trzeci pozytywny przykład związany z licencjonowaniem jest już kontrowersyjny i podkreśla że obecna sytuacja w tym zakresie jest krokiem wstecz wobec sytuacji w PRL, przynajmniej w niektórych dziedzinach. Idzie mi o zawód dziennikarza.
"Niewątpliwie tekst napisany przez osobnika bez dyplomu dziennikarskiego jest szkodliwy dla zdrowia" - słuszna ironiczna uwaga Witolda Filipowicza.
Też jestem zdania że do wykonywania zawodu dziennikarza w wolnym demokratycznym kraju nie jest potrzebna licencja. To właśnie dlatego tytuł REDAKTOR istniejący tylko w krajach totalitarnych nie jest przetłumaczalny na angielski.
Jednak licencjonowanie dziennikarzy w PRL miało również i dobre strony. Aby uzyskać tytuł REDAKTORA konieczne było ukończenie studiów podyplomowych na wydziale dziennikarstwa. W przypadku drastycznych potknięć nawet osoby tak gorliwie popierające władzę jak Tadeusz Samitowski
http://209.85.229.132/search?q=cache:otV7xwxmBgEJ:members.iinet.net.au/~miroslaw/KRAJ_UTRACONY_66.htm+Tadeusz+Samitowski&hl=pl&ct=clnk&cd=3
były usuwane ze związków twórczych. Fakt że wysyłano je w nagrodę na placówki zagraniczne, ale to już było "zasługą" polityków, a nie stowarzyszeń twórczych. Prymitywne propagandowe wydawnictwa jak milicyjna szmata "W słuzbie narodu" były wstydliwie rozprowadzane tylko wśród swoich...
Milicyjny periodyk W SŁUŻBIE NARODU w zamierzeniu miał być dostępny tylko dla funkcjonariuszy, i być może, ich rodzin. To inicjatywa półprywatna. Nie miał klauzuli poufności (część jego redakcji to pracownicy działów pomocniczych ... Centrali Handlu Zagranicznego Minex zatrudnieni wówczas na 37 piętrze w wieżowcu przy ulicy Chałubińskiego 8 w Warszawie.
Natomiast obecnie gówniarze ze slużb specjalnych rutynowo podmieniają wczesniej publikowane w Internecie bzdury jak choćby DOKTOR ŚMIERĆ W RZˇDOWYM SZPITALU. Na szczęście w Internecie
http://niezalezneforum.pl/index.php?topic=1547.75
zachował się mój cytat:
"Odkąd uruchomiono specjalny numer telefonu, gdzie można się zgłaszać: 0 665 674 734 , dzwonek nie milknie. "To, co mówią nam ludzie, jest porażające, jeśli chodzi o skalę" - mówi dziennikowi.pl rzecznik CBA Tomasz Frątczak. Telefon dzwoni bez przerwy, dlatego włączono kolejny numer: 0 608 351 511 . Oba numery będą czynne całą dobę przez najbliższe dni. "
z ostatnio podmienionej publikacji. Cytat ten znalazł się również w moim doniesieniu do prokuratury przeciw CBA sprzed ponad pół roku.

Osobiście mam dużą frajdę ( a i , nie ukrywam, satysfakcję...) jak wskutek nacisków politycznych zarówno moje napastliwe teksty jak i ośmieszane przeze mnie teksty publicznie obrażanych przeze mnie autorów są ukradkiem usuwane z archiwów, ale nawet bez próby stawienia mi czoła w sądzie. Wiedzą że są na przegranej pozycji... Przykłady:

Dlaczego gówno Artur Górski ciągle poza psychiatrycznym zakładem zamkniętym?
http://74.125.77.132/search?q=cache:JAr43XQJLScJ:forum.wprost.pl/polska/%3Fw%3D171219%26direct%3D2+Kiedy+g%C3%B3wno+Artur+G%C3%B3rski&hl=pl&ct=clnk&cd=1

Zgodnie z przewidywaniami walterowcy usunęli z archiwum ośmieszony tekst. Jednakowoż identyczny tekst zachował się we WPROST... Co do literki...
http://www.wprost.pl/ar/124107/5-lat-lagru-za-porownanie-Putina-do-Hitlera/
Jak to przyjemnie mieć świadomość że żaden gówniarz z kierownictwa służb specjalnych nie podskoczy, prawda?
Czuję się prorokiem.
http://www.zaprasza.net/a_ya.php?mid=22198&&PHPSESSID=2f0b03bbe875d3b60aca72b66d888d9a


Zła wola w zakresie polskich rozwiązań związanych z licencjonowaniem pochodzi wyłącznie z 3ch ?ródeł:
1. Związki zawodowe usiłujące zachować (poszerzyć) przywileje branżowe i nobilitować swoją działalność pod pozorem licencjonowania swoich członkow.
2. Potomkowie mniejszości narodowych które w okresie powojennym zdominowały przede wszystkim wymiar sprawiedliwosci. Ich działania są wręcz śmieszne bo choć ukrywają ten fakt, ale w rzeczywistosci odwołują się do zasady rodzinnego dziedziczenia stanowisk charakterystycznej dla feudalizmu...
3. Ośrodki władzy związane z PiS i obecną Kancelarią Prezydenta zmierzajace do poszerzenia swojej władzy kosztem uprawnień organizacji pozarządowych (stowarzyszenia twórcze, zwiazki sportowe itp).


24 grudzień 2008

tłumacz 

  

Archiwum

Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
Karol Marks - W kwestii żydowskiej
maj 4, 2008
Najbliższe zmiany
listopad 13, 2008
Artur Łoboda
Kolejny rekord Nocy Muzeów
maj 23, 2007
Cechy charakterystyczne u antysemity
styczeń 15, 2007
dorek
Gwałt dopustem bożym
marzec 6, 2009
BBC/PAP
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
IV RP jest ideą bałamutną
listopad 4, 2006
CZY ZNOWU ARBEIT MACHT FREI ???
maj 15, 2008
Helga
Nowa strategia dla Polski
wrzesień 19, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
Uroczystość patriotyczna we Wrocławiu
listopad 11, 2003
Bush Chce Zmian w Iranie
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sojusz Talmudu z Radykalnymi Protestantami
marzec 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mózgowcy z Samoobrony
czerwiec 8, 2004
Świetny film Alex'a Jones'a "Terror Storm" - online!
wrzesień 24, 2006
nadesłała Dorota
JESZYWAS CHACHMEJ
luty 13, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
2x
luty 11, 2006
aaa
Jedyna szansa...
grudzień 29, 2005
Pozdrawia Pakos
Kawały o końcu świata
maj 18, 2007
Olaf Swolkień
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media