|
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
|
|
Otwarta dyskusja na temat sprawy Zydow i Izraela jest uwazana przez politykow w USA za przedsiewziecie bardzo niebezpieczne dla kariery kazdego z nich.
Autor artykulu "Ku Rozsadnej Polityce w Sprawie Izraela," ("Toward a Sensible Israel Policy,") Michael Scheuer, pisze w Antiwar.com, 22 marca 2005, ze podstawowym problemem USA na Bliskim Wschodzie jest strach amerykanskich politykow wywolywany samym slowem "Izrael."
Uzywaja oni bezpiecznych wyrazen jak "Jedyny sojusznik Ameryki na Bliskim Wschodzie," lub "malutka zagrozona demokracja wsrod swiata islamu," zamiast jasno powiedziec, ze jest to jedyna potega nuklearna na Bliskim Wschodzie z arsenalem broni masowego razenia, wiekszym niz ma Wielka Brytania.
Wczesniej, Scheuer, jako specjalista od terroryzmu w CIA opublikowal anonimowao ksiazke pod tytulem "Imperial Hubris," ("Arogancja Imperium,"). Opisal w niej, miedzy innymi, jak Zydzi, nadzwyczjanymi wysilkami zakulisowymi, poporzadkowuja sobie Amrykanow, tak zeby byli szpiegami na rzecz Izraela, zgadzali sie na podwojne obywatelstwo Zydow i toleraowali falszywa propagande "mitu o Holokauscie" oraz, zwiazane z tym mitem, klamstwo o wspolwinie Amerykanow nie-Zydow, za tragedie zydowska z czasow Drugiej Wojny Swiatowej.
Zastraszenie politykow amerykanskich przez Izrael, mniejszosc zydowska w USA i zwiazanych z nia politycznie Amerykanow, doprowadzilo do tego, ze dzis jest rzecza politycznie niebezpieczna, wdawac sie jakakolwiek rzeczowa dyskusja na temat konfliktu w Palestynie.
Podobnie jak miedzy Polakami, czeste jest w USA oskarzenie jeden drugiego o uzywanie "jezyka nienawisci' jak tez o "antysemityzm." Nadal takie oskarzenia stosowane sa przez Amerykanow przeciwko innym Amerykanom, w celu uniemozliwienia dyskusji o stosunkach miedzy USA i Izraelem. Kiedys przeciwko takiemu postepowaniu przestrzegal George Washington.
Scheuer uwaza, ze dawniej ten stan rzeczy nie byl tak grozny dla Ameryki, jak to jest obecnie, kiedy neokonserwatysci-sjonisci rozpetali wojne USA z Islamem i przeprowadzili inwazje Afganistanu i Iraku. Coraz wiecej ginie zolnierzy amerykanskich i tysiace sposrod nich cierpi okaleczenia. Dowiaduja sie o tym ich rodziny. Powoli fakt ten nabiera znaczenia politycznego wsrod wyborcow i politykow w USA.
Na pytanie jak wyjsc z tej sytuacji? Scheuer proponuje otwarta debate, w ktorej trzeba uznac fakt ze wobec Islamu dzis Ameryka i Izrael stanowia jedno i to samo, oraz ze w Islamie jest glebokie przekonanie, ze Amerykanie sa kierowani przez Zydow przeciwko Arabom i calemu swiatu islamskiemu. Obecna polityka USA wobec panstw nalezacych do Islamu, powoduje wsrod tych panstw wielki wzrost poparcia dla Osamy bin Ladena i jemu podobnych.
Schoeuer uwaza ze trzeba zdac sobie sprawe jak normalnie ukladaja sie stosunki miedzy wielka potega jaka jest USA i malym krajem jakim jest Izrael. Wedlug Scheuer'a Amerykanie powinni sobie zdac sprawe, ze nie maja oni obowiazku moralnego, zeby placic zyciem zolnierzy za pol stulecia uporu i megalomanii ekstremistow zydowskich. Sytuacja jest wedlug niego tym trudniejsza, im bardziej USA jest uzaleznione od dzialan wlasnego przemyslu naftowego i anty-zachodnich "tyranow," ktorzy rzada w bogatych w rope naftowa panstwach na Bliskim Wschodzie.
Autor nazywa ostatnie pol wieku konfliktu w Palestynie trzesawiskiem ("half century morass"), co do ktorego Amerykanie powinni zapytac sami siebie, ile wiecej zolnierzy i pieniedzy maja oni poswiecic na jednostronne uklady, zdominowane przez syjonistow izraelskich?
Scheuer uwaza ze znacznie wazniejsze strategiczne dla USA, sa powiazania z Japonia i Korea Poludniowa. Dlatego trzeba sie pozbyc podleglosci Ameryki wobec syjonistow, zwlaszcza, ze wedlug niego, Ameryka przegrywa "swieta wojne" przeciwko ekstremistom islamskim.
Scheuer marzy o momencie kiedy Ameryka bedzie potrafila uwolnic sie od "upartego" Izraela.
Slusznie uwaza on ze dominacja Izraela, nad polityka amerykanska, jest rzecza nienormalna i szkodliwa, poniewaz, wedlug Scheuer' a, jest sprawa naglaca zeby Ameryka odzyskala na Bliskim Wschodzie role bezstronnego rozjemcy, ktora to role stracila z powodu stronniczosc swojej na rzecz Izraela. Utrata tej roli bardzo szkodzi Stanom Zjednoczonym.
Scheuer jest bylym szefem wywiadu CIA przeciw dzialaniom terorystow, natomiast Nancy Soderberg byla, na trzeciej (od gory) pozycji, w panstwowej radzie bezpieczenstwa w Bialym Domu podczas kadencji Bill'a Clinton'a. Ostatnio opublikowala ona ksiazke pod tytulem "Mit Superpotegi" ("The Superpower Myth"), w ktorej to ksiazce autorka krytykuje zradykalizowanie polityki zagranicznej USA przez neokonserwatywny rzad Bush'a. Krytyka jej ksiazki napisana przez noekonserwatyste Bret'a Stevens'a opublikowano w "The Wall Street Journal" z 22 marca, 2005. W recenzji tej Stevens okazuje sie propagandzista sukcesu "demokratycznych" wyborow pod okupacja dokonanych w Iraku i w Afganistanie. W tym ostatnim kraju produkcja heroiny wzrosla okolo 40 razy, od upadku rzadu Talibanow. Obecnie narkotyki sa podstawa gospodarki Afganistanu, ktory staje sie "narco-state" czyli panstwem zdominowanym przez uprawe i handel narkotykami, w rekach zbrodniarzy nazywanych w prasie amerykanskiej "warlords."
Dwoje bylych wysokich urzednikow amerykanskich ostro krytyluje polityke rzadu Bush'a. Michael Scheuer jest autorem ksiazki "Imperial Hubris, Why the West is Loosing the War on Terror" ("Arogancja Imperium; Dlaczego Zachod Przegrywa Wojne z Terrorem"), a natomiast Nancy Sederberg jest autorka ksiazki "The Superpower Myth; The Use and Misuse of American Might," ("Mit Superpotegi; Uzywanie i Naduzywanie Potegi Ameryki,"). Same tytuly powyzszych ksiazek wyrazaja ostra krytyke polityki zagranicznej rzadu Bush'a, jako arogancka i nachalna wobec reszty swiata. Sheuer oburza sie, ze doszlo dzis do tego, ze sjonizm i Zydzi sa nietylko niebezpiecznym dla Amerykanow tematem rozmow i dyskusji, ale ze sam Izrael stal sie niebezpiecznym dla calego panstwa amerykanskiego w polityce wewnetrznej i zewnetrznej.
|
|
24 marzec 2005
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Wspólnik Tomasza Grossa
luty 19, 2007
Artur Łoboda
|
W jakim towarzystwie się obraca "Prezydent"
czerwiec 2, 2004
|
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
|
Na miejsce jednego kłamcy, wybrali drugiego...
marzec 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przed zatrzymaną rewolucją
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
|
Wieszcze i świnie
kwiecień 1, 2003
Artur Łoboda
|
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (4)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
|
Motłoch
kwiecień 16, 2006
Artur Łoboda
|
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
|
na Marszu nie-Tolerancji
maj 9, 2004
IAR
|
Zakon Księży Inwestorów
grudzień 14, 2006
Igor T. Miecik Agnieszka Jędrzejczak
|
Dyskryminacja nowych członków UE
październik 26, 2004
|
cdsadca
kwiecień 17, 2005
caac
|
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Śmiertelne strztrzały w Haditha
grudzień 23, 2006
Tłum: T.v.R
|
"Wrota" do kasy
grudzień 15, 2002
Tomasz Piwowarski
|
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?
grudzień 7, 2004
Marek Głogoczowski
|
Rozprawa o Ruch przełożona z 25 czerwca na 22 pa?dziernika
czerwiec 24, 2004
|
Czy tarcza nas uszczęśliwi?
marzec 11, 2008
Gregory Akko
|
więcej -> |
|