ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bujaj się TVN -ie 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Jedyna rozsądna przyszłość Polski 
23 grudzień 2012      Artur Łoboda
Wolność,prawo i Bastiat 
3 kwiecień 2013      Michu
Jak chorowałem w latach sześćdziesiatych? 
7 grudzień 2020     
Kaliningrad- tło historyczne 
13 wrzesień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Anna Martynowska: “Izby Lekarskie w Polsce to zorganizowane grupy przestępcze?!” 
29 grudzień 2022     
Naszym obowiązkiem jest pozostanie strażnikami prawdy 
7 marzec 2013      Artur Łoboda
Moja taktyka 
13 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Spekulacje medialne: wirus SARS C-19 pochodzi z USA lub Chin  
11 czerwiec 2021     
Dlaczego naprawdę Komorowski "przegrał" Wybory? 
1 lipiec 2015      Artur Łoboda
Plan zniszczenia polskiej kultury 
11 sierpień 2012      Artur Łoboda
Pytanie sześcioletniej dziewczynki 
27 sierpień 2025      Artur Łoboda
Izrael Szamir: Białoruskie wybory i Tajemnice Wikileaks  
18 styczeń 2011      Izrael Szamir, tłum. Roman Łukasik
Kultura w kościołach 
27 luty 2016      Artur Łoboda
"The Dossier" ujawnia ogłoszenie o rozpoczęciu WEF-Gates Event 201 z Davos 2019 
14 listopad 2022      Jordana Schachtela
Pogrzeb Polski 
19 kwiecień 2022      Iwona Wiktoria
Aforyzmy 16 Zygmunt Jan Prusiński 
6 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Deportacja 4000 Gruzinów z Polski 
30 styczeń 2010      tłumacz
Swińska grypa w USA -oficjalne statystyki na 7 listopada 2009 
16 listopad 2009     
Nie głosujesz? masz prawo narzekać na Rząd! 
3 listopad 2014      Artur Łoboda

 
 

III RP w okresie apogeum globalizmu






Globalizm, jako najwyższa społeczna forma zła różni się zdecydowanie od swych poprzedników, takich jak komunizm czy nazizm.
Poprzednie formy miały jasno zdefiniowane cele, takie jak „wyzwolenie klasowe” w ideologii komunistycznej, czy dominacja „wyższej” rasy germańskiej w przypadku nazizmu. Koncentrowały się też bardziej na zagładzie fizycznej niepożądanych grup ludności, a mniej na duchowym unicestwianiu ich człowieczeństwa. Z tego też powodu, przyczyniły się one bardziej do przysporzenia rzesz męczenników aniżeli sług szatana, którymi z reguły stawali się funkcjonariusze owych reżimów. Również propaganda i związane z nią kłamstwo były w mniejszym lub większym stopniu „retuszem” rzeczywistości nakierowanym na wsparcie lansowanej ideologii.



Inaczej ma się sprawa w przypadku globalizmu (NWO). Mgliste deklaracje o szerzeniu „demokracji”, „dobrobytu”, „wolności” i „tolerancji”, w praktyce przynoszą zaprzeczenie tych sztandarowych wartości. Coraz bardziej widać, że prawdziwym, (ale ukrytym) celem jest nieokiełznany chaos nakierowany na ostateczne zniszczenie naszego globu. Przy czym głównym celem jest sfera duchowa człowieka a dopiero drugim jego fizyczna istota. Wszechobecna propaganda medialna nie „retuszuje” rzeczywistości, ale tworzy nową wirtualną, w której zło to dobro, czarne to białe, wojna to pokój, niewola to wolność i tak dalej. Nihilistyczne masy odbiorców tej strawy medialnej są całkowicie wymóżdżone, pozbawione nie tylko zdrowego rozsądku, ale też elementarnego sumienia; a więc wyrażając się lapidarnie-odczłowieczone.

W takim kontekście nie powinno już zadziwiać to, że banderowska napaść na Donbas zwana jest rosyjską agresją na „demokratyczną” Ukrainę, ani to, że jej „główny winowajca” Putin jest w jednej osobie „bolszewickim KGB-istą” i „faszystą”; „oligarchicznym miliarderem” a zarazem „ niedemokratycznym prześladowcą rosyjskich oligarchów”; „bigotem dyskryminującym homoseksualistów” i równocześnie „pedofilem”.

Rozum, logika, prawda, a nawet zwierzęcy instynkt samozachowawczy, w dobie rozwiniętego globalizmu, nie ma już żadnego zastosowania. Jedyne, co się liczy to wytresowana reakcja na wirtualną rzeczywistość serwowaną społeczeństwom przez koszerne media korporacyjne.

Dlatego też, w momencie powstawania III RP, nikt nie zakwestionował „wolnorynkowych przemian” dostarczanych Polakom przez agentów w rodzaju „profesora” Balcerowicza, wspartych ideologią amerykańskich ekonomicznych szarlatanów.

Nie potrzeba nadmiernej przenikliwości czy specjalistycznej wiedzy, by zdać sobie sprawę, że społeczeństwo, które nie posiada realnej gospodarki, a jego obywatele zajmują się handlowaniem pomiędzy sobą wytworzoną w Chinach tandetą, oraz różnego rodzaju „operacjami finansowymi”, musi pogrążać się w zadłużeniu i staczać ku materialnemu upadkowi.

W przypadku III RP, tempo tego upadku mitygowane jest poprzez masową emigrację młodego pokolenia. Emigranci owi, zanim ostatecznie oderwą się od kraju swego pochodzenia, przez jakiś czas wyrównują jego bilans płatniczy, ekonomiczne wspierając pozostawione w Ojczyźnie rodziny.

Tak więc, patrząc płytko na obraz III RP, wszystko wydaje się normalne. Ulice pełne są samochodów, sklepy pełne towarów, słońce nadal wschodzi na wschodzie, a zachodzi na zachodzie, również prawo grawitacji funkcjonuje bez zakłóceń. Gdyby nawet młodzi obywatele III RP oderwali swój wzrok od ekranów smart-phone’ów czy tabletów, wyjęli z uszu słuchawki swych music-players, to bez wysiłku wnikliwego myślenia nic niepokojącego by nie zauważyli. Gdyby, na dodatek, próbowali się posiłkować wszelkiego rodzaju statystyką, to też nic by nie odkryli, gdyż od dawna nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistością.

Ile ludzi, tak naprawdę, zamieszkuje dziś nasz kraj? Budzi się codziennie w Polsce, idzie do pracy czy szkoły? Nie tych, którzy zameldowani są w Polsce, posiadają nawet własne locum, ale pracują i żyją w Londynie, Barcelonie, czy Berlinie.

W powtarzany przez ćwierćwiecze III RP propagandowy bełkot o „40-milionowym, znaczącym narodzie w centrum Europy”, nikt już dziś nie wierzy. Jedyne, co może dać jakąś sensowną odpowiedź, to wyrywkowe szacunki, na podobnej zasadzie do exit polls . Okazję do takowych dało niedawne święto Zaduszek, w które to Polacy zwykli nawiedzać groby bliskich. Będąc rodowitym mieszkańcem wielkiej metropolii na ziemiach odzyskanych miałem możliwość uczestniczyć w tym święcie, zarówno w czasach PRLu, jak i obecnie. Ponieważ polska historia odwiedzanego prze ze mnie cmentarza zaczęła się 1945 roku i jego populacja nieprzerwanie rośnie do dnia dzisiejszego, to można by oczekiwać, że podobny trend wykaże liczba wizytujących groby potomków. Tym czasem, w ostatnich latach III RP liczba ta nie przekracza 10% tej z czasów PRLu, różnica jest tak drastyczna, że nie może tu być mowy o większym błędzie. O czym to świadczy? O tym, że przygniatająca większość urodzonych w tym mieście, w ostatnich dekadach, znajduje się tak daleko od grobów swych bliskich(czytaj: na emigracji), że nie ma możliwości ich nawiedzenia. Obraz pustoszenia wielkich miast jest ciągle jeszcze maskowany przez rosnące rzesze studentów z prowincji, którzy rokrocznie, przed wyemigrowaniem z kraju, przyjeżdżają tu na studia i obowiązkową naukę jakichś „europejskich języków”. Na prowincji, oprócz emerytów nie ma już praktycznie nikogo.

III RP nie jest wyjątkiem w tym katastrofalnym trendzie. Inne nędzne kolonie Unii Europejskiej, takie jak Rumunia i Bułgaria, obserwują podobne zjawiska. Na Litwie, nie mówi się już o „emigracji”, ale o „ewakuacji” całego społeczeństwa, a niezależni demografowie przewidują, że za 5 lat w kraju tym pozostaną jedynie emeryci i urzędnicy administracji państwowej. Choć dopiero wkraczająca do „europy” pod hitlerowskimi znakami Bandery, Ukraina jest równie zaawansowana w tym procesie. Wieś jest tam prawie całkowicie wyludniona, a pozostający tam emeryci utrzymują się głównie ze zbieractwa leśnego. Dla polskiego odbiorcy, Ukraina, oprócz idei „demokratycznych dążeń”, kojarzy się z pięknymi dziewczynami prezentującymi swe ponętne biusty w ramach „europejskiego ruchu Femen”. Trzeba przyznać, że w tej kategorii Ukrainki ostro konkurują z Polkami, znajdując „sposób na życie” w obsługiwaniu „europejskiej” klienteli. W oczach ich męskich rodaków, jest to powód do dumy, gdyż swym zachowaniem dokumentują one „europejskie wartości”, do których zalicza się „tolerancja narodowościowa” i „wolność seksualna”. Muzułmańscy emigranci, którzy stanowią gros klienteli, nie mogą żywić innych uczuć do naszej nacji, poza bezgraniczną pogardą. W ich kręgu kulturowym, hańbę przekazania kobiety nawet tylko do innego pokrewnego plemienia, można jedynie zmyć krwią. Nie ulega przy tym żadnej wątpliwości, że jest to wyjątkowo dziki zwyczaj. Gwarantuje on jednak biologiczne przetrwanie danej wspólnoty. Drastycznie kontrastuje z tym stan naszego społeczeństwa, któremu odebrano wszystkie mechanizmy obrony własnych interesów we wszystkich możliwych dziedzinach. Dla zdemoralizowanego, wykorzenionego z dziedzictwa własnej nacji i ogłupionego pokolenia jp2, samo pojęcie „wspólnych społecznych interesów” ma jedynie wydźwięk antyeuropejskiej herezji.

Wielki plan re-chrystianizacji Europy przez Polaków nie udał się, ale za to proces islamizacji Polek zachowuje swą rosnącą dynamikę, dodając do demograficznego zagrożenia dodatkowy wymiar cywilizacyjny. Bowiem, w przeciwieństwie do III RP, gdzie proces duchowej i biologicznej zagłady społeczeństwa ma charakter praktycznie niezauważalny dla ofiar, na muzułmańskim bliskim wschodzie przybrał on formę niesłychanie brutalnego chaosu, stymulującego gwałtowny wzrost emigracji do Unii Europejskiej .. Zachodni Europejczycy już dziś mają dość kolorowych emigrantów, którzy swe konflikty przenoszą do Europy. Milowymi krokami zbliża się moment, gdy będzie trzeba znaleźć dla tych rzesz nowe miejsce dyslokacji. Opustoszała Polska, ze znaczącymi już „związkami krwi” w odniesieniu do świata islamu, stanowi idealne miejsce dla takiego projektu. Należy jedynie żywić nadzieję, że otumanienie społeczeństwa III RP ma jakieś fizyczne granice, których przekroczenie da mu otrzeźwienie, a co za tym idzie sposobność obrony swych najbardziej fundamentalnych interesów.





Napisane przez: dr nowopolski
http://3obieg.pl/iii-rp-w-okresie-apogeum-globalizmu


-
4 listopad 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
luty 23, 2007
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
To Państwo odpowiada za przestępstwa ciągłe popełnione przez swoich funkcjonariuszy!
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak stabilizowaliśmy Irak
sierpień 5, 2006
Abramowski/Grupa im.Edwarda Abramowskiego
Buchanan's pro-German and anti-Polish book "The Unnecessary War"
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Włochy - spór o toaletę
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
To my napluliśmy na groby naszych bohaterów
maj 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Irańscy Żydzi nie chcą emigrować
styczeń 13, 2007
bibula- pismo niezależne
Emeryci i renciści mają być wreszcie bardziej ludzko traktowani.
listopad 18, 2006
Zdzisław Raczkowski
Balcerowicz tłumaczy się
marzec 10, 2006
PAP
Franco udaremnił komunistyczny zamach
sierpień 8, 2006
Prof. Maciej Giertych
Kapitalizm tuż po socjalizmie. Obdarci z wszystkiego
styczeń 29, 2008
Marek Olżyński
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
Rozbić układ
wrzesień 3, 2007
Marek Olżyński
„Artystom wolno masy robić na szaro”
maj 17, 2008
Dariusz Kosiur
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Wiedziec trzeba
kwiecień 9, 2003
przeslala Elzbieta
Ze względów praktycznych ........
marzec 8, 2009
Artur Łoboda
Kolowrotek
październik 30, 2007
Zegar Sloneczny
Wiersze to jak ptaki, wyfruwają z moich rąk
wrzesień 12, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Prawo do ludzkiej godności
październik 23, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media