ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Rozgłoszę słowem i zaproszę... 
22 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Ostrzeżenie z południa
Rozwój polityki koronowej w Australii i Nowej Zelandii daje przedsmak tego, co może nas spotkać w Europie
 
8 październik 2020      Nicolas Riedl
80. rocznica zakończenia wojny 
9 maj 2025     
Czy w Chinach były jakieś szczepienia w 2019? 
27 grudzień 2021     
Trzecia Mafia 
3 styczeń 2025     
On The First Polish Republic 
27 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Neoliberalna kontrrewolucja
Centra władzy manipulują, uzależniają i terroryzują ludność
 
15 wrzesień 2020     
Magnificat - anonimowe falsobordone, primi toni, Prowansja XVII w. 
16 lipiec 2013      Artur Łoboda
Chamy, żydy i.... 
1 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Sygnały aż nadto wyraźne 
9 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Dziennikarz o „nieludzkim traktowaniu” Reinera Füllmicha: „To graniczy z torturami!” 
27 październik 2024     
I Sekretarz PZPR jest chory psychicznie 
18 wrzesień 2020     
Wszystko mają obstawione 
7 maj 2021      Artur Łoboda
Katechizm Polaka XXI wieku 
20 maj 2011      Artur Łoboda
Plusy ujemne 
23 grudzień 2020     
Dzicz wirusowa 
29 czerwiec 2020     
„Kwiaty Galilei” Izraela Szamira dostępne w języku polskim 
22 maj 2010      Marek Głogoczowski
Ich miejsce jest w więzieniu 
7 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Teraz tylko spokój! 
19 luty 2018     
Goście nie dojechali nawet końmi ! 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Agresja psychopatów wobec społeczeństwa

Rewolucje nie są wzniecane po to - by ulżyć losu społeczeństwu, ale po to - by jedna grupa rządzących - została zamieniona przez innych.
Środkiem do tego celu jest głupota i naiwność pewnej części społeczeństwa, które w roli użytecznych głupców staje się zbrodniczą "armią rewolucyjną".
Siłą napędowa każdej rewolucji jest grupa uznająca siebie za "uciemiężoną".
Tak było z enigmatyczną "klasą robotniczą" - w wypadku rewolucji bolszewickiej.
Tak było z "uciemiężonymi" Niemcami - podczas rewolucji nazistowskiej.

Po 1989 roku w Polsce ujawniła się kolejna grupa - rzekomo "uciemiężonych" - działających przy wsparciu zagranicznych ośrodków władzy.
To osoby bezprawnie mianujące się "feministkami", oraz cała masa psychopatów, kwestionujących elementarne normy kultury.
Zarówno rewolucję francuską - jak też bolszewicką, faszystowską i nazistowską - realizowały osoby przejawiające znaczne zaburzenia psychiczne.
A najczęściej motorem działania była zawiść wobec innych, która wynikała z ubóstwa intelektualnego "rewolucjonisty".

Nie ulega dla mnie wątpliwości, że po 1989 roku doszło do planowanego wyniszczenia Społeczeństwa Polskiego. Represjonowane są zarówno polskie kobiety - jak też mężczyźni.
Ale dziwnym trafem nikt nie podjął się naukowej analizy tego problemu.
Natomiast pseudo-dyskryminację kobiet i środowisk zboczeńców - opisują różni oszuści za nasze pieniądze - z środków rozdzielanych przez polskojęzyczne Rządy.
Nikt lepiej nie opisze tego stanu patologii - jak same kobiety. Dlatego pozwolę sobie zacytować wypowiedź Izabeli Brodackiej na temat pewnej gałęzi pseudonauki psychologicznej.



Wróżenie z fusów a test Rorschacha


2014-7-18 Izabela BRODACKA

Kiedyś martwiłam się bardzo o pewną uczennicę, która w żaden nie mogła objąć umysłowo definicji logarytmu, a nawet pierwiastka. (Nie mówię o stosowaniu, sama definicja przekraczała całkowicie jej możliwości umysłowe. ) Podczas rady pedagogicznej, godząc się na dopuszczenie jej do matury ( matematyka nie była już wówczas obowiązkowa) zapytałam:” ale, co ta biedaczka z sobą zrobi?” Dyrektorka liceum odpowiedziała: „niech pani się nie martwi, skończy psychologię”. I tak się też stało.

Nie chciałabym tu urazić jakiegoś psychologa z krwi i kości, ale mam o tej profesji nie najlepszą opinię. Przede wszystkim ze względu na tak zwany materiał ludzki. W szkole, w której uczyłam, na psychologię szli uczniowie zdecydowanie najsłabsi. Wielu z nich miało poza tym jakieś osobiste problemy. Uważali zapewne ( zupełnie niesłusznie), że studiując psychologię dowiedzą się czegoś więcej o sobie i te problemy rozwiążą.

Psychologia rozwinęła się w kierunku, który przedstawicielom nauk ścisłych trudno zaakceptować.

Nie czas tu i miejsce na omawianie jej trendów. Chciałabym dziś zająć się krotko testami psychologicznymi. W ich skuteczność i dopuszczalność wątpią od dawna nawet i Amerykanie, którzy przez całe lata pozwolili się terroryzować tym specyficznym metodom mierzenia osobowości. Pisze o tym choćby Martin L. Gross w „The brain watchers”

W 2012 roku polscy naukowcy zaprotestowali przeciwko stosowaniu szkodliwych ich zdaniem testów przez psychologów sądowych i klinicznych . Przede wszystkim przeciwko testowi Rorschacha. Osobie badanej tym testem pokazywane są atramentowe plamy, po czym badany musi mówić o swoich skojarzeniach. Na tej podstawie psycholog stawia diagnozę dotyczącą stanu psychicznego pacjenta i cech jego osobowości. Akcję zorganizował Klub Sceptyków Polskich wspierali ją prof. Dariusz Doliński, prof. Grzegorz Sędek (SWPS), prof. Ryszard Stachowski (Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu), prof. Eleonora Bielawska-Batorowicz (Uniwersytet Łódzki).

Przerażające jest to, że takie wątpliwe diagnozy decydują o wyrokach sądowych na przykład o decyzjach dotyczących opieki nad dzieckiem czy otrzymaniu pracy. Nierzadko zdarza się, że w wyniku takiego badania ludzie bywają oskarżani o molestowanie seksualnie dzieci, a nawet trafiają do więzienia. A przecież test Rorschacha ma wartość niewiele większą od wróżenia z fusów. Bo nie da się ocenić osobowości człowieka na podstawie jego skojarzeń po obejrzeniu kilku kleksów", powiedział jeden z organizatorów protestu, psycholog, założyciel Klubu Sceptyków Polskich, Tomasz Witkowski.

W anglojęzycznej Wikipedii, a podobno również w Polsce, można znaleźć cały test wraz z odpowiedziami i interpretacjami. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się do takiego testu z jego arbitralnymi interpretacjami przygotować.

Opowiadał mi o swojej traumie profesor uniwersytetu, specjalista od statystyki i nauk matematycznych. Zmuszony był do badań w jakimś RODK w sprawie ustalenia kontaktów z dzieckiem. Usiadła naprzeciwko niego ćwierć-inteligentka, osoba po której było widać, że w szkole miała kłopoty z logarytmami i z całą pewnością nie ma pojęcia o statystyce i z ważną miną kazała mu rysować jakieś idiotyczne drzewa i opowiadać co widzi on w równie idiotycznej plamie.

Od opinii tej idiotki zależały ważne życiowe sprawy, więc profesor się ugiął i zamiast wyjść trzasnąwszy drzwiami bredził ( jak sam powiedział) jak Piekarski na mękach. Arbitralność takiej diagnozy była dla niego równie oczywista jak i tragicznie niski poziom rozmówczyni. Powiedział, że czuł się zgwałcony intelektualnie poddając się władzy kretynki i jej kleksów, w których nic poza głupotą nie widział.

„ Wypłaciła ci za statystykę, której nigdy nie mogła się nauczyć” - powiedziałam, ale to go nie pocieszyło.

Natomiast młodociany syn mojej znajomej na pytanie co widzi w symetrycznej plamie, w której większość przestraszonych badanych usiłuje się rozpaczliwie doszukać czegoś sensownego, odpowiedział dość bezczelnie - narząd damski. Sformułował to oczywiście bardziej swojskim językiem , a każdy kto obejrzy sobie w internecie typowe plamy Rorschacha przyzna mu rację.

Na tej podstawie, zgodnie z opinią pani psycholog został skierowany do szkoły specjalnej. Takiej gdzie uczy się dzieci wiązać sznurowadła i zapinać guziki. Znajoma wybroniła go tylko dzięki zdrowemu rozsądkowi dyrektora liceum, belfra starej daty, który uważał psychologów za idiotów i lekceważył ich orzeczenia. Dodam, że syn znajomej skończył informatykę, pracuje w zachodniej firmie, zarabia co najmniej dziesięć razy tyle co nieszczęsna pani psycholog i doskonale funkcjonuje w społeczeństwie.

I tyle na temat wróżenia z fusów czyli Rorschacha i jego współczesnych wyznawców.

Koniec cytatu.


Panią Brodacką pewnie nieraz będę jeszcze cytował, bo to osoba wyjatkowo inteligentna.
I dzięki Jej artykułowi wyjaśnię, że obecna wojna kulturowa nie jest walką kobiet z mężczyznami - jak próbuje nam wmówić polskojęzyczny Rząd Donalda Tuska, ale walką idiotów z ludźmi normalnymi.
Doskonale dowodzi tego zachowanie kolejnych ministrów w rządzie Platformy Obywatelskiej.
A najlepszym dowodem jest fakt, że do tej pory żaden z ministrów, ani premier tego nieRządu - nie odważył się pozwać mnie do sądu - za bardzo ostre oskarżenia pod ich adresem.
Bo w wypadku oskarżenia sądowego - musieliby podjąć ze mną merytoryczną dyskusję, a do tego nie posiadają kwalifikacji.

Jako artysta doskonale potrafię zgrywać świra. Tradycja pseudokultury pozwala na to. Zresztą - w młodości często korzystałem z tego przywileju.
Ale wobec zagrożeń - jakie stworzyli polskojęzyczni politycy - zmuszony zostałem do samodyscypliny i dokonania wyboru pomiędzy wygłupami, a normalnością.
23 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy Islam zmieni Europę?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Rzymska Targowica
październik 29, 2004
Nasz Dziennik
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
Oleksy: czy komisja rozjaśni "zakryte pole"?
styczeń 11, 2003
PAP
Polityczna gra w karty
maj 11, 2005
Duranowski Jan
Powell nie przekonał Watykanu
luty 7, 2003
PAP
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
październik 10, 2005
Doboszyński Adam
Władza
październik 3, 2004
Tolerancja ?
sierpień 21, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Mistrzowie infantylizmu
wrzesień 19, 2004
Mimo paniki na giełdzie, USA zbliża się do wojny przeciwko Iranowi
sierpień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Sztuka - antysztuka
lipiec 31, 2003
Andrzej Kumor
Polskie durnie
luty 21, 2009
Artur Łoboda
Jan Paweł II: zróbmy wszystko, by uniknąć wojny
marzec 2, 2003
PAP
Upokarzają mnie takie śmieci
czerwiec 9, 2008
Artur Łoboda
Opór Islamu
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
Do przyjaciół gówniarzy
marzec 19, 2007
S.I.W
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
Czwartego Lipca Dzień Prowokacji?
lipiec 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Znam
marzec 5, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media