ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zapowiedź ważnego tekstu 
17 październik 2020      Artur Łoboda
Czy Prokurator Wrzosek minęła się z powołaniem? 
26 kwiecień 2020     
Fundacja Ołeny Zeleńskiej zamieszana w proceder handlu dziećmi  
15 marzec 2025     
Zaprosili niewłaściwego hiszpańskiego lekarza, który rozłożył ich na łopatki 
26 sierpień 2020     
Jak sukces zamienić w porażkę? 
14 maj 2020     
Jedno zdanie - trzy kłamstwa 
1 maj 2018     
Jak się nam pluje w twarz? 
22 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Polska po Kukizie 
13 sierpień 2015      Artur Łoboda
60 miliardów złotych - największy skok w historii świata 
28 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Wirus Zachodniego Nilu 
11 sierpień 2010      Goska
Jaki paragraf? 
20 kwiecień 2020     
Prezydent Rafał Piech: Apel do rodziców dr Roberta Malone - twórcy szczepionek mRNA 
21 grudzień 2021     
Dla wszystkich, którzy przechodzą "klimakterium" 
8 czerwiec 2023     
Polskie noworodki w rekach Tuska 
10 październik 2010      Goska
Wspomnienie o znakomitym Aktorze - Panu Wiktorze Sadeckim - wspomina Ewa Englert-Sanakiewicz 
23 styczeń 2014      /-/ Ewa Englert-Sanakiewicz
Paweł Kukiz 19 maja 2015 
19 maj 2015      Paweł Kukiz
Małgorzata Omilanowska - Pierwsze pytanie w trybie Prawa prasowego 
18 sierpień 2014      Artur Łoboda
W sprawie roszczeń żydowskich 
15 styczeń 2018     
Nie róbmy problemów na samym początku 
25 lipiec 2017      Artur Łoboda
Eksperymenty medyczne Josefa Mengele w obozach koncentracyjnych bledną w porównaniu z ogólnoświatowym ludobójstwem za pomocą szczepionki Covid 
9 wrzesień 2023     

 
 

Agresja psychopatów wobec społeczeństwa

Rewolucje nie są wzniecane po to - by ulżyć losu społeczeństwu, ale po to - by jedna grupa rządzących - została zamieniona przez innych.
Środkiem do tego celu jest głupota i naiwność pewnej części społeczeństwa, które w roli użytecznych głupców staje się zbrodniczą "armią rewolucyjną".
Siłą napędowa każdej rewolucji jest grupa uznająca siebie za "uciemiężoną".
Tak było z enigmatyczną "klasą robotniczą" - w wypadku rewolucji bolszewickiej.
Tak było z "uciemiężonymi" Niemcami - podczas rewolucji nazistowskiej.

Po 1989 roku w Polsce ujawniła się kolejna grupa - rzekomo "uciemiężonych" - działających przy wsparciu zagranicznych ośrodków władzy.
To osoby bezprawnie mianujące się "feministkami", oraz cała masa psychopatów, kwestionujących elementarne normy kultury.
Zarówno rewolucję francuską - jak też bolszewicką, faszystowską i nazistowską - realizowały osoby przejawiające znaczne zaburzenia psychiczne.
A najczęściej motorem działania była zawiść wobec innych, która wynikała z ubóstwa intelektualnego "rewolucjonisty".

Nie ulega dla mnie wątpliwości, że po 1989 roku doszło do planowanego wyniszczenia Społeczeństwa Polskiego. Represjonowane są zarówno polskie kobiety - jak też mężczyźni.
Ale dziwnym trafem nikt nie podjął się naukowej analizy tego problemu.
Natomiast pseudo-dyskryminację kobiet i środowisk zboczeńców - opisują różni oszuści za nasze pieniądze - z środków rozdzielanych przez polskojęzyczne Rządy.
Nikt lepiej nie opisze tego stanu patologii - jak same kobiety. Dlatego pozwolę sobie zacytować wypowiedź Izabeli Brodackiej na temat pewnej gałęzi pseudonauki psychologicznej.



Wróżenie z fusów a test Rorschacha


2014-7-18 Izabela BRODACKA

Kiedyś martwiłam się bardzo o pewną uczennicę, która w żaden nie mogła objąć umysłowo definicji logarytmu, a nawet pierwiastka. (Nie mówię o stosowaniu, sama definicja przekraczała całkowicie jej możliwości umysłowe. ) Podczas rady pedagogicznej, godząc się na dopuszczenie jej do matury ( matematyka nie była już wówczas obowiązkowa) zapytałam:” ale, co ta biedaczka z sobą zrobi?” Dyrektorka liceum odpowiedziała: „niech pani się nie martwi, skończy psychologię”. I tak się też stało.

Nie chciałabym tu urazić jakiegoś psychologa z krwi i kości, ale mam o tej profesji nie najlepszą opinię. Przede wszystkim ze względu na tak zwany materiał ludzki. W szkole, w której uczyłam, na psychologię szli uczniowie zdecydowanie najsłabsi. Wielu z nich miało poza tym jakieś osobiste problemy. Uważali zapewne ( zupełnie niesłusznie), że studiując psychologię dowiedzą się czegoś więcej o sobie i te problemy rozwiążą.

Psychologia rozwinęła się w kierunku, który przedstawicielom nauk ścisłych trudno zaakceptować.

Nie czas tu i miejsce na omawianie jej trendów. Chciałabym dziś zająć się krotko testami psychologicznymi. W ich skuteczność i dopuszczalność wątpią od dawna nawet i Amerykanie, którzy przez całe lata pozwolili się terroryzować tym specyficznym metodom mierzenia osobowości. Pisze o tym choćby Martin L. Gross w „The brain watchers”

W 2012 roku polscy naukowcy zaprotestowali przeciwko stosowaniu szkodliwych ich zdaniem testów przez psychologów sądowych i klinicznych . Przede wszystkim przeciwko testowi Rorschacha. Osobie badanej tym testem pokazywane są atramentowe plamy, po czym badany musi mówić o swoich skojarzeniach. Na tej podstawie psycholog stawia diagnozę dotyczącą stanu psychicznego pacjenta i cech jego osobowości. Akcję zorganizował Klub Sceptyków Polskich wspierali ją prof. Dariusz Doliński, prof. Grzegorz Sędek (SWPS), prof. Ryszard Stachowski (Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu), prof. Eleonora Bielawska-Batorowicz (Uniwersytet Łódzki).

Przerażające jest to, że takie wątpliwe diagnozy decydują o wyrokach sądowych na przykład o decyzjach dotyczących opieki nad dzieckiem czy otrzymaniu pracy. Nierzadko zdarza się, że w wyniku takiego badania ludzie bywają oskarżani o molestowanie seksualnie dzieci, a nawet trafiają do więzienia. A przecież test Rorschacha ma wartość niewiele większą od wróżenia z fusów. Bo nie da się ocenić osobowości człowieka na podstawie jego skojarzeń po obejrzeniu kilku kleksów", powiedział jeden z organizatorów protestu, psycholog, założyciel Klubu Sceptyków Polskich, Tomasz Witkowski.

W anglojęzycznej Wikipedii, a podobno również w Polsce, można znaleźć cały test wraz z odpowiedziami i interpretacjami. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby się do takiego testu z jego arbitralnymi interpretacjami przygotować.

Opowiadał mi o swojej traumie profesor uniwersytetu, specjalista od statystyki i nauk matematycznych. Zmuszony był do badań w jakimś RODK w sprawie ustalenia kontaktów z dzieckiem. Usiadła naprzeciwko niego ćwierć-inteligentka, osoba po której było widać, że w szkole miała kłopoty z logarytmami i z całą pewnością nie ma pojęcia o statystyce i z ważną miną kazała mu rysować jakieś idiotyczne drzewa i opowiadać co widzi on w równie idiotycznej plamie.

Od opinii tej idiotki zależały ważne życiowe sprawy, więc profesor się ugiął i zamiast wyjść trzasnąwszy drzwiami bredził ( jak sam powiedział) jak Piekarski na mękach. Arbitralność takiej diagnozy była dla niego równie oczywista jak i tragicznie niski poziom rozmówczyni. Powiedział, że czuł się zgwałcony intelektualnie poddając się władzy kretynki i jej kleksów, w których nic poza głupotą nie widział.

„ Wypłaciła ci za statystykę, której nigdy nie mogła się nauczyć” - powiedziałam, ale to go nie pocieszyło.

Natomiast młodociany syn mojej znajomej na pytanie co widzi w symetrycznej plamie, w której większość przestraszonych badanych usiłuje się rozpaczliwie doszukać czegoś sensownego, odpowiedział dość bezczelnie - narząd damski. Sformułował to oczywiście bardziej swojskim językiem , a każdy kto obejrzy sobie w internecie typowe plamy Rorschacha przyzna mu rację.

Na tej podstawie, zgodnie z opinią pani psycholog został skierowany do szkoły specjalnej. Takiej gdzie uczy się dzieci wiązać sznurowadła i zapinać guziki. Znajoma wybroniła go tylko dzięki zdrowemu rozsądkowi dyrektora liceum, belfra starej daty, który uważał psychologów za idiotów i lekceważył ich orzeczenia. Dodam, że syn znajomej skończył informatykę, pracuje w zachodniej firmie, zarabia co najmniej dziesięć razy tyle co nieszczęsna pani psycholog i doskonale funkcjonuje w społeczeństwie.

I tyle na temat wróżenia z fusów czyli Rorschacha i jego współczesnych wyznawców.

Koniec cytatu.


Panią Brodacką pewnie nieraz będę jeszcze cytował, bo to osoba wyjatkowo inteligentna.
I dzięki Jej artykułowi wyjaśnię, że obecna wojna kulturowa nie jest walką kobiet z mężczyznami - jak próbuje nam wmówić polskojęzyczny Rząd Donalda Tuska, ale walką idiotów z ludźmi normalnymi.
Doskonale dowodzi tego zachowanie kolejnych ministrów w rządzie Platformy Obywatelskiej.
A najlepszym dowodem jest fakt, że do tej pory żaden z ministrów, ani premier tego nieRządu - nie odważył się pozwać mnie do sądu - za bardzo ostre oskarżenia pod ich adresem.
Bo w wypadku oskarżenia sądowego - musieliby podjąć ze mną merytoryczną dyskusję, a do tego nie posiadają kwalifikacji.

Jako artysta doskonale potrafię zgrywać świra. Tradycja pseudokultury pozwala na to. Zresztą - w młodości często korzystałem z tego przywileju.
Ale wobec zagrożeń - jakie stworzyli polskojęzyczni politycy - zmuszony zostałem do samodyscypliny i dokonania wyboru pomiędzy wygłupami, a normalnością.
23 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Komisja Kongresu USA: niech Polska zwróci mienie
lipiec 17, 2008
Artur Łoboda
"Strażnicy dobra wspólnego"
maj 1, 2005
Witold Filipowicz
Biskupia zdrada
kwiecień 13, 2004
PAP
Czyżby podstęp Busha?
luty 11, 2003
zaprasza.net
Do wiadomości PiS.
październik 27, 2005
Jan G. Grudniewski
szefow sztabu (the chairman of the Joint Chiefs of Staff).
kwiecień 28, 2005
Do niedowiarków
wrzesień 8, 2006
Artur Łoboda
"Pieniądze za Krew"
wrzesień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Stwórca wiecznych praw przyrody?
wrzesień 3, 2007
Marek Głogoczowski
Płoccy duchowni tuszowali skandale
marzec 3, 2007
PAP
Demokracja na wynos
marzec 13, 2006
Piotr Ciszewski
Dziennikarskie… świństwo
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
60 rocznica bitwy o Monte Casino
maj 18, 2004
Artur Łoboda
Porażka w Gazie
styczeń 12, 2009
Izrael Szamir
Hamulcowi "Slidarności"
lipiec 16, 2004
Piotr Bączek
Dlaczego Pan Akko uważa, że powinniśmy ratyfikować konstytucję UE
czerwiec 4, 2005
Gregory Akko
Odzyskac dumę narodową
wrzesień 13, 2003
Artur Kowalski
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media