ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
więcej ->

 
 

Bush wprowadza nadzwyczajne Trybunały Wojskowe


Prezydent USA, Bush, usunął z drogi ostatnią formalną przeszkodę w powołaniu kontrowersyjnych trybunałów wojskowych. Biały Dom opublikował dekret do ustanowienia tych sądów, przed którymi w przyszłości postawieni zostaną "wrodzy zagraniczni bojownicy".

Washington – po prawnych przepychankach zostaną w nich, jako pierwsi, postawieni ; australijski Talib (?, t.v.r.) David Hicks, Kanadyjczyk Omar Khadr i wcześniejszy szofer Osamy Bin Laden'a, Ahmed salim Hamdan.

W połowie zeszłego roku Najwyższy Sąd USA odmówił Bush'owi powołanie tych trybunałów, ponieważ według sądu, potrzebował na to zgody Kongresu. Po wyrażeniu zgody na ustanowienie specjalnego prawa/ustawy i po jej opublikowaniu, zapanowała zgroza u posłów i adwokatów aresztowanych.

W ten sposób, między innymi, przy pomocy pośrednich wypowiedzi świadków i wymuszonymi (n.p.torturami, t.v.r.) wypowiedziami oskarżonych, mogą oni zostać skazani. Owe nadzwyczajne trybunały mogą orzekać karę śmierci.


Bush nazywa stosunki z Rosją skomplikowanymi.



Na jednej konferencji prasowej nazwał Bush stosunki z Rosją i prezydentem Władymirem Putinem, mimo wspólnych celów,- za skomplikowane. Istnieją liczne rozbieżności – powiedział Bush. Mimo tego istnieje pewna baza dla współpracy. Oba państwa mają wspólny cel w zmuszeniu Iranu do rezygnacji z programu atomowego. Bush chwalił Rosję za wkład w ostatnich postępach podczas rozmów "sześciu" nad koreańskim programem atomowym.

Putin, w jego ostrej wypowiedzi, podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium, zarzucił USA nadmierne stosowanie gwałtu w trakcie dążenia do panowania nad światem i deptanie nogami prawa międzynarodowego. Poszerzanie NATO na wschód i planowane stacjonowanie we wschodniej Europie systemów zbrojeniowych uznał za zagrożenie pokoju. Mowa ta została przez wielu skrytykowana i uznana za odwrót Rosji z prozachodniego kursu.

asc/Reuters/AFP

http://www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,466497,00.html

*******************************************

Takimi nowinkami, zwanymi przez z amerykanizowanych (czyt. ogłupiałych) Europejczyków "newsami", faszerowani jesteśmy dzisiaj do rozpuku. Dla ogromnej większości ludzi zamieszkującej ten kontynent - lekko strawne i..... usypiające! O tym w jakim celu powołuje się "nadzwyczajne" trybunały za chwilę.

Producenci tych nowinek dobrze wiedzą, że ich egzystencja, a nawet życie, może znale?ć się w niebezpieczeństwie jak ten "motłoch" z tego zaaplikowanego jemu letargu się wybudzi. Wtedy spadają łby, a nawet pełne ręce roboty mają rewolucyjne plutony egzekucyjne. Na razie jednak mogą wszyscy "demokraci" hasać do woli,- "Suweren" zajęty jest dostarczanymi mu "pod strzechę" plazmowymi pudłami i obżera się w kolonialkach (wallmarktach) czy makdonaldach popijając słodkawo-mdlącą brunatną cieczą o niewiadomym składzie chemicznym [tajemnica producenta przechowywana w pancernym trezorze :) ]. Ostatnio na pierwszej stronie rozpisywał się "Bild" (beerdowska rewolwerówka) o jakimś facecie z branży muzycznej, podobno sławnym Amerykaninie, uwodzicielu i amancie, bożyszczu emancypantek, którego dzisiejsza demokratyczna "cywilizacja" wykończyła,- konsumował dziennie około 40 "capucino", ze 20 puszek "Red Bull" zagryzając w przerwach "tabletki uspokajające" i teraz, po zażywaniu tych "Energy Drink's", upodobnił się do "wzorca"...... Przykład skrajny, lecz odzwierciedlający "demokratyczne" status quo.

Dla nieuzbrojonych po zęby narodów powoływane po 1945 trybunały wojskowe, czy też sądy kapturowe, tworzone przez okupantów stają się prawdziwą plagą. Dla ZWYCIĘZCÓW natomiast, gwałtowną potrzebą w ukrywaniu własnych przestępstw.

Dzisiaj żaden napadnięty i pokonany kraj nie ma nic do gadania i żadnego prawa do obrony. Podlega wojskowemu sądownictwu agresora i koniec, a zwycięzcy świętują swoje zbrodnie wojenne inscenizując pokazowe procesy nad pokonanymi, w których tym ostatnim zabrania się dostarczać dowodów swojej niewinności. Nie, nic mi się nie po.... kiełbasiło. W prawniczej nowomowie agresorów ten rodzaj postępowanie nazywa się teraz "praworządnością międzynarodową". A w normalnym języku,- barbarzyńskim załamaniem cywilizacyjnym!

Ta jurystyczna tragikomedia swój początek święciła podczas IMT w Norymberdze i Japonii.

"Der Spiegel" nr/2005 na stronie 129 pisze: "Ci w Norymberdze nie tylko uznali wojnę zaczepną za 'największe przestępstwo',.... lecz jednocześnie po raz pierwszy napiętnowali terror wojny eksterminacyjnej jako "przestępstwo przeciw ludzkości". Prawo tworzone na kolanie i w pośpiechu nie jest oczywiście prawem sprawiedliwym, bywa też często obusiecznym. Wiedział o tym radziecki negocjator, niejaki Kola Nikiczenko, próbując własne i alianckie agresywne wojny z neutralizować. "Der Spiegel" nr 14/2005 str. 131 pisał: "Główny sowiecki negocjator Kola Nikiczenko, który pó?niej był też w Norymberdze sędzią, bronił się przeciwko generalnemu kryminalizowaniu wojen zaczepnych – lepiej przecież będzie obarczyć tym przestępstwem europejskie państwa osi, - Niemcy i Włochy..... Sądowa kompetencja oskarżycielska powinna zostać ograniczona do przestępstw państw osi – Rosjanie nie potrzebują sobie robić żadnych wyrzutów z powodu wspólnego z Hitlerem potajemnego napadu na Polskę."

Niewyobrażalny bolszewicki cynizm. Uczestniczący w norymberskich procesach, główny radca prawny Smirnow, reprezentujący interesy ZSRR, przedstawiając "dowody" niemieckich zbrodni perorował : "Zamykam tym dokumentem tą część "Obozy Koncentracyjne" i przechodzę do ostatniej części mojego sprawozdania: 'Maskowanie Śladów Przestępstwa'.

"..... Przedkładam sądowi w formie pisemnej sposób maskowania tych nie do wyobrażenia zbrodni dokonanych przez nazistowskich bandytów, w formie całego rzędu dokumentów. Jako pierwsze, Sprawozdanie Nadzwyczajnej Polsko Sowieckiej Komisji z Majdanka.... żeby zaoszczędzić czas postaram się zawartość tego dokumentu podać w skróconej formie.(....)

"Te piece do spalania pracowały bez przerwy. Temperaturę spalania można było podwyższyć do 1,500 stopni Cels. Aby więcej zwłok mogło się do tych piecy zmieścić, Niemcy je rozkładali, odrąbując im poszczególne części ciała.".... (....)

"Aby swoje przestępstwa zataić, używali mordercy Hitlera w okolicy Lwowa te same metody, które przedtem stosowali podczas mordowania polskich oficerów w Lesie Katyńskim. Ta Komisja Rzeczoznawców ustaliła, że maskowanie tych grobów w lesie w Lizenicach (oryg. Lisenitzach, t.v.r.) było identyczne jak ukrywanie grobów zamordowanych przez Niemców polskich oficerów w Katyniu. ( oryginalny zapis protokolarny z posiedzenia przedpołudniowego, wtorek,19 luty 1946. IMT, tom VII)

Podczas tych rozpraw sądowych każdy punkt oskarżenia musiał zostać przyjęty za "oczywisty fakt". "Nigdy w historii zwycięzcy swoich pokonanych przeciwników ( prawie całą wierchuszkę III Rzeszy, t.v.r.) tak skrupulatnie nie zgładzili" (Der Spiegel, 14/2005, str. 128). Do zemsty, w trakcie długiej historii prowadzenia wojen, ludzkość w dużym stopniu się przyzwyczaiła. Ale powoływanie się na (wojskową/państwową) praworządność, by pod tą etykietą ukrywać własne zbrodnie przeciw ludzkości, jest postępowaniem który w swoim cynizmie trudno przelicytować. Niemniej wszystko, jeśli chodzi o Norymbergę, pozostaje otwarte. Wszystkie rządy BRD, jak do tej pory, nie uznały wyroków tego terrorystycznego procesu pokazowego : "W 1953 został generał Jodl przez pewien sąd Bundesrepubliki uniewinniony. I przy pomocy owego Ex-post-facto – argumentu, odmawia Rząd BRD do dzisiaj uznania wydanych orzeczeń Internacjonalnego Trybunału Militarnego z Norymbergi, jako niezgodne z prawem,- i dlatego też, wynika to z konsekwencji, nigdy nie podpisał tą tyrańską klauzulę Konwencji Praw Człowieka." (Der Spiegel, 14/2005, S. 136).

*********************************

Dla wyrobienia sobie pełniejszego obrazu, dwie wypowiedzi.

Miloszewicz był komunistą, ale przede wszystkim serbskim patriotą, i w momencie kiedy przeciwstawił się "Globalizacji" jego los był rozstrzygnięty ! Poczytajmy co mówiła na ten temat jego żona Mira Markowic :

"Tak długo jak Miloszewicz był amerykańskiej polityce przydatny, - był sprzymierzeńcem. Pó?niej, jak w USA zarysował się opór przeciw nowej Jugosławii, zaczął Waszyngton popierać separatystyczne i terrorystyczne ruchy w Kosowie, z wyra?nym celem którym było destabilizacja dzisiejszej Jugosławii. Jest przecież jasne, że Albańczycy w Kosowie bez pomocy z zachodu nie mieli by tej odwagi oraz wystarczającej broni i pieniędzy, by podjąć przeciwko naszemu krajowi ofensywę na taką skalę." ("Der Spiegel" Nr 32, 06.08.2001, Seite 116. Mira Markovic, die Frau des jugoslawischen Ex-Präsidenten Slobodan Milosevic)



I Vuk Draskovic, były dysydent za Miloszewicza:

"NATO przyniosło naszemu krajowi w tych 35 dniach więcej nieszczęścia niż armie Hitlera podczas czteroletniej okupacji. Naród nasz zadaje sobie dziwne pytania. My przypominamy sobie niektórych niemieckich generałów i niemieckiego wroga, i my zrozumieliśmy, że honorowy wróg jest tylko w połowie wrogiem. Liczba poległych w walce z Hitlerem była naturalnie większa jak dzisiaj. Ale ci Serbowie polegli honorowo, my patrzyliśmy wrogowi w oczy. Dzisiejszy wróg jest zakłamany, politowania godnym tchórzem, w porównaniu do marszałka polowego Mackensena z 1915 r. - nędzną kreaturą. Natychmiast po wzięciu Belgradu kazał Mackensen postawić pomnik z napisem "Wielkiemu Serbskiemu Wrogowi". Kim są ci dzisiejsi tchórze, którzy niszczą z powietrza nasz kraj, podporządkowując cały naród kolektywnej zemście? Serbia jest dzisiaj niszczona, bo USA chce udzielić lekcji Europie, i tym sposobem ją zdyscyplinować. Ameryka doskonale wie, że zjednoczone Niemcy ze swoim potencjałem w nowym przymierzu z Rosją, mogą stworzyć od Atlantyku do Pacyfiku podstawy zjednoczonej Europy.
Żeby temu zapobiec, zainscenizowano na Serbach kolektywne przestępstwo. (Vuk Draskovic były wiceprezydent Serbii i były przeciwnik Miloszewicza. "Der Spiegel" 18/1999 str.158)

W Jugosławii zaczęło się jak wszędzie,- PROWOKACJˇ!, wspomaganą masową kampanią medialną. Zamorskie i "zachodnie" służby wywiadowcze szkoliły i dostarczały broń albańskim rebeliantom, którzy terroryzowali i mordowali masowo w Kosowie serbską ludność. Miloszewicz wysłał swoją armię, żeby temu położyć kres. Z tą dobrze wyszkoloną armią albańscy rebelianci nie byliby sobie w stanie poradzić. Zapadła decyzja o zbombardowaniu Kosowa pod pretekstem ochrony mniejszości albańskiej. Bombardowana ludność uciekała przed tym gradem spadających na nią bomb, które w takiej ilości od zakończenia II W.S. na Europę nie spadło, we wszystkie możliwe kierunki. Na konferencjach prasowych i w mediach odwrócono kota ogonem i ten exodus przypisano "Nacierającej na cywilną ludność albańską"- armii jugosłowiańskiej. Prosto i skutecznie. Miloszewicza ogłoszono "zbrodniarzem wojennym", i po obiecanych 3 miliardach dolców rząd Dżindżica wyekspediował Miloszewicza do Den Haag. Tam czekała już na niego, z wcześniej spreparowanym oskarżeniem, osławiona i dyspozycyjna "pani" prokurator ...........Carl del Ponte. :)
Tym razem postanowiono nadać temu pokazowemu procesowi pozory legalności. Miloszewicz miał zostać "rozpracowany" na oczach światowego społeczeństwa. W skład "Trybunału Sprawiedliwości" powołano osiwiałych murzyńskich sędziów, po to by nadać trybunałowi pozorów dostojeństwa, i olbrzymim nakładem finansowym rozpoczęto medialną hucpę. Na sali sądowej poustawiano telewizyjne kamery z CNN na czele. Po kolejnym zarzucie postawionym Miloszewiczowi, poprosił on "niezależny" sąd o przedstawienie dowodu swojej niewinności. Sąd wyraził zgodę. Ku zaskoczeniu wszystkich był nim film zrealizowany przez beerdowską WDR w którym pokazano odwrotność wydarzeń zaprezentowanych przez oskarżenie. Chłopaki z TV zaczęli demontować błyskawicznie sprzęt i wynieśli się za ocean, oskarżenie poprosiło o czas do "namysłu", a Miloszewicza zamiast wypuścić, wsadzono do paki na czas..... póki coś się..... I tak się stało, jeszcze dzień wcześniej kioskarz więzienny, u którego Miloszewicz coś kupował, widział go w świetnej kondycji, następnego dnia umarł..... "na serce".

Facit: Za zorganizowaną rebelię przez służby specjalne pobierające żołd od "demokratów", skierowaną w stronę niezależnego jugosłowiańskiego państwa, próbowano obciążyć exprezydenta Jugosławii. Kolejna, budząca grozę, sądownicza farsa zwycięzców zakończona sądowym morderstwem i kompletnym blamażem "prawa i sprawiedliwości".

******************************************

Rozprawie wytyczonej Saddamowi Hussein'owi należałoby poświęcić więcej czasu i uwagi. Może innym razem. Zatem to ważniejsze. Do dzisiaj głowią się pewni osobnicy jak do tego doszło i co takiego się wydarzyło, że senior Bush po zwycięstwie w Iraku nie pomaszerował do Bagdadu tylko wycofał się na "z góry upatrzone pozycje." Krąży mnóstwo opowieści, w tym jedna wyjątkowo ciekawa o której nie wspomnę, bo wydaje się ona nieprawdopodobna. :) Zamiast zająć Bagdad, wsadzić tam "niezależny i demokratyczny" rząd, nałożono na Iracki naród embargo. Irakijczykom zabroniono głównie sprzedawać żywność i medykamenty. A tym amis'owskim Boys kazano pilnować prezydenta Iraku z powietrza. Codziennie kilka myśliwców z myśliwymi przez lata patrolowało Irak puszczając z dymem każdy, podejrzanie im wyglądający, obiekt. Nie oszczędzano niczego, rozwalano nawet stojące na polach maszyny rolnicze. Czyżby "koalicji" z jakiegoś powodu puściły nerwy ? Z saddamowego procesu niewiele wyciekło na zewnątrz. W tym parę jego fotek w wypranej białej koszuli i przystrzyżonym zaroście. Praktycznie był to proces utajniony i nic nie wiadomo co takiego Saddam tym swoim sądowym oprawcom powiedział. Jest jasne, że wyreżyserowali ten spektakl do najdrobniejszego szczegółu okupanci. Sąd, jak wszędzie, to chłopcy na posyłki spełniający każde życzenie "dolarowców". Jednak coś na tej rozprawie było niezmiernie charakterystyczne i zastanawiające. Saddama oskarżono i sądzono za rzekome "zbrodnie" wynikające z prowadzonego w 1982 roku procesu przeciwko 149 rebeliantom oskarżonych o prowadzenie spisku przeciwko irackiemu państwu, i których iracki sąd po dwuletniej prowadzonej rozprawie skazał na śmierć. Zdaniem "koalicyjnego" sądu, ten proces z przed 24 laty nie był sprawiedliwy, bo Saddam rzekomo na ten sąd naciskał. Nigdy jeszcze żaden mąż stanu, tak jak Saddam Hussein, nie został sądzony i skazany na śmierć na podstawie tak cienkich i niewiarygodnych zarzutów. Inna podejrzana sprawa to fakt, że ten proces odbył się w ekspresowym tempie, w kakafonii nic nieusprawiedliwiających wrzasków i nienawiści ze strony mediów etc. Gdzie ci wszyscy "sprawiedliwi" byli 24 lata temu?, żadne "elity" intelektualistów z lewa czy prawa nie protestowały ! Nikogo ten proces z przed ćwierć wieku nie interesował! Tak wygląda prawda. A co z tymi "szkodami ubocznymi",- tymi 650,000 tyś. zabitych przez "koalicjantów" Irakijczykami? Lub też tymi, liczonymi w miliony, napromieniowanych uranową amunicją,- ofiarami AGRESORÓW, tych właśnie, którzy w Norymberdze agresję podciągnęli pod obowiązujące prawo, zaliczając ją do "zbrodni przeciw ludzkości" i skazali oskarżonych o popełnienie tego rodzaju zbrodni na stryczek? Zdumiewająca cisza panuje w gabinetach zmilitaryzowanych wielmożów, żadnych "ludzkich łańcuchów" protestujących ze świecami w łapach od morza po góry nie można dojrzeć ! No, i gdzie podziały się protesty pokojowych noblistów, po... brudzili swoje trzęsące się łydki, czy może sądzą, że powieszenie Saddama było akcją wzmacniającą na świecie pokój ?

Wrzeszczące na co dzień media oraz dyktujący pisarczykom "przebieg wydarzeń, ich bossowie, uznający niezależne badania historyczne za atak na "demokrację", w sprawie wyłączenia z procesu przeciwko Saddamowi owego gazu, którym gazował rzekomo "własnych obywateli", nabrali wodę w usta. Czyżby uznali ten temat za wyeksploatowany który spełnił swoje propagandowe cele, czy też ta nagłaśniana do wariactwa historyjka nie była prawdziwa i należało skazać Hussein'a pod byle pretekstem, bo prawda mogła wyglądać inaczej ? Mordowanie "tysięcy" Kurdów ukryto raptem pod kapotą milczenia. Ta budząca grozę jurystyczna komedia będzie teraz powoli wyciszana za zamkniętymi drzwiami, bo Sadddam przecież już nic nie powie. Wygląda na to, że niejaki Stephen C. Pelletiere, profesor Wyższej Szkoły Wojskowej w Ameryce, miał inne informacje "gazowe". Podzielił się nimi z "New-York Times" z dnia 31 stycznia 2003 roku : " Jako wysoki rangą analityk polityczny CIA, kompetentny dla Iraku podczas wojny iracko-irańskiej od 1988 do 2003, wiem o tych sprawach dokładnie..... dostałem zlecenie na wniosek Armii z 1991 roku, by przeprowadzić dochodzenie..... Tajna wersja tego sprawozdania obejmuje całokształt Afery Halabaja..... O tym gazowaniu w Halabaja wiemy tyle, że doszło do użycia gazu między Irakijczykami i Irańczykami w trakcie walk o to miasto. Irakijczycy użyli gaz musztardowy (iperyt). Stan nieżywych Kurdów wskazywał jednakże na to, że są ofiarami gazu produkowanego na bazie zyjanidu (cyjanek).... Sprawozdanie z dochodzenia stwierdza jednoznacznie, że ten gaz użyła strona irańska". No proszę, wystarczy teraz jeno ustalić kto ten gaz wyprodukował i tym stronom walczącym dostarczał. Czyż nie powinien się tym zająć jakiś światowy cywilny trybunał, złożony z intelektualistów i pokojowych noblistów ? ****************************************

"Bush nazywa stosunki z Rosją skomplikowane." (patrz wyżej)

Jak zinterpretować tego typu dziennikarskie nowinki w rodzaju : (jak pogodzić) "....wspólne cele..... i liczne rozbieżności... ( by mogły stać się) "bazą dla współpracy." ? Albo tego rodzaju : "Oba państwa (USA, Rosja) mają wspólny cel w zmuszeniu Iranu do rezygnacji z programu atomowego." Lub taka: "Mowa ta (Putina) została przez wielu skrytykowana i uznana za odwrót Rosji z prozachodniego kursu." Po pierwsze, jak wyglądają "wspólne cele" można łatwo stwierdzić zaglądając pod ten adres-> http://www.artemodus.de/cars/russ_antinato.html względnie ten->http://www.tun-ist-der-weg-zum-erfolg.com/redevonalexeymitrofanov.html W geopolitycznej strategii Rosji do dzisiejszego dnia mało się zmieniło, mimo takich czy innych życzeń "demokratów". Po drugie, Rosja jest przecież odmiennego zdania, uznaje, iż Iran ma prawo do wykorzystywania energii atomowej n.p. do produkcji prądu. Po trzecie, "prozachodni kurs" Rosji, czyli jej rozkradanie przez "demokratów", było jeno jelcynowskim "wypadkiem przy pracy" a robienie z prezydenta Rosji,- Puterminatora – reakcją "zachodu" na to, że Rosję nie dało się rozkraść. Ciekawe kiedy urzędujący prezydent Rosji zostanie też zaliczony do "wrogich zagranicznych bojowników" i postawiony przed buszowskim trybunałem?

Wytłuszczenia i podkreślenia moje.

z niezależnym pozdrowieniem

t.v.r.
24 luty 2007

tezlav von roya 

  

Archiwum

Były naciski, by zatuszować zbrodnię Katyńską
sierpień 7, 2004
Książka pod choinkę
grudzień 25, 2006
o
Początek końca
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Plany podboju i pokoju
grudzień 6, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
71 agentów SB podczas zjazdu "Solidarności" w 1981 r.
styczeń 22, 2003
Artur Łoboda / PAP
Krowy są po to, aby je doić
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Społeczeństwo Izraela dało przyzwolenie. Szaron rozkazał zabić
styczeń 30, 2003
PAP
"Przechwycić 8-9 mld zł" - dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne
listopad 7, 2003
Uczciwość nie popłaca
czerwiec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nasze gniazdo
październik 30, 2005
Artur Łoboda
Usuwanie usówania
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gorące, puste głowy
czerwiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Dziennikarska (nie)rzetelność
grudzień 8, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prokurator generalny prawnikiem złodzieja
luty 10, 2009
Gazeta Polska
Kongres Polski Suwerennej żyje!
grudzień 24, 2008
Paweł Ziemiński
Dyskryminują rowerzystów na Zachodzie!
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
List Otwarty Obywatela Amerykańskiego do Pana Perzydenta R.P. Lecha Kaczyńskiego
sierpień 31, 2006
Zdzisław Raczkowski
Elegancja, Francja
październik 25, 2005
Artur Łoboda
celulit i bilbord (nie cellulit i billboard)
maj 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rasowy analfabeta
luty 20, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media