ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
więcej ->

 
 

NAPRAWIĆ KRZYWDY CZY SZUKAĆ WINNYCH ?
Artykuł dyskusyjny

Niektórzy uważają, że pytanie „naprawiać krzywdy czy szukać winnych” jest źle sformułowane, a nawet bez sensu, że trzeba zarówno naprawiać krzywdy , jak i szukać i ukarać winnych.
Wbrew pozorom są to dwa różne zadania , ale zacząć trzeba koniecznie od naprawienia krzywd. Jest to pilniejsze i łatwiejsze. Tym bardziej, że postpezetperowska lewica w zasadzie zgadza się na zadośćuczynienie pokrzywdzonym, przynajmniej w rozsądnych granicach i w takim zakresie w jakim jest to jeszcze możliwe, głównie w formie moralnej.

Chodzi bowiem o to by nie sięgać zbyt głęboko do kieszeni zbiedniałego społeczeństwa. Natomiast nie zgadza się na karania, piętnowania , wszczynania procesów wobec sprawców tych krzywd, publiczne rozpatrywania ich win itp. Stąd opór SLD i UW wobec wszelkich form obecnie stosowanej lustracji.
Istnieje zatem realna możliwość naprawienia krzywd wyrządzonych w PRL, a także w okresie rządów „solidarnościowych”; bo przecież i ten obóz ma na swoim sumieniu wiele wyrządzonych ludziom krzywd i szkód. W czasie I Kongresu SLD za potępieniem totalitaryzmu i za naprawieniem krzywd jego ofiarom wypowiedzieli się uczestnicy oraz Leszek Miller i prezydent Aleksander Kwaśniewski. Co prawda są to na razie tylko słowne deklaracje. W przeszłości Aleksander Kwaśniewski i Józef Oleksy, gdy byli sekretarzami SLD też zapewniali solennie, na piśmie, Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu , że współczują pokrzywdzonym w okresie stalinizmu i są za naprawieniem im krzywd.

Ale gdy p. Oleksy został premierem, a p. Kwaśniewski – prezydentem, to nawet nie odpowiadali na pisma .
SLD nigdy nie ukrywał niechęci do lustracji uzasadniając swoje stanowisko mniej lub bardziej racjonalnie. Uważał , że wielu ludzi osądzanych dziś za działalność w przeszłości wykonywało tylko swoje obowiązki zgodnie z obowiązującym wówczas prawem i dlatego – zdaniem SLD - należy wszystko puścić w niepamięć, zostawić sprawy historykom i sumieniu inkryminowanych. SLD powołuje się także na upływ czasu, na porozumienie w 1988-1989 w Magdalence i przy "okrągłym stole" , gdzie strona "solidarnościowa" zapewniała, że za cenę dopuszczenia jej do władzy nie będzie domagała się żadnych rozliczeń , że przeszłość odcina „grubą kreską” itp. Te deklaracje przypieczętowano toastami i bruderszaftami obu stron . Trzeba przyznać, że strona PZPR dotrzymywała umowy i podzieliła się władzą, a nawet oddała ją całkowicie , gdy „Solidarność” zapewniała , że chce uczynić z Polski drugą Japonię. Jak wygląda owa „Polska Japonia” niech sobie społeczeństwo samo odpowie.

W aktywnych obywatelsko środowiskach rozważa się więc możliwość wykorzystania w najbliższych wyborach i w okresie przejmowania władzy przez lewicę rozgoryczenia ludzi pokrzywdzonych przez „S”.
Jest bowiem pewne, że w zbliżających się wyborach prezydenckich i parlamentarnych obóz postsolidarnościowy poniesie porażkę, a ściślej sromotną klęskę i przynajmniej przez dwie kolejne - kadencje nie podniesie się z niej. Dowodzą tego wszystkie sondaże opinii publicznej a także zapowiedział ją już Lech Wałęsa, który surowo ocenił kryzys w obozie koalicji, rządowej , a zwłaszcza w „S” i stwierdził, że czuje się "zaniepokojony i nawet zatrwożony sytuacją, która wytworzyła się na szczytach władzy w Polsce”. Jego zdaniem jest to sytuacja niepokojąca i stwierdza - „Obawiam się, że w ferworze personalnych, czy grupowych interesów tracimy z pola widzenia dobro naszego Kraju, naszej Ojczyzny. Często zapominamy, że klasa polityczna została powołana po to, aby służyć Państwu, i za to właśnie będzie przez wyborców rozliczona".

Dla obozu AWS jest już za późno by naprawić stare odziedziczone błędy peerelowskie i te popełnione przez siebie; a jest ich coraz więcej . A poza tym ludzie tego obozu ani tego nie chcą, ani też nie potrafią coś mądrego zrobić . Zapewne przygotowująca się do przejęcia władzy, skupiona wokół SLD lewica, będzie chciała przedstawić się społeczeństwu jako przeciwieństwo "Solidarności", zamanifestować , przynajmniej w pierwszym okresie, deklaratywną życzliwość, uczciwość, sprawiedliwość, pro społeczne, pro pracownicze, obywatelskie postawy. Próba pozyskania poparcia i sympatii ludzi pokrzywdzonych, nawet obozu przeciwnego, może być powtórzeniem tzw. wariantu gen. Mieczysława Moczara z 1968 roku . Jako szef MSW, sekretarz KC PZPR i prezes ZBOWiD, wykorzystał on swoje funkcje i stanowiska by naprawić krzywdy części kombatantów ; b. żołnierzom walczącym na Zachodzie i AK , więźniom UB ... nadając im stopnie wojskowe, odznaczenia , stanowiska itp. dla zyskania ich sympatii i poparcia , a następnie by móc sięgnąć po najwyższą władzę w kraju . Podobnie może zdarzyć się teraz.

Nie należy lekceważyć Leszka Millera. To przebiegły, sprytny i inteligentny polityk, doskonały taktyk i strateg. Przypomnijmy, że w roku 1988 gdy był sekretarzem KC PZPR miał on odwagę poprosić grupę opozycyjnej młodzieży do gmachu KC i wysłuchiwać jej ostrej krytyki. To wtedy jeden z uczestników zacytował mu jako przestrogę ów wiersz – „ A na drzewach zamiast liści wisieć będą komuniści. Razem z nimi z nowej kliki kler, Wałęsa i korniki” ( korniki – KOR-owcy). Jedną z takich bardzo spektakularnych form może być czynne okazanie przez SLD życzliwości ludziom pokrzywdzonym przez rządy PRL, a także przez „Solidarność". Zapewne każdy taki gest będzie odpowiednio nagłośniony, zwłaszcza naprawienie krzywd wyrządzonych przez "S" . O tym, że takie stanowisko lewicy jest możliwe słychać od dłuższego czasu, choć na razie tylko w formie plotek, być może pochodzących z SLD.

Tego rodzaju perspektywa nie jest przyjmowana życzliwie przez środowiska pokrzywdzonych. Niektórzy np. już zastanawiają się nad moralnymi konsekwencjami ewentualnego przyjęcia takiej oferty od SLD. Zarówno przyjęcie jej , jak i odrzucenie może być trudne i kłopotliwe, a nawet poniżające, tym bardziej, że rządy "Solidarności" nie wykorzystały swoich szans, nie odpowiadały na apele kierowane do nich przez aktywnych działaczy obywatelskich by owe krzywdy naprawić np. kierowane prośby i apele do Solidarności" i osobiste do Lecha Wałęsy, Mariana Krzaklewskiego, kard. Henryka Gulbinowicza pozostawały bez echa, nawet nie odpowiadano na nie.
Nie można więc wykluczyć, że po ponownym objęciu władzy przez obóz SLD w najbliższym czasie, za cenę odstąpienia od prowadzenia dochodzeń, poszukiwania, piętnowania i karania sprawców owych krzywd, SLD-owska lewica gotowa będzie naprawić je by poprawić swój image , zyskać sympatię, zaufanie i poparcie społeczeństwa. Większość pokrzywdzonych gotowa będzie zapewne przyjąć taką ofertę ale politykom z obozu postsolidarnościowego nie będzie ona odpowiadała, będą ją obrzydzali, dyskredytowali. Traktują oni bowiem sprawę krzywd wyłącznie w kategoriach politycznych. Nie interesuje ich zadośćuczynienie pokrzywdzonym lecz rozgrywanie sprawy politycznie, tym bardziej , że w okresie sprawowania przez siebie władzy, nie tylko nic nie zrobili w tym kierunku, ale spowodowali powstanie nowych nieprawości , niemniej licznych i bolesnych niż te w PRL. Zdają sobie sprawę, że nie można jedne krzywdy uznać, naprawiać, a inne pomijać tylko dlatego , że wyrządziła je "Solidarność, a więc były słuszne .

Krzywda jest tylko krzywdą i zawsze tak samo boli.

13 luty 2003

Leszek Skonka 

  

Archiwum

Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Historia białego człowieka: Asyria i Persja
sierpień 25, 2006
Zbyszek Koreywo
W struktury Europy wejd?my z Bogiem, Ojczyzną i bez honoru
grudzień 26, 2002
zaprasza.net
Ćmoje boje o praworządności
luty 20, 2006
Splastyfikowani manekini
marzec 18, 2005
Mirosław Naleziński
"Zabójca ks.Popiełuszki pracuje w mediach" Kampania ograniczenia możliwosci publicznej wypowiedzi
październik 18, 2004
cywilizowany, odpolaczony
Wyznawcy mamony, czy prawdziwe oblicze Kościoła?
grudzień 17, 2005
PAP
Jak Permanentną Będzie Okupacja Iraku Przez USA?
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Neandertalczycy są wśród nas ...
październik 23, 2006
INTERIA.PL
Ciągle jest nadzieja na demokrację w Polsce
luty 19, 2003
StT , Piotr Z Calgary i Ty
Jakie przesłanki takie wnioski
listopad 1, 2007
Artur Łoboda
Bez prawa powrotu
maj 2, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Koniec układu okrągłostołowego?
marzec 12, 2005
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Deficyt budżetu po czerwcu wyniósł 62,5%
lipiec 17, 2002
PAP
Dyrektywa z Waszyngtonu
lipiec 1, 2008
Tomasz Zalewski
Sztuka - antysztuka
lipiec 31, 2003
Andrzej Kumor
Serwis o UE
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
Recenzja dokonana przez czas Kazimierz Z. Poznański: SUKCES REFORMATORÓW - PORAŻKA REFORM
grudzień 18, 2002
Kazimierz Poznański
Strategia promocji Krakowa - we? udział w dyskusji
grudzień 7, 2007
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media