Dobrze znamy powiedzenie że "najlepszym środkiem antykoncepcyjnym jest szklanka wody". Oczywiście zamiast seksu.
W Polsce mamy nieprzebrane ilości przestępstw gospodarczych. Polska stała się bankrutem uzależnionym od międzynarodowej finansjery - choć głównie finansjery żydowskiej.
W paserskim stylu "sprzedano" najcenniejsze składniki majątku narodowego - za ułamek wartości.
Lecz ŻADNA instytucja stworzona do przestrzegania prawa nie podjęła w tym kierunku czynności służbowych.
Dlatego bezkarni chodzą tacy przestępcy jak Leszek Balcerowicz, Krzystof Bielecki, Jerzy Buzek, Aleksander Kwaśniewski i inni.
Ale tłuszczy trzeba coś rzucić na pożarcie. Wywołać temat zastępczy.
Dlatego CBA inspiruje prowokację przy okazji tzw. "prywatyzacji" ostatnich składników majątku narodowego Wydawnictw Naukowo-Technicznych.
W sidła wpada Weronika Marczuk Pazura. Głupia blondyna - absolwentka korupcjo-twórczego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.
Przypuszczam że prowokacja miała na celu puszczenie sygnału do pracodawców tej kobiety, czyli właścicieli TVN by nie angażowali się w walkę polityczną.
Teraz gawiedź będzie miała temat zastępczy do dyskusji.