|
Eksploatacja strachu w USA
|
|

Nowa Książka Zbigniewa Brzezińskiego pod tytułem „Druga Szansa” („Second Chance,” Basic Books, ISBN 978-0-46500-252-8) została wydana 5go marca, 2007, na temat bezpieczeństwa międzynarodowego, na krótką i na długą metę w rezultacie ataku USA na Irak w perspektywie historji rządów trzech prezydentów. Według podsumowania na okładce tej książki, jest to historia postępującego upadku. Począwszy od kompetentnej polityki pierwszego prezydenta Bush’a, byłego wieloletniego dyrektora CIA, poprzez dobre intencje egocentrycznej polityki Bill’a Clinton’a i skończywszy na oddawaniu pod zastaw przyszłości Ameryki za pomocą „smobójczych rządów” obecnego prezydenta Bush’a.
Zbigniew Brzeziński opublikował 25go marca, 2007, w Washington Post artykuł pod tytułem „Sterroryzowani przez ‘Wojnę przeciwko Terrorowi’: Jak mantra złożona z trzech słów, podminowała Amerykę.” Mantra ta stworzyła kulturę strachu w Ameryce po terrorystycznym zburzeniu wierzowców nowojorskich (9/11) i odtąd ma niszczący wpływ na demokrację i ducha Amerykanów, jak również niszczy ona opinię o Ameryce na świecie. Używanie tej mantry osłabiło zdolność USA do samoobrony przeciwko możliwym napaściom.
Mantra ta jest klasycznym przykładem zadania sobie samemu ciężkiej rany, mimo tego że dosłowna treść tej mantry, nie ma logicznego sensu, ponieważ nie definiuje ona ani wroga ani żadne miejsce geograficzne. Terroryzm nie jest wrogą stroną walczącą tylko jest sposobem walki i polega na zabijaniu bezbronnych ludzi. Natomiast mglistość znaczenia słów tej mantry przyczynia się do tworzenia nastroju strachu, który nie pozwala trze?wo myśleć i ułatwia demagogiczne sterowanie lud?mi.
Wojna nie z potrzeby, ale z wyboru przeciwko Irakowi, nie byłaby zaaprobowana przez kongres bez psychologicznego powiązania z terrorem (9/11) i z zafałszowaniem zagrożenia bronią masowego rażenia niby przez Saddama Husseina. Stworzono fikcyjny stan wojny, i dano władzę wodza naczelnego Bush’owi w obliczu wroga niby tak gro?nego jak Hitler lub Stalin.
Jest możliwe, że rząd Bush’a w ten sposób stara się przygotować wojnę na terenie nie tylko Iraku, ale również Iranu, Afganistanu i nawet Pakistanu (jedynemu państwu muzułmańskiemu, które posiada bomby nuklearne). Niedawno Bush twierdził absurdalnie, że musi kontynuować wojnę na Bliskim Wschodzie, bo w przciwnym razie Alkaida przeprawi się przez Atlantyk i otworzy front na terenie USA.
Strach w USA jest również podtrzymywany na dużą skalę przez korzystające z niego przedsiębiorstwa i media. Oczywiste jest, że niepokój i paranoja szerzą się w Ameryce. W 2003 roku konges określił 160 zagrożonych obiektów przez możliwych terrorystów a wkrótce liczba ta urosła 1,349 takich objektów; w 2004 roku do 28,350, a w 2005 roku do 77,769.
Elektroniczne napisy wzywają kierowców do donoszenia o podejrznych ludziach n.p. w trubanach. Seriale w telewizji i filmy pokazują złoczyńców o wyra?nie arabskim wyglądzie. Obecny nastrój strachu w USA jest zupełnym przeciwieństwem hasła, że „jedyne czego musimy się bać to jest strach sam w sobie,” które było sfomułowane po japońskim ataku na Pearl Harbor w 1941 roku.
Obecna histeria jest też przeciwieństwem spokojnego rozgrywania Zimnej Wojny przez Waszyngton w obliczu potencjału sowieckiego i możliwości wymiany salw nuklearnych oraz śmierci po obu stronach setek milionów ludzi. Dziś USA czuje się niepewnie i skłonne jset do paniki na wypadek nowej prowokacji terrorystycznej.
Faktem jest, że pięć lat prania mózgów i zastraszania Amerykanów grożbą terroru doprowadziło do konkurencji w opisach prawdziwych i fikcyjnych aktów terroru. Widzi się objawy ogólnej paranji w USA. Przykładem jest wymaganie pisemnej rejestracji ludzi odwiedzających urzędy i firmy prywatne, jak też ustawianie strażników na punktach kontrolnych, legitymujących ludzi na ulicach Waszymgtonu i zmuszjących niektórych do opisywania na formularzu celu odwiedzenia danego budynku. Jednocześnie w bardzo zatłoczonych centrach handlowych, salach koncertowych i kinach, nikogo nie sprawdza się, czy przypadkiem nie ma on zamiarów terrorystycznych.
Dłównie Żydzi i fundamentaliści protestanccy, „eksperci” od wizji apokaliptycznych, podają się jako specjaliści od zagrożnia terrorem ludności USA. Często są nadawane programy o brodatych terrorystach, którzy niby stanowią zagrożenie dla Amerykanów, w celu siania islamofobji w podobny sposób jak hiterowcy pokazywali Żydów w swoich programach propagandowych.
Atmosfera „wojny przeciwko terrorowi” doprowadziła do przśladowania w USA amerykanów arabskiego pochodzenia i ich organicacji, zwłaszcza kiedy oni chcieli stworzyć przeciw-wagę do lobby Izraela, American Israel Public Affairs Committee (AIPAC) w formie Council on American-Islamic Relation (CAIR ). Żydzi oskarżyli CAIR o popieranie terroryzmu.
Publiczne rewizje pasażerów i konfiskaty ich wody kolońskiej, pasty do zębów, etc. w ramach kampanji szerzenia poczucia terroru wśród pasażerów linii lotniczych, są stosowane w specjalnie przykry sposób wobec muzułmanów. Dzieje się to kosztem reputacji USA. Sprawa ta jeszcze gorzej się przedstawia w dziedzinie praw i swobód obywatelskich. Kultura strachu powoduje brak tolerancji i podejrzliwość wobec codzoziemców jak i na przyzwalanie takiego postępowania prawnego, które zaprzecza zasadzie, że człowiek jest niewinny do chwili udowodnienia mu winy.
Zdarza się, że między ludżmi więzionymi przez lata przez władze amerykańske, bez dostępu do adwokata i rodziny, są również Amerykanie. Nie ma dowodów na to, żeby takie postępowanie zapobiegło jakiemuś aktowi terroru, lub doprowadziło do skazania za ciężkie przestępstwo kogokolwiek.
„Wojna przeciwko terrorowi” poważnie zaszkodziła USA na arenie międzynarodowej. Muzułmanie widzą podobieństwo traktowania Palestyńczyków przez Żydow do tratowania Irakijczyków przez Amerykanów. Są oni oburzeni na prześladowanie cywilnej ludności arabskiej. W rezultacie sondaż opinii 28,000 ludzi w 27 krajach przez BBC ustalił, że „najbardziej negatywny wpływ na sytuację na świecie ma Izrael oraz USA,” Niestety dla wielu jest to fakyczna „oś zła” naszych czasów.
Śmierć blisko 3,000 ludzi w walących się wieżowcach w Nowym Jorku, w 2001 roku spowodowała globalną solidaność przeciwko ekstremizmowi i terroryzmowi wszystkich ludzi umkiarkowanych, włącznie z muzułmanami. Natomiast demagogia „wojny przeciwko terrorowi” i przeciwko „islamo faszyzmowi” szkodzi Ameryce.
Ameryka powinna działać rozsądnie i z umiarem na korzyść prawdziwego bezpieczeństwa na świecie, tak żeby usuwać powody do rozpaczliwych aktów terroru i działać według najlepszych tradycji amerykańskich, według Brzezińskiego.
Doszło do tego że pro-amerykański król Arabji Saudyjskiej, na konferencji u szczytu potępił „bezprawną obcą okupację arabskiego Iraku.” Użył on mantry, która nakazuje, według Koranu, solidarne zwalczanie takiej okupacji przez wszystkich muzułmanów na świecie.
Dodatkowo warto zauważyć, jednogłośne ponowne poparcie oferty pokoju świata arabskiego z Izraelem, przez wszystkie państwa arabskie zebrane ostatnio na zebraniu u szczytu, która to oferta opiera się na podstawie granic z 1967 roku w Palestynie. Oferta ta zostało skutecznie usunięta z mediów światowych, żeby chronić przed kmpromitacją megalomanów rządzących w Izraelu.
Perspektywa eksploatacji strachu w USA podsumowana przez profesora Brzezińskiego szkodzi Ameryce i całemu światu. Niestety socjiotechniki stosowane obecnie przez neokonserwatystów w USA uderzająco przypominaję zabiegi żydo-komuny w Polsce i innych krajach satelickich jak na przykład hasło „wróg czuwa.”
www.pogonowski.com
|
|
2 kwiecień 2007
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Pożegnanie z dolarem
luty 19, 2008
Andrzej Dryszel
|
HALLOWEEN AUGURIES & MASKS
listopad 1, 2005
przysłał Marek Głogoczowski
|
Hubris pani Sarah Palin
wrzesień 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zanim Rywin przyszedł do Michnika
styczeń 13, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
|
POLSKA - UNIA 7
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Bezpiecznie byc generalem
kwiecień 16, 2003
przesłała Elżbieta
|
Żebranina
sierpień 21, 2004
Expres ilustrowany
|
Jews killed Jews to create the state of Israel
maj 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gdzie się podziały pieniądze z Planu Paulsona
styczeń 12, 2009
|
Przegląd internetowych angielskojęzycznych ?ródeł informacji o wojnie w Iraku
kwiecień 1, 2003
analityk
|
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
(NFI) Jupiter świeci brudnym światłem
lipiec 30, 2002
PAP
|
Fundament naszej nedzy i degredacja systemu ekologicznego
grudzień 10, 2007
markus
|
Przyjazny feudalizm? Mit Tybetu...
marzec 28, 2008
przysłał marduk
|
Niebo błękitne nade mną ...
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
|
Kryzys irański można rozwiązać przy pomocy dyplomacji
lipiec 22, 2006
Noam Chomsky
|
Od gazowej maski
maj 15, 2003
|
EBOR - kolejny skok na kasę
listopad 23, 2003
PAP
|
Pomóżmy Komedzie Głównej Policji!
kwiecień 8, 2008
tłumacz
|
Superpanstwo wchodzi kuchennymi drzwiami
październik 16, 2007
Goska
|
więcej -> |
|