ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
więcej ->

 
 

"Europejczycy" ? Kolejne oszustwo

Co łączy prof. Geremka i masonerię? Postulaty likwidacji państw narodowych pod hasłem "zjednoczonej Europy"
"Trzeba nam Europejczyków"...

Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości, w jakim kierunku zmierza UE, powinien zadać sobie trud odpowiedzi na pytanie o sens działań europejskich polityków zmierzających do przyjęcia jednej nadrzędnej, unijnej Konstytucji. Jej projekt został zaprezentowany podczas szczytu UE w Salonikach (20-21 czerwca br.), gdzie przewodniczący Konwentu Valery Giscard d'Estaing zachęcał Europejczyków do wspólnego decydowania o kształcie nowej Europy.
Tragikomiczność zachęty polega na tym, że podczas 16 miesięcy prac nad tworzeniem projektu unijnej ustawy zasadniczej d'Estaing dał się poznać jako autokrata, który realizował swoją wizję maksymalnego federalizowania Europy, zupełnie lekceważąc poprawki zgłaszane przez członków Konwentu.
Akt państwowotwórczy
Sama definicja konstytucji może być wystarczającym memento dla ludzi łudzących się, że Unia realizuje jednak ideę Europy Ojczyzn. Najogólniej mówiąc: konstytucja to podstawowy akt polityczny i prawny definiujący podstawowe zasady organizacji państwa i jego struktury, a także określający fundamentalne prawa i wolności swoich obywateli. Wcześniej czy pó?niej taki właśnie państwowotwórczy charakter będą konstytucji - jeśli zostanie przyjęta - przypisywać eurokraci.
I choć nie udało się unijnym federalistom z d'Estaing na czele ograniczyć prawa weta we wszystkich dziedzinach, w których zamierzali (np. odnośnie stanowienia wszystkich podatków na terenie UE), to przeforsowali pomysły o znaczeniu fundamentalnym. Zapisana została wyższość konstytucji i unijnego prawa nad prawem narodowym, wprowadzono urząd ministra spraw zagranicznych dla całej Unii oraz obowiązek prowadzenia wspólnej polityki bezpieczeństwa. Poszczególne kraje członkowskie stopniowo redukowane są do roli podrzędnych stanów - dominium, nad którym pieczę (w postaci najważniejszych praw i decyzji) sprawuje Bruksela i jej centralne instytucje.
Od strony formalnej konstytucja nie tylko charakteryzuje się najwyższą mocą legislacyjną i specjalną treścią, ale rości sobie również prawo do szczególnej trwałości. To dlatego d'Estaing i jego ideowa kamaryla marzy, by przynajmniej preambuła unijnej konstytucji była w przyszłości obowiązkowo uczona we wszystkich szkołach UE. Są w tym pomyśle konsekwentni - jeśli uczyć ludzi nowej świadomości europejskiej, to najlepiej od małego.
Pranie mózgów
Polacy już są trenowani odnośnie szczególnego celu, jaki w dalszej perspektywie ma zostać osiągnięty dzięki konstytucji ŕ la UE. Dla "Europejczyka" pełną gębą - Bronisława Geremka traktat konstytucyjny ma się stać instrumentem edukacji europejskiej - w szkole i w życiu, bo przecież mamy Europę i trzeba nam Europejczyków ("GW", 5-6 lipca 2003 r.).
Doczekaliśmy się więc ciekawych czasów. Coś, co kiedyś stanowiło oczywistość (fakt bycia Europejczykiem poprzez zamieszkiwanie Starego Kontynentu), dziś nabiera szczególnego, niemal odkrywczego znaczenia. Co jednak sprawia, że profesorowie w stylu Geremka i jemu podobni synowie światła z uporem maniaka powtarzają ludziom mantrę, dokonując jednoczesnego prania mózgów i serc: jesteś Europejczykiem, jesteś Europejką? Co sprawia, że niepostrzeżenie dodają: to ma być twoja podstawowa tożsamość?
Przyczyną tą jest polityczny twór: Unia Europejska przekształcana w jeden byt państwowy. Jego orędownicy doskonale zdają sobie sprawę, że bez wykształcenia nowej europejskiej świadomości - tak na płaszczy?nie politycznej jak i kulturowej - ich federalne plany w dłuższej perspektywie się nie powiodą. By UE mogła być nowym, wspaniałym światem, ludzie muszą mieć wytworzone poczucie nie tylko geograficznej przynależności, ale właśnie politycznej i kulturowej.
"Egoizm narodowy" Geremka
Wykształcenie europejskiej świadomości (absolutnie żadnej innej niż ta mierzona miarą Unii Europejskiej) nie dokona się bez stopniowego, cichego wysyłania na śmietnik historii tak "przeżytych" wyrażeń, jak ojczyzna, patriotyzm czy tożsamość narodowa. W mediach tzw. głównego nurtu już teraz znalezienie tego rodzaju określeń graniczy niemal z cudem... Ale to przecież nie jest przypadek.
Swoistym wyznacznikiem takiego stanu rzeczy mogą być słowa Bronisława Geremka, który - rozważając potrzebę istnienia wspólnej Konstytucji UE - napisał: Dla postępu integracji europejskiej niezbędne jest nie tylko przezwyciężenie narodowych egoizmów, które dają o sobie znać w grze międzyrządowej, ale także odwołanie się do poczucia wspólnej przynależności, daleko wykraczającej poza poczucie przynależności narodowej. I jeszcze: rsid11546190Dla postępu integracji europejskiej niezbędne jest nie tylko przezwyciężenie narodowych egoizmów, które dają o sobie znać w grze międzyrządowej, ale także odwołanie się do poczucia wspólnej przynależności, daleko wykraczającej poza poczucie przynależności narodowej. I jeszcze: wania polskiej świadomości czy wyrażanie miłości do Ojczyzny będzie można np. łatwo zakwalifikować jako zacofane, niegodne "Europejczyka" kultywowanie egoizmu narodowego.
Owszem, będzie można mówić o kulturze narodowej, ale tylko w ściśle określonym nurcie. Już teraz coraz bardziej się on uwidacznia i przybiera na medialnej sile. Kultura narodowa i jej pielęgnowanie jest dopuszczalna przez uniokratów, ale tylko jako element bogactwa wspólnej Europy, w żadnym wypadku nie jako wyróżnik państwa narodowego. Ci, którzy chcieliby wyrażać troskę o kulturę narodową, a przez nią swój patriotyzm, bardzo łatwo mogą podpaść pod kategorię szerzycieli złowrogiego egoizmu narodowego, z którym należy walczyć. Stoi on przecież w poprzek na drodze do zbudowania jednego unijnego państwa w postaci Stanów Zjednoczonych Europy, którego wyznacznikiem będzie wspólna konstytucja.
Masońska idea
Nie jest to idea - o czym zapewniają nas uniokraci - zrodzona w połowie ubiegłego wieku przy okazji powstania Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Współcześni tzw. ojcowie Unii Europejskiej są m.in. spadkobiercami masońskich idei zjednoczeniowych. Niektórzy z nich, jak choćby Ryszard Coudenhove-Kalergi, sami należeli do lóż wolnomularskich.
Wyniesiony na ołtarze przez Jana Pawła II bp Józef Pelczar (1842-1924) w swej znakomitej, opartej na ?ródłach i kilkakrotnie wznawianej jeszcze za jego życia książce Masoneria, kilkakrotnie cytuje wolnomularskie dokumenty świadczące o planach integrowania Europy przez to środowisko. Biskup przytacza np. masoński dziennik "La Siecle", który pisał na temat zaboru Rzymu w 1870 r.: Tron papieski musiał nieodwołalnie runąć, aby wszystkie inne trony za koleją upadły, iżby system Zjednoczonych Stanów Europy pod chorągwią republikańską nastąpił po starym i przeżytym systemie monarchicznym.
Z jeszcze większą siłą
Podstawowym zadaniem, jakie stale stoi przed autorami i zarazem spadkobiercami unijnej integracji, jest utrzymywanie wśród mieszkańców Europy myślenia, jakoby pomysły w rodzaju stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy czy wspólnej konstytucji, wcale nie zrodziły się w wąskim kręgu politycznych elit, lecz były rzekomą odpowiedzią na skrywane tęsknoty ludzi Starego Kontynentu. Służy do tego celu ogromna machina medialna, która jak za pociągnięciem sznurka potrafi uruchomić w poszczególnych krajach podobny przekaz.
Tak się na pewno stanie już po wakacjach, kiedy unijne instytucje i środowiska polityczne poszczególnych krajów przystąpią do obróbki konstytucji i wypracowywania metod jej przyjęcia. Obawy odrzucenia traktatu konstytucyjnego są bowiem całkiem realne...
Według najnowszych badań zleconych przez Komisję Europejską tuż po szczycie w Salonikach, 55 proc. badanych mieszkańców Europy w ogóle nie słyszało o Konwencie i jego pracach. Najgorzej jest w tradycyjnie najbardziej uniosceptycznej Wielkiej Brytanii, gdzie o wysiłkach Valery'ego Giscarda d'Esting dowiedziało się jedynie 25 proc. badanych. Następne w kolejności były Węgry i Litwa - po 30 proc. W tej sytuacji jest niemal pewne, że prokonstytucyjna medialna fala uderzeniowa na rzecz budowy nowego państwa i nowej europejskiej świadomości wkrótce się przez Europę przetoczy z jeszcze większą siłą...

13 sierpień 2003

Dariusz Hybel 

  

Archiwum

Uczelniani pseudointeligenci
listopad 20, 2004
Mirosław Naleziński
Przejrzystość niezupełna
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Czy jesteśmy w punkcie wyjścia?
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Izrael Adam Szamir o "solidarności" Polskich Magnatów z Żydami
luty 6, 2006
Izrael Adam Szamir
Wybór bieżącej prasy rosyjskiej Sktót tłumaczenia transkryptu wystąpienia Putina w Monachium
luty 14, 2007
tłumacz
Typy kobiet - wersja dla informatyków
Czy Polak musi stać się "europejczykiem" ?
sierpień 20, 2003
Ojczyzna.pl
Drobni kupcy walczą o przetrwanie
lipiec 12, 2004
PAP
Apel o stawienie oporu syjonistycznemu okupantowi
sierpień 9, 2006
Tłum.: Paweł Michał Bartolik.
Wybór bieżącej prasy izraelskiej
luty 18, 2007
tłumacz
Odezwa do ludożerców
czerwiec 11, 2005
Wiesław Sokołowski
Wracamy do dyskusji
grudzień 5, 2007
Artur Łoboda
"Sprawiedliwość społeczna" wedle PO
styczeń 24, 2008
PAP
Bush zbrodniarzem wojennym?
grudzień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Giertych: czy ktoś w MSZ zna angielski?
sierpień 26, 2002
PAP
Odszedł cesorz na słoneczną trawkę
styczeń 27, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
John McCain - Wojowniczy Kandydat na Prezydenta USA
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Bój o PKO (jeszcze) BP
wrzesień 14, 2004
PAP
Oswajanie strachu
listopad 21, 2007
Jerzy Korczak
Równość wobec prawa
listopad 3, 2006
Margot III
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media