ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
więcej ->

 
 

"Europejczycy" ? Kolejne oszustwo

Co łączy prof. Geremka i masonerię? Postulaty likwidacji państw narodowych pod hasłem "zjednoczonej Europy"
"Trzeba nam Europejczyków"...

Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości, w jakim kierunku zmierza UE, powinien zadać sobie trud odpowiedzi na pytanie o sens działań europejskich polityków zmierzających do przyjęcia jednej nadrzędnej, unijnej Konstytucji. Jej projekt został zaprezentowany podczas szczytu UE w Salonikach (20-21 czerwca br.), gdzie przewodniczący Konwentu Valery Giscard d'Estaing zachęcał Europejczyków do wspólnego decydowania o kształcie nowej Europy.
Tragikomiczność zachęty polega na tym, że podczas 16 miesięcy prac nad tworzeniem projektu unijnej ustawy zasadniczej d'Estaing dał się poznać jako autokrata, który realizował swoją wizję maksymalnego federalizowania Europy, zupełnie lekceważąc poprawki zgłaszane przez członków Konwentu.
Akt państwowotwórczy
Sama definicja konstytucji może być wystarczającym memento dla ludzi łudzących się, że Unia realizuje jednak ideę Europy Ojczyzn. Najogólniej mówiąc: konstytucja to podstawowy akt polityczny i prawny definiujący podstawowe zasady organizacji państwa i jego struktury, a także określający fundamentalne prawa i wolności swoich obywateli. Wcześniej czy pó?niej taki właśnie państwowotwórczy charakter będą konstytucji - jeśli zostanie przyjęta - przypisywać eurokraci.
I choć nie udało się unijnym federalistom z d'Estaing na czele ograniczyć prawa weta we wszystkich dziedzinach, w których zamierzali (np. odnośnie stanowienia wszystkich podatków na terenie UE), to przeforsowali pomysły o znaczeniu fundamentalnym. Zapisana została wyższość konstytucji i unijnego prawa nad prawem narodowym, wprowadzono urząd ministra spraw zagranicznych dla całej Unii oraz obowiązek prowadzenia wspólnej polityki bezpieczeństwa. Poszczególne kraje członkowskie stopniowo redukowane są do roli podrzędnych stanów - dominium, nad którym pieczę (w postaci najważniejszych praw i decyzji) sprawuje Bruksela i jej centralne instytucje.
Od strony formalnej konstytucja nie tylko charakteryzuje się najwyższą mocą legislacyjną i specjalną treścią, ale rości sobie również prawo do szczególnej trwałości. To dlatego d'Estaing i jego ideowa kamaryla marzy, by przynajmniej preambuła unijnej konstytucji była w przyszłości obowiązkowo uczona we wszystkich szkołach UE. Są w tym pomyśle konsekwentni - jeśli uczyć ludzi nowej świadomości europejskiej, to najlepiej od małego.
Pranie mózgów
Polacy już są trenowani odnośnie szczególnego celu, jaki w dalszej perspektywie ma zostać osiągnięty dzięki konstytucji ŕ la UE. Dla "Europejczyka" pełną gębą - Bronisława Geremka traktat konstytucyjny ma się stać instrumentem edukacji europejskiej - w szkole i w życiu, bo przecież mamy Europę i trzeba nam Europejczyków ("GW", 5-6 lipca 2003 r.).
Doczekaliśmy się więc ciekawych czasów. Coś, co kiedyś stanowiło oczywistość (fakt bycia Europejczykiem poprzez zamieszkiwanie Starego Kontynentu), dziś nabiera szczególnego, niemal odkrywczego znaczenia. Co jednak sprawia, że profesorowie w stylu Geremka i jemu podobni synowie światła z uporem maniaka powtarzają ludziom mantrę, dokonując jednoczesnego prania mózgów i serc: jesteś Europejczykiem, jesteś Europejką? Co sprawia, że niepostrzeżenie dodają: to ma być twoja podstawowa tożsamość?
Przyczyną tą jest polityczny twór: Unia Europejska przekształcana w jeden byt państwowy. Jego orędownicy doskonale zdają sobie sprawę, że bez wykształcenia nowej europejskiej świadomości - tak na płaszczy?nie politycznej jak i kulturowej - ich federalne plany w dłuższej perspektywie się nie powiodą. By UE mogła być nowym, wspaniałym światem, ludzie muszą mieć wytworzone poczucie nie tylko geograficznej przynależności, ale właśnie politycznej i kulturowej.
"Egoizm narodowy" Geremka
Wykształcenie europejskiej świadomości (absolutnie żadnej innej niż ta mierzona miarą Unii Europejskiej) nie dokona się bez stopniowego, cichego wysyłania na śmietnik historii tak "przeżytych" wyrażeń, jak ojczyzna, patriotyzm czy tożsamość narodowa. W mediach tzw. głównego nurtu już teraz znalezienie tego rodzaju określeń graniczy niemal z cudem... Ale to przecież nie jest przypadek.
Swoistym wyznacznikiem takiego stanu rzeczy mogą być słowa Bronisława Geremka, który - rozważając potrzebę istnienia wspólnej Konstytucji UE - napisał: Dla postępu integracji europejskiej niezbędne jest nie tylko przezwyciężenie narodowych egoizmów, które dają o sobie znać w grze międzyrządowej, ale także odwołanie się do poczucia wspólnej przynależności, daleko wykraczającej poza poczucie przynależności narodowej. I jeszcze: rsid11546190Dla postępu integracji europejskiej niezbędne jest nie tylko przezwyciężenie narodowych egoizmów, które dają o sobie znać w grze międzyrządowej, ale także odwołanie się do poczucia wspólnej przynależności, daleko wykraczającej poza poczucie przynależności narodowej. I jeszcze: wania polskiej świadomości czy wyrażanie miłości do Ojczyzny będzie można np. łatwo zakwalifikować jako zacofane, niegodne "Europejczyka" kultywowanie egoizmu narodowego.
Owszem, będzie można mówić o kulturze narodowej, ale tylko w ściśle określonym nurcie. Już teraz coraz bardziej się on uwidacznia i przybiera na medialnej sile. Kultura narodowa i jej pielęgnowanie jest dopuszczalna przez uniokratów, ale tylko jako element bogactwa wspólnej Europy, w żadnym wypadku nie jako wyróżnik państwa narodowego. Ci, którzy chcieliby wyrażać troskę o kulturę narodową, a przez nią swój patriotyzm, bardzo łatwo mogą podpaść pod kategorię szerzycieli złowrogiego egoizmu narodowego, z którym należy walczyć. Stoi on przecież w poprzek na drodze do zbudowania jednego unijnego państwa w postaci Stanów Zjednoczonych Europy, którego wyznacznikiem będzie wspólna konstytucja.
Masońska idea
Nie jest to idea - o czym zapewniają nas uniokraci - zrodzona w połowie ubiegłego wieku przy okazji powstania Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Współcześni tzw. ojcowie Unii Europejskiej są m.in. spadkobiercami masońskich idei zjednoczeniowych. Niektórzy z nich, jak choćby Ryszard Coudenhove-Kalergi, sami należeli do lóż wolnomularskich.
Wyniesiony na ołtarze przez Jana Pawła II bp Józef Pelczar (1842-1924) w swej znakomitej, opartej na ?ródłach i kilkakrotnie wznawianej jeszcze za jego życia książce Masoneria, kilkakrotnie cytuje wolnomularskie dokumenty świadczące o planach integrowania Europy przez to środowisko. Biskup przytacza np. masoński dziennik "La Siecle", który pisał na temat zaboru Rzymu w 1870 r.: Tron papieski musiał nieodwołalnie runąć, aby wszystkie inne trony za koleją upadły, iżby system Zjednoczonych Stanów Europy pod chorągwią republikańską nastąpił po starym i przeżytym systemie monarchicznym.
Z jeszcze większą siłą
Podstawowym zadaniem, jakie stale stoi przed autorami i zarazem spadkobiercami unijnej integracji, jest utrzymywanie wśród mieszkańców Europy myślenia, jakoby pomysły w rodzaju stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy czy wspólnej konstytucji, wcale nie zrodziły się w wąskim kręgu politycznych elit, lecz były rzekomą odpowiedzią na skrywane tęsknoty ludzi Starego Kontynentu. Służy do tego celu ogromna machina medialna, która jak za pociągnięciem sznurka potrafi uruchomić w poszczególnych krajach podobny przekaz.
Tak się na pewno stanie już po wakacjach, kiedy unijne instytucje i środowiska polityczne poszczególnych krajów przystąpią do obróbki konstytucji i wypracowywania metod jej przyjęcia. Obawy odrzucenia traktatu konstytucyjnego są bowiem całkiem realne...
Według najnowszych badań zleconych przez Komisję Europejską tuż po szczycie w Salonikach, 55 proc. badanych mieszkańców Europy w ogóle nie słyszało o Konwencie i jego pracach. Najgorzej jest w tradycyjnie najbardziej uniosceptycznej Wielkiej Brytanii, gdzie o wysiłkach Valery'ego Giscarda d'Esting dowiedziało się jedynie 25 proc. badanych. Następne w kolejności były Węgry i Litwa - po 30 proc. W tej sytuacji jest niemal pewne, że prokonstytucyjna medialna fala uderzeniowa na rzecz budowy nowego państwa i nowej europejskiej świadomości wkrótce się przez Europę przetoczy z jeszcze większą siłą...

13 sierpień 2003

Dariusz Hybel 

  

Archiwum

Kultowy ubaw po pachy
lipiec 9, 2008
Marek Jastrząb
MUZEUM SOLIDARNOŚCI CZY PAMIECI SIERPNIA ?
luty 4, 2003
Leszek Skonka
Już za Was wybrano
luty 1, 2004
PAP
Co twoje, to moje, co moje, to nie rusz
kwiecień 25, 2003
PAP
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
Czyżby podstęp Busha?
luty 11, 2003
zaprasza.net
W sieci zależności
styczeń 13, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Walka, mus ...
lipiec 22, 2008
Artur Łoboda
Z frontu walki z nudą
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Generał, który wygrał Bitwę Warszawską
sierpień 14, 2003
Lech Maria Wojciechowski
Kryzys tożsamości
wrzesień 18, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
Kolejny podpis Kwaśniewskiego
lipiec 22, 2004
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
gnidy
listopad 23, 2005
Polska 1918-1939
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Trzy stany PR. SOBCZAK i SZPAK
kwiecień 1, 2003
http://angora.pl/
Przed operacją
październik 5, 2003
Marek Ludwikiewicz
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 13, 2005
Amerykańscy Żydzi chcą konsultacji na temat kształtu ustawy reprywatyzacyjnej
styczeń 6, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media