|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Człowiek 2.0 |
|
| Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR |
|
| Ubezpieczenie od szczepień na kowida |
|
| Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. |
|
| Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki |
|
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Chazarskie tajemnice Rosji |
|
| Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
|
| Ostatni mit (o polityce sowieckiej) |
|
| |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań |
|
| Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS). |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
|
| AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany |
|
| Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady |
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
więcej -> |
|
Prywatyzacja na lewych torach
Zagraniczne spółki przejmują infrastrukturę komunikacyjną miast
|
|
Zagraniczni inwestorzy przejmują systematycznie infrastrukturę komunikacyjną w największych polskich miastach.
Do przetargów najczęściej stają spółki niemieckie i francuskie. Za szczecińskie tramwaje Siemens zaoferował zaledwie 35 mln zł, czyli tyle, ile wystarcza na remont siedmiokilometrowego odcinka torów. Po Szczecinie, Poznaniu, Krakowie przyszła kolej na Warszawę. Przekształcanie miejskich zakładów komunikacyjnych w spółki handlowe, umożliwiające ich pó?niejszą sprzedaż, krytykują związki zawodowe. Ich zdaniem, zmiany te prowadzą do łamania zasad zdrowej konkurencji i masowych zwolnień pracowników.
Zakłady komunikacji, funkcjonujące w większych miastach na terenie kraju, jeszcze do niedawna pozostawały przedsiębiorstwami finansowanymi przez skarb danego miasta. Pokrywało ono wszystkie koszty związane m.in. z zakupem, wymianą i naprawą taboru oraz inicjowaniem i realizacją przedsięwzięć inwestycyjnych w zakresie budowy, rozbudowy i remontów obiektów oraz urządzeń komunikacyjnych. Wysokość dotacji zależała od możliwości budżetowych rad miejskich. Dla przykładu kwota wyasygnowana na zakłady komunikacyjne Szczecina przekraczała rocznie 40 mln zł. Po ich przekształceniu suma ta zmniejszała się prawie o 50 proc. W znacznym stopniu, bo aż trzykrotnie, zmalała też kwota przeznaczana przez Kraków na funkcjonowanie tamtejszej komunikacji. Zdaniem związków funkcjonujących w zakładach komunikacyjnych, w efekcie dokonanych zmian znacznie skurczyły się środki przekazywane spółkom komunikacyjnym przez skarb miasta. Trudno też mówić o korzyściach. Nowo powstałe spółki, pozbawione wsparcia z miejskiej kasy, popadły w wielomilionowe zadłużenia. Według związków, takie działania umożliwią szybką ich sprzedaż.
Przedsiębiorstwa komunikacyjne przekształcane ze spółek skarbu miasta w spółki handlowe pozbawiono dotacji wskutek czego szybko podupadały. Tak stało się w przypadku dwóch spółek handlowych: Przedsiębiorstwa Autobusowego "Klonowica" i Przedsiębiorstwa Autobusowego "Dąbie", przed 3 laty wydzielonych na bazie Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego (MZK) w Szczecinie. Spółki te przejęły znajdujący się w dobrym stanie miejski tabor autobusowy i pracowników MZK. Do dzisiaj nie dokonano tam zapowiadanych zmian naprawczych w infrastrukturze firmy, nie kupiono nowych autobusów, najstarsze wagony mają prawie 40 lat. Część obecnego taboru spółki wykupiły po znacznie niższych cenach od zakładów niemieckich. Pojazdy były przeznaczone na złom. W ciągu trzech ostatnich lat pracę straciło ok. tysiąc osób z ponad 2,5 tys. zatrudnionych. Okazało się też, że straty spółek przekraczają 17 mln zł.
W opinii związków zakładowych NSZZ "Solidarność" przy szczecińskim MZK, zmniejszenie rentowności zakładu to dobry pretekst do jego sprzedaży jako firmy nieprzynoszącej zysków.
- Jest to tylko początek sprzedaży nowo powstałych spółek firmom zagranicznym - twierdzi Bogdan Rojek, przewodniczący zakładowej "S" przy szczecińskim MZK.
Prawdopodobnie jeszcze przed upływem tego roku Miejski Zakład Komunikacji w Szczecinie, czyli tabor tramwajowy, z całym zapleczem technicznym i wyposażeniem zostanie sprzedany firmie Siemens. Niemcy mają wyłożyć 35 mln zł. Dla porównania, tyle kosztuje remont ok. 7 km linii tramwajowej.
Podobny los czeka też Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne (MPK) w Poznaniu, od ponad 9 lat spółkę z o.o. Firma od przeszło dwóch lat nie dokonywała żadnych nowych inwestycji w renowację taboru, naprawę linii czy szkolenie kierowców.
- Firma staje się nierentowna, jej wartość maleje, co stanowi łakomy kąsek dla zagranicznych inwestorów. Do przetargu zgłosiło się już klika zagranicznych firm - mówi Zbigniew Owsianowski, szef zakładowej "S".
W tragicznej wprost sytuacji znajdują się przedsiębiorstwa autobusowe i tramwajowe na terenie województwa śląskiego. Spółki te zostały wydzielone z Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacji (WPK), zakładu państwowego, finansowanego przez Skarb Państwa, zatrudniającego ok. 14 tys. pracowników. Powstały 4 firmy autobusowe, które przeszły pod kontrolę poszczególnych gmin (Sosnowiec, Gliwice, Zagłębie, Jastrzębie, Bytom, Będzin, Olkusz) i Sejmiku Województwa Śląskiego. W związku z przekształceniami z WPK zwolniono 7 tys. pracowników. W opinii związków, spółki, przejmując cały majątek WPK, nie zrobiły nic, by zwiększyć atrakcyjność taboru - aż 80 proc. autobusów kwalifikuje się do wycofania. Gminy nie rekompensują też ulg biletowych na przejazdach pozalokalnych, które dotąd refundował Skarb Państwa. Związkowcy podważają sens takich działań.
- Gminy są przecież właścicielami tych spółek, dlaczego więc ich nie wspierają? - pyta Krzysztof Leśniak, przewodniczący sekcji Regionalnej Komunikacji Miejskiej Województwa Śląskiego.
Jedynym zakładem państwowym pozostało Przedsiębiorstwo Komunikacji Tramwajowej w Katowicach, ale i tam mówi się już o zmianie firmy w spółkę akcyjną. W ciągu ostatnich 3 lat zwolniono tam ok. 900 osób. Na razie zarządy tych przedsiębiorstw nie wypowiadają się oficjalnie na temat ich ewentualnej prywatyzacji. Wiadomo tylko, że zainteresowane zakładami są firmy zagraniczne.
Warszawa podzieli los innych
Przekształceń w spółki handlowe nie unikną też warszawskie miejskie zakłady komunikacyjne. W myśl ustawy o ustroju miasta stołecznego Warszawy z 15 marca br. planowane przekształcenie będzie dotyczyć m.in. Miejskich Zakładów Autobusowych (MZA), Tramwajów Warszawskich (TW) oraz Metra Warszawskiego (MW). Przedsiębiorstwa te były dotowane dotąd m.in. przez 11 gmin stolicy, które asygnowały na ich funkcjonowanie określone fundusze do skarbu miasta. Kwota przeznaczana na te zakłady ze skarbu miasta st. Warszawy sięgała w ciągu roku 924 mln zł. Kolejne 200 mln zł budżet stolicy przeznaczał rocznie na zakup nowego taboru i budowę nowych linii. Zdaniem zakładowej "S", dotacje te już od blisko roku sukcesywnie maleją, przez co zakłady ubożeją i stają się coraz mniej konkurencyjne, chociażby w aspekcie organizacji przejazdów czy zwiększenia estetyki pojazdów. Obniżenie wartości przedsiębiorstw ułatwi sprzedaż prywatnym firmom przewozowym. Istnieje przy tym uzasadniona obawa, że nowy inwestor dopuści się łamania zasad konkurencji, choćby przez zastosowanie dumpingu, czyli oferowanie zaniżonych cen biletów. Poza tym stolicy nie stać na posiadanie własnej komunikacji, dlatego stawia ona na szybką sprzedaż miejskich zakładów komunikacyjnych.
- Dysponujemy dzisiaj tylko 1600 autobusami. Istnieje obawa, że liczbę te wchłoną konkurencyjne spółki prywatne, które posiadają ich więcej i o wyższym standardzie - mówi Leszek Grzechnik, szef związków zawodowych NSZZ "S" przy MZA. Jego zdaniem, planowane przekształcenie to pierwszy krok do masowych zwolnień pracowników. Według szacunków związkowców, w MZA pracę może stracić nawet 5,7 tys. pracowników. Z przedstawionych związkom planów restrukturyzacyjnych wynika, że w ciągu 8 lat straci pracę ok. 2 tys. ludzi.
Głównym konkurentem MZA jest dawny Rapid Bus, przed dwoma laty wykupiony przez francuską firmę Connex. Dodatkowo w sierpniu br. miasto ogłosiło przetarg na zakup 100 nowych autobusów. Zgłosił się do niego m.in. właśnie Connex, którego oferta była najdroższa, bo wynosiła ok. 5,30 zł za 1 wozokilometr (1 kilometr przejechany przez 1 autobus), podczas gdy pozostałe firmy nie przekroczyły 4,5 zł (MZA oferowały ok. 4,10 zł). Przetarg nie został jeszcze zakończony. W ramach umowy miasto zastrzegło podpisanie kontraktu z ewentualnym nabywcą na co najmniej 10 lat.
Zmiany określone ustawą z marca br. dotyczą też warszawskiego metra. Wicedyrektor MW Henryk Brzuchacz potwierdził, że przedsiębiorstwo będzie przekształcane, co wiąże się z jego restrukturyzacją, a więc z ewentualnymi zwolnieniami pracowników. Kierownictwo zakładu nie chce jednak podawać żadnych liczb ani informować, na jakich zasadach takie przekształcenia miałyby się odbyć.
Marcowa ustawa nie przewiduje żadnych zmian w Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD), jednej ze spółek kolejowych należących do PKP S.A. Jednak jak poinformowało nas kierownictwo tego zakładu, również i ta firma nie uniknie restrukturyzacji ani wejścia zagranicznego inwestora.
- W prywatyzacji naszego zakładu przewidujemy wejście inwestora strategicznego. Nie wykluczamy przy tym zwolnień pracowniczych - poinformowała nas Jolanta Dałek, dyrektor ekonomiczny przy WKD.
Dyrekcja zakładu milczy na temat szczegółów planowanych zmian. Podobnie jest w przypadku Tramwajów Warszawskich. Jak dowiedzieliśmy się w biurze prasowym Zakładów Transportu Miejskiego, na pewno nie przewiduje się tam tak dalece posuniętych zwolnień jak w MZA. Powodem jest m.in. brak na rynku warszawskim firmy alternatywnej dla Tramwajów.
Anna Raszkiewicz
Ryzyko... ale czyje?
Z Leszkiem Grzechnikiem, przewodniczącym związków zawodowych NSZZ "Solidarność" przy MZA w Warszawie, rozmawia Anna Raszkiewicz
Na jakiej zasadzie odbędzie się przekształcenie MZA w spółkę handlową? Czy ta zmiana będzie wiązać się z podwyżką cen biletów?
- Planowane przekształcenie odbędzie się najprawdopodobniej na bazie majątku MZA, czyli m.in. poprzez dzierżawę gruntów należących do tego zakładu przez nowo powstałe spółki. Każda z tych firm będzie zobowiązana do miesięcznych spłat dzierżawczych. Poniesione przez firmę koszty prawdopodobnie będą zawarte w cenie biletu. Ponadto inwestor będzie chciał wyrównać jakoś koszty zakupu i eksploatacji autobusu (łącznie ok. 1,5 mln zł). Prawdopodobnie odbędzie się to na zasadzie podwyższenia cen biletów.
Majątek, na bazie którego powstaną spółki, jest własnością publiczną. Co się z nim stanie w przypadku, kiedy przyszły inwestor, który przejmie tę własność na zasadzie wieczystej dzierżawy, ogłosi upadłość firmy? Jakie konsekwencje poniesie miasto?
- To wszystko zależy od tego, jaką umowę podpiszą z tymi firmami władze miasta. Jeżeli oddadzą cały tabor w wieczyste użytkowanie, to w razie kłopotów finansowych firmy jej potencjalni wierzyciele będą mieli prawo do roszczeń wobec tego majątku.
Miasto st. Warszawa ma obowiązek prowadzenia działalności komunikacji miejskiej. W takim wypadku będzie ono musiało wynająć nową firmę z jej własnym taborem albo stworzyć własną spółkę i wyposażyć ją w tabor.
W obu przypadkach straty miasta będą podwójne: jako pierwotnego sprzedawcy i ponownego kupca.
|
|
20 listopad 2002
|
|
http://www.naszdziennik.pl/
|
|
|
|
Członkowie RPP domagają się wyrównania za trzy lata pracy
czerwiec 25, 2002
PAP
|
Polska ma, więc płaci
październik 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Włoscy dziennikarze: izraelska armia kłamie
sierpień 23, 2002
PAP
|
Odwijamy z bawełny
sierpień 29, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Polska importerem węgla
listopad 3, 2008
PAP
|
Europa chora na raka
czerwiec 4, 2005
przesłała Elżbieta
|
Rosja nadal silna na Morzu Czarnym
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zniewalanie ludzi i państw konsumeryzmem
listopad 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wspomnienie o Janku Samsonowiczu
październik 4, 2005
przeslala Elzbieta
|
"Żółte Niebezpieczństwo?"
luty 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy skończy się prywata w sądach?
sierpień 26, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Miller "wykolegował" Piwnik i odsunął rozpoczęcie procesu w sprawie FOOZ
czerwiec 28, 2002
PAP
|
Agenci wokół Jana Pawła II
kwiecień 21, 2005
|
The Strategy of Disintegration:
False flags, dirty tricks and the dismemberment of Iraq
grudzień 26, 2006
David Montoute
|
Odezwa do nikogo
grudzień 3, 2007
|
Apel o wiernosc Polsce
marzec 7, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
|
Komu pomoże al-Kaida?
listopad 5, 2006
tadeusz
|
Polka wygrała na wybiegu
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
|
Rozdrapywanie starych ran: Katyń w oczach wrogów Imperium Obłudy
luty 28, 2008
Izrael Szamir (Tel Aviv) Marek Głogoczowski
|
Trzech śmieci
czerwiec 28, 2008
(ls)
|
więcej -> |
|