ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
więcej ->

 
 

Wydano wyrok !!!

Wielkie kłamstwo

Bogdan Pęk (LPR)

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Są takie chwile w życiu narodów, które są ważniejsze niż inne, niż zwykła, codzienna działalność parlamentarna, uchwalanie ustaw, rozwiązywanie problemów. Ta debata, którą dzisiaj obserwujemy, a w której mam zaszczyt zabrać głos w imieniu Ligi Polskich Rodzin, jest właśnie takim momentem. Pozwólcie, że na wstępie wyrażę głęboką dezaprobatę, że nawet przedstawiciela prezydenta Rzeczypospolitej na niej nie ma!
Jest to, moim zdaniem, najważniejsza debata w tej kadencji, bowiem ma wypracować stanowisko parlamentu polskiego w sprawie traktatu akcesyjnego, który określi los Rzeczypospolitej na bardzo długi czas.
Panie prezydencie, dziwimy się, że nie docenia pan tego momentu, chyba że uznał pan, że rola parlamentu, zgodnie z wolą jego większości, nie wiedzieć czemu dzisiaj wyrażoną, została sprowadzona do parteru, do takiego układu, który i tak zaklepie wszystko, co my w pewnym towarzystwie ustaliliśmy.
Wysoka Izbo! Ten parlament został pozbawiony własną decyzją dzisiejszą wyrażenia woli wobec tego traktatu, który jest traktatem decydującym o losach następnych pokoleń. To rzecz bez precedensu, która przejdzie do historii jako czarny dzień polskiego parlamentaryzmu. A odpowiedzialność polityczną ponoszą za to ci, którzy dzisiaj głosowali, aby parlament nie wyraził ostatecznej aprobaty bąd? dezaprobaty, aby decyzję tę podjął rząd polski, a parlament przyjął ją jedynie do wiadomości. Coś niebywałego!
Wysoka Izbo! Dzisiaj dyskutujemy o wielu problemach, ale kluczem do tej dyskusji są zapisy traktatu akcesyjnego. Zapisy traktatu akcesyjnego, które w majestacie polskiej rzeczywistości zostały przez naszą władzę - premiera, prezydenta, ministra spraw zagranicznych, dzielnych naszych negocjatorów - określone jako wielki, historyczny i symboliczny sukces. Oświadczam z pełną odpowiedzialnością, że to nieprawda!
To fałsz, który ma na celu nakłonić wielkie rzesze polskiego społeczeństwa do poparcia traktatu, który jest głęboką, historyczną przegraną i który stwarza następnym pokoleniom Polaków szanse drugiej albo i trzeciej kategorii w tej wymarzonej przez was Europie. Dlaczego zatem, pytam, podjęto taką decyzję, mając świadomość treści tego traktatu? Odpowied? jest prosta - będą tacy, którzy zyskają. Po pierwsze ci, którzy doprowadzili Polskę do obecnego stanu ekonomicznego, społecznego, gospodarczego, a także politycznego, oczekują, że będzie wielka ucieczka do Unii Europejskiej, pod jej skrzydła, a polskiemu społeczeństwu, gdyby jakimś naiwnym trafem zechciało akceptować ten traktat w referendum, będzie można powiedzieć: przepraszamy, to nie my, to polski naród zatwierdził te warunki, my tylko wykonujemy wolę Narodu. To jest pomysł polityczny. Są także pomysły ekonomiczne. Importerzy z obszarów Unii Europejskiej, którzy stanowią dzisiaj bardzo poważny krąg wpływów i siłę polityczną, będą mieli zniesione wszystkie bariery ograniczające dotąd swobodny napływ towarów z Unii Europejskiej. Stracą oczywiście importerzy towarów spoza obszaru Unii Europejskiej, bo tutaj Unia już pilnuje, żeby, broń Boże, nie rozwijały się siły wytwórcze bez jej zgody i ogranicza możliwość eksportu czy importu z obszarów spoza Unii Europejskiej. No i wreszcie lukratywne stanowiska w Brukseli. Już wielu zaciera ręce na te dziesiątki tysięcy euro, które będą inkasować, reprezentując tam dzielnie polskie społeczeństwo. To są plusy. To są plusy nie dla polskiego społeczeństwa, ale dla części elit politycznych, tych właśnie, które ponoszą polityczną odpowiedzialność za stan dzisiejszy. Rozbudziliście państwo z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Platformy Obywatelskiej, także PiS wielkie nadzieje polskiego społeczeństwa, które żyje coraz biedniej, i wmawiacie mu, że Unia Europejska jest wielką szansą na przezwyciężenie trudności społecznych, gospodarczych, na podniesienie poziomu życia znacznej części polskiego społeczeństwa. To także wielkie kłamstwo.
Dzień po referendum będzie wielkie rozczarowanie, a w jakiś czas potem gniew ludu za wprowadzenie go w błąd! Zatem dzisiaj, w tej kluczowej chwili przedreferendalnej, polskie społeczeństwo musi wiedzieć, kto ponosi polityczną odpowiedzialność za osiągnięte zapisy tego traktatu, które uważam jako haniebne, i kto będzie ponosił polityczną odpowiedzialność, jeżeli nakłoni polskie społeczeństwo do głosowania za jego akceptacją. To Sojusz Lewicy Demokratycznej, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, część Unii Wolności - to jest ta grupa polityczna.
Do moich politycznych przyjaciół z Polskiego Stronnictwa Ludowego wybaczcie, z całym szacunkiem, chcę powiedzieć tak, zwracając się wprost do waszego prezesa, do niedawna ministra rolnictwa, wicepremiera odpowiedzialnego za negocjacje w sprawach rolnych, to kiedy mówił prawdę? Wtedy, gdy głosił 13 grudnia chwałę polskich negocjatorów i własną za wspaniałe warunki dla rolnictwa, czy teraz, gdy płacze po wyrzuceniu go z koalicji, że jak nie będą wprowadzone odpowiednie ustawy regulujące obrót polską ziemią, to Polskie Stronnictwo Ludowe powie "nie" integracji? Kiedy?
To nie jest zabawa, szanowni państwo. I chcę wyrazić nadzieję, że Polskie Stronnictwo Ludowe ocknie się i stanie w obozie propolskim, obozie polskiej racji stanu. Nie ma dzisiaj innej drogi, bowiem nie da się już dzisiaj wprowadzić ustaw, które uszczelniłyby obrót polską ziemią. Ponad wszelką wątpliwość wyjaśniły to interpretacje prawa unijnego, unijnego traktatu i liczne ekspertyzy. Wszyscy ci, który twierdzą, że można to zrobić, muszą odpowiedzieć na pytanie, czy można to zrobić po 16 kwietnia, a do 16 kwietnia zrobić tego nie można. Nie chcę dodawać, że ta ustawa, nad którą wczoraj dyskutowaliśmy w wielkiej trosce o polską ziemię - przecież żaden naród bez ziemi, bez gniazda istnieć nie może - nie rozwiązuje żadnego problemu, nawet gdyby została jakimś cudem do 16 kwietnia uchwalona. Naszym politycznym przyjaciołom z PiS chcę powiedzieć tak: Jeżeli wasz przywódca w polskim parlamencie i wy także mówicie publicznie i wielokrotnie o ogromnych niedociągnięciach tego traktatu, o bardzo poważnych skutkach negatywnych, jakie nastąpią po jego akceptacji...
(Głos z sali: Nie mówiliśmy tego.)
...to dlaczego opowiedzieliście się za Unią Europejską na takich warunkach? To nieprzyzwoite politycznie.
(Głos z sali: Co ma tutaj słuszność!)
(Głos z sali: Dzierżyński!)
Możecie się na mnie obrażać, ale muszę postawić wam zarzut polityczny, wypływający z pozytywnego podejścia do waszej formacji. Wy handlujecie w świątyni polskiej racji stanu, to się nie godzi.
Wysoka Izbo! Trzeba powiedzieć parę słów o treści tego traktatu, bowiem ma być strumień pieniądza, który rozwiąże polskie problemy. Ponieważ mój głos, człowieka związanego z formacją przeciwną, absolutnie przeciwną wejściu Polski do Unii Europejskiej, zwłaszcza na tak niegodziwych warunkach, nie mógłby być w pełni wiarygodny, posłużę się cytatami takich dżentelmenów, którzy przez wiele lat odpowiadali, prowadząc Polskę do integracji europejskiej, a w tym przypadku mam na myśli znamienitego pana Jacka Saryusza-Wolskiego, który zatytułował pewien artykuł w niemieckiej prasie "Ekonomiczny apartheid". I cóż my tam czytamy? Ano czytamy: Najpierw była umowa o 53 mld euro na lata 2002-2004-2006 dla 10 krajów. Jeśli odjąć składki członkowskie, pozostaje 25 mld. Jeśli odjąć pieniądze wirtualne, czyli środki, które na początku i tak nie zostaną wykorzystane, będzie to w istocie 8 mld euro dla 10 krajów przez trzy lata, czyli tyle, ile dostała sama Hiszpania w roku 1999. I tak Polska w pierwszych trzech latach otrzyma być może netto maksymalnie 4-5 mld euro. Koszt Polski w tym okresie to będzie co najmniej 6,5 mld euro, co najmniej. Zatem będziemy płatnikiem netto i jest niegodziwością wobec polskiego społeczeństwa wmawianie mu, że w pierwszych latach Polska uzyska strumień pieniędzy, który może rozwiązać polskie problemy. To po prostu perfidne oszustwo.
Mówię o tym w słowach ostrych, bo skończył się już czas tak zwanej politycznej poprawności - że będziemy zasiadać w pewnych konwentyklach i będziemy sobie grzecznie mówić: my się z panami nie zgadzamy, a wy, panowie, się mylicie. To nie jest zabawa - to jest gra o przyszłość polskich pokoleń. To jest gra o przyszłość państwa, które ma już 1000 lat i 40-milionowy Naród, dumny z tego, że wygonił bolszewika w latach dwudziestych, dumny z tego, że przeżył czasy okupacji, dramaty, że przeżył czarną noc komunizmu, że był motorem postępu i obalenia muru berlińskiego, i wreszcie nie można go oszukiwać do samego końca i wmawiać mu czegoś, co nie istnieje, a co może mieć decydujący wpływ na jego zachowanie w tym właśnie referendum.
Wysoka Izbo! Oglądamy w tak zwanych publicznych mediach, w radio, telewizji, i w niepublicznych też, że nastąpiło swoiste porozumienie ponad podziałami przerażonych przegraniem tego referendum elit. Oglądamy tam takie urywki. Występuje znana aktorka i powiada: Jestem matką Polką, a chcę być matką Europejką. (Wesołość na sali) Chcę, żeby moje dzieci uczyły się w elitarnych szkołach, podróżowały po świecie i pracowały tam, jeśli zechcą. Proszę państwa, to jest obraza inteligencji polskiego społeczeństwa, bo żeby to robić, to nawet po wejściu do Unii Europejskiej trzeba mieć na to pieniądze, pieniądze wypracowane tu, w Polsce.
A wejście Polski do Unii Europejskiej będzie niosło ze sobą koszty w pierwszych latach wynoszące 31 mld zł po stronie polskiego budżetu, a dodatkowo przypada w tym okresie czas spłaty rat wraz z odsetkami zadłużenia zagranicznego w kwocie 44 mld zł. To jest około 75 mld zł, to problem, jaki ma pan premier Kołodko. I co pan premier Kołodko wymyślił? Otóż głośno mówi, że Unia Europejska jest szansą na rozwiązanie tego problemu, a pomysły ma proste: 10-procentowy zryczałtowany podatek dla polskich rolników, podniesienie składki KRUS, podniesienie VAT, podniesienie akcyzy, czyli poziomu kosztów życia przeciętnego Polaka, i wreszcie użycie pewnych rezerw, które dzisiaj znajdują się w gestii Narodowego Banku Polskiego, ale nie w celach rozwojowych, tylko po to, żeby zatkać tę dziurę, która jest nieuchronna po wejściu Polski na takich właśnie warunkach, jakie są w wynegocjowanym traktacie.
Dlaczego o tym się polskiemu społeczeństwu nie mówi? To jak mają ludzie podjąć decyzję? Mówmy zatem o tym polskiemu społeczeństwu, aby w tej chwili prawdy dowiedziało się minimum o treści tego traktatu, o którym dyskutujemy.
Wysoka Izbo! Dochodzi do tego bardzo nierówne traktowanie polskiego rolnictwa. Wmawia się biednym polskim rolnikom: przecież dzisiaj nie otrzymujecie żadnej dotacji, a jak wejdziecie do Unii Europejskiej, to owa kasiora napłynie do was szerokim strumieniem.
Wysoka Izbo! Z pełną odpowiedzialnością wobec rządu polskiego i parlamentu polskiego mówię: całość strumienia pieniędzy, jaki może napłynąć do polskiego rolnika, to jest 13 złotych polskich na hektar miesięcznie, a dla niektórych wybranych 20 złotych polskich na hektar miesięcznie, nie ma bowiem żadnych szans na to, żeby była dopłata z polskiego budżetu w wysokości dalszych 13 czy 14 zł do tego interesu. A nawet gdyby była, co oznaczałoby, że w pierwszym roku polscy rolnicy cieszyliby się poziomem dopłat bezpośrednich w wysokości 55 proc. tego, co otrzymują rolnicy w Unii Europejskiej, to w żadnym razie nie stwarzałoby to możliwości równego konkurowania na jednolitym rynku europejskim. I pan Saryusz-Wolski pisze, gdzie piekarz kupi mąkę. Co to znaczy? To znaczy, że polskie zboże wyprodukowane tu przez najlepszych rolników będzie droższe niż zboże w Unii Europejskiej z uwagi na różnicę w dotacjach, i polski piekarz ani żaden inny konsument go nie kupi. To jest wyrok na znaczną część polskiego rolnictwa towarowego.
Takie szanse zgotowali polscy negocjatorzy polskim rolnikom. Mówią rolnikom towarowym: wy zyskacie, bo macie dużo hektarów. Proszę was, kochani rolnicy, policzcie sobie, bo potraficie to robić, ile stracicie na jednej tonie zboża, a ile maksymalnie dostaniecie dopłaty unijnej. Pan poseł Jagieliński pomoże wam to wyliczyć, bo on się na tym zna najlepiej.
Mówią nam, że Unia Europejska to nie tylko rolnictwo. I to prawda, choć rolnictwo to połowa polskich i unijnych problemów. 48 proc. budżetu Unii Europejskiej to rolnictwo. Ta sprawa jest przegrana na amen i nie da się tego zmienić, dochodzenie bowiem do równych szans będzie trwało 10 lat. Ale pytam z tej wysokiej trybuny: To w jakim to dziale polskiej gospodarki nasi dzielni negocjatorzy wynegocjowali takie rozwiązania, które korzystnie wpłyną na polski rynek pracy, na polską przedsiębiorczość, na polską wytwórczość, na polski handel?
Dlaczego nie mówicie, obłudnicy z Sojuszu Lewicy Demokratycznej i zwłaszcza z Platformy Obywatelskiej, która ponoć reprezentuje polski biznes, że certyfikaty unijnej jakości nie będą na czas uzyskane przez co najmniej 1/3 polskich wytwórców, a brak tych certyfikatów to eliminacja ich z rynku, który będzie po wejściu Polski do Unii rynkiem unijnym. Co to znaczy? To znaczy, że minimum 1/3 małych i średnich firm wypadnie z tego rynku i w Polsce dramatycznie wzrośnie bezrobocie. To bezrobocie trudno oszacować, ale będzie pewnie przekraczać 30 proc. To jest wariant argentyński. Oni potem powiedzą: przepraszamy, to nie my, to polskie społeczeństwo zadecydowało o zatwierdzeniu takich warunków. A ci, którzy do tego doprowadzili, będą już siedzieć na dobrych posadkach...
(Głos z sali: Gdzie?)
W Brukseli i w instytucjach towarzyszących.
Wysoka Izbo! Polskiej młodzieży, której dzisiaj wmawiają w szkołach, niezgodnie ze statutami tych szkół, dopuszczając tylko tak zwanych euroentuzjastów, nie chcę ich nazywać mocniej, z dnia na dzień i z godziny na godzinę na salach gimnastycznych, że Unia Europejska będzie dla niej wielką szansą na pracę. Dlaczego nie mówicie, że przez 7 lat w najważniejszych dla nas krajach: w Niemczech, w Austrii nie będzie można szukać pracy, a w większości państw jest dzisiaj recesja i same ich społeczeństwa będą pilnować, żeby nie było napływu polskich imigrantów ekonomicznych, którzy szukają zatrudnienia. Dlaczego o tym nie mówicie?
Mówię zatem do polskiej młodzieży: Przeczytajcie w internecie na stronach Komitetu integracji Europejskiej podstawowe zapisy. Tam znajdziecie prawdę. Nie wierzcie tym dżentelmenom. Oni nie mówili prawdy onegdaj, nie mówią jej dziś i nie powiedzą wam jej nigdy.
Polska to wielki i dumny naród. Polska tak łatwo w konia zrobić się nie da, szanowni panowie. Dzisiejsze sondaże, które podajecie, są bardzo dalekie od prawdy i od rzeczywistości. Według naszych informacji, już dzisiaj większość polskiego społeczeństwa, która deklaruje udział w referendum, powie Unii Europejskiej na tych warunkach "nie".
A gdyby wam mówili, że to były najlepsze z możliwych warunki, to zacytujcie panią komisarz do spraw Unii Europejskiej - Schreyer, która oświadczyła w dwa dni po ogłoszonym zwycięstwie, w dniu 13 grudnia, słynna data: Spodziewaliśmy się, chwaląc się przed własnym społeczeństwem, 40 mld euro kosztów, osiągnęliśmy wynik - 10,3 mld w ciągu 3 lat. To znaczy, że oni, negocjatorzy polscy, rząd polski, ci i poprzedni, nie wykorzystali dla Polski co najmniej szansy na ściągnięcie 15 mld euro. To nie są moje słowa, to słowa komisarza do spraw budżetu Unii Europejskiej.
To znaczy że nie negocjowali uczciwie, że szli ścieżką najkrótszą do uzyskania terminu, a nie jakości uzyskanych warunków. To graniczy ze zdradą interesu narodowego.
Kończąc, chcę powiedzieć, że wielcy polscy politycy: Witos, Dmowski, ci, którzy budowali potęgę państwa polskiego i świadomość polityczną mas, narodu tego państwa, mówili, że Polska winna trwać wiecznie, i będzie, i będzie, choć byście nie wiem co uczynili. Bowiem budzi się duch odnowy w tym narodzie, co spowoduje odsunięcie was od władzy, a najlepszym sposobem na odsunięcie od władzy tej elity, która się skompromitowała, wyprzedając majątek, prowadząc Polskę do ekonomicznej zapaści, wszak to ta sama elita, która dzisiaj nagania do Unii Europejskiej, jest pójście masowo do referendum i głosowanie: nie. Polska winna trwać wiecznie.

19 kwiecień 2003

przysłała Elżbieta 

  

Archiwum

Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
60 rocznica bitwy o Monte Casino
maj 18, 2004
Artur Łoboda
Na krawędzi wojny ostatecznej
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zły król czeka na nowe szaty. nadal ta forma współczesnej "demokracji" tak skutecznie kontynuowanej przez Fidela
październik 21, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przelewanie z pustego w próżne
marzec 23, 2004
www.krakow.pl
Nieruchawi Bryci
maj 19, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Geszefciarze, czyli o standardach polityków
październik 13, 2007
Marek Olżyński
Noe
kwiecień 15, 2003
red. Krzysztof
Odbojnica ratuje życie
marzec 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Myślenie, które boli
sierpień 14, 2004
Co ci zrobiono Polsko
czerwiec 16, 2004
Czwartego lutego 2006
luty 4, 2006
Artur Łoboda
Nikt naprawdę nie chce tej wojny z wyjątkiem ...
styczeń 26, 2003
PAP
Bezrobocie
styczeń 2, 2009
Dariusz Kosiur
Plac i słońce
styczeń 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Sukces" mierzony zbrodnią
listopad 3, 2003
Piotr Mączyński
Wina ministrów
sierpień 28, 2007
Marek Olżyński
Polskość musi się opłacać.
grudzień 6, 2003
Andrzej Kumor
Eksport rewolty - nowa krakowska specjalność
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media