ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
więcej ->

 
 

Przycinanie Instytutu

Likwidacja Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu to główny cel przygotowanego przez senatorów SLD projektu "racjonalizacji" pracy IPN. - To przekreśliłoby historyczny dorobek i doświadczenia komisji - przekonuje prof. Witold Kulesza, szef pionu śledczego IPN.

Leon Kieres, prezes IPN, podkreśla, że w wielu krajach istnieją urzędy prokuratorskie poza prokuraturami powszechnymi. - Centrala Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu jest tego najlepszym przykładem - mówi prezes IPN. - W Niemczech powołano także na początku lat 90. specjalnych prokuratorów z zadaniem prowadzenia postępowań w sprawach zbrodni komunistycznych popełnionych w NRD. Dzięki temu skazano odpowiedzialnych za zabijanie ludzi, którzy próbowali przekroczyć mur berliński, a także sędziów ferujących przestępcze wyroki. W USA jest w Ministerstwie Sprawiedliwości odrębny Departament Śledztw Specjalnych, zajmujący się ujawnianiem zbrodni nazistowskich i ich sprawców - argumentuje.

Według Kieresa, jeśli Polska chce być państwem prawa, to w obiegu prawnym nie powinny istnieć wydane kiedyś zbrodnicze wyroki. Na przykład w 1944 r. polski sąd - na podstawie dekretu PKWN wydanego trzy miesiące po popełnieniu czynu - skazał na śmierć dwie osoby, a trzecią na wieloletnie więzienie, za słuchanie zabronionych audycji. Takim orzeczeniem nawiązał wprost do prawa nazistowskiego. Teraz IPN stara się wyjaśnić tę tragedię.

- Dotąd wnieśliśmy do sądów 28 aktów oskarżenia - opowiada o swojej pracy szef pionu śledczego IPN prof. Witold Kulesza. - Dalszych kilkadziesiąt spraw jest w toku. Podejrzanym postawiono już zarzuty. Większość dotyczy zbrodni stalinowskich i przestępstw popełnionych w stanie wojennym.

Kulesza podkreśla, że prowadzone w IPN postępowania mają swoją specyfikę i inny stopień trudności. Do przesłuchań podejrzanych, świadków, współpracy z biegłymi dochodzi konieczność szerokiego badania archiwów. Jako przykład podaje postępowanie prowadzone na wniosek mniejszości niemieckiej z Gdańska. Ma ono odpowiedzieć na pytanie, czy podczas wojny w tamtejszym laboratorium prof. Rudolfa Spanera produkowano mydło z ludzkich szczątków. Informuje o tym tablica na budynku dawnego laboratorium. Jej treść - zdaniem mniejszości niemieckiej - obraża wszystkich Niemców.

Prokuratorzy IPN wracają też do śledztw i procesów prawomocnie zakończonych. - Robią to - przekonuje Kulesza - by przedstawić Polskę jako państwo prawa. Tak się stało niedawno, gdy niemiecka telewizja publiczna gromadziła materiały do filmu o gauleiterze Prus Wschodnich Erichu Kochu. Trzeba było udowodnić, że Koch miał uczciwy proces za zbrodnie wojenne, że nie skazano go za to, iż nie ujawnił tajemnicy tzw. bursztynowej komnaty. - Takich jak ta spraw nie wpisujemy do statystyki śledztw, a przecież była to ogromna praca - dodaje Kulesza. Podaje także przykłady śledztw, w których tylko prokurator może - bo sprawca zmarł - ustalić miejsce pochówku ofiar, czym zaskarbia sobie wdzięczność ich najbliższych.

Z argumentem o małym obłożeniu pracą prokuratorów IPN polemizuje też Lucjan Nowakowski, pracujący teraz w IPN były prokurator okręgowy w Warszawie. Obliczył on, że na jednego prokuratora IPN przypada 22,4 śledztwa. Tymczasem jego kolega w prokuraturze powszechnej, na dodatek często działający w zespole, ma tych postępowań 5 - 8. Dochodzenia w 90 procentach zlecane są natomiast np. policji.

Profesor Kulesza przypomina, że kierowany przez niego pion śledczy kontynuuje działalność powołanej w 1945 r., a więc zaraz po wojnie, Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. - Pomysły likwidacyjne byłyby też przekreśleniem tego historycznego dorobku i doświadczeń - przekonuje.

Jan Ordyński, AKA, P.W.R.


Śledztwa IPN
Prokuratorzy Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prowadzą ponad 2100 śledztw. Przesłuchali przeszło 10 tysięcy świadków. Skierowali do sądów 28 aktów oskarżenia (toczy się jedenaście postępowań, dziesięć czeka na rozpatrzenie, cztery zakończyły się prawomocnymi wyrokami skazującymi, trzy uniewinnieniem). Oto ważniejsze śledztwa:

- w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności prymasa Stefana Wyszyńskiego;

- kierowania zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki oraz utrudniania wyjaśnienia wszystkich jego okoliczności;

- zbrodni sądowej na rotmistrzu Witoldzie Pileckim;

- zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy komunistycznego aparatu terroru na członkach WiN;

- zabójstw w latach 1968 - 1989 obywateli polskich przy próbach ucieczki przez granicę z Czechosłowacją;

- zabójstw sądowych w procesach politycznych w latach 1944 - 1956;

- deportacji przez okupanta sowieckiego z ziem wschodnich II RP do ZSRR w latach 1939 - 1941;

- deportacji żołnierzy AK i ludności cywilnej do ZSRR w latach 1944 - 1945;

- pacyfikacji ziem polskich między Wisłą i Bugiem w latach 1944 - 1947 przez NKWD;

- zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy Informacji Wojskowej i Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego;

- zbrodni ludobójstwa popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach polskich w latach 1939 - 1945;

- zbrodni wojennych armii hitlerowskiej oraz nazistowskich zbrodni ludobójstwa (np. eksterminacji pacjentów szpitali, odbierania dzieci rodzicom i poddawania ich germanizacji, deportacji Polaków z ziem wcielonych do Trzeciej Rzeszy, masowych mordów na obywatelach polskich narodowości żydowskiej, np. w Ponarach, zabójstw Polaków za pomoc udzielaną Żydom).


Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
Jest częścią Instytutu Pamięci Narodowej. Jej działalność stanowi kontynuację działalności Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce, która powstała w 1945 r. z zadaniem gromadzenia dokumentacji umożliwiającej osądzenie przestępców nazistowskich za zbrodnie, których dopuścili się w latach drugiej wojny światowej. W 1949 r. nazwa komisji została zmieniona na Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, pod którą to nazwą kontynuowała prace śledcze i badawcze do 1991 roku. 6 kwietnia 1984 r. Sejm nadał komisji status Instytutu Pamięci Narodowej. Odtąd jej pełna nazwa brzmiała: Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce - Instytut Pamięci Narodowej. Na mocy ustawy z 4 kwietnia 1991 r. rozszerzyła merytoryczny i czasowy zakres badania i ścigania zbrodni także na zbrodnie stalinowskie oraz inne przestępstwa, które nie ulegają przedawnieniu, popełnione na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innej narodowości w latach 1939 - 1956.

W styczniu 1999 r. weszła w życie ustawa o IPN, a w lipcu 2000 r. została powołana - jako pion śledczy IPN, obejmujący ściganiem zbrodnie komunistyczne popełnione do 31 grudnia 1989 r. - Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.


Grzegorz Kurczuk,
minister sprawiedliwości - prokurator generalny

Nie znam szczegółów projektu, ale nie ma co ukrywać, że problem istnieje. Wiem, że środowisko prokuratorskie narzeka - po części wynika to zapewne z zazdrości o wyższe zarobki prokuratorów IPN, często młodych ludzi wynagradzanych tak jak pracujący w prokuraturze apelacyjnej. Zwykły prokurator musi na takie zarobki długo czekać.

Zbigniew Wassermann, poseł PiS,

wiceprzewodniczący Komisji Sprawiedliwości

Inicjatywę senatorów SLD odbieram z wielkim niepokojem. Można ją odczytać jako próbę przerwania śledztw prowadzonych np. w sprawie zbrodni na ks. Jerzym Popiełuszce czy w związku z matactwami prokuratorów w postępowaniu po tragedii w kopalni Wujek.

Profesor Adam Dobroński (PSL),

były minister ds. kombatantów

Na początku w IPN było trochę kontrowersyjnych posunięć, ale teraz działa spokojnie i rozważnie. Śledztwa, które prowadzi, trzeba zakończyć. Tym bardziej że zbliża się 60-lecie zakończenia wojny. Byłbym przeciwny pochopnym działaniom.

Zyta Gilowska, posłanka PO

SLD szuka usprawiedliwienia dla tego, że ogołocił budżet IPN z pieniędzy. IPN musi mieć pion śledczy, bo bez niego będzie tylko instytucją zbierającą dane - tak jak większa biblioteka albo instytut naukowy. Pion śledczy musi zostać, bo dochodzenie prawdy o historii jest istotą pamięci narodowej, a pamięć narodowa jest zapisana w nazwie IPN.




KOMENTARZ
Problemy zastępcze?


Śledztwo w sprawie zbrodni politycznych, na których zatarcie odpowiadająca za nie władza miała czas i środki, wymaga szczególnego wysiłku. Nic dziwnego, że w krajach, które chcą ujawnić i rozliczyć swoją najnowszą historię, powoływane są specjalne instytucje, wyposażone w szczególne środki i uprawnienia do realizacji tych zadań. W Polsce taką rolę spełnia pion śledczy działający w IPN, który jest jednym z filarów tej instytucji.

Dlaczego zatem SLD wkłada tyle wysiłku, by ograniczyć działalność IPN? Dlaczego Sojusz, który zarzucał rządowi AWS, iż koncentruje się na problemach zastępczych - takich jak lustracja i przeszłość - po dojściu do władzy właśnie nimi zajął się z wyjątkową energią?

Wygląda na to, że prawda o najnowszej przeszłości może okazać się dla postkomunistów materiałem wybuchowym. Dzięki profesjonalnie prowadzonym śledztwom mogą wyjść na jaw zupełnie nowe fakty. I tak choćby może okazać się, że morderstwo księdza Popiełuszki było nie tyle wybrykiem grupki sfrustrowanych esbeków, ile dziełem znaczącej części ówczesnego MSW i nie tylko.

Przedstawiciele SLD twierdzą, że nie stać nas na badanie przeszłości, bo mamy wiele innych naglących spraw. Ten swoisty pragmatyzm stał się oficjalnym wyznaniem wiary klasy politycznej III Rzeczypospolitej. Powstaje jednak pytanie: Dlaczego mamy ścigać jedne zbrodnie, a o innych zapominać? Jeśli arbitralnie unieważniamy normy w konkretnych sprawach, to czy można mówić w ogóle o ich obowiązywaniu?
21 styczeń 2003

Bronisław Wildstein http://www.rzeczpospolita.pl 

  

Archiwum

Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Esbek Marek Komorowski, czyli próba inwigilacji od środka
styczeń 22, 2006
Marek Olżyński
Równość wobec prawa
listopad 3, 2006
Margot III
Shalom - pokój, którego nie ma
lipiec 6, 2004
Artur Łoboda
Ja powiem tak
czerwiec 21, 2007
. bez podpisu
Bogaci obrońcy chłopów
wrzesień 6, 2002
BERNADETA WASZKIELEWICZ http://rzeczpospolita.pl
Pasek na oczach jest syndromem upadku
sierpień 6, 2002
Jacek Zalewski - Puls Biznesu
"W koło Macieju"
październik 6, 2006
przesłala Elżbieta
Rosja zbroi się
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Izraelskie czołgi w palestyńskim obozie
grudzień 22, 2004
aaa
Hamas "Dziecko Izraela"
styczeń 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
styczeń 1, 2008
utworzenie Polskich Ośrodków Informacji Turystycznej w Izraelu
styczeń 16, 2007
INTERIA.PL/PAP
Prawo i bezprawie
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Doskonale wychowanie ostatniego Pokolenia WOLNEJ POLSKI
lipiec 15, 2008
...
Energetyczny rozbior i kolonizacja Polski
maj 4, 2007
przeslala Elzbieta
Okupowane ziemie Arabów krainą nędzy i rozpaczy
styczeń 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Luksemburczycy i Norwegowie są najbogatsi w Europie, choć nie należą do UE
grudzień 19, 2002
PAP
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
czyli "poczucie przyzwoitości wedle Millera"

czerwiec 5, 2003
red. Krzysztof
Cheney kagan bek i prezydent
październik 30, 2006
Wojciech Wlazlinski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media