ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
więcej ->

 
 

Przycinanie Instytutu

Likwidacja Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu to główny cel przygotowanego przez senatorów SLD projektu "racjonalizacji" pracy IPN. - To przekreśliłoby historyczny dorobek i doświadczenia komisji - przekonuje prof. Witold Kulesza, szef pionu śledczego IPN.

Leon Kieres, prezes IPN, podkreśla, że w wielu krajach istnieją urzędy prokuratorskie poza prokuraturami powszechnymi. - Centrala Ścigania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu jest tego najlepszym przykładem - mówi prezes IPN. - W Niemczech powołano także na początku lat 90. specjalnych prokuratorów z zadaniem prowadzenia postępowań w sprawach zbrodni komunistycznych popełnionych w NRD. Dzięki temu skazano odpowiedzialnych za zabijanie ludzi, którzy próbowali przekroczyć mur berliński, a także sędziów ferujących przestępcze wyroki. W USA jest w Ministerstwie Sprawiedliwości odrębny Departament Śledztw Specjalnych, zajmujący się ujawnianiem zbrodni nazistowskich i ich sprawców - argumentuje.

Według Kieresa, jeśli Polska chce być państwem prawa, to w obiegu prawnym nie powinny istnieć wydane kiedyś zbrodnicze wyroki. Na przykład w 1944 r. polski sąd - na podstawie dekretu PKWN wydanego trzy miesiące po popełnieniu czynu - skazał na śmierć dwie osoby, a trzecią na wieloletnie więzienie, za słuchanie zabronionych audycji. Takim orzeczeniem nawiązał wprost do prawa nazistowskiego. Teraz IPN stara się wyjaśnić tę tragedię.

- Dotąd wnieśliśmy do sądów 28 aktów oskarżenia - opowiada o swojej pracy szef pionu śledczego IPN prof. Witold Kulesza. - Dalszych kilkadziesiąt spraw jest w toku. Podejrzanym postawiono już zarzuty. Większość dotyczy zbrodni stalinowskich i przestępstw popełnionych w stanie wojennym.

Kulesza podkreśla, że prowadzone w IPN postępowania mają swoją specyfikę i inny stopień trudności. Do przesłuchań podejrzanych, świadków, współpracy z biegłymi dochodzi konieczność szerokiego badania archiwów. Jako przykład podaje postępowanie prowadzone na wniosek mniejszości niemieckiej z Gdańska. Ma ono odpowiedzieć na pytanie, czy podczas wojny w tamtejszym laboratorium prof. Rudolfa Spanera produkowano mydło z ludzkich szczątków. Informuje o tym tablica na budynku dawnego laboratorium. Jej treść - zdaniem mniejszości niemieckiej - obraża wszystkich Niemców.

Prokuratorzy IPN wracają też do śledztw i procesów prawomocnie zakończonych. - Robią to - przekonuje Kulesza - by przedstawić Polskę jako państwo prawa. Tak się stało niedawno, gdy niemiecka telewizja publiczna gromadziła materiały do filmu o gauleiterze Prus Wschodnich Erichu Kochu. Trzeba było udowodnić, że Koch miał uczciwy proces za zbrodnie wojenne, że nie skazano go za to, iż nie ujawnił tajemnicy tzw. bursztynowej komnaty. - Takich jak ta spraw nie wpisujemy do statystyki śledztw, a przecież była to ogromna praca - dodaje Kulesza. Podaje także przykłady śledztw, w których tylko prokurator może - bo sprawca zmarł - ustalić miejsce pochówku ofiar, czym zaskarbia sobie wdzięczność ich najbliższych.

Z argumentem o małym obłożeniu pracą prokuratorów IPN polemizuje też Lucjan Nowakowski, pracujący teraz w IPN były prokurator okręgowy w Warszawie. Obliczył on, że na jednego prokuratora IPN przypada 22,4 śledztwa. Tymczasem jego kolega w prokuraturze powszechnej, na dodatek często działający w zespole, ma tych postępowań 5 - 8. Dochodzenia w 90 procentach zlecane są natomiast np. policji.

Profesor Kulesza przypomina, że kierowany przez niego pion śledczy kontynuuje działalność powołanej w 1945 r., a więc zaraz po wojnie, Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. - Pomysły likwidacyjne byłyby też przekreśleniem tego historycznego dorobku i doświadczeń - przekonuje.

Jan Ordyński, AKA, P.W.R.


Śledztwa IPN
Prokuratorzy Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu prowadzą ponad 2100 śledztw. Przesłuchali przeszło 10 tysięcy świadków. Skierowali do sądów 28 aktów oskarżenia (toczy się jedenaście postępowań, dziesięć czeka na rozpatrzenie, cztery zakończyły się prawomocnymi wyrokami skazującymi, trzy uniewinnieniem). Oto ważniejsze śledztwa:

- w sprawie bezprawnego pozbawienia wolności prymasa Stefana Wyszyńskiego;

- kierowania zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki oraz utrudniania wyjaśnienia wszystkich jego okoliczności;

- zbrodni sądowej na rotmistrzu Witoldzie Pileckim;

- zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy komunistycznego aparatu terroru na członkach WiN;

- zabójstw w latach 1968 - 1989 obywateli polskich przy próbach ucieczki przez granicę z Czechosłowacją;

- zabójstw sądowych w procesach politycznych w latach 1944 - 1956;

- deportacji przez okupanta sowieckiego z ziem wschodnich II RP do ZSRR w latach 1939 - 1941;

- deportacji żołnierzy AK i ludności cywilnej do ZSRR w latach 1944 - 1945;

- pacyfikacji ziem polskich między Wisłą i Bugiem w latach 1944 - 1947 przez NKWD;

- zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy Informacji Wojskowej i Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego;

- zbrodni ludobójstwa popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach polskich w latach 1939 - 1945;

- zbrodni wojennych armii hitlerowskiej oraz nazistowskich zbrodni ludobójstwa (np. eksterminacji pacjentów szpitali, odbierania dzieci rodzicom i poddawania ich germanizacji, deportacji Polaków z ziem wcielonych do Trzeciej Rzeszy, masowych mordów na obywatelach polskich narodowości żydowskiej, np. w Ponarach, zabójstw Polaków za pomoc udzielaną Żydom).


Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu
Jest częścią Instytutu Pamięci Narodowej. Jej działalność stanowi kontynuację działalności Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce, która powstała w 1945 r. z zadaniem gromadzenia dokumentacji umożliwiającej osądzenie przestępców nazistowskich za zbrodnie, których dopuścili się w latach drugiej wojny światowej. W 1949 r. nazwa komisji została zmieniona na Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, pod którą to nazwą kontynuowała prace śledcze i badawcze do 1991 roku. 6 kwietnia 1984 r. Sejm nadał komisji status Instytutu Pamięci Narodowej. Odtąd jej pełna nazwa brzmiała: Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce - Instytut Pamięci Narodowej. Na mocy ustawy z 4 kwietnia 1991 r. rozszerzyła merytoryczny i czasowy zakres badania i ścigania zbrodni także na zbrodnie stalinowskie oraz inne przestępstwa, które nie ulegają przedawnieniu, popełnione na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innej narodowości w latach 1939 - 1956.

W styczniu 1999 r. weszła w życie ustawa o IPN, a w lipcu 2000 r. została powołana - jako pion śledczy IPN, obejmujący ściganiem zbrodnie komunistyczne popełnione do 31 grudnia 1989 r. - Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.


Grzegorz Kurczuk,
minister sprawiedliwości - prokurator generalny

Nie znam szczegółów projektu, ale nie ma co ukrywać, że problem istnieje. Wiem, że środowisko prokuratorskie narzeka - po części wynika to zapewne z zazdrości o wyższe zarobki prokuratorów IPN, często młodych ludzi wynagradzanych tak jak pracujący w prokuraturze apelacyjnej. Zwykły prokurator musi na takie zarobki długo czekać.

Zbigniew Wassermann, poseł PiS,

wiceprzewodniczący Komisji Sprawiedliwości

Inicjatywę senatorów SLD odbieram z wielkim niepokojem. Można ją odczytać jako próbę przerwania śledztw prowadzonych np. w sprawie zbrodni na ks. Jerzym Popiełuszce czy w związku z matactwami prokuratorów w postępowaniu po tragedii w kopalni Wujek.

Profesor Adam Dobroński (PSL),

były minister ds. kombatantów

Na początku w IPN było trochę kontrowersyjnych posunięć, ale teraz działa spokojnie i rozważnie. Śledztwa, które prowadzi, trzeba zakończyć. Tym bardziej że zbliża się 60-lecie zakończenia wojny. Byłbym przeciwny pochopnym działaniom.

Zyta Gilowska, posłanka PO

SLD szuka usprawiedliwienia dla tego, że ogołocił budżet IPN z pieniędzy. IPN musi mieć pion śledczy, bo bez niego będzie tylko instytucją zbierającą dane - tak jak większa biblioteka albo instytut naukowy. Pion śledczy musi zostać, bo dochodzenie prawdy o historii jest istotą pamięci narodowej, a pamięć narodowa jest zapisana w nazwie IPN.




KOMENTARZ
Problemy zastępcze?


Śledztwo w sprawie zbrodni politycznych, na których zatarcie odpowiadająca za nie władza miała czas i środki, wymaga szczególnego wysiłku. Nic dziwnego, że w krajach, które chcą ujawnić i rozliczyć swoją najnowszą historię, powoływane są specjalne instytucje, wyposażone w szczególne środki i uprawnienia do realizacji tych zadań. W Polsce taką rolę spełnia pion śledczy działający w IPN, który jest jednym z filarów tej instytucji.

Dlaczego zatem SLD wkłada tyle wysiłku, by ograniczyć działalność IPN? Dlaczego Sojusz, który zarzucał rządowi AWS, iż koncentruje się na problemach zastępczych - takich jak lustracja i przeszłość - po dojściu do władzy właśnie nimi zajął się z wyjątkową energią?

Wygląda na to, że prawda o najnowszej przeszłości może okazać się dla postkomunistów materiałem wybuchowym. Dzięki profesjonalnie prowadzonym śledztwom mogą wyjść na jaw zupełnie nowe fakty. I tak choćby może okazać się, że morderstwo księdza Popiełuszki było nie tyle wybrykiem grupki sfrustrowanych esbeków, ile dziełem znaczącej części ówczesnego MSW i nie tylko.

Przedstawiciele SLD twierdzą, że nie stać nas na badanie przeszłości, bo mamy wiele innych naglących spraw. Ten swoisty pragmatyzm stał się oficjalnym wyznaniem wiary klasy politycznej III Rzeczypospolitej. Powstaje jednak pytanie: Dlaczego mamy ścigać jedne zbrodnie, a o innych zapominać? Jeśli arbitralnie unieważniamy normy w konkretnych sprawach, to czy można mówić w ogóle o ich obowiązywaniu?
21 styczeń 2003

Bronisław Wildstein http://www.rzeczpospolita.pl 

  

Archiwum

Samoobrona się kruszy
listopad 28, 2002
PAP
HOŁOTA
czerwiec 26, 2003
http://www.kabaret-klika.prv.pl/
Uczciwość pod prąd
październik 19, 2005
Artur Łoboda
Apel w sprawie lustracji Polonii
marzec 31, 2006
Gdybym...
luty 16, 2005
Marian Hemar (Marian Hescheles 1901-1972)
„Islamo-faszym” czy „energo-faszyzm?”
styczeń 17, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Diana żyłaby, gdyby...
sierpień 31, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przewlekłość względna
marzec 8, 2009
Witold Filipowicz
Kto wygrał, kto przegrał
wrzesień 26, 2005
Artur Łoboda
Zionists, Psychopaths and 9/11
kwiecień 10, 2007
przysłał ICP
NOSZĘ POLSKĘ W SERCU
maj 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Nowy Porządek Strategiczny na Rynku Paliwa
listopad 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kondolencje dla Madrytu
marzec 13, 2004
http://www.krakow.pl/
Do Dyrekcji Radia Maryja
wrzesień 27, 2005
Roman
Infantylizmy językowe a tekst Konstytucji 1997
listopad 21, 2004
Mirosław Naleziński
MÓWIMY O MĘŻCZYZNACH...
sierpień 9, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Twórcy Pierwszego Globalnego Imperium
marzec 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Radny czy członek ?
lipiec 5, 2002
PAP
Rząd Izraela popiera ograniczenia w sprzedaży ziemi
lipiec 8, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media