ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
więcej ->

 
 

Tajna broń HAARP, czyli metafizyka ludzkiej głupoty


Znowu ci Wspaniali Amerykanie sterroryzowali rosyjską Dumę (czyli coś w rodzaju ogniska Rosyjskiej Zbiorowej Bezmyślności) Nową Bronią Kosmiczną. Ta "Duma", śledząc po tym co napisane zostalo poniżej przez anonimowego "Polana", zachowuje się tak jak w roku 1989 prezydent Gorbaczow, który wystraszywszy się osiągnięć "wojen Gwiezdnych" pozorowanych przez USA, szybciutko poddał ZSRR Amerykanom. Ci zaś ustawili oczywiście w samej Moskwie nadajnik "Głosu Swobody" o wielkiej mocy. No i "Radio Swoboda" swobodnie emituje w Rosji materiały świadczące o niezwyklej potędze USA, jak te na przykład, że wielkie anteny, zwane w skrócie HAARP, które w ostaniej dekadzie zbudowne na Alasce i na Aleutach potrafią, ni stąd ni zowąd, wyłączyć mi światło w mieszkaniu, nie mówiąc już o wywoływaniu, drogą fal radiowych, trzęsień ziemi, tsunami na żądanie, oraz wybuchy pociągów z materiałami wybuchowymi. Te ostatnie wybuchy były dotychczas specjalnością odpowiednio przeszkolonych sabotażystów, rzeczywiście często wykorzystujących radiowe mikronadajniki, by zdalnie odpalić wcześniej przygotowane przez tychże sabotażystów ładunki. Do takich, odpowiednio przeszkolonych w USA sabotażystów, należy zaliczyć na przykład "polskiego" profesora Leszka Balcerowicza, a w byłym ZSRR byłego prezydenta Michaila Gorbaczowa (sterowanego przez jego, odpowiednio przeszkoloną, żonę Raisę), którego to Gorbaczowa "pierestrojka" planowo zakończyła się totalną katastrofą ZSRR. I to katastrofą o rozmiarach podobnych do biblijnego Potopu Noego, jak to utrzymują antyglobaliści z International Action Center z Nowego Yorku.

Ale do rzeczy. Co ten system HAARP może w praktyce zdziałać?
Według podanej w załączniku charakterystyki mocy tych gigantycznych madajników usytuowanych kolo miejscowości Gakona na Alasce, to są one zasialne sześcioma generatorami spalinowymi o mocy 2500 kW każdy. A zatem jest to razem moc jakiej dostarcza stosunkowo niewielka elektrownia. (Wielkie elektrownie atomowe mają moc liczoną w setkach Megawatów.) Co więcej, moc sygnałów prawie pionowo wysyłanych przez nieruchome nadajniki w Gakona jest silnie rozpraszana w atmosferze Ziemi i gdy te sygnały docierają do jonosfery (czyli na wysokość od kilkudziesięciu do kilkuset km nad Ziemią) to ich moc, jak podają właściciele nadajnika w Gakona, jest poniżej 3 mikrowatów (0.000003 W) na cm2, czyli jest to promieniowanie DZIESIˇTKI TYSIĘCY RAZY SŁABSZE niż naturalne, dochodzące do powierzchni Ziemi, promieniowanie elektromagnetyczne Słońca!
Jak piszą budowniczowie HAARP w załączonym wyjaśnieniu, emitowane przez ich gigantyczną "harfę" promieniowanie jest setki tysięcy razy słabsze, niż li tylko normalne zmiany w natężeniu słonecznych promieni UV, których energia powoduje jonizację najwyższych warstw ziemskiej atmosfery!

Autor kwestionowanego tekstu, cytowanego poniżej, http://zaprasza.net/a_y.php?mid=5743 pisze że dzięki "Harfie" można dokonywać jakichś cudów, np. poprzez lokalne podgrzanie jonosfery sztucznie wytwarzać coś w rodzaju gigantycznej soczewki, która skupić może promienie Słońca w jednym punkcie Ziemi. Zapomina jednak przy tym, że takie lokalne "podgrzanie" jonosfery musi trwać przez pewien czas, gdyż moc HAARP jest stosunkowo niewielka na tej wysokości, a Słońce, wskutek ruchu obrotowego Ziemi, przesuwa się nad naszą nieszczęsną Ziemią z szybkością ok.500 m/sek. Zatem "punktowego" podgrzania Ziemi przez sztuczną "soczewkę" nie da się w ogóle zrealizować!

Co więcej, aby stosunkowo wąska wiązka promieni emitowanych przez prawie pionowo wycelowane "Harfy" mogła dotrzeć do odleglejszych punktów Ziemi, to promieniowanie musi się odbić - i to kilkakrotnie - od "lustra" jonosfery oraz od powierzchni Ziemi, przy czym jonosferyczne "lustro" nie jest bynajmniej gładkie, ma "głębokość" wielu dziesiątków kilometrów. Zatem nawet bardzo wąska wiązka emitowana na Alasce musi ulec przy odbiciu od jonosfery rozproszeniu. Nic strasznego taka "odbita" w jonosferze wiązka promieniowania nie może zrobić, a zwłaszcza nie może wywołać trzęsienia Ziemi. (Fakt jest, iż ta wiązka może silnie zaburzyć czy to przesyłanie sygnsałów radiowych, czy też nawet lot samolotów - względnie rakiet nie-balistycznych - w okolicach podbiegunowych, o czym pisze zresztą załączona informacja o HAARP.)

Jeśli chodzi o te zjawiska sejsmiczne, to zaobserwowany, znaczny wzrost ich ilości w ostatnich dekadach (od lat 1970) być może jest wywołany sztucznymi trzęsieniami ziemi, w postaci podziemnych prób jądrowych. Najlepiej to wytlumaczyć na przykładzie powstawania lawin w górach. Bezpośrednio po wielkim opadzie - albo gdy zleżały śnieg wskutek ogrzania stał się bardzo "labilny" - to wystarczy nawet mały wstrąs, wywołany chociażby donośnym krzykiem - by spowodować lawinę. Bez takiego sztucznego wstrząsu rzeczony śnieg mógłby spokojnie leżeć, bardzo powoli się osuwając, aż do wiosny - bo śnieg, podobnie jak lód, "płynie" pod obciążeniem. Tak samo jest ze skorupą ziemską: wskutek tak zwanego "dryfu wielkich płyt kontynentalnych" w rejonach sejsmicznych występują wielkie naprężenia, ale pod wielkim ciśnieniem ziemia (zwłaszcza na głębokości, gdzie jest bardzo gorąco) powoli "płynie", rozładowywując powoli powstałe naprężenia. Gdy jednak zaczniemy walić w tą nieszczęsną Ziemię bardzo silnie, to powstające, wskutek Dryfu Kontynentów, naprężenia w skorupie ziemskiej mogą się rozładować w sposób nagły, jak to miało miejsce ponad miesiąc temu wzdłuż wschodniego obrzeża Oceanu Indyjskiego. (Warto w tym kontekście przypomnieć, że po bardzo intensywnych bombardowaniach, bombami o wadze 2,5 tony, sejsmicznie niestabilnej Serbii na wiosnę 1999, o kilkaset kilometrów dalej, w kilku kolejnych miesiącach były aż 3 wielkie trzęsienia ziemi o sile ponad 7 stopni Richtera, dwa w Grecji, jedno koło Istambułu! Te stosunkowo odległe - w czasie i terenie - trzęsienia ziemi powstały być może tak jak niespodziewane pęknięcia dużej marmurowej płyty: gdy w tę płytę po wielokroć uderzymy młotkiem w pewnym miejscu, może ona nagle pęknąć w miejscu bardzo odleglym od naszych uderzeń.)

To tyle wyjaśnien na razie, gdy wam ktoś z "antyglobalistów" będzie usilował wmówić, że "zwymiotowany" przez samoloty oraz czołgi amerykańskie Zubożony Uran (DU), o okresie półrozpadu 4,5 miliarda lat, powoduje skażenie ziemi na następne 4,5 miliarda lat, to mu nie wierzcie, bo taka osoba wyrażnie wierzy, że pierwiastki, ktore mają okres półrozpadu równy nieskończoności (np. C, Ca,Si, H, O, etc), oczywiście też skażają ziemię przez nieskończoność. A zatemlogicznie, od nieskończoności już żyjemy już w totalnie skażonym środowisku,przede wszystkiem przez promieniowanie kosmiczne. I jakoś żyjemy, niektórzy nie?le, zwłaszcza gdy często wystawiają swe ciała na (obowiązkowo mutageniczne) promienie słoneczne. Której to sposobności wszystkim życzę.

Marek Głogoczowski, M.A. in Geophysics, University of California, Berkeley, USA, grudzień 1969

13 luty 2005

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Kwaśniewski dba o przyszłość
kwiecień 28, 2005
Czy już czas ....?
październik 13, 2004
Aldona Minorczyk-Cichy
Samoobrona się kruszy
listopad 28, 2002
PAP
"Miss Universe"
maj 31, 2005
Piotr Mączyński
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
Londyn taił prawdę o Katyniu
kwiecień 11, 2003
Obłęd KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
maj 25, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
Porada dla wielodzietnych biednych rodzin
październik 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
List otwarty do Polskiego Społeczeństwa
maj 4, 2003
Elżbieta Gawlas
Jan Paweł II
kwiecień 2, 2005
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Brytyjskie kuracje
marzec 16, 2004
Adrian Dudkiewicz
Kształtem miłości piękno jest i tyle
listopad 8, 2008
Artur Łoboda
Naprawdę chodzi o wolność słowa
styczeń 3, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
85 rocznica odzyskania niepodległości
listopad 12, 2003
Ameryka oszalała !!!
marzec 3, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Wysoki koszt uległości USA wobec Izraela
czerwiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dwa nagie miecze, czyli szabla przodków
czerwiec 10, 2007
jw
Tarcza, NATO w Euroazji a Indie
październik 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media