ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
więcej ->

 
 

Poszukiwacze prawdy

Na łamach Życia Warszawy przeczytałem pochlebną opinię nt. działalności naukowej J.T. Grossa, zachwalającą “ferment intelektualny”, jaki tenże autor wprowadza do dyskursu publicznego.

Marcin Dzierżanowski, obrońca Grossa, postanowił przyjąć ciekawy pogląd na prawdę oraz etykę, metodologię historyczną. Otóż wg niego pomimo szeregu błędów i nieścisłości (ale czy nie chodziło po prostu o złą wolę?), socjolog Gross dążył do prawdy i tylko prawdy. Co ciekawe M. Dzierżanowski sam pisze:

(...) ofiar nie było 1600, lecz kilkakrotnie mniej. Że Polacy nie dokonali pogromu z własnej inicjatywy, lecz w wyniku niemieckiej inspiracji.


I nie są to jedyne, i wcale nie najważniejsze nieścisłości. Ale już na podstawie tych dwóch zdań można powiedzieć, że ta prawda jest jakaś kulawa, rachityczna. Bardziej obliczona na wywołanie konkretnych emocji.

W tym miejscu pozwolę sobie na dygresję.

Gross znany jest ze swojej pierwszej książki “Sąsiedzi”, autorytety przyjęły ją bardzo przychylnie, cmokając nad wspaniałą pracą badawczą i odkryciem, które w końcu mogło podeprzeć tezę o przewlekłym polskim antysemityzmie.

Adam Michnik :


"Jego odwaga stawia go w jednym szeregu z Karlem Jaspersem, Thomasem Mannem, Gßnterem Grassem i Hannah Arendt. Wpisuje się on w długi szereg znakomitych polskich intelektualistów, sięgający od Mickiewicza i Słowackiego do Gombrowicza i Miłosza, którzy odsłaniają zakłamanie i powierzchowność panujące w obszernych częściach polskiej kultury narodowej"


Niestety, trzeba odnotować, że i Episkopat uległ tej stadnej przychylności, która cechuje się brakiem zmysłu krytycznego, i poddaje fascynacji demiurgów, zapominając o prawdzie obiektywnej (Prawda nas wyzwoli). Tym bardziej to dziwi, że byli to przedstawiciele Kościoła (ale mniejszość), który kontestuje odpowiedzialność kolektywną, a jednak zachowali się inaczej.

Można założyć, że była to dobra nauczka na przyszłość, i akceptacja podobnych rewelacji, będzie wymagała zapoznania się z faktami, a nie li tylko od sposobu, w jaki wiadomości zostają przekazywane odbiorcom i przez kogo. Bowiem, kiedyś sugestywność i wiarygodność informacji była oceniania przez pryzmat nadawcy, a nie próbowano weryfikować stawianych tez. Z czasem to się zmieniło i środowisko autorytetów straciło swój status czołowych moralizatorów i depozytariuszy prawdy, nie mają już monopolu na jedynie słuszne poglądy.

Szkoda, że nie poczekano na prace badawcze związane z tematem Jedwabnego, które rozbiły w puch tezy i pseudo-dowody autora Sąsiadów. Zaczęło się od Jerzego Roberta Nowaka (nb. Piotr Kadlcik, prezes warszawskiej Gminy Żydowskiej, podczas przesłuchania w charakterze świadka, złożył doniesienie o przestępstwie, twierdząc, że sprzedaż m.in. tej książki znieważa naród żydowski), następnie były prace zbiorowe oraz badania historyków IPN-u. Te ostatnie były krytykowane za brak uzasadnienia i niepełne śledztwo. Nie przedstawienie całości badań opinii publicznej.

Prezes Kurtyka pytany o ocenę pracy (zespołu IPN-u) w sprawie Jedwabnego powiedział:

Moim zdaniem Instytut w tej sprawie nie popełnił błędów. Oczywiście jest pytanie, na które odpowiedzi jeszcze nie znam – czy w śledztwie prokuratorskim szczegółowo, drobiazgowo i metodycznie wykorzystano informacje o wszystkich możliwych wątkach? I kolejne – czy uzasadnienie umorzenia śledztwa pod względem merytorycznym jest to tekst, który możemy spokojnie opublikować. - Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej nr 1 - 2 (2006)

Pozostaje oczekiwać, że prezes IPN-u jeszcze wróci do tej sprawy, nie wiadomo tylko, czy jakikolwiek zwrot w tej sprawie, zmieniłby ogólne zdanie o Polsce na arenie międzynarodowej w obliczu faktu, jakim były wspomniane już ekspiacje dokonane 7 maja 2001 roku (przy tej okazji odsyłam do publikacji w prasie międzynarodowej dot. tego nabożeństwa).

Kończąc tą dygresję można spojrzeć optymistycznie w przyszłość, ponieważ przemiany na tym polu idą we właściwym kierunku, co powinno cieszyć. Język sie zmienia, nie ma już zarzutów o zoologiczny czy jaskiniowy antysemityzm, choć nadal pojawią oburzone głosy, które nie potrafią zdzierżyć, że każdy podlega w takim samym stopniu krytyce, i narodów nie dzieli się na lepsze i gorsze, wybrane i niewybrane. Taki podział stanowi właśnie przejaw dyskryminacji.

Jak dobitnie pokazują wydarzenia z ostatnich lat, dialog ma polegać na tym, że Polska odbywa go na kolanach i jej rola sprowadza sie tylko do akceptowania zamysłów drugiej strony, tudzież zbiorowego ubolewania nad mniej lub bardziej wydumanymi wydarzeniami. Zamiast dyskusji pojawiały się ataki, i być może to jest odpowiedzią, dlaczego tak często pojawiają się “polskie obozy zagłady”, również kolportowane przez niektóre organizacje, gazety, autorów narodowości żydowskiej.

Dialog powinien odbywać się na zasadzie równości stron i dążeniu do prawdy, ale też trzeba dobierać tych, z którymi ten dialog powinien się toczyć, których rzeczywiście dotyczy.

Czytając krótką notkę redaktora Dzierżanowskiego, zastanawiałem się, jak dziennikarze zareagowaliby, gdyby w dążeniu do bliżej nieokreślonej prawdy, ktoś przyjął podobną metodę badawczą co J.T. Gross. Daleko w pamięci nie musiałem szukać. Przecież p. Kurski w podobny( pomijając ciężar gatunkowy i różnice tematyczne oraz stosunek mediów do postępowania posła Kurskiego) sposób dążył do prawdy, i bez jego pracy historycznej nie dowiedzielibyśmy się, że dziadek jednak był w Wehrmachcie, a Donald Tusk nie znał tego faktu, co nie świadczy o nim zupełnie dobrze. Co prawda wyszło, że dziadek nie był tam dobrowolnie, ale czy to nie jest ten drobny błąd, nieistotna nieścisłość?

Nie przypominam sobie, żeby p. Kurski znalazł obrońców pośród redaktorów, którzy doceniliby jego wkład w podniesienie świadomości Polaków w temacie genealogii przywódców politycznych. Wyjątkiem jest ród Giertychów, którzy nie podlega takiej ochronie i kontrola do szóstego pokolenia wstecz, jest uzasadniona.

Nie mówiąc już o jakichkolwiek badaniach na temat zaangażowania Żydów w aparacie komunistycznym.

Zazdroszczę redaktorowi aż takich skłonności empatycznych, które wyzwalają w nim troskę o samopoczucie autora, którego zapewne spotkają liczne ataki. Gdybym był złośliwy, ale nie jestem, powiedziałbym, że akcja wywołuje reakcję, i takie nieprofesjonalne podejście do tematu, wywołuje adekwatną replikę. Ale krytyka choćby i ta powściągliwa jest nazywana antysemityzmem i nie jest oceniana, jako intelektualna prowokacja czy intelektualna odpowied? na intelektualną prowokację.

Wniosek z tego taki, że nie każdy może sobie pozwolić na intelektualne prowokacje, a już na pewno nie przeciwko pewnym środowiskom, będącym pod ścisłą ochroną. Wówczas odwaga autora – nie zostanie doceniona przez żadnego redaktora.

Naturalnie, już wspominanie o pewnej koincydencji wydarzeń, byłoby oszołomstwem, toteż nie będę tego czynił.


30 czerwiec 2006

Wojciech Łapiński 

  

Archiwum

Lynch otwiera studio w Polsce
listopad 21, 2002
http://wp.pl
Od planu ewakuacji do decyzji eksterminacji Żydów
grudzień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Cała prawda jest "naked"
październik 11, 2008
Art
Ameryka pod rządami fundamentalistów protestanckich?
listopad 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Erna Rosenstein 1913-2004
listopad 14, 2004
Artur Łoboda
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
Z gównem pod podeszwą
wrzesień 1, 2008
PAP
Izrael niszczy, Europa płaci
wrzesień 12, 2006
Fernando García
HAARP - straszna broń USA
luty 5, 2005
Polan
"Sługa dwóch Panów" szefem Euro-Parlamentu?
lipiec 10, 2004
Marek Głogoczowski
Aksjomaty Polskości
listopad 7, 2006
Artur Łoboda
Pieniądze – Banki – Nędza - Niewola!
marzec 7, 2009
?ródło: http://www.propolonia.pl/
Najlepsi mecenasi kultury nagrodzeni
wrzesień 16, 2002
PAP
Sprawa Wo?niaka
listopad 17, 2007
Bogusław
Pomysłowa TVN24
listopad 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokracja na sprzedaż - kultura korupcji
listopad 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Niegdyś media pełniły misje informowania, obecnie same kreują rzeczywistość
listopad 1, 2006
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
Bieg im. Bogdana Włosika
październik 8, 2005
Mądry jak Irlandczyk
kwiecień 16, 2003
Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media