ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czym jest pieniądz - prolog 
5 grudzień 2012      Artur Łoboda
Islamskie hordy nadciągają. Raport PCh24.pl! 
9 styczeń 2015      www.polskawalczaca.com
Saksonia: Pomnik ofiar pseudoszczepionek i obostrzeń kowidowych 
29 maj 2023      Leszek Śmieszek
5G — wielki aktywator czy bezpieczna technologia przewodowa? Wybór należy do nas. 
12 listopad 2021     
Honorowa, niepisana umowa Polaków w sprawie patriotycznej publicystyki 
21 październik 2014      Artur Łoboda
Promocja Platformy Obywatelskiej za granicą 
26 styczeń 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński SZUDROCZYĆ - część trzecia 
27 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Oszuści radni krakowscy 
26 kwiecień 2026     
BBC III Film „Za Zamkniętymi Drzwiami” – „Polacy Zdradzonymi Bohaterami” 
25 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Ile jest w Polakach Chrześcijaństwa? 
29 marzec 2013      Artur Łoboda
Tak manipuluje sie dziecmi 
4 czerwiec 2010      Goska
O tym, jak teoria Trofima Łysenki jest wykorzystywana przy budowie Światowej Termitiery zwanej N(OT)WO 
20 lipiec 2010      dr Marek Głogoczowski
Coś tu się nie zgadza  
28 październik 2016      Artur Łoboda
Piszmy listy do więzienia! 
13 sierpień 2016      Artur Łoboda
Zakłamana historia II RP 
5 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Komendant główny policji dachował służbowym samochodem 
15 wrzesień 2024      Artur Łoboda
O kulturze współczesnej 
24 grudzień 2012      Artur Łoboda
Wolne Miasto Gdansk 
1 maj 2010      Goska
Wniosek o podanie choć jednego dowodu naukowego 
26 luty 2021     
Kto się boi Magdaleny Ogórek? 
14 styczeń 2015      Artur Łoboda

 
 

Jak Google realizuje pranie mózgów dzieciom, kontroluje politykę publiczną i zmienia wybory


Google używa efemerycznych metod, które nie pozostawiają śladów na papierze, co utrudnia udowodnienie, że gigant technologiczny manipuluje nami w sposób, któremu nie możemy przeciwdziałać, powiedział dr Robert Epstein, starszy psycholog badawczy w Amerykańskim Instytucie Badań Behawioralnych.


Historia w skrócie:



    ● dr Robert Epstein ostrzega przed możliwością kontrolowania przez Google porządku publicznego, przeprowadzania wyborów i prania mózgów naszym dzieciom.

    ● Metody używane przez Google są efemeryczne i nie pozostawiają śladów papieru, co bardzo utrudnia śledzenie i udowodnienie, że używają ludzi jako pionków, manipulując nami w sposób, któremu nie możemy przeciwdziałać.

    ● Badania przeprowadzone przez Epsteina i współpracowników wykazały, że stronnicze wyniki wyszukiwania mogą zmienić opinie i preferencje głosowania, zmieniając opinie niezdecydowanych wyborców o 20% do 80% w niektórych grupach demograficznych.

    ● Funkcja „autouzupełniania” Google w wyszukiwarce może zmienić podział 50/50 wśród niezdecydowanych wyborców na prawie 90/10 – wszystko bez świadomości, że są manipulowani.

    ● Pierwszym krokiem do wyrwania się z dyktatury Google jest uznanie, że manipulacja ma miejsce; następny polega na świadomej rezygnacji z tego w jak największym stopniu, chroniąc swoją prywatność w Internecie.


Google ma moc manipulowania tym, co widzisz online, kierując do Ciebie określone reklamy i zakopując wyniki wyszukiwania, których woleliby nie widzieć.
Ale czy mogą posunąć się tak daleko, aby kontrolować wynik wyborów politycznych?

Absolutnie, według dr Roberta Epsteina, starszego psychologa badawczego w Amerykańskim Instytucie Badań Behawioralnych i Technologii.

Epstein, psycholog wykształcony na Harvardzie, który założył Cambridge Center for Behavioural Studies, porównuje Google do dyktatora o bezprecedensowej sile, ponieważ opiera się na technikach manipulacji, które nigdy wcześniej nie istniały w historii ludzkości.

Ostrzega, że ​​bezpłatne usługi, które świadczą, naprawdę nie są darmowe „Płacisz za nie swoją wolnością”.

Google używa efemerycznych narzędzi do manipulacji




W powyższym filmie Epstein rozmawia z Janem Jekielek, starszym redaktorem The Epoch Times, o zdolności Google do kontrolowania polityki publicznej, przeprowadzania wyborów i prania mózgów naszym dzieciom.

Google ma moc „cenzury treści, śledzenia każdego naszego ruchu, rozdzierania społeczeństw, zmieniania ludzkiego umysłu, a nawet przebudowy ludzkości”, pisze Epstein w swoim raporcie „Potrójne zagrożenie Google”, który szczegółowo opisuje w swoim wywiadzie. z Jekielkiem.

Metody używane przez Google są efemeryczne i nie pozostawiają śladów na papierze, co bardzo utrudnia śledzenie i udowodnienie, że używają ludzi jako pionków, manipulując nami w sposób, któremu nie możemy przeciwdziałać.

Ulotne doświadczenia pojawiają się na krótko, a następnie znikają i obejmują między innymi listę sugerowanych filmów w YouTube, sugestie wyszukiwania i tematy w kanale aktualności.


„Wpływają na nas, znikają, nigdzie nie są przechowywane i znikają” — mówi Epstein.

„To idealna forma manipulacji . Ludzie nie mają pojęcia, że ​​są manipulowani, numer jeden i numer dwa, władze nie mogą cofnąć się w czasie, aby zobaczyć, co pokazano ludziom, innymi słowy, w jaki sposób byli manipulowani.

Epstein i jego zespół znaleźli jednak sposoby na śledzenie niewidzialnych, prawie podprogowych narzędzi Google, w tym efektu manipulacji wyszukiwarkami (SEME). Według Epsteina:

„SEME to jedna z najpotężniejszych form wpływu, jakie kiedykolwiek odkryto w naukach behawioralnych…
Sprawia, że ​​ludzie myślą, że dokonali własnego wyboru, co jest bardzo iluzją.

„Nie pozostawia również śladów na papierze, które władze mogłyby śledzić.
Co gorsza, bardzo nieliczne osoby, które potrafią wykryć odchylenia w wynikach wyszukiwania, przesuwają się jeszcze dalej w kierunku odchylenia, więc sama możliwość zobaczenia odchylenia nie chroni przed nim”.

Badania przeprowadzone przez Epsteina i współpracowników wykazały, że stronnicze wyniki wyszukiwania mogą zmienić opinie i preferencje głosowania, zmieniając opinie niezdecydowanych wyborców o 20% do 80% w niektórych grupach demograficznych.

Wewnętrzne e-maile, które wyciekły z Google, mówią o „efemerycznych doświadczeniach”, a firma zwraca uwagę na projektowanie efemerycznych doświadczeń, które mają zmienić sposób myślenia ludzi.

SEME jest jednak tylko jednym z kilkunastu narzędzi podprogowych, które odkrył zespół Epsteina.
Inne obejmują „efekt sugestii wyszukiwania”, „efekt dopasowania opinii” i „efekt manipulacji YouTube”.

Google przesunął miliony głosów w 2020 roku



Gdy Epstein i jego zespół zaczęli zachowywać związane z politycznie ulotne doświadczenia, w Google i YouTube, który jest własnością firmy macierzystej Google, Alphabet, odkryto skrajne uprzedzenia polityczne.

Na przykład w dniach poprzedzających wybory prezydenckie w 2020 r. i drugie wybory do Senatu w Gruzji w 2021 r. zachowali 1,5 miliona efemerycznych doświadczeń i ponad 3 miliony stron internetowych, które wystarczyły, aby przesunąć „co najmniej 6 milionów głosów w wyborach prezydenckich ”. bez wiedzy ludzi”.

To nie jest odosobniony przypadek. W 2016 r. algorytm wyszukiwania Google wygenerował stronnicze wyniki wyszukiwania, które wpłynęły na niezdecydowanych wyborców, dając Hillary Clinton od 2,6 mln do 10,2 mln głosów.

Epstein podkreśla, że ​​politycznie skłania się ku lewicy, ale pomimo uprzedzeń Google, które starają się wspierać kandydatów, których wspierał, nie może tego pochwalić, „ponieważ rygorystyczne badania , które przeprowadzam od 2013 roku, pokazały mi, jak niebezpieczne są te firmy – Nazywam ich Google-i-Gang.

Epstein stwierdził, że nawet wyświetlanie przypomnienia „Go Vote” w Google w dniu wyborów w 2018 r., dało jednej partii politycznej dodatkowe 800 000 do 4,6 miliona głosów w porównaniu z tym, co otrzymała druga partia.
Co więcej, Epstein mówi, że te liczby są „dość konserwatywne”.

„Innymi słowy”, wyjaśnił Epstein, „podpowiedź Google „Go Vote” nie była usługą publiczną; to była manipulacja głosowaniem .
Ten rodzaj manipulacji głosowaniem jest przykładem tego, co nazywam „efektem różnic demograficznych”.

Epstein miał również system monitorowania w 2018 roku, który zachował ponad 47 000 wyszukiwań związanych z wyborami w Google, Bing i Yahoo, a także prawie 400 000 stron internetowych, do których prowadziły wyniki wyszukiwania.

Stronniczość polityczna, która została ujawniona w wynikach, mogła przesunąć 78,2 mln głosów na jedną partię polityczną.

Nawet funkcja „autouzupełniania”, która pojawia się, gdy zaczynasz pisać w wyszukiwarce Google, jest potężnym narzędziem manipulacyjnym .
„Coraz więcej dowodów sugeruje, że Google manipuluje myśleniem i zachowaniem ludzi od pierwszego wpisu w polu wyszukiwania”, pisze Epstein.

Tylko na podstawie tej funkcji badania Epsteina wykazały, że Google może zmienić podział 50/50 wśród niezdecydowanych wyborców na prawie 90/10 – wszystko bez świadomości, że są manipulowani.

Co więcej, ponieważ technologie perswazyjne Google są tak potężne, a wiele wyborów na całym świecie jest bardzo blisko, dane Epsteina sugerują, że Google prawdopodobnie określał wyniki do 25% wyborów krajowych na całym świecie od co najmniej 2015 roku.

Google to agencja nadzoru



Ważne jest, aby zrozumieć, że Google jest agencją nadzoru o znaczących, ale ukrytych uprawnieniach w zakresie nadzoru i jest to jedno z jej głównych zagrożeń dla społeczeństwa.
Jak zauważył Epstein:


    „Wyszukiwarka… Portfel Google, Dokumenty Google, Dysk Google, YouTube, to platformy nadzoru.
    Innymi słowy, z ich perspektywy wartość tych narzędzi polega na tym, że dostarczają im więcej informacji o Tobie.
    Nadzór jest tym, co robią”.

Chociaż nadzór jest podstawową działalnością Google, jego przychody – przekraczające 130 miliardów dolarów rocznie – pochodzą prawie wyłącznie z reklam.
Wszystkie dane osobowe, które im podałeś za pośrednictwem różnych produktów, są sprzedawane reklamodawcom poszukującym określonej grupy docelowej.

Tymczasem mają też bezprecedensową zdolność cenzury.
Ograniczając lub blokując dostęp do stron internetowych, decydują o tym, co możesz, a czego nie możesz zobaczyć.

Najbardziej miażdżącym problemem związanym z tego rodzaju cenzurą internetową jest to, że nie wiesz tego, czego nie wiesz.
Jeśli pewien rodzaj informacji zostanie usunięty z wyszukiwania, a nie wiesz, że powinien gdzieś istnieć, nigdy się nie dowiesz i nie będziesz tego szukać.

W ten sposób setki milionów ludzi zostało pozbawionych możliwości uczenia się mocy naturalnego leczenia ode mnie i wielu innych klinicystów, którzy zostali ocenzurowani przez Google.

Na przykład Google od dłuższego czasu inwestuje w repozytoria DNA i dodaje informacje o DNA do naszych profili.
Według Epsteina Google przejął krajowe repozytorium DNA, ale artykuły na ten temat – które cytował we własnych pismach – zniknęły.


W obecnej sytuacji Epstein martwi się o przyszłość, jeśli nikt nie wkroczy, aby powstrzymać moc Google:

    „Jako ojciec pięciorga dzieci jestem szczególnie zaniepokojony tym, jak będzie wyglądała przyszłość ludzkości, jeśli Big Tech będzie mógł bez przeszkód kontynuować swoją drogę do dominacji nad światem.
    W latach pięćdziesiątych brytyjski ekonomista Kenneth Boulding napisał:
    „Można sobie wyobrazić świat niewidzialnej dyktatury, wciąż wykorzystujący formy demokratycznego rządu”.

    „Piszę ten esej , ponieważ wiem, że taki świat już istnieje i że jeśli nie będziemy działać szybko i zdecydowanie, władza, którą zdobyli dyrektorzy firm technologicznych, będzie tak mocno zakorzeniona, że ​​nigdy nie będziemy w stanie ich wyrwać z niewidzialnych tronów”.


Sześć najważniejszych wskazówek Epsteina dotyczących prywatności



Pierwszym krokiem do wyrwania się spod dyktatury Google jest uświadomienie sobie, że manipulacja ma miejsce.
Kolejny polega na świadomej rezygnacji z tego na ile to możliwe.

Dzieci muszą być chronione , ponieważ należą do najbardziej narażonych na atak manipulacji, co będzie miało poważne konsekwencje dla przyszłych pokoleń.
Epstein zauważył:

    „Próbujemy dowiedzieć się, jak działa manipulacja.
    Ale co najważniejsze, staramy się to określić ilościowo…

    „Ponieważ myślę, że to, co się naprawdę dzieje, polega na tym, że istnieje skumulowany efekt nie tylko uprzedzeń politycznych, ale dosłownie skumulowany efekt ciągłego kontaktu z pewnymi rodzajami wartości na jednej platformie technologicznej, lub po drugim.

    „I myślę, że ludzie, którzy są najbardziej narażeni na wpływ tego rodzaju procesu, to dzieci”.


Epstein opracował sześć kroków, które mogą pomóc chronić Twoją prywatność w Internecie, zauważając, że w rezultacie nie otrzymał ukierunkowanej reklamy na swój komputer lub telefon komórkowy od 2014 roku.

Aby odzyskać część swojej prywatności online , zarówno sobie, jak i swoim dzieciom, zaleca:

1. Pozbądź się Gmaila.
Jeśli masz konto Gmail, wypróbuj usługę poczty e-mail firmy innej niż Google, taką jak ProtonMail , usługa szyfrowanej poczty e-mail z siedzibą w Szwajcarii.

2. Odinstaluj Google Chrome i zamiast tego użyj przeglądarki Brave , dostępnej dla wszystkich komputerów i urządzeń mobilnych.
Blokuje reklamy i chroni Twoją prywatność.

3. Przełącz wyszukiwarki.
Zamiast tego wypróbuj wyszukiwarkę Brave, do której możesz uzyskać dostęp w przeglądarce Brave i która nie naruszy Twojej prywatności i nie będzie Cię inwigilować.

4. Unikaj Androida.
Telefony Google i telefony korzystające z Androida śledzą praktycznie wszystko, co robisz, i nie chronią Twojej prywatności.
Możesz usunąć Google z telefonu komórkowego.
Kupując telefon z Androidem, albo taki, który nie ma systemu operacyjnego Google, ale musisz znaleźć wykwalifikowanego informatyka, który może sformatować dysk twardy Twojego telefonu komórkowego.

5. Unikaj urządzeń Google Home.
Jeśli masz inteligentne głośniki Google Home lub aplikację na smartfona Google Assistant, istnieje szansa, że ​​ludzie słuchają Twoich próśb, a nawet mogą słuchać, gdy się nie spodziewasz.

6. Rozważ użycie proxy lub VPN (Virtual Private Network).
Ta usługa tworzy bufor między Tobą a Internetem, „oszukując wiele firm nadzorujących, że tak naprawdę nie jesteś sobą”.

Źródło:

childrenshealthdefense.org/defender/google-brainwash-kids-policy-elections-cola/?itm_term=home
13 maj 2022

dr Joseph Mercola 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zaciskanie pasa, czyli o co chodzi bli?niakom
lipiec 6, 2007
Marek Olżyński
G.Kurczuk, punkt widzenia czy miejsce siedzenia?
październik 26, 2004
dr Adam Sandauer
"Widok sponiewieranych jeńców amerykańskich mobilizuje ten naród"
marzec 24, 2003
Piotr Mączynski
Złodzieje pobożni, złodzieje bezbożni
Kapitalizm (4)

lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
Apel Organizacji Vox Populi S.O.S.
sierpień 11, 2007
Patronaria
grudzień 16, 2007
Jacek Majchrowski
Kiedy koniec z lotami za złotówkę?
grudzień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy Traktat UE jest zdradą Polski?
kwiecień 23, 2003
Sharim
"Jak sępy czarne chorągwie na śmierć prowadzą zastępy"
luty 21, 2003
PAP
EBOR - kolejny skok na kasę
listopad 23, 2003
PAP
Niezadowolenie i sprzeciw ws. tarczy na Zachodzie
luty 5, 2008
marduk
Kolejna wojna przez kaprala?
lipiec 18, 2006
Robert Wit
Gwałt dopustem bożym
marzec 6, 2009
BBC/PAP
Żebranina
sierpień 21, 2004
Expres ilustrowany
Stracone lata, stracone złudzenia
listopad 11, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ujawniać dane podejrzanych i przestępców!
wrzesień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Polska krajem biedy i złodziei samochodów"
styczeń 30, 2004
PAP
Rewanż Chin?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Gdzie są profesorowie z dawnych lat ?
listopad 14, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Dlatego muszą płacić ...
październik 20, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media