|
"A jednak się kręci"
|
|
Czterdzieści lat temu - będąc uczniem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Krakowie, miałem przedmiot Przysposobienie Obronne.
Uczyła go pani Kurdziel. O ile mnie pamięć nie myli to miała na imię Helena, ale my nazywaliśmy Ją "Generałowa".
Po szkole chodziły opowieści, że była hrabianką, która przeszła szlak bojowy LWP.
Pewnie niejeden się obruszy, że była w LWP.... ale czy miała inny wybór? czy miała pozostać na Syberii i umrzeć z wycieńczenia?
Generałowa prowadziła z nami zajęcia na wzór przedwojennego szkolenia młodzieży. Przede wszystkim rozpoznanie wszelkich zagrożeń, pierwsza pomoc, a na koniec strzelnica.
Wśród ludzi - których uczyła - na pewno pozostała "kultową" postacią.
W trakcie lekcji poruszała też tematy daleko wykraczające poza szkolenie obronne.
W tamtych czasach pojawiły się informacje o niekonwencjonalnych metodach leczenia raka - bez użycia skalpela. W Azji był magik, który udawał, że bez skalpela wyciągał z organizmu ludzkiego chore komórki rakowe.
Po latach zbadano te rzekome komórki rakowe i okazało się, że są pochodzenia zwierzęcego.
Ponieważ mam wciąż doskonałą pamięć, to pamiętam o wątku - jaki wtedy podniosła "Generałowa".
Opowiadała o sytuacjach wojennych - gdy dokonuje się amputacji kończyn.
I wtedy zadała filozoficzne i etyczne pytanie, które brzmiało dokładnie tak - jak poniżej.
Mówiąc o amputowanej kończynie powiedziała:
"To jest moja ręka, ale to nie jestem ja. Gdzie jest granica pomiędzy mną a częścią mnie?"
Czterdzieści lat temu miałem następujacą odpowiedź na to retoryczne pytanie - i do dziś dnia nie uległa zmianie:
Człowiek bez kończyn pozostaje człowiekiem dlatego, że posiada mózg - który nie tylko steruje pracą całego organizmu, lecz potrafi twórczo myśleć o otoczeniu.
Chociaż odcięta kończyna była częścią człowieka to bez centralnego układu nerwowego staje się tylko materiałem biologicznym.
Polska jest w katastrofalnej sytuacji gospodarczej.
Polską rządzą PRL-owskie służby specjalne, pospołu z gangsterami sędziami, którzy "tylnymi schodami" wprowadzają w Polsce gangsterskie prawo.
I w takiej sytuacji ludzie - nazywający się "patriotami" rozpoczynają krucjatę przeciwko zapłodnieniu "in vitro" - czyli pozaustrojowym zapłodnieniu komórki jajowej.
Czy ci ludzie są tylko idiotami - czy raczej prowokatorami na usługach tych - którzy dążą do zniszczenia Państwa Polskiego.
Gdyby mnie zapytano czterdzieści lat temu to na pewno powiedziałbym, że zapłodniona komórka jajowa nie jest człowiekiem!!!
Człowiekiem staje się dopiero w momencie kształtowania się mózgu.
Nigdzie - w całej Biblii i w żadnym z pism wielkich teologów Kościoła, nie ma mowy o tym, że człowiekiem stajemy się w momencie aktu seksualnego.
Wręcz przeciwnie ! Teologowie Kościoła traktowali akt seksualny jako coś sprośnego - niegodnego wymienienia.
Ludzie o archaicznej wiedzy zamianowali się obrońcami jakichś - rzekomych wartości tylko po to - by poczuć swoją prymitywną wyższość nad słabszymi.
A słabszymi i bezradnymi sa dziś ludzie - którzy z przyczyn biologicznych nie mogą mieć potomstwa naturalną metodą.
W przeciwieństwie do prymitywów - którzy chcą pozbawić Polek i Polaków - możliwości pozaustrojowego zapłodnienia - ja nie walczę ze słabszymi. Ja walczę tylko ze silniejszymi.
A za takiego uważam obecnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - który finansuje działania promujące pedofilię, pornografię, homoseksualizm.
Jak to się dzieje, że bojownicy walki o życie każdej zapłodnionej komórki jajowej nie widzą skali degeneracji - realizowanej przez Bogdana Zdrojewskiego?
Czyżby dla nich Zdrojewski był "za silny"?
Czy może nie mają wystarczających kwalifikacji intelektualnych by podjąć walkę przeciwko prostactwu - tworzonemu przez tego człowieka?
Wybierając mniejsze zło - staram się nie krytykować PiSu i Radia Maryja. Ale gdy sprawy zachodzą zbyt daleko - to każdy uczciwy człowiek musi powiedzieć basta! - dość tego!!!
Kwalifikacje etyczne i naukowe - mędrców Kościoła może zanegować każdy wykształcony człowiek.
Do 1840 roku - ponad trzysta lat po opłynięciu Ziemi przez Magellana, prace Kopernika były na kościelnym Indeksie Ksiąg Zakazanych!!!
To miara infantylizmu i bezczelności Kościoła!
Zamordowany w 1600 roku - przez Świętą Inkwizycję - Giordano Bruno był człowiekiem, który o stulecia wyprzedzili nie tylko naukę, lecz także społeczne myślenie.
Jednym z postawionych mu przez Świętą Inkwizycję zarzutów było szerzenie herezji - bo głosił, że jest wiele galaktyk a nasze Słońce nie jest centrum Wszechświata. Wtedy Kościół twierdził, że Ziemia jest płaska a słońce i gwiazdy się kręcą wokół Ziemi.
Legenda głosi, że Giordano Bruno na stosie powiedział: "a jednak się kręci" - mając na myśli Ziemię kręcącą się wokół Słońca.
Dziś Kościół twierdzi, że o ludzkiej istocie możemy mówić w momencie zapłodnienia.
A ja powiem, że to infantylny pogląd - wyrażany przez ludzi niedouczonych - tkwiących w morkach średniowiecza.
Dziwnym trafem Kościół nie walczy z wykorzystywaniem ludzkich płodów do produkcji kosmetyków. A to jest postępowanie wyjątkowo nieetyczne.
Kościół nie walczy z silniejszymi - czyli wielkimi korporacjami kosmetycznymi. Kościół walczy tylko ze słabszymi, których chce sobie podporządkować.
|
|
12 lipiec 2012
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
PROKURATURA ZAJMIE SIĘ DONIESIENIAMI "GAZETY WYBORCZEJ"
grudzień 29, 2002
PAP
|
O pracę będzie coraz trudniej
luty 21, 2003
Bartosz Krzyżaniak http://www.zw.com.pl/
|
NIE "tarczy antyrakietowej" - demo niedziela
styczeń 27, 2007
Inicjatywa "Stop Wojnie"
|
Dwa Ruchy Oporu Wygrywaja
grudzień 7, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dymać Policję!
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Józef Beck wykonał plany Józefa Piłsudskiego i przyczynił się do klęski Hitlera
grudzień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
2008.05.04. Serwis brakujących wiadomosci z zagranicy
maj 4, 2008
tłumacz
|
Gehenna Palestynczykow
styczeń 30, 2008
...
|
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
październik 7, 2003
Artur Łoboda
|
Testament rotmistrza Pileckiego
maj 7, 2005
Wojciech Kozlowski
|
Rocznica
listopad 26, 2004
Krzysztof Cierpisz
|
Brzeziński nawołuje do ewakuacji wojsk USA z Iraku
marzec 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bractwo Włoskie w Krakowie
listopad 24, 2005
Artur Łoboda
|
Po nosie
kwiecień 18, 2003
Andrzej Kumor
|
Traktat Lizbonski to tez Konstytucja czy tez nie? Kto ma sluszna racje ?
marzec 30, 2008
Ryszard Kusmierczyk
|
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
|
Kto zyskał na ataku z 11 września 2001 roku i wojnie w Zatoce Perskiej
sierpień 12, 2005
|
LIBERAL = PHILOCRIMINAL
grudzień 6, 2008
Marek Glogoczowski
|
Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
|
Robienie Wariata
luty 6, 2005
Kazimierz Poznański
|
|
|