ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ukraina się nie zmieni 
26 luty 2025      Artur Łoboda
Konspiracja zimnej wojny 
8 styczeń 2019      Artur Łoboda
«Made in Reuters»  
1 marzec 2021     
Fałszowanie historii 
20 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Kret minister 
23 sierpień 2017     
Milton Friedman 
14 kwiecień 2011      Artur Łoboda
O prowokacji Rosjan w sprawie pomnika w Krakowie 
15 październik 2014      Artur Łoboda
Bohaterowie UPA 
20 czerwiec 2026     
Nie chciałem sobie tego wyobrazić 
14 kwiecień 2021     
Viva Catalunya 
3 październik 2017      Lluis Llach L'Estaca
Bilderberg i pandemia: dziwne zbiegi okoliczności, o których nie mówi prasa 
31 sierpień 2020      Oltre TV
Psychopata bezobjawowy 
24 czerwiec 2020      Artur Łoboda
"Reprywatyzacja" 
1 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Filipiki 
24 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Pod kierownictwem Glińskiego, Ministerstwo Kultury to dalej gniazdo korupcji 
12 styczeń 2016      Artur Łoboda
Bez szans na POLEXIT. No chyba, że… 
27 grudzień 2017      ...
Biografia Jaruzelskiego 
8 październik 2010      Goska
Rosnące żniwo śmierci z powodu zastrzyków COVID-19, nakazy nałożone w imię „bezpieczeństwa w miejscu pracy”. Pracownicy linii lotniczych, którzy nie wyrażają zgody, odrzucają odpowiedź. 
18 listopad 2021     
Ciągłość polityczna w XXI wieku 
25 kwiecień 2017     
Kto się boi polskiej historii? 
26 październik 2014      Artur Łoboda

 
 

Jak Platformie Obywatelskiej udało się zrobić fontannę ścieków na Placu Trzech Krzyży w centrum Warszawy.

Jak Platformie Obywatelskiej udało się zrobić fontannę ścieków
na Placu Trzech Krzyży w centrum Warszawy.

Na wstępie informuję:
Mieszkam w Warszawie od kilkudziesięciu lat. W dodatku tu skończyłam studia z inżynierii sanitarnej i wodnej. Całe życie utrzymywałam się z wyuczonego zawodu. Wprawdzie nie zajmowałam się zawodowo warszawskimi sieciami kanalizacyjnymi, ale to co wiem w tej materii jest wystarczające, żeby obciążyć władze Warszawy odpowiedzialnością. Ci, którzy zajmują się warszawską kanalizacją nie mogą napisać tego, co poniżej, bo wylecieliby z roboty natychmiast.

Fakty są takie: warszawską kanalizację ogólnospławną (ścieki sanitarne i deszczowe są wprowadzane do wspólnej kanalizacji) wybudowano w czasach zaboru rosyjskiego, kiedy prezydentem był Sokrates Starynkiewicz, rosyjski generał.
Z Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sokrat_Starynkiewicz
1 grudnia 1875[1] na wniosek swego dawnego zwierzchnika generała-gubernatora warszawskiego Pawła Kotzebue został powołany na stanowisko prezydenta Warszawy (właśc. na stanowisko „pełniącego obowiązki prezydenta”, ten tytuł nie został zmieniony do końca jego urzędowania w 1892)[8].
Największą zasługą Starynkiewicza było zbudowanie miejskiego systemu wodno-kanalizacyjnego ze Stacją Filtrów na Koszykach, dokąd doprowadzono wodę czerpaną z Wisły ze Stacji Pomp Rzecznych na Czerniakowie.
Oto kilka tekstów znalezionych ad hoc do zobrazowania problemu:
1. Jak sprawy usuwania ścieków miały się w 1875 roku można poczytać tu: https://www.woda.edu.pl/artykuly/z_historii_kanalizacji_warszawskiej/
2. Tu można znaleźć mapę z 1879 roku, która była częścią projektu Lindleya http://buwlog.uw.edu.pl/kanalizacja-warszawy
3. Tu zaś można poczytać o planach, ale bez planów. https://pbc.gda.pl/Content/61528/Plan_Warszawy_Lindleya_1883_1915__.pdf
4. Tu zaś jest najważniejsza część obliczeniowa na str. 23-24 kanalizacji deszczowej: http://rcin.org.pl/Content/37591/WA51_23168_PTG1014-r1879_Wodociagi-i-kanaliza.pdf
Z poz 2 i 4 wynika przyjęta wielkość (tzn pole przekroju, czyli przepustowość) kanałów ściekowych. Dotyczy to obszaru zaznaczonego na mapie.
Nietrudno zauważyć, że współczesna Warszawa znacznie przekroczyła ówczesne granice. Kamienice wówczas budowane miały co najwyżej 4 piętra, bo nie było jeszcze wind, w dodatku to cegła była głównym materiałem budowlanym. Windy i konstrukcje żelbetowe pojawiły się na początku XX w, a z nimi wyższe budynki (np. zachowane na ul. Noakowskiego, Koszykowej, Lwowskiej, pl. Zbawiciela).

Ale mamy rok 2020. I nagle dopiero w tym roku na pl. Trzech Krzyży pojawił się po ulewie wysoki na ok.1m gejzer fekaliów.
Kiedy to zobaczyłam przeżyłam szok. Jak to? Przecież w okolicach nie ma żadnych wzniesień, w dodatku cała woda z placu może spokojnie spływać ze skarpy ul. Książęcą.
Skąd się więc wziął ściekowy gejzer? Sprawa jest bardzo prosta, odpowiedź widać w najnowszej panoramie centrum Warszawy.
Jakiś geniuś urbanistyczny wymyślił (a Platforma Obywatelska tę durnotę wciąż realizuje) zabudowanie centrum Warszawy budynkami wysokimi i wysokościowymi.
Do niedawna w tym rejonie wysoki był PKiN, hotel Forum, i punktowce na ścianie wschodniej. Teraz PKiN znikł zupełnie w gąszczu biurowców dużo wyższych niż pałac.
Tu ciekawa informacja: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_najwyższych_budynków_w_Warszawie
W Warszawie znajduje się ok. 50 budynków mających ponad 65 m wysokości i około 55 (od 70 m do 350 m) w różnych etapach realizacji. Są to głównie wieżowce oraz, w mniejszym stopniu, świątynie. Warszawskie wieżowce należą do najwyższych w Polsce (znajduje się tu 8 najwyższych wysokościowców kraju), a także do najwyższych w Europie.
A tu https://www.bryla.pl/wiezowce-w-warszawie
Warszawa należy do europejskiej czołówki miast z największą ilością wieżowców. Drapacze chmur w Warszawie rosną jak grzyby po deszczu - 23 wieżowce w Warszawie przekraczają 100 m wysokości, a 9 ma ponad 150 m. Najwyższym budynkiem jest wciąż Pałac Kultury i Nauki.
Historyczne wieżowce w Warszawie: Pierwszym wieżowcem była 12-piętrowa PAST-a (1906–1908). Drapaczem chmur z prawdziwego zdarzenia był wybudowany w 1934 roku Prudential. Miał 17 pięter.
Nowe wieżowce w Warszawie: najwięcej wieżowców znajdziemy w okolicach ronda Daszyńskiego i w centrum miasta. Najciekawsze drapacze chmur to Warsaw Spire, Warsaw Trade Tower, Q22, Złota 44, Rondo 1 i Cosmopolitan. Trwa budowa Varso - będzie to najwyższy wieżowiec w Warszawie (310 m).
Tu zestawienie najwyższych, z tym najnowszym: https://www.urbanity.pl/wiezowce/warszawa
Verso Place 55 kondygnacji 310 metrów
Pałac Kultury i Nauki (PKiN) 43 kondygnacje 237 metrów

Co to ma wspólnego z gów...ym gejzerem PO na pl. Trzech Krzyży?
To proste. Z każdego z tych budynków woda deszczowa jest odprowadzana bezpośrednio do kanalizacji. Przy takich ulewach jakie ostatnio mamy, piony deszczowe wypełniają się wodą w 100% (normalnie woda spływa jakby przyklejona do wewnętrznej ścianki, w środku rury wciąż jest powietrze). Jeśli rury deszczowe się wypełnią, mamy do czynienia ze słupem wody np. 310 m, co daje nadciśnienie 31 at! (Woda w sieciach tranzytowych ma nie więcej niż 16 at, a na przyłączach ok. 4 - 6 at)
Gdyby to był jeden taki budynek, nie było by sprawy, bo kanalizacja zaprojektowana przez Lindleya dawała sobie radę do tej pory.

Niestety ilość budynków wysokich znacznie przekroczyła założenia projektowe Lindleya i jego polskich współpracowników. Powierzchnia, która była do niedawna „biologicznie czynna”, tzn woda po prostu wsiąkała w grunt, „podniosła się” kilkaset metrów do góry, a jej odwodnienie zostało włączone BEZPOŚREDNIO DO ISTNIEJĄCEJ KANALIZACJI sprzed ponad 100 lat.
Istniejąca kanalizacja nie jest w stanie odebrać takich ilości ścieków! Ciekawe, czy ktoś w MPWiK przeliczał przepustowość miejskiej kanalizacji w związku z planowanymi wieżowcami? Podejrzewam, że awaria kolektora do Czajki, może mieć związek z przepełnieniem kanalizacji.
Zamiast obliczeń i sprawdzenia przepustowości rur oraz zaplanowania nowej kanalizacji deszczowej, słyszymy w TV, że urząd miasta stołecznego zatrudnił niemiecką firmę do monitorowania kanalizacji!!!! Oni nawet tak prostej rzeczy jak policzenie kanalizacji nie potrafią sami zrobić w MPWiK????? A w 1883 roku ich poprzednicy potrafili, bez komputerów!
Przecież tam są specjaliści od sprawdzania projektów, planowania, inwestycji! Mają oryginalną dokumentację z czasów Starynkiewicza. Sama taką widziałam (wykreśloną tuszem na grubych kartonach, opisaną pięknie cyrylicą) w czasach kiedy projektanci mogli jeszcze korzystać z archiwum MPWiK.

Muszę wspomnieć dlaczego urzędnicy PO tak chętnie, niejako w standardzie, zatrudniają niemieckie a nie polskie firmy.
To też proste.
Niemieckie firmy maja prawo, albo może i strategiczny obowiązek, opłacania łapówkami współpracowników – czytaj pachołków – poza obszarem Niemiec. Słyszałam gdzieś o znacznym procencie od kontraktu. Więc w ynteresie każdego członka PO jest podpisanie jak najdroższego kontraktu z niemiecką firmą! Polskie firmy takich luksusów nie mogą zapewnić urzędnikom Platformy. W dodatku niemieckie firmy są poza jurysdykcją polskich sądów – wyjeżdżają i z głowy! Kto ma pieniądze, żeby ich łapać w Niemczech?

Więc niech się wyborcy PO nie dziwią, że np. polskie autostrady, to jeden wielki przewał, że to najdroższe autostrady w Europie, a polscy podwykonawcy pozostali bankrutami.
Czy ktoś pamięta jeszcze jaka to Platforma była Obywatelska, antypartyjna, nie brała dotacji budżetowych? No!
To teraz musi odpłacać swoim ówczesnym sponsorom....
I chyba nie znajdzie środków, żeby odkazić Warszawę, żeby nie była jak w 1875 roku.

Alina 11.07.2020



11 lipiec 2020

Alina 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wyspa rozbitkow z gatunku goiowatych
listopad 20, 2007
kruzoe2
Pouczał Goliszewski "Państwo"
luty 10, 2003
PAP
Euro-Aziatycka Wspólnota w Budowie
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Gangsterzy ekonomiczni z całego Świata mówia w sprawie Balcerowicza jednym głosem
marzec 15, 2006
Przegląd prasy
Syn nie może odpowiadać za czyny ojca
maj 18, 2003
Adam
Polska potrzebuje imigrantów
październik 27, 2003
PAP
Norma czy obłuda?
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prezydent przestrzega przed pomysłami na "karykaturę RP"
listopad 11, 2004
Skurwiona Samoobrona czy tylko Aneta Krawczyk?
grudzień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
Moje przykazania -1
maj 8, 2003
krzysztof gilewski
Golenie, choroba tropikalna, czy pospolity alkoholizm?
październik 12, 2007
Mysliciel
Historia, która niczego nie uczy
maj 6, 2004
Artur Łoboda
Do Polskich Partii, organizacji i środowisk patriotycznych
czerwiec 19, 2004
O Szampani i Orunii
lipiec 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Film o Krakowie
maj 20, 2004
Dziennik Polski
Polonia Protestuje
luty 9, 2003
Antypolonizm szowinistów żydowskich rodzi antysemityzm
lipiec 6, 2006
dr Leszek Skonka
Wywiad z Gabrielem Janowskim
styczeń 23, 2003
http://www.glos.com.pl/
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media