ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
więcej ->

 
 

Czym byla WSI i dla kogo pracowala.


Jest nareszcie szansa na to, by Polska była naprawdę wolna, samodzielna. To moment, w moim odczuciu, tak ważny, jak pierwsze strajki i powstanie "Solidarności". I albo tę szansę wygramy, albo pozwolimy ją zniweczyć. Chodzi o likwidację Wojskowych Służb Informacyjnych i przypisanie nowej formacji służb wywiadowczych stosownemu nadzorowi, kontroli uczciwych i odpowiedzialnych za Naród zwierzchników.

Niemal powszechny jest brak orientacji w zasadach działania, w strukturze, a przede wszystkim w historii, w "korzeniach" WSI. Mało kto zdaje sobie sprawę z potęgi tej instytucji czy raczej formacji, bo o wojskowym uplasowaniu. Ot, wiemy - to taki wywiad wojskowy, tacy szpiedzy do spraw żołnierzy, armat, no i przeciw szpiegom z obcych państw...
Teoretycznie tak powinno być. W zdrowym, demokratycznym, wolnym kraju WSZELKIE SŁUŻBY WYWIADOWCZE powinny przede wszystkim służyć obywatelom, chronić bezpieczeństwo narodu, czyli wszystkich ludzi na całym terytorium państwa.
Służby wywiadowcze - wojskowe, gospodarcze itp. - w normalnych krajach otaczane są zarówno stosowną boja?nią, jak i pewną estymą. Nikt nie ma powodu, by z nimi zadzierać, by obawiać się ich bez przyczyny, choć przypuścić można, że i tam służby te są w stanie kontrolować niemal każdy rodzaj życia narodowego.
I nikogo tam nie szokuje fakt, że wybitny student kończący ekskluzywną uczelnię dostaje propozycję pracy czy współpracy z tego rodzaju służbami. Jest to po prostu także uznanie dla talentu, wiedzy i dojrzałości absolwenta... A u nas?
Wojskowe Służby Informacyjne - utworzone w obecnej postaci w 1990 r. z rozwiązanego wywiadu wojskowego - chociaż nie mogły oprzeć się biegowi zdarzeń i przemianom dziejowym w Polsce, już od 16 lat przecież nie "ludowej", to jednak stanowiły absolutny "bunkier", relikt bolszewicki, uformowany jako filar Układu Warszawskiego.
WSI to ostatnia flanka bolszewickiej mentalności, a przede wszystkim grup nacisku politycznego, gospodarczego, medialnego. Jeżeli WSI znikną, a w to puste pole zostanie wmontowany profesjonalny polski wywiad wojskowy, to mamy szansę na niezależność, na wolność, o której tak naiwnie ciągle marzymy...

Na rzecz Związku Sowieckiego
Ludowe Wojsko Polskie stanowiło integralną część wielonarodowej armii Układu Warszawskiego, a więc całkowicie wpisane było w struktury dowodzone, kierowane, kształcone i kontrolowane przez "centralę" - sztab generalny w Moskwie. Wszystkie plany strategiczne i taktyczne ustalane były w Związku Sowieckim przez cały czas istnienia PRL. Jakkolwiek mogło nam się zdawać, że mieszkamy w jakimś "osobnym" państwie, to było to w dużej mierze złudzenie. Podstawową cechą wolności, niezawisłości kraju jest to, że jego armia służy obronie jego mieszkańców, a nie obronie interesów obcego mocarstwa.
Któż z nas, Polaków, był informowany o tak dla nas podstawowych kwestiach, jak bezpieczeństwo narodowe, a co dopiero pytany o zdanie? Któż z nas zdawał sobie sprawę z faktycznej roli, jaką pełniło Ludowe Wojsko Polskie wobec własnego Narodu? A Komitet Obrony Kraju? W swoich zrębach istniejący od lat 50., a w 1967 r. przyporządkowany Radzie Ministrów, aż do 1989 r. podległy towarzyszowi generałowi Jaruzelskiemu, stanowił biuro decyzyjne dla obronności Polski (PRL). To w KOK zapadały decyzje dotyczące kierunków działań tak wojska, jak wywiadu PRL-owskiego i wszelkich innych "mocy" dla obronnej podległości wobec ZSRS, przyporządkowania wszelkich dziedzin życia Polski i Polaków potrzebom i korzyściom Związku Sowieckiego i Układu Warszawskiego. Także w KOK podpisywano ustalenia dotyczące stanu wojennego, plany i projekty...
Ciekawostka: niezwykle trudno odnale?ć dziś w internecie detale historii KOK czy personalia szefów wywiadu wojskowego z czasów PRL, LWP... Nie jest również możliwe odnalezienie archiwaliów stanu wojennego i dokumentujących jego przebieg "wykonawców", czyli zasłużonych oficerów politycznych, którzy w tamtych latach realizowali programy w TVP. Programy te z archiwów telewizyjnych po prostu wyparowały, być może są gdzieś w archiwach MON czy MSW...
W Ministerstwie Obrony Narodowej w latach 60. powstał podpisany przez gen. Wojciecha Jaruzelskiego dokument o zasadach inwigilacji i dezintegracji kleryków, natychmiastowego wcielania ich do najostrzejszej służby wojskowej (najostrzejszej w sensie fizycznym, bo nie chodziło przecież o trudy ćwiczeń "dla dobra Ojczyzny"), usilnego pozyskiwania alumnów do... współpracy ze służbami wywiadowczymi PRL czy z SB! Na tego rodzaju dokumentach MON, przenikniętych nienawiścią do religii, wiary, Kościoła, widnieją podpisy takich generałów jak Jaruzelski i Kiszczak...
Jednym z najpotężniejszych celów działań WSI były kontrolowanie całego życia Narodu Polskiego i walka z religią. Walka z wiarą w Polsce prowadzona otwartymi metodami - np. więzienie księży, zamykanie kościołów
- spotkałaby się z ostrymi reakcjami ze strony wiernych, więc wywołałaby "dyskomfort" ludowej władzy.
Ukryte metody mogły być skuteczniejsze, a więc przy wsparciu MON i wywiadu PRL-owskiego, a także SB, zaczęto zarówno ze służby wojskowej (obowiązkowej na początku seminarium!), jak i z seminariów odławiać kleryków, księży, by przygotowywać tzw. księży patriotów. O tak, to było marzenie ludowej władzy: kościoły obsadzić takimi duchownymi, którzy by żyli w kompromisie z PZPR, a więc w kompromisie ze swoim sumieniem, w kompromisie z podstawą wiary katolickiej, gdzie "nikt jak Bóg", w kompromisie z ideologią marksistowsko-leninowską, której podstawą był ateizm!

Spece od dezinformacji
Szatańskie metody służb wywiadowczych PRL - praktykowane do niedawna, a może i do dzisiaj - to przede wszystkim dezinformacja i dezintegracja Narodu, jego poszczególnych środowisk, grup.
Przez cały czas władzy totalitarnej w PRL - czyli także w czasie powstawania "Solidarności", a tym bardziej w stanie wojennym, ale również od utworzenia "wolnej" III RP - nie było środowiska niekontrolowanego przez wywiad wojskowy i inne wciąż współpracujące z nimi służby (MSW - SB). My, zwykli ludzie, nie mogliśmy nawet marzyć, by wytworzyć zalążek np. własnych grup nacisku, lobby polityczne, grupy wpływu.
Nikt z tzw. zwyczajnych Polaków nie miał ani umiejętności, ani pieniędzy, by tworzyć tego rodzaju "ośrodki", a gdy pojawiały się jakieś zręby, zaraz służby wywiadowcze (zarówno wojskowe, jak i cywilne) mogły wstawić tam swego "kontrolującego oficera", świetnie przygotowanego profesjonalistę od dezinformacji i dezintegracji...
WSI zapewne do dzisiaj bronią czy usiłują bronić własnych interesów i utworzonych w czasach PRL grup nacisku. Gdy mogło się nam wydawać, że wraz z przejęciem władzy przez "Solidarność" i utworzeniem III RP wolność stanęła przed nami otworem, to "tam", bazując na naszej naiwności, a przede wszystkim na braku jakiegokolwiek doświadczenia w budowaniu struktur rządzenia, błyskawicznie tworzono postkomunistyczne grupy nacisku w celu kontroli wszelkich nadrzędnych instytucji w państwie.
Dlaczego tego nie wiedzieliśmy, nie pojmowaliśmy w pełni? Bo nawet dzisiaj nie mamy wglądu w archiwa wywiadu wojskowego PRL, jeśli one jeszcze istnieją...

Raporty komisarzy
W 1990 roku jako dziennikarka TVP mogłam po raz pierwszy znale?ć drogę dotarcia do archiwum Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego. W zupełnie nielegalny sposób znalazłam się w pomieszczeniu pełnym teczek - nie, nie czarnych, głównie w różowych okładkach (taki był akurat przydział tektury?). To były dokumenty Komitetu Obrony Kraju. Pokłady wiedzy o najnowszej historii mojej Ojczyzny, w której tak wiele widziałam niesprawiedliwości, w której tak wiele miejsc i przywilejów i dla mnie było dziwnie niedostępnych...
Ogromną przestrzeń w archiwum Sztabu Generalnego LWP zajmują teczki grube jak księgi - cotygodniowe raporty komisarycznych zarządców najważniejszych instytucji PRL, raporty komisarzy wyznaczonych z mocy przepisów "prawa" o stanie wojennym do kontrolowania instytucji budżetowych, fabryk, instytutów naukowych, stowarzyszeń itd. Co sobota na biurku gen. Jaruzelskiego, zwierzchnika ludowych sił zbrojnych - a więc i KOK, i WSI, itp., lądowały takie teczki z raportami z całego kolejnego tygodnia stanu wojennego, np. od komisarza Ministerstwa Oświaty, Ministerstwa Zdrowia, Głównego Komitetu Turystyki (tym zarządzał gen. LWP Edwin Rozłubirski, by wkrótce przekazać urząd Aleksandrowi Kwaśniewskiemu) czy też Komitetu ds. Radia i Telewizji...
Komisarzem Telewizji Polskiej - bo i takie teczki istnieją! - na czas stanu wojennego, tj. od 13 grudnia 1981 r. do... (chyba do pó?nych lat 80.), był gen. Żyto. Świetny organizator pracy - utworzył swoistą piramidę zarządzania, a raczej kontrolowania telewizji: podlegało mu bezpośrednio 10 osób, każdej z nich zaś kolejne 10 itd... do samego dna instytucji. Wszyscy zbierali coś na kogoś - donosy, ulotki, pomówienia... - posyłali je wyżej, a tamci wyżej... Generał Żyto co sobotę ekspediował do KOK i gen. Jaruzelskiego swój raport - jakby prześwietlenie każdego dnia, każdego oddechu telewizji... Takie cotygodniowe raporty z tej tylko instytucji mają przeciętnie objętość 300-500 stron maszynopisu!
Są w nich zawarte szczegóły tworzenia poszczególnych redakcji (często robiono to na polecenie MSW czy MON), powierzanych np. młodym redaktorom bez dziennikarskich inklinacji, ale za to dzieciom innych komisarzy z innych instytucji... Są i konstruktywne rady, jak umocnić kontrolę nad tym najpotężniejszym medium w Polsce, tak by trwało, a dzięki niemu i ludowa władza, na wieki...

Agentura w mediach
Z innych raportów dowiedzieć się można np. o istnieniu bardzo wyspecjalizowanej, ściśle tajnej szkoły dla oficerów czy też współpracowników wywiadów, kształcącej młodych, ok. 20-25-letnich ludzi, w wyjątkowo trudnej specjalności: dezintegracji zespołów ludzkich!
Szkoła ta kwitła w pierwszej połowie lat 80., podobno została zlikwidowana pod koniec tych lat, ale kto to wie na pewno? Natomiast kilku "absolwentów" tej specgrupy do dzisiaj pracuje na dobrych posadach, m.in. w mediach, mając możliwości poruszania się w szerokich, aktywnych środowiskach.
Dlaczego nie napisano tego do dzisiaj? Obawiam się swojej wiedzy, słono mnie ona kosztuje, ale powierzenie tego typu odkrycia mediom do dzisiaj uważałam za niemożliwe, niebezpieczne. Przyznam, że podejmowałam próby przekazania tej wiedzy, także bogatej dokumentacji, zaufanym i dobrym dziennikarzom (wydawało się, że i zaufanym przyjaciołom, ofiarnym katolikom) pracującym w naszych odważnych "wolnych" mediach. Ale nikt z nich nie chciał ryzykować swego stanowiska, etatu czy ludzkiego bezpieczeństwa... bo takie ryzyko istnieje zapewne do dzisiaj.
Na przykład jakie są metody oddziaływania "grupy nacisku" czy "wpływu" na ważniejsze media? Poprzez swoich współpracowników (najlepiej wewnątrzredakcyjnych decydentów) służby izolują zbyt niezależnego, zbyt jawnie katolickiego dziennikarza itp. Zaczyna się od obcinania honorariów, potem ogranicza mu się dostęp do środków pracy (np. uprzywilejowany dziennikarz w telewizji ma tydzień ekipy zdjęciowej, luksusowe hotele, diety, a ten izolowany - dwa dni zdjęciowe, bez delegacji), potem odrzuca się dzieło (nękanie niekończącymi się poprawkami, odkładanie na półkę - "bo takie nieudane"), następnie nie przyjmuje się nowych propozycji, brak honorariów to brak postępu w pracy... i można już dziennikarza zwolnić. Z jego "winy". Gdy we?mie się pod uwagę, że "gotowość", pensja dziennikarza o maksymalnym stażu w TVP wynosi ok. 1000 zł, to łatwo zmusić go do uległości, a może i wychować do służalczości.

Czekamy na nowe służby
Dzień 11 września 2001 roku zatrząsł posadami wszystkich wywiadów świata. Także postsowieckiego. Także WSI. Widmo rozprzestrzeniającego się terroryzmu zajrzało i do Polski, a nawet do Biura Bezpieczeństwa Narodowego (budowanego od 1990 r. na fundamentach KOK). Można było mieć nadzieję, że państwa zachodnie, tak zabiegające teraz o swoje bezpieczeństwo i ochronę przed terroryzmem, wspomogą i nas w dążeniu do likwidacji postkomunistycznych sił kontrolujących Polskę, że uda się nam zbudować nową, własną strukturę wywiadu wojskowego służącego Wojsku Polskiemu i interesom Narodu.
A że walka o wpływy będzie trudna i długotrwała? Taka jest cena wolności. Modlitwa i wytrwałość, uczciwość i konsekwencja, odpowiedzialność chrześcijańska za każde nasze działanie, za postawy w pracy, w zdobywaniu wiedzy - to nasza polska droga. Tego oczekiwał od nas Ojciec Święty, prosząc o zaniechanie agresji.
Niezależne, rzetelne, odważne, uczciwe media - to jedna z dróg do prawdziwej wolności w Polsce.
Nowe służby specjalne - już nie konglomerat "wywiadowców" rodem z PRL - utrzymywane przecież z naszych podatków, tak jak i wojsko, policja, mają na celu chronić nas samych - a nie jak dotąd dezintegrować i wyzyskiwać naiwność, niewiedzę czy bezbronność Polaków.
Anna T. Pietraszek

Podane w tekście informacje pochodzą z archiwum Sztabu Generalnego LWP z 1990 roku.

Autorka jest członkinią Zarządu Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (przewodniczącą Sekcji KSD w TVP, założonej tam w 2000 r.!), członkinią Rady Etyki Mediów, dziennikarką TVP, w latach 1990-1995 specjalizującą się w tematyce obronnej RP, honorową członkinią m.in. International Police Association.
4 marzec 2006

Przedruk 

  

Archiwum

10 kroków dla konsultantów gminnych Ośrodków Informacji Europejskiej, czyli o czym powinieneś pamiętać.
marzec 20, 2003
emajl
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
można w najpodlejszym systemie robić coś pożytecznego... Redakcyjna rozmowa z Mikołajem Kozakiewiczem
czerwiec 2, 2002
Krzysztof Markuszewski
Badany będzie tylko Rywin
luty 5, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Królestwo złodziei i bezrobotnych
sierpień 23, 2003
przesłała Elżbieta
Opór Islamu
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
Koniec eksmisji na bruk?
grudzień 4, 2002
PAP
Wewnętrzni okupanci albo piąta liga
czerwiec 18, 2005
Artur Łoboda
Bush zbrodniarzem wojennym?
grudzień 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Europa chora na raka
czerwiec 4, 2005
przesłała Elżbieta
Do prostego człowieka
marzec 23, 2003
Lista usług
kwiecień 17, 2003
zaprasza.net
Hej kto Polak na bagnety
kwiecień 12, 2006
Publikacja wolnej prasy polskiej
Iracki ambasador apeluje do Polaków : świat stał się dżunglą, w której nie rządzi sprawiedliwość, ale wola silniejszego.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
Broń nuklearna do zmian rezymów
kwiecień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Upiór Iraku" na potkaniu u szczytu w Rydze
grudzień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Przestańmy myśleć tylko o sobie"
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / L'Express - 2002.11.7
Jaruzelski otrzymał order Lenina za stłumienie rebelii w Polsce
grudzień 20, 2006
Patriota
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media