|
Kłamstwo od tronu
|
|

Gdy prezydent Bill Clinton wypowiedział pod przysięgą słynne zdanie: "Nie odbyłem stosunku seksualnego z tą kobietą, panną Lewinsky", wydawało się, że zostanie natychmiast odsunięty od władzy. Szef amerykańskiego rządu, osoba stojąca na straży konstytucyjnego porządku nie może kłamać pod przysięgą, niezależnie od tego z kim "miał seks", czy też nie miał.
Nie chodzi tu bowiem o obyczaje seksualne, lecz o instytucje tworzone od pokoleń i będące kręgosłupem tej cywilizacji. Chodzi o to, by instytucje te przetrwały nienaruszone i nadal służyły, gdy były prezydent Clinton nie będzie już mógł "uprawiać seksu" z kimkolwiek.
Podczas gdy mały konformista Clinton kłamał pod przysięgą, ratując własną skórę, duży konformista George W. Bush posunął poprzeczkę o szczebel wyżej, kłamstwem wciągając całe państwo w wojnę nie leżącą w interesie Amerykanów. "Spójny materiał dowodowy" potwierdzający rzekomo olbrzymie bezpośrednie zagrożenie, jakie Irak stwarzał dla USA, okazał się śmiechu wartą fałszywką. Gdy Bush i Blair mówili, że Irak jest w stanie uderzyć ich kraje bronią masowej zagłady w ciągu 45 minut - mijali się z prawdą. Kiedy prezydent USA mówił o irackich zakupach uranu w Nigrze, CIA wiedziała, że dokument, który to rzekomo potwierdzał, był podrobiony. Na dodatek niezbyt udanie.
Znany korespondent wojenny i dziennikarz Eric Margolis podsumowuje w najnowszym numerze "American Conservative" przedkładaną przed wojną listę amerykańskich "dowodów". I tak, na przykład, "sprzęt dekontaminacyjny", którego satelitarne fotografie pokazywał sekretarz Powell w ONZ, okazał się wozami straży pożarnej, zaś "mobilne laboratoria broni biologicznej" - zestawami do napełniania balonów pogodowych używanych przez iracką artylerię, a wyprodukowanymi i dostarczonymi przez Wielką Brytanię.
Jeśli więc te wszystkie "dowody" rzeczywiście przekonały waszyngtońską dyplomację o konieczności najazdu na Irak, to należy się ze strachem zapytać, jakiejż to jakości dane wywiadowcze "produkuje" jedna z najbardziej podziwianych agencji szpiegowskich świata, dysponująca olbrzymim budżetem i satelitarnym monitoringiem?
Bardziej prawdopodobne jest więc to, że społeczeństwo amerykańskie zostało wmanipulowane w poparcie wojny; że osoby stojące na czele najbardziej wiarygodnych amerykańskich instytucji nakreśliły nieistniejącą nić związku przyczynowo-skutkowego między Irakiem a zamachami terrorystycznymi z 11 września.
Wedle wszelkich kanonów prawa międzynarodowego, najazd Amerykanów na Irak był w takim samym stopniu "wojną prewencyjną", jak napad Niemiec hitlerowskich na Polskę w 1939 roku, napad - według tłumaczenia Hitlera - wymuszony zagrożeniem ze strony państwa polskiego.
Powinniśmy o tym mówić głośno i wyra?nie. Chodzi bowiem w tym wszystkim o instytucje, a nie o bieżący interes polityczny, instytucje, których upadek zagraża cywilizacji, którą znamy.
|
|
25 lipiec 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Dwie Części Tego Samego Lańcucha
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gdzie są anterroryści
sierpień 10, 2007
Bogusław
|
Patriota Kaczyński
luty 10, 2006
|
Jajko czy kura? - Kapitalizm (3)
lipiec 28, 2004
Artur Łoboda
|
Patriotyzm - duma narodowa
grudzień 12, 2002
Patriota
|
Przepychanki wokół mediów
luty 13, 2003
Artur Łoboda
|
Polityczne skutki wojny
marzec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Z kim ?
maj 14, 2003
Andrzej Kumor
|
Szambo
kwiecień 6, 2004
antyszmaciak
|
Kaliningrad and the Shield missiles in Poland
lipiec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kiedy w Polsce pojawi się rozum .........
lipiec 8, 2008
Artur Łoboda
|
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
|
Taka sama spekulacyjna droga prowadziła do II wojny światowej
maj 22, 2008
PAP
|
"Diabelska Gra"
styczeń 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Akcjonariusze przeciwko AOL
sierpień 11, 2002
PAP
|
O nosie i tabakierce, czyli o pomocy wszechstronnej
marzec 31, 2008
Marek Jastrząb
|
Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
|
Szokujący Moment w Historii Demokracji USA
grudzień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Patriotyzm a emigracja
listopad 7, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Chemia miłosna
luty 26, 2007
Tadeusz Oszubski
|
więcej -> |
|