|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem |
|
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu. |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Ostatni mit (o polityce sowieckiej) |
|
| |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
|
| Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia |
|
| Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. |
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
| 23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Papież błogosławi strażników de Rotschild |
|
| To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
więcej -> |
|
PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rzą
|
|

PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rząd PiS.
Jak zagwarantować stabilizację rządu, jeżeli posiada on mniejszość w Parlamencie? - to pytanie nie pozwala na spokojny sen wielu politykom nie tylko partii Kaczyńskich.
W zasadzie są możliwe dwa warianty postępowania:
1/ koalicja z innymi partiami - do której aż palą się LPR, Samoobrona i PSL, a w tajemnicy przed sfrustrowanym Tuskiem posłowie z Platformy Obywatelskiej.
2/ wcześniejsze wybory - tego obawiają się wszystkie partie oprócz PiS-u. Ten mając już w sondażach 10-20% przewagę nad Platformą rozważa tą możliwość, ponieważ daje mu gwarancje, że po wyborach PiS byłby w stanie już samodzielnie rządzić. Za to rodzą się obawy liderów mniejszych partii typu LPR, Samoobrona, czy PSL, walczących o przetrwanie, jak też i "myślących" posłów z PO.
.... ale stratedzy z PiS wpadli na trzeci wariant posiadania parlamentarnej większości - przejęcie posłów z innych partii, co jest aktualną taktyczną zagrywką polityczną prowadzaną przez działaczy PiS-owskich. Taka taktyka otrzymała już nazwę "mirażu karier" - czyli "korupcji politycznej".
hee, w końcu człowiek jest tylko człowiekiem, a cała "ta polityka" jedno wielkie bagno korupcyjne. Wystarczy wspomnieć o aferach w UW, AWS, czy SLD.
Pierwszy na stronę PiS przeszedł ze swoja partią Zbigniew Religa w zamian za stanowisko Ministra Zdrowia, za jego przykładem poszła Zyta Gilowska - na stanowisko wicepremiera i Ministra Finansów, przechodzą kolejno zawiedzeni posłowie z PO, choćby Piotr Cybulski, którym Tusk obiecywał "mannę z nieba" a którzy obserwując jego zdziecinniałe postępowanie "urażonego bobasa" po przegranych wyborach, mają duże wątpliwości co do jego predyspozycji i sensu sprawowania dalej funkcji szefa PO.
O co chodzi w pakcie stabilizacyjnym?
Dla zagwarantowania stabilności rządu Prawo i Sprawiedliwość dopuszcza dwie koncepcje tzw. paktu stabilizacyjnego:
- pierwszy to wariant poparcia go przez Platformę Obywatelską - czyli zapowiadany społeczeństwu POPiS - dziś już mało realny, praktycznie przerwano wszelkie rozmowy, ponieważ sfrustrowany Tusk pewny swej wygranej na podstawie fabrykowanych przez OBOP sondaży przedwyborczych tyle naobiecywał stanowisk swoim koleżkom, że po przegranej nie był w stanie wyrobić się z tych zobowiązań, pomimo że od PiS-u dostawał aż dziewięć ministerialnych stanowisk.
- drugi to poparcie paktu przez pozostałe mniejsze kluby, czyli LPR, Samoobronę i PSL.
Tak aktualnie realizowana jest polityka PiS. Jednak władze PIS-u chcą mieć gwarancje ( i wzajemnie), że to poparcie będzie stabilne, a nie zależne od humorów i politycznych szantaży.
Wyjaśnia to szef klubu PiS, Przemysław Gosiewski:
- Dziś budowa poparcia dla rządu musi zawierać elementy merytoryczne i to jest plan ustaw przedstawiony przez PiS i względy arytmetyczne, czyli możliwość uzyskania ponad 230 głosów.
W tej sytuacji możliwe są dwa rozwiązania: budowa paktu stabilizacji przez PiS i PO, bo to łącznie daje ponad 280 głosów, ale również w oparciu o trzy mniejsze ugrupowania.
- pakt stabilizacyjny jest potrzebny, aby nie było tego chaosu, nieustannych kłótni, które wywołuje opozycja, bo to nie najlepiej służy Sejmowi...
i uważa on za destabilizatora sytuacji państwowej nie Leppera, ale właśnie aktualnie rolę oszołoma i mąciciela przejął Tusk, który gdzieś daleko w tyle pozostawił przedwyborcze obiecanki dbania o dobro narodu. W jego postępowaniu mamy dowód, że w PO rządzi prywata i idzie o osobiste korzyści członków tej partii.
- W tych różnych sprawach Andrzejowi Lepperowi pomagał właśnie Donald Tusk i to mnie zaskakiwało, bo o ile Andrzej Lepper ma niewielką wiedzę o funkcjonowaniu państwa - Samoobrona nigdy nie rządziła - to Donald Tusk powinien wiedzieć, że działania Platformy powodują bardzo poważne, negatywne skutki dla państwa - twierdzi Gosiewski.
Za to pakt stabilizacyjny krytykuje i pomawia (jak wszelkie działania od czterech miesięcy) szef PO Donald Tusk.
- to kolejna sprytna zagrywka Jarosława Kaczyńskiego...
- Traktuję pakt stabilizacji pana J.Kaczyńskiego jako kolejną sprytną, cwaną zagrywkę - powiedział skompromitowany brakiem jakiekolwiek wpływu na rząd (czytaj dostępu do kasy) Tusk na czwartkowej konferencji prasowej w Częstochowie.
Aktualnie szef PiS - Jarosław Kaczyński zerwał rozmowy o budowaniu koalicji rządowej z Samoobroną i Polskim Stronnictwem Ludowym (PSL), a zaproponował wszystkim partiom ( z wyjątkiem SLD) zawarcie paktu o nieagresji.
Logiczne, że podpisanie paktu zadeklarowały trzy mniejsze partie: Liga Polskich Rodzin (LPR), Samoobrona i PSL. Maciej Łopiński, minister w Kancelarii Prezydenta, nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy przystąpienie do paktu trzech mniejszych ugrupowań wystarczy do tego, by prezydent nie podjął decyzji o przedterminowym rozwiązaniu Sejmu.
Budżet wprawdzie został zatwierdzony, ale wymaga poprawek w Senacie.
I teraz mamy kolejny pad - jeżeli będą prace w Senacie to rząd nie zdąży przegłosować budżetu przed 30 stycznia. Rodzi się pytanie:
Czyli prezydent będzie mógł rozwiązać parlament, ponieważ do 30 stycznia budżet nie zostanie przyjęty? - a w aktualnej sytuacji politycznej na pewno nie zostanie do 30 stycznia przyjęty.
Tak więc powstał straszak, dla mniejszych ugrupowań np. na PSL i LPR.
W tle tego wszystkiego jest cały czas pytanie o to, z kim będzie koalicja?
Aktualne sondaże pokazują, że do Sejmu mogą wejść tylko cztery partie, a wśród nich nie ma Ligi Polskich Rodzin i PSL-u, dlatego należy się spodziewać, że te partie będą skłonne podpisać pakt stabilizacyjny na wszelkich warunkach proponowanych przez PiS.
- To PiS obecnie mówi o możliwości przyspieszonych wyborów i dlatego LPR i Samoobrona przygotowują się na taką ewentualność - powiedział Roman Giertych. - Nie będziemy na kolanach robić tego, co chce PiS, dlatego, żeby nie było (przyśpieszonych) wyborów - wtórował mu Andrzej Lepper.
Gdyby jednak doszło do wcześniejszych wyborów, LPR i Samoobrona prawie na pewno stworzą wspólne listy do Senatu. To daje obu partiom wspólnie bez ryzyka przekroczenie 5% progu wyborczego i dalszego istnienia. W sprawie wspólnego startu w wyborach do Sejmu oba ugrupowania są po pierwszych poważnych rozmowach i nawet już wstępnie przyjęli nazwę: Blok Ludowo-Narodowy Samoobrona-LPR - tak ma nazywać się ewentualne porozumienie wyborcze obu partii - powiedział Lepper. Jak dodał, blok będzie otwarty dla innych ugrupowań, również pozaparlamentarnych. Muszą one jednak mieć podobny program i przyjąć warunki, które postawią im Samoobrona i LPR - podkreślił.
Jednak liderzy LPR i Samoobrony podkreślali, że nie dążą do przyśpieszonych wyborów i zależy im przede wszystkim na stabilizacji sytuacji w Sejmie oraz stworzeniu większościowego zaplecza dla rządu. Deklarują chęć współpracy z PiS i nawet zawarcie paktu stabilizacyjnego. Podkreślają, że wielokrotnie dawali dowody dobrej woli wobec PiS.
- Bez głosów Ligi i Samoobrony nie byłoby rządu premiera Kazimierza Marcinkiewicza, nie byłoby marszałka Marka Jurka, nie byłoby budżetu - mówił Giertych. Oczekują jednak, że PiS zadeklaruje jednoznacznie, czy chce rozmawiać z PO, czy LPR i Samoobroną.
Obaj politycy zaapelowali do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, aby wycofał się z interpretacji, zgodnie z którą termin uchwalenia budżetu przez parlament mija z końcem stycznia, co dawałoby mu wówczas prawo do skrócenia kadencji Sejmu i tym samym zarządzenia przyśpieszonych wyborów.
Podobnie do wcześniejszych wyborów przygotowuje się lewica. Tym razem ma startować połączona, tak żeby nie wypaść całkiem z obiegu. Liderem ma zostać oczywiście Aleksander Kwaśniewski. Sam Borowski już zadeklarował, że teraz dołączy do wspólnej lewicowej listy wyborczej. Jak teraz będzie nazywała się taka "zespolona" partia? - zobaczymy.
Ponieważ liderzy partii - Kaczyński i Tusk nie dogadali się, rozmową ostatniej szansy dogadania się PO i PiS było tajemnicze spotkanie we Wrocławiu (26.01) Grzegorza Schetyna z Adamem Lipińskim. Oczywiście, gdzie chodzi o interesy to nie ma dżentelmenów, tak więc kolejny raz rozmowy skończyły się fiaskiem.
Trudno oczekiwać, aby wygrany przekazał rządzenie przegranemu - polityka to przecież nie działalność filantropowa.
W tym kontekście ciekawa jest wypowiedz Rokity w rozmowie z PAP.
- Mam dość uczestniczenia w "chocholim tańcu", który trwa od czterech miesięcy. Zamiast składać codziennie jakieś propozycje, które na drugi dzień są wycofywane, niech się w końcu PiS zatroszczy o to, żeby Polska miała sprawny rząd, większość parlamentarną i niech się zajmie nie tym, z kim i jak rządzić, tylko rozwiązywaniem problemów bezrobocia, szkół, gospodarki, podatków, tym, co jest przedmiotem zainteresowania normalnego człowieka;
i dodał, że odmawia uczestnictwa w kolejnych publicznych dywagacjach na temat tego, kto z kim będzie tworzył koalicję.
To samo stwierdził Jarosław Kaczyński, tak że wersję POPiS-u możemy przekazać już do akt historii.
Jak to jest z tym straszakiem powtórnych wyborów?
Sejm ma obowiązek zatwierdzić budżet w ciągu czterech miesięcy od momentu złożenia projektu. Jeżeli tego nie zrobi prezydent ma prawo rozwiązać parlament - ale nie musi tego zrobić, jeżeli będzie gwarancja że budżet zostanie w końcu uchwalony.
Skąd wzięły się dwa terminy tj. 30 stycznia i 19 lutego?
Otóż pierwszy termin 30 stycznia wynika od momentu złożenia projektu przez gabinet Belki w sejmie poprzedniej kadencji. Termin 19 luty - to jest cztery miesiące po powtórnym złożeniu projektu przez rząd Marka Belki na pierwszy posiedzeniu już nowo wybranego sejmu. Prezydent Lech Kaczyński stwierdził ostatnio, że termin dla sejmu mija z końcem stycznia, co wystraszyło nowo wybranych parlamentarzystów, ponieważ już wiadomo, że ten termin jest nierealny.
Co czwarty Polak ma już jednak dość tych awantur i chce rozwiązania tego parlamentu dla rozwiązania istniejącego kryzysu. Nie są do tego przygotowane same partie, które nie spłaciły jeszcze długów z poprzednich wyborów.
Nikt już nie wierzy w POPiS, dlatego karty muszą być inaczej rozdane. Z uwagi na znaczną przewagę sondażową PiS nad tonącą PO - z której już uciekają posłowie jak szczury z tonącego okręgu - jest duża szansa, że PiS będzie miał bezwzględną większość - czyli uzyskamy stabilny rząd i będzie mógł przegłosować wreszcie nową Konstytucję - IV RP - marzenie braci Kaczyńskich.
Choć politycy Samoobrony i LPR wyra?nie dają do zrozumienia, że poprą plan stabilizacyjny, co zdaniem Jarosława Kaczyńskiego ocali Sejm przed rozwiązaniem, jednak eksperci nie wierzą, że parlament przetrwa pełną kadencję. Jeśli do przyspieszonych wyborów nie dojdzie na wiosnę, to dojdzie za rok.
Prof. Adam Jelonek, socjolog twierdzi:
– Do przyspieszonych wyborów dojdzie na 80%. Nawet jeśli sytuacja w Sejmie zostanie ustabilizowana przy pomocy Samoobrony, LPR i PSL, to ten układ nie będzie trwały.
Na ważny fakt zwraca też uwagę dr Robert Sobiech, socjolog.
– Ugrupowania populistyczne zaczną się licytować wydatkami socjalnymi, co będzie miało bardzo negatywne skutki dla budżetu państwa. Potraktują bowiem okres, w jakim będzie obowiązywać plan stabilizacyjny, jak kampanię wyborczą.
– Trudno w tym Sejmie o rozwiązania, które nie wiążą się z jakimś szantażem – dodaje Sobiech.
Bartłomiej Biskup, politolog:
– Do przyspieszonych wyborów zapewne dojdzie. Szansę takiego rozwiązania oceniam na 60%.
Prof. Edward Ciupak, socjolog:
– Wcześniejsze wybory będą. Prezes PiS ma taki wariant w swoim planie politycznym. Widać to wyra?nie, zwłaszcza przy ostatnich grach z budżetem.
Ciekawy jest też wariant wyborów za rok - oczywiście pod pretekstem nie uchwalenia budżetu.
PiS w ciągu roku przy pomocy Samoobrony, LPR i PSL przeforsowałoby mniej popularne ustawy służące do naprawy państwa. Wzrosłoby społeczne poparcie dla Kaczyńskich, a w nowej kampanii PiS miałoby się czym chwalić. Jednocześnie nastąpiłaby marginalizacja takich ugrupowań jak PO, Samoobrona, LPR i mniejszych, tym samym PiS zapewniłby sobie zdecydowaną wygraną, już bez podziału stanowisk z niepewnymi koalicjantami.
Taki wariant przepowiada Prof. Waldemar Dziak, politolog:
– Nie będzie wcześniejszych wyborów, bo partie, które balansują na granicy progu wyborczego, zrobią wszystko, żeby do tego nie doszło. Samoobrona i LPR będą wciskać swoim wyborcom fałszywe hasła, że oto dla dobra Polski musieli poprzeć PiS.
Ale tak naprawdę chodzi o stołki, stołki i jeszcze raz stołki.
Lepper cały czas liczy, że w końcu wejdzie do koalicji rządowej i to na stanowisko wicepremiera.
.... cóż będziemy obserwować te wszystkie cyrkowe po-pis-y... x:-)
(-) Zdzisław Raczkowski
red. nacz. czasopisma "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE"
www.aferyprawa.com
Artykuły o podobnej tematyce:
Karty władzy już praktycznie rozdane - o co żebrze przegrany Tusk w spotkaniu ostatniej szansy?
To że PO to nie tylko "przechrzty polityczne" o tym mówi cała Polska...
PO, która szła do wyborów z hasłami respektowania zasad, generuje mechanizmy korupcyjne
Kilka cytatów z prasy na temat zdziecinniałego i próżniaczego Donalda Tuska - Czy będzie kolejny
Z CYKLU "NIEBEZPIECZNE TEMATY" - PRAWDA O TUSKU I JEGO RODZINIE.
ANTY-TUSK - tylko zakłamanie w obronie prawa Polaków do prawdy o własnej przeszłości?
Ciemna strona "jasnej mocy" Donalda Tuska?
Poszukiwacze zaginionego elektoratu - czyli oszustwa sondażowe...
|
|
27 styczeń 2006
|
|
Zdzisław Raczkowski
|
|
|
|
Owoce multi-kulti: Jedna-trzecia mieszkanców Waszyngtonu to analfabeci
marzec 22, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Gangsterzy ekonomiczni z całego Świata mówia w sprawie Balcerowicza jednym głosem
marzec 15, 2006
Przegląd prasy
|
Nowa książka Grossa
czerwiec 27, 2006
RMF
|
Pogoda dla nafty
grudzień 5, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
|
"Polska agresja" i "modelowanie od nowa" Bliskiego Wschodu
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bulterier Kaczyńskich - Jacek Kurski znów atakuje. Prawie wszystko o Kurskim.
czerwiec 18, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
Szafranowa rewolucja w Birmie?
Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej
październik 4, 2007
Kazimierz Murasiewicz
|
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mafia w Kościele Mariackim
czerwiec 19, 2006
Stan Dawid Ligoń
|
Budowa "trzeciego filara" siły Żydów
maj 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
13 XII 2007
grudzień 10, 2007
przesłał .
|
Polska i Rosja, a film „Rok 1612”
styczeń 15, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Hollywood wspiera Izrael
sierpień 30, 2006
bibula
|
Zarobki w systemie ochrony zdrowia
maj 9, 2006
Adam Sandauer
|
Równe i równiejsze prawo.
styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
|
Dodać zegary do reklam!
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Samobójstwo z dzieckiem
lipiec 28, 2004
|
Laskowik
sierpień 29, 2003
Nasz Dziennik
|
Przeciętny wyborca PO
wrzesień 16, 2008
AS
|
Powell nie przekonał Watykanu
luty 7, 2003
PAP
|
więcej -> |
|