ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Bankructwo Ukrainy 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
więcej ->

 
 

PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rzą


PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rząd PiS.

Jak zagwarantować stabilizację rządu, jeżeli posiada on mniejszość w Parlamencie? - to pytanie nie pozwala na spokojny sen wielu politykom nie tylko partii Kaczyńskich.

W zasadzie są możliwe dwa warianty postępowania:
1/ koalicja z innymi partiami - do której aż palą się LPR, Samoobrona i PSL, a w tajemnicy przed sfrustrowanym Tuskiem posłowie z Platformy Obywatelskiej.

2/ wcześniejsze wybory - tego obawiają się wszystkie partie oprócz PiS-u. Ten mając już w sondażach 10-20% przewagę nad Platformą rozważa tą możliwość, ponieważ daje mu gwarancje, że po wyborach PiS byłby w stanie już samodzielnie rządzić. Za to rodzą się obawy liderów mniejszych partii typu LPR, Samoobrona, czy PSL, walczących o przetrwanie, jak też i "myślących" posłów z PO.

.... ale stratedzy z PiS wpadli na trzeci wariant posiadania parlamentarnej większości - przejęcie posłów z innych partii, co jest aktualną taktyczną zagrywką polityczną prowadzaną przez działaczy PiS-owskich. Taka taktyka otrzymała już nazwę "mirażu karier" - czyli "korupcji politycznej".
hee, w końcu człowiek jest tylko człowiekiem, a cała "ta polityka" jedno wielkie bagno korupcyjne. Wystarczy wspomnieć o aferach w UW, AWS, czy SLD.
Pierwszy na stronę PiS przeszedł ze swoja partią Zbigniew Religa w zamian za stanowisko Ministra Zdrowia, za jego przykładem poszła Zyta Gilowska - na stanowisko wicepremiera i Ministra Finansów, przechodzą kolejno zawiedzeni posłowie z PO, choćby Piotr Cybulski, którym Tusk obiecywał "mannę z nieba" a którzy obserwując jego zdziecinniałe postępowanie "urażonego bobasa" po przegranych wyborach, mają duże wątpliwości co do jego predyspozycji i sensu sprawowania dalej funkcji szefa PO.

O co chodzi w pakcie stabilizacyjnym?
Dla zagwarantowania stabilności rządu Prawo i Sprawiedliwość dopuszcza dwie koncepcje tzw. paktu stabilizacyjnego:
- pierwszy to wariant poparcia go przez Platformę Obywatelską - czyli zapowiadany społeczeństwu POPiS - dziś już mało realny, praktycznie przerwano wszelkie rozmowy, ponieważ sfrustrowany Tusk pewny swej wygranej na podstawie fabrykowanych przez OBOP sondaży przedwyborczych tyle naobiecywał stanowisk swoim koleżkom, że po przegranej nie był w stanie wyrobić się z tych zobowiązań, pomimo że od PiS-u dostawał aż dziewięć ministerialnych stanowisk.
- drugi to poparcie paktu przez pozostałe mniejsze kluby, czyli LPR, Samoobronę i PSL.
Tak aktualnie realizowana jest polityka PiS. Jednak władze PIS-u chcą mieć gwarancje ( i wzajemnie), że to poparcie będzie stabilne, a nie zależne od humorów i politycznych szantaży.

Wyjaśnia to szef klubu PiS, Przemysław Gosiewski:
- Dziś budowa poparcia dla rządu musi zawierać elementy merytoryczne i to jest plan ustaw przedstawiony przez PiS i względy arytmetyczne, czyli możliwość uzyskania ponad 230 głosów.
W tej sytuacji możliwe są dwa rozwiązania: budowa paktu stabilizacji przez PiS i PO, bo to łącznie daje ponad 280 głosów, ale również w oparciu o trzy mniejsze ugrupowania.
- pakt stabilizacyjny jest potrzebny, aby nie było tego chaosu, nieustannych kłótni, które wywołuje opozycja, bo to nie najlepiej służy Sejmowi...
i uważa on za destabilizatora sytuacji państwowej nie Leppera, ale właśnie aktualnie rolę oszołoma i mąciciela przejął Tusk, który gdzieś daleko w tyle pozostawił przedwyborcze obiecanki dbania o dobro narodu. W jego postępowaniu mamy dowód, że w PO rządzi prywata i idzie o osobiste korzyści członków tej partii.
- W tych różnych sprawach Andrzejowi Lepperowi pomagał właśnie Donald Tusk i to mnie zaskakiwało, bo o ile Andrzej Lepper ma niewielką wiedzę o funkcjonowaniu państwa - Samoobrona nigdy nie rządziła - to Donald Tusk powinien wiedzieć, że działania Platformy powodują bardzo poważne, negatywne skutki dla państwa - twierdzi Gosiewski.

Za to pakt stabilizacyjny krytykuje i pomawia (jak wszelkie działania od czterech miesięcy) szef PO Donald Tusk.
- to kolejna sprytna zagrywka Jarosława Kaczyńskiego...
- Traktuję pakt stabilizacji pana J.Kaczyńskiego jako kolejną sprytną, cwaną zagrywkę - powiedział skompromitowany brakiem jakiekolwiek wpływu na rząd (czytaj dostępu do kasy) Tusk na czwartkowej konferencji prasowej w Częstochowie.

Aktualnie szef PiS - Jarosław Kaczyński zerwał rozmowy o budowaniu koalicji rządowej z Samoobroną i Polskim Stronnictwem Ludowym (PSL), a zaproponował wszystkim partiom ( z wyjątkiem SLD) zawarcie paktu o nieagresji.
Logiczne, że podpisanie paktu zadeklarowały trzy mniejsze partie: Liga Polskich Rodzin (LPR), Samoobrona i PSL. Maciej Łopiński, minister w Kancelarii Prezydenta, nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy przystąpienie do paktu trzech mniejszych ugrupowań wystarczy do tego, by prezydent nie podjął decyzji o przedterminowym rozwiązaniu Sejmu.

Budżet wprawdzie został zatwierdzony, ale wymaga poprawek w Senacie.
I teraz mamy kolejny pad - jeżeli będą prace w Senacie to rząd nie zdąży przegłosować budżetu przed 30 stycznia. Rodzi się pytanie:
Czyli prezydent będzie mógł rozwiązać parlament, ponieważ do 30 stycznia budżet nie zostanie przyjęty? - a w aktualnej sytuacji politycznej na pewno nie zostanie do 30 stycznia przyjęty.
Tak więc powstał straszak, dla mniejszych ugrupowań np. na PSL i LPR.
W tle tego wszystkiego jest cały czas pytanie o to, z kim będzie koalicja?
Aktualne sondaże pokazują, że do Sejmu mogą wejść tylko cztery partie, a wśród nich nie ma Ligi Polskich Rodzin i PSL-u, dlatego należy się spodziewać, że te partie będą skłonne podpisać pakt stabilizacyjny na wszelkich warunkach proponowanych przez PiS.

- To PiS obecnie mówi o możliwości przyspieszonych wyborów i dlatego LPR i Samoobrona przygotowują się na taką ewentualność - powiedział Roman Giertych. - Nie będziemy na kolanach robić tego, co chce PiS, dlatego, żeby nie było (przyśpieszonych) wyborów - wtórował mu Andrzej Lepper.
Gdyby jednak doszło do wcześniejszych wyborów, LPR i Samoobrona prawie na pewno stworzą wspólne listy do Senatu. To daje obu partiom wspólnie bez ryzyka przekroczenie 5% progu wyborczego i dalszego istnienia. W sprawie wspólnego startu w wyborach do Sejmu oba ugrupowania są po pierwszych poważnych rozmowach i nawet już wstępnie przyjęli nazwę: Blok Ludowo-Narodowy Samoobrona-LPR - tak ma nazywać się ewentualne porozumienie wyborcze obu partii - powiedział Lepper. Jak dodał, blok będzie otwarty dla innych ugrupowań, również pozaparlamentarnych. Muszą one jednak mieć podobny program i przyjąć warunki, które postawią im Samoobrona i LPR - podkreślił.

Jednak liderzy LPR i Samoobrony podkreślali, że nie dążą do przyśpieszonych wyborów i zależy im przede wszystkim na stabilizacji sytuacji w Sejmie oraz stworzeniu większościowego zaplecza dla rządu. Deklarują chęć współpracy z PiS i nawet zawarcie paktu stabilizacyjnego. Podkreślają, że wielokrotnie dawali dowody dobrej woli wobec PiS.
- Bez głosów Ligi i Samoobrony nie byłoby rządu premiera Kazimierza Marcinkiewicza, nie byłoby marszałka Marka Jurka, nie byłoby budżetu - mówił Giertych. Oczekują jednak, że PiS zadeklaruje jednoznacznie, czy chce rozmawiać z PO, czy LPR i Samoobroną.
Obaj politycy zaapelowali do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, aby wycofał się z interpretacji, zgodnie z którą termin uchwalenia budżetu przez parlament mija z końcem stycznia, co dawałoby mu wówczas prawo do skrócenia kadencji Sejmu i tym samym zarządzenia przyśpieszonych wyborów.

Podobnie do wcześniejszych wyborów przygotowuje się lewica. Tym razem ma startować połączona, tak żeby nie wypaść całkiem z obiegu. Liderem ma zostać oczywiście Aleksander Kwaśniewski. Sam Borowski już zadeklarował, że teraz dołączy do wspólnej lewicowej listy wyborczej. Jak teraz będzie nazywała się taka "zespolona" partia? - zobaczymy.

Ponieważ liderzy partii - Kaczyński i Tusk nie dogadali się, rozmową ostatniej szansy dogadania się PO i PiS było tajemnicze spotkanie we Wrocławiu (26.01) Grzegorza Schetyna z Adamem Lipińskim. Oczywiście, gdzie chodzi o interesy to nie ma dżentelmenów, tak więc kolejny raz rozmowy skończyły się fiaskiem.
Trudno oczekiwać, aby wygrany przekazał rządzenie przegranemu - polityka to przecież nie działalność filantropowa.
W tym kontekście ciekawa jest wypowiedz Rokity w rozmowie z PAP.
- Mam dość uczestniczenia w "chocholim tańcu", który trwa od czterech miesięcy. Zamiast składać codziennie jakieś propozycje, które na drugi dzień są wycofywane, niech się w końcu PiS zatroszczy o to, żeby Polska miała sprawny rząd, większość parlamentarną i niech się zajmie nie tym, z kim i jak rządzić, tylko rozwiązywaniem problemów bezrobocia, szkół, gospodarki, podatków, tym, co jest przedmiotem zainteresowania normalnego człowieka;
i dodał, że odmawia uczestnictwa w kolejnych publicznych dywagacjach na temat tego, kto z kim będzie tworzył koalicję.
To samo stwierdził Jarosław Kaczyński, tak że wersję POPiS-u możemy przekazać już do akt historii.

Jak to jest z tym straszakiem powtórnych wyborów?
Sejm ma obowiązek zatwierdzić budżet w ciągu czterech miesięcy od momentu złożenia projektu. Jeżeli tego nie zrobi prezydent ma prawo rozwiązać parlament - ale nie musi tego zrobić, jeżeli będzie gwarancja że budżet zostanie w końcu uchwalony.
Skąd wzięły się dwa terminy tj. 30 stycznia i 19 lutego?
Otóż pierwszy termin 30 stycznia wynika od momentu złożenia projektu przez gabinet Belki w sejmie poprzedniej kadencji. Termin 19 luty - to jest cztery miesiące po powtórnym złożeniu projektu przez rząd Marka Belki na pierwszy posiedzeniu już nowo wybranego sejmu. Prezydent Lech Kaczyński stwierdził ostatnio, że termin dla sejmu mija z końcem stycznia, co wystraszyło nowo wybranych parlamentarzystów, ponieważ już wiadomo, że ten termin jest nierealny.

Co czwarty Polak ma już jednak dość tych awantur i chce rozwiązania tego parlamentu dla rozwiązania istniejącego kryzysu. Nie są do tego przygotowane same partie, które nie spłaciły jeszcze długów z poprzednich wyborów.
Nikt już nie wierzy w POPiS, dlatego karty muszą być inaczej rozdane. Z uwagi na znaczną przewagę sondażową PiS nad tonącą PO - z której już uciekają posłowie jak szczury z tonącego okręgu - jest duża szansa, że PiS będzie miał bezwzględną większość - czyli uzyskamy stabilny rząd i będzie mógł przegłosować wreszcie nową Konstytucję - IV RP - marzenie braci Kaczyńskich.

Choć politycy Samoobrony i LPR wyra?nie dają do zrozumienia, że poprą plan stabilizacyjny, co zdaniem Jarosława Kaczyńskiego ocali Sejm przed rozwiązaniem, jednak eksperci nie wierzą, że parlament przetrwa pełną kadencję. Jeśli do przyspieszonych wyborów nie dojdzie na wiosnę, to dojdzie za rok.
Prof. Adam Jelonek, socjolog twierdzi:
– Do przyspieszonych wyborów dojdzie na 80%. Nawet jeśli sytuacja w Sejmie zostanie ustabilizowana przy pomocy Samoobrony, LPR i PSL, to ten układ nie będzie trwały.
Na ważny fakt zwraca też uwagę dr Robert Sobiech, socjolog.
– Ugrupowania populistyczne zaczną się licytować wydatkami socjalnymi, co będzie miało bardzo negatywne skutki dla budżetu państwa. Potraktują bowiem okres, w jakim będzie obowiązywać plan stabilizacyjny, jak kampanię wyborczą.
– Trudno w tym Sejmie o rozwiązania, które nie wiążą się z jakimś szantażem – dodaje Sobiech.
Bartłomiej Biskup, politolog:
– Do przyspieszonych wyborów zapewne dojdzie. Szansę takiego rozwiązania oceniam na 60%.
Prof. Edward Ciupak, socjolog:
– Wcześniejsze wybory będą. Prezes PiS ma taki wariant w swoim planie politycznym. Widać to wyra?nie, zwłaszcza przy ostatnich grach z budżetem.

Ciekawy jest też wariant wyborów za rok - oczywiście pod pretekstem nie uchwalenia budżetu.
PiS w ciągu roku przy pomocy Samoobrony, LPR i PSL przeforsowałoby mniej popularne ustawy służące do naprawy państwa. Wzrosłoby społeczne poparcie dla Kaczyńskich, a w nowej kampanii PiS miałoby się czym chwalić. Jednocześnie nastąpiłaby marginalizacja takich ugrupowań jak PO, Samoobrona, LPR i mniejszych, tym samym PiS zapewniłby sobie zdecydowaną wygraną, już bez podziału stanowisk z niepewnymi koalicjantami.
Taki wariant przepowiada Prof. Waldemar Dziak, politolog:
– Nie będzie wcześniejszych wyborów, bo partie, które balansują na granicy progu wyborczego, zrobią wszystko, żeby do tego nie doszło. Samoobrona i LPR będą wciskać swoim wyborcom fałszywe hasła, że oto dla dobra Polski musieli poprzeć PiS.
Ale tak naprawdę chodzi o stołki, stołki i jeszcze raz stołki.

Lepper cały czas liczy, że w końcu wejdzie do koalicji rządowej i to na stanowisko wicepremiera.
.... cóż będziemy obserwować te wszystkie cyrkowe po-pis-y... x:-)
(-) Zdzisław Raczkowski
red. nacz. czasopisma "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE"
www.aferyprawa.com

Artykuły o podobnej tematyce:
Karty władzy już praktycznie rozdane - o co żebrze przegrany Tusk w spotkaniu ostatniej szansy?
To że PO to nie tylko "przechrzty polityczne" o tym mówi cała Polska...
PO, która szła do wyborów z hasłami respektowania zasad, generuje mechanizmy korupcyjne
Kilka cytatów z prasy na temat zdziecinniałego i próżniaczego Donalda Tuska - Czy będzie kolejny
Z CYKLU "NIEBEZPIECZNE TEMATY" - PRAWDA O TUSKU I JEGO RODZINIE.
ANTY-TUSK - tylko zakłamanie w obronie prawa Polaków do prawdy o własnej przeszłości?
Ciemna strona "jasnej mocy" Donalda Tuska?
Poszukiwacze zaginionego elektoratu - czyli oszustwa sondażowe...

27 styczeń 2006

Zdzisław Raczkowski 

  

Archiwum

Stary Wiarus odpowiada
marzec 1, 2006
Stary Wiarus
Dewaulacja dolara !
luty 14, 2003
2009.03.03. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 3, 2009
tłumacz
Izrael Szamir - "Być albo nie być" (Żydem)
styczeń 26, 2006
Aby Kwaśniewską stać było na charytatywność, przy współudziale jej męża umierają ludzie
listopad 30, 2003
http://www.se.pl
Idziemy do referendum!
czerwiec 6, 2003
Sabina
"uruchomiana" jest rezerwa polityczna w postaci PiS
listopad 6, 2006
www.pnlp.org.pl
Jak to rozumieć...?
październik 31, 2008
Czy tarcza nas uszczęśliwi?
marzec 11, 2008
Gregory Akko
Nowe idzie, stare wraca... scenarzyści polskich reform ostatnich lat
lipiec 13, 2005
Adam Sandauer
Apel do ugrupowań centroprawicy
sierpień 15, 2003
przesłała Elżbieta
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
Stanisław Krajski o masonach Bronisław Wildstein masonem?
grudzień 4, 2006
prawy pl
Kargul na urzędzie
maj 3, 2005
Witold Filipowicz
Czy społeczeństwo polskie zacznie myśleć?
wrzesień 22, 2003
Artur Łoboda
No passarant : "Front obrony demokracji przed Lepperem"
czerwiec 24, 2002
PAP
Jak mydlić oczy po żydowsku?
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
Polska znowu na pierwszy ogień?
sierpień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media