ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
więcej ->

 
 

PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rzą


PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rząd PiS.

Jak zagwarantować stabilizację rządu, jeżeli posiada on mniejszość w Parlamencie? - to pytanie nie pozwala na spokojny sen wielu politykom nie tylko partii Kaczyńskich.

W zasadzie są możliwe dwa warianty postępowania:
1/ koalicja z innymi partiami - do której aż palą się LPR, Samoobrona i PSL, a w tajemnicy przed sfrustrowanym Tuskiem posłowie z Platformy Obywatelskiej.

2/ wcześniejsze wybory - tego obawiają się wszystkie partie oprócz PiS-u. Ten mając już w sondażach 10-20% przewagę nad Platformą rozważa tą możliwość, ponieważ daje mu gwarancje, że po wyborach PiS byłby w stanie już samodzielnie rządzić. Za to rodzą się obawy liderów mniejszych partii typu LPR, Samoobrona, czy PSL, walczących o przetrwanie, jak też i "myślących" posłów z PO.

.... ale stratedzy z PiS wpadli na trzeci wariant posiadania parlamentarnej większości - przejęcie posłów z innych partii, co jest aktualną taktyczną zagrywką polityczną prowadzaną przez działaczy PiS-owskich. Taka taktyka otrzymała już nazwę "mirażu karier" - czyli "korupcji politycznej".
hee, w końcu człowiek jest tylko człowiekiem, a cała "ta polityka" jedno wielkie bagno korupcyjne. Wystarczy wspomnieć o aferach w UW, AWS, czy SLD.
Pierwszy na stronę PiS przeszedł ze swoja partią Zbigniew Religa w zamian za stanowisko Ministra Zdrowia, za jego przykładem poszła Zyta Gilowska - na stanowisko wicepremiera i Ministra Finansów, przechodzą kolejno zawiedzeni posłowie z PO, choćby Piotr Cybulski, którym Tusk obiecywał "mannę z nieba" a którzy obserwując jego zdziecinniałe postępowanie "urażonego bobasa" po przegranych wyborach, mają duże wątpliwości co do jego predyspozycji i sensu sprawowania dalej funkcji szefa PO.

O co chodzi w pakcie stabilizacyjnym?
Dla zagwarantowania stabilności rządu Prawo i Sprawiedliwość dopuszcza dwie koncepcje tzw. paktu stabilizacyjnego:
- pierwszy to wariant poparcia go przez Platformę Obywatelską - czyli zapowiadany społeczeństwu POPiS - dziś już mało realny, praktycznie przerwano wszelkie rozmowy, ponieważ sfrustrowany Tusk pewny swej wygranej na podstawie fabrykowanych przez OBOP sondaży przedwyborczych tyle naobiecywał stanowisk swoim koleżkom, że po przegranej nie był w stanie wyrobić się z tych zobowiązań, pomimo że od PiS-u dostawał aż dziewięć ministerialnych stanowisk.
- drugi to poparcie paktu przez pozostałe mniejsze kluby, czyli LPR, Samoobronę i PSL.
Tak aktualnie realizowana jest polityka PiS. Jednak władze PIS-u chcą mieć gwarancje ( i wzajemnie), że to poparcie będzie stabilne, a nie zależne od humorów i politycznych szantaży.

Wyjaśnia to szef klubu PiS, Przemysław Gosiewski:
- Dziś budowa poparcia dla rządu musi zawierać elementy merytoryczne i to jest plan ustaw przedstawiony przez PiS i względy arytmetyczne, czyli możliwość uzyskania ponad 230 głosów.
W tej sytuacji możliwe są dwa rozwiązania: budowa paktu stabilizacji przez PiS i PO, bo to łącznie daje ponad 280 głosów, ale również w oparciu o trzy mniejsze ugrupowania.
- pakt stabilizacyjny jest potrzebny, aby nie było tego chaosu, nieustannych kłótni, które wywołuje opozycja, bo to nie najlepiej służy Sejmowi...
i uważa on za destabilizatora sytuacji państwowej nie Leppera, ale właśnie aktualnie rolę oszołoma i mąciciela przejął Tusk, który gdzieś daleko w tyle pozostawił przedwyborcze obiecanki dbania o dobro narodu. W jego postępowaniu mamy dowód, że w PO rządzi prywata i idzie o osobiste korzyści członków tej partii.
- W tych różnych sprawach Andrzejowi Lepperowi pomagał właśnie Donald Tusk i to mnie zaskakiwało, bo o ile Andrzej Lepper ma niewielką wiedzę o funkcjonowaniu państwa - Samoobrona nigdy nie rządziła - to Donald Tusk powinien wiedzieć, że działania Platformy powodują bardzo poważne, negatywne skutki dla państwa - twierdzi Gosiewski.

Za to pakt stabilizacyjny krytykuje i pomawia (jak wszelkie działania od czterech miesięcy) szef PO Donald Tusk.
- to kolejna sprytna zagrywka Jarosława Kaczyńskiego...
- Traktuję pakt stabilizacji pana J.Kaczyńskiego jako kolejną sprytną, cwaną zagrywkę - powiedział skompromitowany brakiem jakiekolwiek wpływu na rząd (czytaj dostępu do kasy) Tusk na czwartkowej konferencji prasowej w Częstochowie.

Aktualnie szef PiS - Jarosław Kaczyński zerwał rozmowy o budowaniu koalicji rządowej z Samoobroną i Polskim Stronnictwem Ludowym (PSL), a zaproponował wszystkim partiom ( z wyjątkiem SLD) zawarcie paktu o nieagresji.
Logiczne, że podpisanie paktu zadeklarowały trzy mniejsze partie: Liga Polskich Rodzin (LPR), Samoobrona i PSL. Maciej Łopiński, minister w Kancelarii Prezydenta, nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy przystąpienie do paktu trzech mniejszych ugrupowań wystarczy do tego, by prezydent nie podjął decyzji o przedterminowym rozwiązaniu Sejmu.

Budżet wprawdzie został zatwierdzony, ale wymaga poprawek w Senacie.
I teraz mamy kolejny pad - jeżeli będą prace w Senacie to rząd nie zdąży przegłosować budżetu przed 30 stycznia. Rodzi się pytanie:
Czyli prezydent będzie mógł rozwiązać parlament, ponieważ do 30 stycznia budżet nie zostanie przyjęty? - a w aktualnej sytuacji politycznej na pewno nie zostanie do 30 stycznia przyjęty.
Tak więc powstał straszak, dla mniejszych ugrupowań np. na PSL i LPR.
W tle tego wszystkiego jest cały czas pytanie o to, z kim będzie koalicja?
Aktualne sondaże pokazują, że do Sejmu mogą wejść tylko cztery partie, a wśród nich nie ma Ligi Polskich Rodzin i PSL-u, dlatego należy się spodziewać, że te partie będą skłonne podpisać pakt stabilizacyjny na wszelkich warunkach proponowanych przez PiS.

- To PiS obecnie mówi o możliwości przyspieszonych wyborów i dlatego LPR i Samoobrona przygotowują się na taką ewentualność - powiedział Roman Giertych. - Nie będziemy na kolanach robić tego, co chce PiS, dlatego, żeby nie było (przyśpieszonych) wyborów - wtórował mu Andrzej Lepper.
Gdyby jednak doszło do wcześniejszych wyborów, LPR i Samoobrona prawie na pewno stworzą wspólne listy do Senatu. To daje obu partiom wspólnie bez ryzyka przekroczenie 5% progu wyborczego i dalszego istnienia. W sprawie wspólnego startu w wyborach do Sejmu oba ugrupowania są po pierwszych poważnych rozmowach i nawet już wstępnie przyjęli nazwę: Blok Ludowo-Narodowy Samoobrona-LPR - tak ma nazywać się ewentualne porozumienie wyborcze obu partii - powiedział Lepper. Jak dodał, blok będzie otwarty dla innych ugrupowań, również pozaparlamentarnych. Muszą one jednak mieć podobny program i przyjąć warunki, które postawią im Samoobrona i LPR - podkreślił.

Jednak liderzy LPR i Samoobrony podkreślali, że nie dążą do przyśpieszonych wyborów i zależy im przede wszystkim na stabilizacji sytuacji w Sejmie oraz stworzeniu większościowego zaplecza dla rządu. Deklarują chęć współpracy z PiS i nawet zawarcie paktu stabilizacyjnego. Podkreślają, że wielokrotnie dawali dowody dobrej woli wobec PiS.
- Bez głosów Ligi i Samoobrony nie byłoby rządu premiera Kazimierza Marcinkiewicza, nie byłoby marszałka Marka Jurka, nie byłoby budżetu - mówił Giertych. Oczekują jednak, że PiS zadeklaruje jednoznacznie, czy chce rozmawiać z PO, czy LPR i Samoobroną.
Obaj politycy zaapelowali do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, aby wycofał się z interpretacji, zgodnie z którą termin uchwalenia budżetu przez parlament mija z końcem stycznia, co dawałoby mu wówczas prawo do skrócenia kadencji Sejmu i tym samym zarządzenia przyśpieszonych wyborów.

Podobnie do wcześniejszych wyborów przygotowuje się lewica. Tym razem ma startować połączona, tak żeby nie wypaść całkiem z obiegu. Liderem ma zostać oczywiście Aleksander Kwaśniewski. Sam Borowski już zadeklarował, że teraz dołączy do wspólnej lewicowej listy wyborczej. Jak teraz będzie nazywała się taka "zespolona" partia? - zobaczymy.

Ponieważ liderzy partii - Kaczyński i Tusk nie dogadali się, rozmową ostatniej szansy dogadania się PO i PiS było tajemnicze spotkanie we Wrocławiu (26.01) Grzegorza Schetyna z Adamem Lipińskim. Oczywiście, gdzie chodzi o interesy to nie ma dżentelmenów, tak więc kolejny raz rozmowy skończyły się fiaskiem.
Trudno oczekiwać, aby wygrany przekazał rządzenie przegranemu - polityka to przecież nie działalność filantropowa.
W tym kontekście ciekawa jest wypowiedz Rokity w rozmowie z PAP.
- Mam dość uczestniczenia w "chocholim tańcu", który trwa od czterech miesięcy. Zamiast składać codziennie jakieś propozycje, które na drugi dzień są wycofywane, niech się w końcu PiS zatroszczy o to, żeby Polska miała sprawny rząd, większość parlamentarną i niech się zajmie nie tym, z kim i jak rządzić, tylko rozwiązywaniem problemów bezrobocia, szkół, gospodarki, podatków, tym, co jest przedmiotem zainteresowania normalnego człowieka;
i dodał, że odmawia uczestnictwa w kolejnych publicznych dywagacjach na temat tego, kto z kim będzie tworzył koalicję.
To samo stwierdził Jarosław Kaczyński, tak że wersję POPiS-u możemy przekazać już do akt historii.

Jak to jest z tym straszakiem powtórnych wyborów?
Sejm ma obowiązek zatwierdzić budżet w ciągu czterech miesięcy od momentu złożenia projektu. Jeżeli tego nie zrobi prezydent ma prawo rozwiązać parlament - ale nie musi tego zrobić, jeżeli będzie gwarancja że budżet zostanie w końcu uchwalony.
Skąd wzięły się dwa terminy tj. 30 stycznia i 19 lutego?
Otóż pierwszy termin 30 stycznia wynika od momentu złożenia projektu przez gabinet Belki w sejmie poprzedniej kadencji. Termin 19 luty - to jest cztery miesiące po powtórnym złożeniu projektu przez rząd Marka Belki na pierwszy posiedzeniu już nowo wybranego sejmu. Prezydent Lech Kaczyński stwierdził ostatnio, że termin dla sejmu mija z końcem stycznia, co wystraszyło nowo wybranych parlamentarzystów, ponieważ już wiadomo, że ten termin jest nierealny.

Co czwarty Polak ma już jednak dość tych awantur i chce rozwiązania tego parlamentu dla rozwiązania istniejącego kryzysu. Nie są do tego przygotowane same partie, które nie spłaciły jeszcze długów z poprzednich wyborów.
Nikt już nie wierzy w POPiS, dlatego karty muszą być inaczej rozdane. Z uwagi na znaczną przewagę sondażową PiS nad tonącą PO - z której już uciekają posłowie jak szczury z tonącego okręgu - jest duża szansa, że PiS będzie miał bezwzględną większość - czyli uzyskamy stabilny rząd i będzie mógł przegłosować wreszcie nową Konstytucję - IV RP - marzenie braci Kaczyńskich.

Choć politycy Samoobrony i LPR wyra?nie dają do zrozumienia, że poprą plan stabilizacyjny, co zdaniem Jarosława Kaczyńskiego ocali Sejm przed rozwiązaniem, jednak eksperci nie wierzą, że parlament przetrwa pełną kadencję. Jeśli do przyspieszonych wyborów nie dojdzie na wiosnę, to dojdzie za rok.
Prof. Adam Jelonek, socjolog twierdzi:
– Do przyspieszonych wyborów dojdzie na 80%. Nawet jeśli sytuacja w Sejmie zostanie ustabilizowana przy pomocy Samoobrony, LPR i PSL, to ten układ nie będzie trwały.
Na ważny fakt zwraca też uwagę dr Robert Sobiech, socjolog.
– Ugrupowania populistyczne zaczną się licytować wydatkami socjalnymi, co będzie miało bardzo negatywne skutki dla budżetu państwa. Potraktują bowiem okres, w jakim będzie obowiązywać plan stabilizacyjny, jak kampanię wyborczą.
– Trudno w tym Sejmie o rozwiązania, które nie wiążą się z jakimś szantażem – dodaje Sobiech.
Bartłomiej Biskup, politolog:
– Do przyspieszonych wyborów zapewne dojdzie. Szansę takiego rozwiązania oceniam na 60%.
Prof. Edward Ciupak, socjolog:
– Wcześniejsze wybory będą. Prezes PiS ma taki wariant w swoim planie politycznym. Widać to wyra?nie, zwłaszcza przy ostatnich grach z budżetem.

Ciekawy jest też wariant wyborów za rok - oczywiście pod pretekstem nie uchwalenia budżetu.
PiS w ciągu roku przy pomocy Samoobrony, LPR i PSL przeforsowałoby mniej popularne ustawy służące do naprawy państwa. Wzrosłoby społeczne poparcie dla Kaczyńskich, a w nowej kampanii PiS miałoby się czym chwalić. Jednocześnie nastąpiłaby marginalizacja takich ugrupowań jak PO, Samoobrona, LPR i mniejszych, tym samym PiS zapewniłby sobie zdecydowaną wygraną, już bez podziału stanowisk z niepewnymi koalicjantami.
Taki wariant przepowiada Prof. Waldemar Dziak, politolog:
– Nie będzie wcześniejszych wyborów, bo partie, które balansują na granicy progu wyborczego, zrobią wszystko, żeby do tego nie doszło. Samoobrona i LPR będą wciskać swoim wyborcom fałszywe hasła, że oto dla dobra Polski musieli poprzeć PiS.
Ale tak naprawdę chodzi o stołki, stołki i jeszcze raz stołki.

Lepper cały czas liczy, że w końcu wejdzie do koalicji rządowej i to na stanowisko wicepremiera.
.... cóż będziemy obserwować te wszystkie cyrkowe po-pis-y... x:-)
(-) Zdzisław Raczkowski
red. nacz. czasopisma "AFERY - KORUPCJA - BEZPRAWIE"
www.aferyprawa.com

Artykuły o podobnej tematyce:
Karty władzy już praktycznie rozdane - o co żebrze przegrany Tusk w spotkaniu ostatniej szansy?
To że PO to nie tylko "przechrzty polityczne" o tym mówi cała Polska...
PO, która szła do wyborów z hasłami respektowania zasad, generuje mechanizmy korupcyjne
Kilka cytatów z prasy na temat zdziecinniałego i próżniaczego Donalda Tuska - Czy będzie kolejny
Z CYKLU "NIEBEZPIECZNE TEMATY" - PRAWDA O TUSKU I JEGO RODZINIE.
ANTY-TUSK - tylko zakłamanie w obronie prawa Polaków do prawdy o własnej przeszłości?
Ciemna strona "jasnej mocy" Donalda Tuska?
Poszukiwacze zaginionego elektoratu - czyli oszustwa sondażowe...

27 styczeń 2006

Zdzisław Raczkowski 

  

Archiwum

Korzysci z inwestycji zagranicznych i stymulacji rozwojowych. Koszty aneksji do UE (7)
marzec 31, 2003
Włodzimierz Bojarski
umiaru i rzeczowości...
październik 11, 2005
Tadzio
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
Totalitarne metody w amerykańskim kasynie
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Apel do wyborców
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Eutanazja dla górnictwa
sierpień 3, 2003
Teresa Wójcik
Czy to nowy rodzaj cenzury?
październik 29, 2006
Adam Sandauer
Tresowanie społeczenstwa, czyli o powoływaniu lekarzy do wojska
styczeń 8, 2006
Adam Sandauer
Kaczyński poparł wypłacanie Żydom odszkodowań za drugą wojnę światową
marzec 1, 2007
Dorota
Pościgowy bezsens
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kejby mi schajba odbiła
listopad 5, 2006
luzak
Przed szczytem Unia - Rosja Samara 2007
maj 18, 2007
wasylzly
Koncert na "pozytecznych idiotow"
sierpień 12, 2003
Stanislaw Michalkiewicz
Przestępcy w togach prokuratorskich
marzec 15, 2005
Włoski rząd zabrania negowania holokaustu
styczeń 27, 2007
bibula- pismo niezależne
HAARP straszna bron
kwiecień 12, 2005
Goska
Dwa proste pytania
luty 20, 2003
KIEDY POLSKA BĘDZIE POLSKA Stan wojenny nadal trwa
luty 14, 2007
Dariusz Kosiur
Czy Żydzi są wyjatkowo uprzywilejowani?
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Niemcy za mało i za krótko pracują?
marzec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media