|
Nie utopmy przyszłości w tej krwi
|
|
To, co stało się na Wołyniu w latach 40., jest klinicznym przykładem czystki etnicznej, na dodatek czystki podjętej z powodu politycznej kalkulacji. Część nacjonalistów ukraińskich uznała, że jedynie wyrzucenie Polaków z tamtych ziem pozwoli na stworzenie ukraińskiego państwa po zakończeniu wojny. Rozumowanie było mniej więcej takie, że skoro Polska jest sojusznikiem Aliantów, to w przypadku ich wygranej (zakładano rozejm z Niemcami) Polska upomni się o swych obywateli kresowych. Należy więc ich zawczasu usunąć.
Taka jest odpowied? na pytanie, "kto zaczął?". Zaczęli Ukraińcy, a raczej ich ugrupowania niepodległościowe. Najpierw wzywając do wysiedleń, a następnie organizując terror.
Oczywiście, nikogo nie dziwi, że Polacy nie siedzieli z założonymi rękami. Ktoś, komu pali się dom, morduje żonę i gwałci córkę, zazwyczaj przeistacza się w żądne odwetu skowyczące zwierzę. Ginęli więc Ukraińcy, również ci Bogu ducha winni. Oni nas w dzień, my ich nocą...
Nieprawdą jest, że szczuli nas na siebie Niemcy. Ukraińsko-polska "wojna w wojnie" zagrażała niemieckim interesom wojskowym - wieś nie oddawała na czas kontrybucji, linie transportowe były zagrożone, do miast i miasteczek ściągali uciekający z pożogi cywile - głodni i bezdomni.
Można szukać wytłumaczenia, można zastanawiać się, dlaczego w ogólnym wojennym zezwierzęceniu pojawiło się kolejne. Jest to zadanie dla historyków i moralistów. Mord trzeba nazwać mordem, ludobójstwo ludobójstwem - po imieniu.
Nie powinniśmy jednak dopuścić do tego, by ta krew sprzed 60 lat zalała nam przyszłość, by przesłoniła żywotne wspólne interesy obu naszych narodów. Jesteśmy na siebie terytorialnie skazani, jesteśmy również sobie bliscy. Przez setki wspólnych lat, wspólnych bitew, wspólnych sukcesów i wspólnej biedy.
Razem stanowimy siłę, osobno będziemy pomiatani. Nad grobami pomordowanych niewinnych ludzi wypada się dzisiaj pomodlić o dziejową mądrość, dzięki której będziemy mogli zbudować silny ośrodek - kamień węgielny całej Europy Wschodniej.
To na razie jest mrzonka, patrzmy jednak poza nasze pokolenie, poza najbliższy czas. I uczmy się zabli?niać wzajemne rany. Uczmy się być mądrzy. Nie rozdrapujmy, budujmy. Życia pomordowanym nic nie wróci, cierpień nic nie wynagrodzi, możemy więc jedynie wspólnie się z tej tragedii uczyć; uczyć się rozumieć i wzajemnie szanować.
Przy okazji wołyńskich obchodów znów odezwały się stare pretensje, znów zagrała krew. Mary przeszłości zaczęły przesłaniać rozum. A rozum mówi, że Polska z Ukrainą mogą być regionalnym mocarstwem. Wiedzą o tym w Moskwie i w Berlinie. .
|
|
16 lipiec 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
List do zdrajcow Polski
czerwiec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Prawo do ludzkiej godności
październik 23, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
13 XII 2007
grudzień 10, 2007
przesłał .
|
21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
październik 23, 2007
Dariusz Kosiur
|
Inna sekta wyznania biznesowego
lipiec 8, 2006
Magdalena Kursa
|
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
|
Kulig na koszt niezaproszonych
maj 16, 2003
www.polandsecurities.com/orlen
|
"Pralnie pieniedzy"
październik 24, 2005
Goska
|
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
|
List Otwarty
do Prezydenta George W. Busha
sierpień 17, 2004
Przesłał Marek Rowicki
|
Выбор Петруся
grudzień 26, 2004
|
Tańczący szczur historii
luty 26, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
|
Szafranowa rewolucja w Birmie?
Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej
październik 4, 2007
Kazimierz Murasiewicz
|
Embargo na prawdę
kwiecień 12, 2003
Adam Kruczek
|
O obronę kawałka Rzeczplitej jakim jest ZAPRASZ.NET
grudzień 2, 2006
luzak
|
Terror na otwarcie szczytu G-8
lipiec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa
marzec 24, 2006
Mgr inż. Józef Bizoń
|
Z perspektywy "synów Seta"
sierpień 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Autograf szczęśliwej Motylii
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zażalenie na prokuratorską decyzję zatrzymania
czerwiec 18, 2006
zn
|
więcej -> |
|