ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
więcej ->

 
 

"Na początku było słowo"


Potrzeba etycznej i patriotycznej refleksji

"Na początku było słowo" J. 1,1

Ewangeliczne słowa Prologu św. Jana wskazują nam, że u podstaw wszelkiego naszego działania, naszego istnienia, powinna być myśl - logos. A zatem już dwa tysiące lat temu sformułowano wyra?nie tezę, że wstępem do wszelkiej akcji indywidualnej lub zbiorowej powinno być przemyślenie. Ale św. Jan kontynuuje: "a słowo było u Boga". A zatem daje nam jasno do zrozumienia, że nasze zamiary, myśli skierowane do czynności osobistych, społecznych lub politycznych powinny być odniesione do Boga, a więc powinny być etyczne. Refleksja ma być przesiąknięta troską o dobro własne i wspólne, odniesiona do najbliższego oraz dalszego otoczenia, skierowana z miłością na każdego człowieka żyjącego najczęściej we wspólnocie, to jest na ojczyznę. Każde świadome działanie człowieka ma pewien wymiar etyczny. Żyjąc we wspólnocie rodzinnej, w kręgu pracy zawodowej, działając społecznie lub politycznie, nie możemy się uchylić od odpowiedzialności etycznej, od odpowiedzialności przed społeczeństwem i przed Bogiem za każdy nasz, podkreślam, świadomy czyn.

Z refleksją nad własnym życiem i działaniem jest w Polsce ostatnio nad wyraz ?le. Wydaje się, jakby społeczeństwo znalazło się w jakimś chocholim bezmyślnym bezwładzie. Narastają zjawiska działania na szkodę Państwa i społeczeństwa, wzrasta przestępczość, szerzy się korupcja i brak odpowiedzialności, niezależnie od pełnionej funkcji i zawodu. Przeraża wielkość tego zjawiska i nieumiejętność poradzenia się z nim przez powołane do zwalczania zjawisk patologicznych instancje, przez co sprawia się wrażenie jakby przyzwalania na to, co już zaczyna być po prostu dla naszego bytu narodowego gro?ne. Zanika poczucie patriotyzmu, a samo to pojęcie zaczyna nabierać cech pejoratywnych. Wśród młodzieży jest to pojęcie niemal nieznane. Nie słyszę, by ktoś w szkole uczył lub podkreślał, że patriotyzm to przede wszystkim postawa wobec ojczyzny, narodu, przejawiająca się rzetelną pracą i przedkładaniem nadrzędnych wartości , takich jak: wolność, niepodległość i suwerenność kraju, nad własne cele oraz gotowością do poświęceń dla swojego narodu i kraju. To niemal wstyd do reprezentowania takich poglądów.

Problem narósł już do takich rozmiarów i stał się tak powszechny, że w tej sprawie zabrała głos także Polska Akademia Nauk. W Forum Akademickim (11-12, 2003) znajdujemy wypowied? Piotra Kossobudzkiego, rzecznika prasowego PAN. Czasopismo przeznaczone jest raczej dla wąskiego kręgu naukowców i tym samym nie jest ogólnie znane (choć dostępne także w internecie: www.forumakad.pl), a poruszony problem jest niezwykle ważny dla całego społeczeństwa, więc pozwalam sobie pewne fragmenty tej wypowiedzi przytoczyć.

" "Być naukowcem" to znacznie więcej niż tylko prowadzić badania, uczestniczyć w kongresach i pisywać doskonałe artykuły. Ludzie nauki od dawna cieszą się dużym autorytetem społecznym, oczekuje się od nich nie tylko wiedzy fachowej, ale również odpowiedniej postawy etycznej i obywatelskiej. Uczony wypełnia więc pewną misję na rzecz społeczeństwa. ...

Wiadomo, że nie jest z tym najlepiej. Afery gospodarcze i polityczne odnale?ć można we wszystkich gazetach i serwisach wiadomości w radiu lub telewizji. Na ulicach rozbrzmiewa rynsztokowa odmiana języka polskiego, nierzadko w ustach osób z wyższym wykształceniem czy studentów. Korupcja spowszedniała do tego stopnia, że bywa traktowana jako całkowicie normalna droga załatwienia sprawy w urzędzie czy w szpitalu. Patologie nie ominęły także świata nauki - choćby w postaci plagiatów. Co w tej sytuacji mogą zrobić uczeni ?

Sprawa jest niezwykle trudna, ale też jedno jest pewne: poprawianie polskiej rzeczywistości naukowcy powinni zacząć od własnego podwórka. W przeciwnym razie trudno nie oczekiwać komentarzy o kotle przyganiającym garnkowi...

Do spraw najbardziej bulwersujących należy z pewnością wspomniany już problem plagiatów. To przestępstwo musi być traktowane z całą surowością. Co sądzić o przypadkach (opisywanych m.in. w "FA"), gdy osoba zwolniona za plagiat z jednej uczelni znajduje zatrudnienie w innej placówce naukowej ? Nie wolno zapominać, że uczciwość badawcza obowiązuje od najwczesniejszych etapów pracy naukowej."

W omawianej sprawie mamy również Stanowisko Prezydium Polskiej Akademii Nauk w sprawie przestrzegania prawa, zasad etycznych i respektowania wspólnych obowiązków obywatelskich. Warszawa, 15 pa?dziernika 2003 r.

"Uprawianie nauki polscy uczeni uważają za misję, w której mieści się służba pełniona na rzecz społeczeństwa i państwa. Tak jak w chwilach wielu wydarzeń zachodzących w przeszłości, członkowie Polskiej Akademii Nauk uważają za swój obywatelski obowiązek zabrać głos w sprawach publicznych, wyrażając najgłębszy niepokój płynący z obecnej sytuacji w Polsce. Korupcja ogarniająca wszystkie obszary życia społecznego, zanik kultury osobistej, widoczny wśród przedstawicieli wszystkich pokoleń Polaków, prywata i nieliczenie się z dobrem wspólnym, jaki jest Ojczyzna, powodują utratę zaufania do elit politycznych i intelektualnych. Ten stan rzeczy wymaga zdecydowanych działań rządu, parlamentu, kościołów wszystkich wyznań, organizacji społecznych, mediów, a także środowisk związanych z nauką i edukacją na rzecz przywrócenia w Polsce stanu odpowiadającego naszym pragnieniom i potrzebom.... Powodowani troską o los naszego państwa, wzywamy wszystkich obywateli do podjęcia działań w Sejmie i rządzie, w urzędach publicznych, zakładach prywatnych, w szkołach i we własnym domu, zmierzających do przestrzegania prawa, zasad etycznych i respektowania wspólnych obowiązków obywatelskich. PREZES POLSKIEJ Akademii Nauk. Andrzej B. Legocki

Apel jest piękny i bardzo ważny, ale pozostanie martwą literą, jeżeli ci, którzy uchybiają dobremu imieniu polskiej nauki właściwie są nienaruszalni, czują się pewni siebie i są zupełnie bezkarni. Sam apel zatem nie zmieni nic, jeśli nie będzie odpowiednich kroków prawnych odsuwających nieetyczne osoby nie tylko od funkcji, ale i od tytułu, bąd? jeśli będzie przynajmniej wyra?na presja środowiska na zmianę istniejącej sytuacji i potępienie nieetycznych działań. W Niemczech po zjednoczeniu państwa pozbawiono stanowisk profesorskich i kierowniczych w uczelniach i instytucjach naukowych większość osób zaangażowanych politycznie w okresie reżymu NRD. U nas pod tym względem nic się nie zmieniło, a stare powiązania i koterie pozwalają przeprowadzać różne machinacje i ułatwiać dostęp do tytułów na niejasnych zasadach, przy jednoczesnym utrudnianiu tym osobom, które sa spoza tego zwartego środowiska.

W czwartek 11 grudnia ub.r. w Dzienniku Łódzkim (nr 288) obwieścił szokującą wiadomość podaną w tytule gazety: Były prezydent Łodzi odzyska tytuł odebrany przez UŁ. Jestem Jagiełło, magister Jagiełło.

Ma się to stać na skutek tego, że "NSA uznał poprzedniego dnia, że uczelnia nie miała prawa pozbawiać go nadanego wcześniej tytułu. Według Jadwigi Janik, rzecznika UŁ, uczelnia podporządkuje się decyzji NSA, która jest ostateczna."

Sprawa magisterium byłego prezydenta miasta bulwersowała opinię publiczną Łodzi przez wiele miesięcy i była przedstawiana w wielu artykułach prasowych. Otóż "w latach 80. eksprezydent ukończył 10 semestrów w Akademii Nauk Społecznych przy KC PZPR. Po 13 latach napisał, a w lipcu 2002 r. obronił, pracę magisterską na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politologicznych UŁ Decyzją władz uniwersytetu nie musiał zdawać egzaminów związanych z uzupełnieniem różnic programowych w obu uczelniach. Po ujawnieniu tego faktu przez media, w marcu uniwersytet unieważnił magisterium Jagiełły. Jako powód podał niezgodny z regulaminem studiów skład komisji egzaminacyjnej: jej przewodniczący nie miał wymaganego upoważnienia rektora. Jagiełło odwołał się. "Student nie ma wpływu na skład komisji, ani możliwości sprawdzenia, czy działa ona zgodnie z prawem" argumentował w skardze do NSA. - Skład komisji odpowiadał wymogom określonym w regulaminie studiów - uzasadnił orzeczenie sędzia Zygmunt Zgierski. Dodał, że Sąd nie może jednak decydować o przyznaniu tytułu magistra. Krzysztof Jagiełło jest teraz dyrektorem generalnym Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi, a także szefem SLD w Łodzi". Tyle gazeta.

Gdzie jest zatem prawda ? Inne są stwierdzenia Uczelni i Sądu, który rozpatrywał sprawę zapewne czysto formalnie. Nie wnikał zapewne w to, czy istniały jakieś powiązania, na przykład partyjne, miedzy choćby przewodniczącym komisji a ubiegającym się o tytuł. Aż dziw bierze, że Rada Wydziału ustaliła taki właśnie skład komisji, i że nikt przed faktem nie zainteresował się niezwykle nagannym jej postępowaniem. Za poważne wykroczenia w wojsku karze się degradacją. Prasa nie doniosła o skutkach prawnych lub służbowych w stosunku do osób winnych tego niezwykłego wydarzenia. Czy takie osoby są godne nosić tytuł profesora ? Tu sam apel PAN nie wystarczy ! Czy można mieć zaufanie do takiego środowiska naukowego, które w pewnym sensie ośmiesza się wobec społeczeństwa ?

Nie jest to zresztą jedyny przypadek kompromitacji Uniwersytetu, ale nawet jeszcze wyżej, bo samej Centralnej Komisji ds. Stopnia Naukowego, gdy również prasa odkryła uzyskanie tytułu profesora na UŁ drogą plagiatu. Nie miałoby to miejsca, gdyby w pracy naukowej samego zainteresowanego, jak i recenzentów obowiązywała sumienność, czyli dokładność, rzetelność, skrupulatność wykonywania swoich obowiązków. A jest to jedna z głównych cech prawdziwego badacza. Społeczeństwo może zacząć wątpić na podstawie głośnych faktów, czy naprawdę dużo jeszcze takich mamy.

W drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych pewien pracownik naukowy, posiadający znaczny dorobek naukowy, uznanie w pracy badawczej w kraju i za granicą, wykładający tam dziesiątki razy, zwrócił się do Rady Wydziału Matem.-Fiz.-Chemii UL o przeprowadzenie przewodu na tytuł profesora (tzw. belwederski). Rada powołała Komisję, a Komisja odmówiła wszczęcia, choć miała przedstawione 10 wstępnych opinii znanych uczonych. Zainteresowany odwołał się do Centralnej Komisji ds. Tytułu Naukowego. I ta nie znalazła podstaw do zmiany decyzji. Wreszcie sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który orzekł, że postępowanie zarówno Uniwersytetu, jak i CK było bezprawne. Zdumiewające jest, że szacowni profesorowie obu instytucji nie potrafili, a może nie chcieli respektować jasno sformułowanego prawa, które mówiło, że postępowanie o nadanie tytułu można wszcząć na podstawie wniosku Komisji lub samego zainteresowanego, jeśli ma odpowiednie opinie. Aż trudno uwierzyć, by nie można było na tym poziomie intelektualnym zinterpretować znaczenia logicznej alternatywy.

Inny bulwersujący przykład. Na początku roku akademickiego 1995/96 przebywałem w Kopenhadze jako stypendysta duńskiego rządu. Przed wyjazdem poinformowałem (jak się okazało nieopatrznie) dyrektora ówczesnego Instytutu Matematyki, że Amerykański Instytut Biograficzny nominował mnie na Człowieka Roku 1995. W Kopenhadze otrzymałem od jednego z profesorów tegoż Instytutu Matematyki (niegdyś mojego studenta) pocztą elektroniczną przedziwne zapytanie, jakie kroki poczyniłem, by takie wyróżnienie uzyskać. Odpowiedziałem, że w środowisku akademickim nie ma zwyczaju samemu ubiegać się o znaczące honory. Moja odpowied? okazała się niewystarczająca. Wystosowano interpelację do strony amerykańskiej, by się wytłumaczyła ze swego czynu. Zbiegiem okoliczności w moje ręce dostał się fax odpowiedzi wysłany z ambasady w Warszawie. Informowała ona, że Amerykanie mają własnych recenzentów i dobre rozeznanie komu się wyróżnienie należy, i nie potrzebują w tej sprawie uzyskiwać zgody ani opinii postronnych osób. O całej tej haniebnej sprawie nie uważano za stosowne ani mnie ani Uczelnię poinformować. Gdzież tu honor profesorski, gdzie koleżeńskość i nawet elementarna uczciwość !

Wcale się nie dziwię, że z taką stanowczością chce się przeprowadzić konstytucję UE bez wzmianki o chrześcijaństwie i bez odwołania do Boga. Przecież religia chrześcijańska jest religią wzajemnej życzliwości, a tę eliminuje się bezwzględnie z naszego życia społecznego i politycznego.

Jakaż jednak czeka wówczas przyszłość nas i następne pokolenia ?

Oto jak radzi się zachować nasza narodowa poetka Maria Konopnicka w wierszu pt. Bąd? silnym:



Bąd? silnym! Ziemia pod stopą się chwieje...

Stać trzeba z męskim wytrwaniem wśród burzy...

Ten, kto nieść będzie pochodnię- nadzieję

I zatknie sztandar zwycięstwa na szczytach.

Kto ducha swego odciśnie z lwią siłą

Na wieku swoim - ten, komu ta cała

Ziemia jest jakby niezastygłą bryłą,

Co jego piętna czekała --

Ten tylko imię "człowieka" wysłuży

W nieśmiertelności błękitach !



Prof. Tadeusz Gerstenkorn
26 luty 2004

Ojczyzna.pl 

  

Archiwum

Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawdziwa strategia wobec III RP
czerwiec 23, 2005
totezja
Martwi Milczą – Śmierć Miłoszewicia
marzec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Dwuznaczne Umowy" o Eksploatacji Paliwa w Iraku
marzec 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Historia pewnej mykwy
kwiecień 30, 2008
Artur Łoboda
Zjednoczmy siły
maj 29, 2003
przesłala Elżbieta
Co nas czeka w 2003?. Rozmowa z Jadwigą Staniszkis i Tomaszem Żukowskim Nowy rok, nowy rząd, nowy premier
styczeń 2, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Koniec antyrosjanizmu w Polsce?
kwiecień 5, 2007
wasylzly
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
Przewlekłość względna
marzec 8, 2009
Witold Filipowicz
Zneutralizować logikę "zderzenia cywilizacji"
wrzesień 28, 2006
Etienne Balibar
Wojna z Wyboru a Nie z Konieczności -- "Kłamstwa George W. Bush'a" i Tortury.
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wystarczy jedno robaczywe
październik 27, 2007
Dziennik
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pani Europa w rozkroku
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kabala i Wymuszanie Zeznan
luty 20, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
o pisaniu
grudzień 22, 2006
o
Mniejszości we Francji Rasistowska Republika Francuska
lipiec 13, 2006
Michał Miłosz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media