|
Kto to był Pankracy ?
|
|
Kapitalizm,komunizm i socjalizm umówili sie na spotkanie.
Kapitalizm i komunizm już są i czekają na socjalizm.
Po godzinie przychodzi spózniony socjalizm i mówi:
-Przepraszam za spóznienie, stalem w kolejce po chleb.
Kapitalizm na to:
-Co to jest kolejka?
a komunizm:
-A co to jest chleb?
Tekst ten skierowany jest do wszystkich tych, którzy nadal uważają się za młodych...
Czyli pokolenie dzisiejszych 30-latków lub coś bardzo blisko koło
tego. Zastanawialiście się nad faktem, że ludzie zaczynający w tym roku studia są w większości urodzeni w roku 1983 (i mają już po 20 lat!!)?
Nikt z nich
nie pamięta prezydentury Regana, a wiadomości o niej czerpią z
felietonów
Longina Pastusiaka. Przez całe ich życie istniał dla nich tylko jeden
papież. Nigdy nie śpiewali "We are the world, we are the children..."
razem z USA for Africa. O tym, że Czesław Miłosz zdobył nagrodę Nobla
mogli słyszeć jedynie w szkole. Mieli po 11 lat, gdy rozpadł się Związek
Radziecki, a termin "zimna wojna" kojarzy im się zapewne z potyczkami
Eskimosów z reniferami. O zagrożeniu wojną atomową mogli słyszeć
jedynie podczas sierpniowego kryzysu w 1991 roku, o ile w ogóle
pamiętają to wydarzenie. Tytuł "The day after" bardziej kojarzy im się z nazwą lekarstwa przeciwkacowego, niż z filmem, który jeszcze 15-20 lat temu wzbudzał w nas takie emocje. Napis CCCP wygląda dla nich bardziej jak pomyłka w maszynopisaniu, niektórzy może kojarzą go z kilku części starszych przygód Bonda. Raczej nie pamiętają, że Niemcy nie zawsze były jednym krajem, chociaż może słyszeli w szkole lub w telewizji o Murze Berlińskim". "Komunistyczna część Niemiec" brzmi dla nich jak "Część Japonii zamieszkała przez Murzynów". Są za młodzi, by pamiętać katastrofę promu Challenger. AIDS istnieje od kiedy tylko pamiętają. Nigdy nie grali na ZX Spectrum, czy Commodore 64 czy Amidze 500. Nie mieli też okazji słuchać czarnych płyt, a "zdarta płyta" kojarzy im się z uszkodzonym chodnikiem. Nigdy nie mieli w domu adaptera i nie grali w Pacmana w 2D. "Gwiezdne wojny" to dla ich jeszcze jedna bajka, użyte w nich efekty specjalne są żałosne, a skróty R2D2 i C3PO nie maja dla nich żadnego znaczenia. Wysyłanie dokumentów faksem, czy e-mailem nie są dla nich niczym nienormalnym, a telefon komórkowy to zwykły przedmiot codziennego użytku. Shakin Stevens, Fancy, Savage, Sandra, Sabrina nijak im się nie kojarzą ze studniówkami!
Wielu z nich nie pamięta już czasów, gdy telewizja miała tylko 2 programy, nie mówiąc już o tym, że kiedyś była czarno-biała i nie w stereo (oprócz wspólnej audycji TVP i PR - Stereo i w kolorze). Telewizja kablowa, satelitarna i magnetowidy to standardowe wyposażenie mieszkań, a ich obsługa jest niemożliwa bez pilota Urodzili się w dwa lata po tym jak Sony wypuściło na rynek Walkmana, a wrotki z kółkami ułożonymi inaczej niż rolki są dla nich cokolwiek dziwnym wynalazkiem. Nigdy nie słyszeli o "Niebieskim lecie", "Załodze G", "Pszczółce Mai", "Stawiam na Tolka Banana", czy "Wakacjach z duchami". Pele dla nich to Murzyn występujący w TV, a Maradona to leczący się z nałogu narkoman. Kareen Abdul-Jabbar brzmi jak jakiś terrorysta - fundamentalista arabski. Szurkowski robi coś dla
sportowców i ma coś wspólnego z rowerami, a Lato i Szarmach chyba żyją gdzieś na emigracji i zajmują się importem-eksportem. Nocne audycje Beksińskiego?
Kto to był Beksiński? Nigdy podczas kąpieli nie myśleli o rekinach ze
"Szczęk", ale wsiadając na duży statek, niekoniecznie wielkości
Titanica, czują dreszczyk emocji. Michael Jackson dla nich zawsze był biały, a Tom Hanks zawsze występował w dramatach, bo komedie do niego nie pasują. Stallone to starzejący się zabijaka, a nie młody chłopak z biednej rodziny, który stara się wygrać swoją pierwszą walkę bokserską Nie mają pojęcia jak wyglądała wieża Diora "Szuflada" którą można było kupić w sklepach "G" na książeczkę! Jak Travolta mógł być tancerzem z takim brzuchem? Kto to jest ten Robert Redford i dlaczego mówią, że jest przystojny? Nazwa "Altus 110 lub 150" kompletnie nic im nie mówi! Tak samo jak nazwa "Klaudia" lub "Finezja" dla magnetofonów! Wojna o Falklandy to taka sama przeszłość jak I czy II
Wojna Światowa. Soczewki kontaktowe zawsze były miękkie... Alf to mocno archaiczna produkcja amerykańska, a "Muppet Show" to takie Fragglesy, tylko starsze wydanie. Nigdy nie zastanawiali się jak wyglądał Charlie z serialu "Aniołki Charliego". Nie przeżywali chwil grozy "Dempsey i Makepeace" czy załoga "Posterunku przy Hill Street". A "Kosmos 1999"
kojarzy im się z wystrzeleniem stacji orbitalnej Alfa! "Musashi" i
"Shogun" - dla nich to brzmi jak nazwy japońskich okrętów lub myśliwców.
No i nie maja - zielonego pojęcia kto to był Pankracy !!!!!!!
NO I JAK - NIE UWAŻASZ, ŻE JESTEŚ Z INNEJ EPOKI ?
|
|
25 wrzesień 2003
|
|
przesłała Elżbieta
|
|
|
|
Kwestia wiarygodności
czerwiec 15, 2006
Marek Stefan Szmidt
|
Zapomniane piękno
grudzień 24, 2003
przesłała Elżbieta
|
Współpraca zagraniczna Krakowa - kurtuazja i konkrety
styczeń 22, 2008
krakow.pl
|
AMERYKANIZM
listopad 14, 2007
przesłała Gośka
|
Senator Joe Biden kandydatem na wice-prezydenta USA
sierpień 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wieko (niczym całun) opadające na Polskę
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dyrektorzy o sukcesie "Nocy Muzeów w Krakowie"
czerwiec 9, 2004
|
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
|
WCHODZIC PIERUNEM
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznański
|
SOBCZAK i SZPAK - Protest
czerwiec 6, 2004
angora.pl
|
KRYZYS GLOBALNY I ROSJA
styczeń 18, 2008
Michaił Chazin
|
Mienie żydowskie ?
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
|
Komu(ch) bije w dzwon
październik 18, 2005
Marek Olżyński, Polska Północna
|
U.E.,czyli BLISKIE SPOTKANIE RĘKI Z NOCNIKIEM
kwiecień 28, 2008
Marek Jastrząb
|
Martwi Milczą – Śmierć Miłoszewicia
marzec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Projekt Społeczny Polska 2005.
Komentarz 1
grudzień 16, 2002
Jakub Mariawicz
|
CBOS: Relidze ufamy tak samo jak Kwaśniewskiemu
lipiec 9, 2004
PAP
|
Komitet Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA"
luty 7, 2003
|
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|