ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
więcej ->

 
 

Chini kontra Stani


Z wielkim medialnym hukiem agencje donoszą o (rzekomej) walutowej rewolucji - *Chiny ugięły się pod naciskami świata, zwłaszcza USA - umocniono juana wobec dolara, ale tylko o 2,1%.* - Gazeta Wyborcza (22 lipca 2005). Ale mi rewolucja... To jak nazwano by zmianę dwudziestoprocentową?Ale teraz najciekawsze wnioski - *Decyzja Chin może przynieść niewielką ulgę dla polskiego rynku, bowiem nasze firmy, handlujące z Chinami, mają zwykle kontrakty zawarte w dolarach albo w euro.* A nieco wcześniej - *Z decyzji Chin najbardziej zadowoleni są Amerykanie.* Dlaczego oni się cieszą, a my nie? Czyżby oni zawierali umowy w juanach? Albo oni są zawsze uśmiechnięci, a my zawsze naburmuszeni?
*Deficyt handlowy USA z Chinami sięgnie w tym roku 225 mld dol., zaś w ubiegłym wyniósł - 162 mld dol.* Ponadto Stani obwiniają Chinów o utratę 2,8 mln miejsc pracy. Przecież handel światowy, a zwłaszcza w wykonaniu USA, to wolna wymiana - nikt nie zmusza Amerykanów do zwiększania deficytu. Jeśli nie potrafią taryfą celną walczyć z mniej lub bardziej uczciwie konkurującymi Azjatami, to niech przejrzą nasze taryfy z czasów komuny - na samo cło za sprowadzane z Zachodu auto musieliśmy pracować parę lat (a i teraz, wbrew ustaleniom, potomkowie poprzednich profesorów ekonomii, ustalają nielegalne akcyzy). Niech rzucą okiem na nasze pomysły - może nareszcie zastosują u siebie coś polskiego... A z drugiej strony - może dzięki utracie miejsc w Stanach, skośnoocy Chini zyskali 10 razy więcej miejsc pracy u siebie? Dlaczego mamy mówić, że jedno koło jest zepsute? Zauważmy, że trzy mają się dobrze i trzymają się podwozia - wszak świat to jedna wielka wioska i nie ma znaczenia dla Ziemian, czy pracuje Amerykanin, czy Chin. A jeśli zamiast jednego Stana pracuje 10 Chinów, to jeszcze lepiej dla świata...
Nie mogę zrozumieć (przy całej sympatii dla USA), dlaczego doskonale urządzona kapitalistyczna amerykańska maszyneria chce wpłynąć na chiński kurs walutowy? Przecież to prywatna sprawa każdego niepodległego państwa - czy my sugerujemy naszym przyjaciołom zmianę kursu dolara wobec złotówki? Oczywiście, kiedy widzę chińskie zwijane dwumetrowe miarki w cenie biletu autobusowego albo słyszę o truskawkach tańszych od polskich (po uwzględnieniu kosztów transportu - ich zza Uralu, naszych z Kaszub) to wszelkie zdroworozsądkowe obliczenia biorą w łeb. Jednak od setek lat znane są cła - i co? A przy okazji - dlaczego Polacy nie wożą owoców i warzyw do zachodniej części Unii, skoro mogliby tam parę razy drożej je sprzedać niż w Polsce, a Chini zarzucają Europę swymi wyrobami? Im się chce telepać tysiące kilometrów, a nam się nie chce za miedzę? Zamiast godnie sprzedawać produkty naszej ziemi, to służalczo sprzątamy im ulice i biura...
*Do Chin płynie kapitał spekulacyjny, nie udaje się zahamować gorączki inwestycyjnej. Ta z kolei sprawia, że chiński popyt podbija światowe ceny surowców.*
Owszem, ceny węgla i stali koszmarnie poszły w górę, jednak trudno zrozumieć chińską matematykę - jeśli budowana tamtejsza chińska fabryka podrożała niemal dwukrotnie z powodu zwyżki ceny surowców, to jak ma się to do biznesowego planu? Przecież wszystkie wska?niki uległy pogorszeniu. Aby utrzymać cenę owych miarek, należałoby obniżyć pensje i tak biednym Azjatom. Jeśli świat nie potrafi wpłynąć na chińskich fabrykantów, aby płacili swym rodakom więcej za pracę, jeśli nie potrafi ochłodzić ich cłami, no to patrzmy sobie nadal spokojnie, jak oni wykończą naszą amerykańsko-europejską gospodarkę, ku uciesze naszych nabywców i ku rozpaczy naszych pracowników (zasadniczo to te same osoby!). A ten kapitał spekulacyjny to niby skąd płynie? Przecież nie kradną go obywatele Państwa Środka z zachodnich banków, ale to sami praworządni kapitaliści wysysają ów kapitał z własnych ojczyzn, pozbawiając pracy swych ziomków. W ten sposób zdają współczesny egzamin z patriotyzmu - dla większych korzyści zaprzedają się bożkowi Mamonie, spychając rodaków w sferę bezrobocia.
A gdyby tak Chiny zmieniły swą walutę na dolara - połowa ludzkości przestałaby przeliczać kursy walutowe (juana na dolara i odwrotnie)...
*Świat pozytywnie ocenia decyzję Chin - pochwały spływają z Japonii, Francji, Niemiec...* Ludzie, wystarczyło zmienić kurs o 2% i listy dziękczynne im ślą! A co będzie, jeśli Chini zrewaluują juana o 20-30%, bo tyle sobie życzy Międzynarodowy Fundusz Walutowy? Może nasz rząd pójdzie w podobnym kierunku i zacznie ktoś nas w końcu chwalić?
*Jeśli juan będzie się wzmacniał, to Chiny zaczną więcej importować i inwestować za granicą. To pomoże im się włączyć do gospodarki światowej.* Dla globu nie ma znaczenia, w którym jego miejscu trwa produkcja. Nie jest to ważne, podobnie jak nie wiemy dokładnie, gdzie znajdują się nasze skrzynki emajlowe - ważne, że działają... Zresztą - gdzie Chini znajdą tańszych robotników? Będą więcej importować, ale - znając ich niewygórowane wymagania oraz niskie płace - raczej surowce, aby je przerabiać na jeszcze lepsze i coraz tańsze miarki, którymi dokumentnie zaleją świat.
6 sierpień 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

3xTak PPR i 4xTak PO
Program PO - czy w kierunku likwidacji Państwa Polskiego?

październik 5, 2004
Stanisław Bulza
Schroeder: zwiększyć podatki w nowych państwach UE
kwiecień 25, 2004
PAP
Zamiast relacjonować, media generują konflikt
październik 24, 2004
Adam Sandauer
Kontrola energii na świecie „kością niezgody”
czerwiec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Podatek katastralny
maj 13, 2004
PAP
Z tarczą czy na tarczy?
czerwiec 12, 2007
przysłała Elżbieta
GUS: Bezrobocie ludzi młodych
styczeń 30, 2006
Kulisy przymierza Polska-USA w Iraku
kwiecień 25, 2004
PAP
Kuty na cztery nogi
styczeń 9, 2003
Tomasz Piwowarski
Rosyjska Intifada w Tallinie
maj 18, 2007
Izrael Szamir
Odsiedział 18 lat za ujawnienie planów atomowych Izraela
kwiecień 25, 2004
PAP
Tajemnica spowiedzi samobojczego spiskowca
kwiecień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wirtualny i realny ruch narodowy
lipiec 4, 2008
Paweł Ziemiński
Jestem swinia,ale tego nie dostrzegam u siebie!
grudzień 21, 2006
kibic ale nie Urban
Kto z Was BARANY ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS?
kwiecień 13, 2006
Sułtan i Shaitan
grudzień 3, 2004
Israel Shamir
Jak latano 20 000 lat temu
lipiec 20, 2008
...
Szczęśliwego Nowego Roku
styczeń 1, 2004
zaprasza.net
Sprzeczność interesów USA i Izraela w Iranie i na Bliskim Wschodzie
luty 24, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media