ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
więcej ->

 
 

Arcybiskup Życinski oskarża Radio Maryja w gazecie wyborczej Michnika

Jeśli państwowy urzędnik usiłuje przemawiać językiem Kościoła i zbyt nachalnie uzasadnia swoje polityczne stanowisko, odwołując się do Ewangelii, może to kreować postawę niechęci i agresji wobec całego Kościoła - mówi w wywiadzie dla KAI abp Józef Życiński




Czy czuje się Ksiądz Arcybiskup - jak niedawno napisał "Newsweek" - przywódcą wewnątrzkościelnej opozycji wobec aktualnego układu rządzącego?

Abp Józef Życiński: W stosunku do układów rządzących zawsze miałem jednakową postawę. Starałem się przede wszystkim oceniać etyczne składniki ich rządów. Gorąco popieram duchownych, którzy nie wyrażają swych politycznych sympatii dla konkretnej partii czy działacza. Jest to jedyne rozsądne stanowisko, jakie może zająć Kościół.

Pamiętam, jak przed laty w Peru spotkałem prawicowych duchownych, którzy mocno bronili prezydenta Alberto Fujimori. Twierdzili, że poza delikatnymi różnicami w kwestiach etyki małżeńskiej jest to człowiek myślący w kategoriach Kościoła. A pó?niej dowiedziano się o łamaniu przezeń praw człowieka, o kłamstwie, propagandzie i innych nadużyciach finansowych. Kościelne środowiska, które usiłowały przedstawiać prezydenta jako wzorzec katolika, zapłaciły za to wysoką cenę.

Z drugiej strony to niektóre wypowiedzi Księdza Arcybiskupa są interpretowane jako polityczne. Chociażby ta niedawna - wyrażająca apel, aby uczciwi ludzie nie zajmowali stanowisk w administracji, które przyznawane są im na skutek czystki prowadzonej przez PiS.

- W tym przypadku nie miało to żadnego związku z naturalną wymianą ekip, natomiast miało związek z fenomenem, z którego w Polsce długo będziemy się leczyć. Pamiętam, że kiedyś po wygranych wyborach jeden ze zwycięzców powiedział mi: wygrać jest łatwo, ale praktycznie niemożliwe do przeprowadzenia jest zaspokojenie tych wszystkich, którzy czekają na podział łupów. To demoralizujące, że każda zwycięska partia ma od razu znajomych i "znajomych znajomych", którzy czekają na zwycięskie trofea. Ile za to zapłaciła SLD, widzieliśmy.

Czy PiS powiela w tym zakresie standardy SLD?

- Nie w tym stopniu, ale z perspektywy terenu spragnionego wymiernych korzyści zagrożenie jest realne. Moja wspomniana wypowied? odnosiła się do konkretnych, znanych mi przypadków i była wyłącznie formą bezpośredniej obrony osób przewidzianych do zwolnienia na Lubelszczy?nie. Jak na razie wypowied? ta odniosła skutek, gdyż ludzie ci nadal pełnią swe funkcje.

Czy możemy mówić o podziale wewnątrz Episkopatu na sympatyków PiS i PO?

- W Episkopacie nie ma prostych, czarno-białych podziałów. Wśród moich rozmówców nie spotkałem nikogo, kto jednoznacznie opowiedział się za Platformą bąd? po stronie PiS. Spotykam biskupów, którzy mówiąc z sympatią o wielu pociągnięciach Platformy, równocześnie nie szczędzą jeje ostrej krytyki, np. wobec tego projektu nowej ustawy o IPN, którego bronił Jan Rokita.

Czy Kościół w Polsce zachowuje zdrowy - zgodny z własnym nauczaniem społecznym - dystans wobec polityki?

- Zdecydowana większość biskupów wychodzi z założenia, że misja Kościoła jest ponadczasowa i jeślibyśmy ją związali z jakąkolwiek konkretną formacją polityczną, byłoby to dla tej misji niekorzystne. Zresztą ludzie Kościoła potrafią też wyciągać wnioski z błędów, jakie zostały popełnione. Parę takich wariantów przerabialiśmy, i to zarówno w wersji intelektualnej, jak i populistycznej.
Byli tacy duchowni, którzy sądzili, że Kościół winien związać swoją misję z Unią Wolności, i byli tacy, co twierdzili, że tylko Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe jest godne poparcia. Dziś ani ZChN, ani UW praktycznie nie istnieją. Widać, że tego typu poglądy są samobójcze.

Teraz ekipa rządząca obiecuje, że mamy mieć IV Rzeczpospolitą, kraj wolny od afer i korupcji. Czy więc formacja ta nie jest godna poparcia ze strony Kościoła i Episkopatu?

- A po "czwartej" przyjdzie Rzeczpospolita "piąta", "szósta" i "siódma"? Naszym zadaniem w Kościele jest szukanie wspólnoty wartości inspirowanej duchem Kazania na Górze, a nie rozwijanie prywatnej arytmetyki w przedziale, powiedzmy, od czterech do ośmiu.

Czy nie odczuwa Ksiądz zażenowania postępowaniem tych partii, z których jedna drepcze do Torunia, a druga - w ramach przeciwwagi - jedzie do Łagiewnik?

- Przede wszystkim odczuwam konsternację z powodu, że te dwie "solidarnościowe" formacje nie potrafią mówić wspólnym głosem. Natomiast jeśli chodzi o "Kościół łagiewnicki", to mam wrażenie, że pamiętny dzień skupienia w Krakowie został bezpodstawnie przeceniony. Stało się tak skutkiem niefortunnej wypowiedzi Jana Rokity. Nie widzę żadnego logicznego związku pomiędzy faktem, że biskup spotyka się z politykami, a wnioskiem, że pasterz ten utożsamia się z konkretną partią.

Jarosław Kaczyński powiedział w wywiadzie dla "Gazety", że jeśli wszyscy duchowni w Polsce mieliby poglądy bliskie abp. Życińskiemu, to mielibyśmy w Polsce taką laicyzację jak w Holandii. Czy nie zakrawa to na próbę podziału Kościoła na biskupów "dobrych" i "złych"?

- Nie przeżywam zbyt głęboko komentarzy polityków, choć ich tradycja jest już długa. W mojej pierwszej diecezji w Tarnowie, zaraz na początku posługi, miałem serię intrygujących wypowiedzi Józefa Oleksego; zdążyłem się więc przyzwyczaić do oryginalnych opinii polityków. Kiedy prezes Kaczyński włączył się w tę tradycję, nie widziałem potrzeby reagowania. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś mi wskazał, jakie konkretne uwarunkowania sekularyzacji holenderskiej zagrażają Kościołowi w Polsce.

Jest to zagadnienie, nad którym od dwóch lat pracujemy w Radzie Apostolstwa Świeckich Konferencji Episkopatu Polski. Staramy się z tego, co w Kościele na Zachodzie jest negatywne, wyprowadzać wnioski dla polskiego katolicyzmu. Między Kościołem a państwem musi być życzliwa separacja. Musi istnieć jasny rozdział władzy państwowej od władzy kościelnej. Inaczej będziemy płacić tę cenę, jaką zapłaciła np. Francja.
czy ze strony współbraci w biskupstwie, w związku z bogatą działalnością publicystyczną, Ksiądz Arcybiskup nie spotyka się z zarzutami?

- Żaden z biskupów mi nie powiedział: "Wiesz, stary, daj sobie spokój...". Osobną sprawę stanowią natomiast liczne listy od świeckich. Te najbardziej agresywne są z reguły anonimowe i swą agresję kierują także w stronę nauczania papieskiego. Jest to dla mnie duży problem moralny. Jak trafić do tych ludzi? Choć uważają się oni za część Kościoła, i to na tyle wpływową, że chcą doradzać biskupom, to jednocześnie używają języka i podzielają wizje przerażająco odległe od Ewangelii i nauczania papieskiego.

A jak jest z podziałami w Episkopacie, o których tak szeroko pisze prasa?

- Różnice istnieją i są one zrozumiałe. Ale wcale nie muszą one prowadzić do istotnych "podziałów" w Konferencji Episkopatu. Przygotowując konkretny dokument, biskupi mają świadomość, że musi on wyrażać stanowisko nie tego lub innego biskupa, lecz całej Konferencji.

Mamy dziś pewną część Kościoła - mówię o środowisku Radia Maryja - która wyra?nie pragnie sojuszu ołtarza z tronem i stara się go budować. Jest też wielu polityków, którzy tego pragną. Czy to może mieć aż tak poważne konsekwencje - prowadzić do laicyzacji?

- Stopień zagrożenia jest niełatwy do oszacowania. Obawiam się jednak, że jeśli państwowy urzędnik usiłuje przemawiać językiem Kościoła i zbyt nachalnie uzasadnia swoje polityczne stanowisko, odwołując się do Ewangelii, może to kreować postawę niechęci i agresji wobec całego Kościoła.

Przypomnę słynne dictum wicepremiera Goryszewskiego sprzed lat: "Niech Polska będzie uboga lub bogata, uczciwa lub nieuczciwa, ale najważniejsze, żeby była katolicka!". Sugestie, że Polska może być nieuczciwa i katolicka równocześnie, są przerażające.

Jak Episkopat rozwiąże problemy związane z Radiem Maryja po ogłoszeniu przez nuncjaturę listów określających stanowisko Stolicy Apostolskiej w tej sprawie?

- 1 i 2 maja zbierają się na Jasnej Górze biskupi diecezjalni. Mam nadzieję, że zostaną podjęte właściwe decyzje, które są niezbędne do ustawienia problemu w stylu oczekiwanym przez Stolicę Apostolską. Uważam, że warunkiem podstawowym jest podziękowanie przez Radio Maryja za pracę tym autorom, którzy praktykują publicystykę na poziomie oficerów politycznych PRL. Antysemicki komentarz Stanisława Michalkiewicza nie był przecież zaskoczeniem, gdyż tenże autor z tą samą nonszalancją i brakiem odpowiedzialności za słowo krytykował wcześniej wiele innych środowisk. Pewien typ niedopuszczalnej agresji bywa jednak u nas dostrzegany dopiero wtedy, gdy zwróci się w stronę Żydów.
A dlaczego Zespół ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja kierowany przez abp. Głódzia niczego nie rozwiązał przez lata?

- Nie sposób kierować pracą żadnego radia z perspektywy Konferencji Episkopatu. Nawet gdyby warunki funkcjonowania "głosu katolickiego w naszym domu" zostały dokładnie określone przez Episkopat, trzeba jeszcze życzliwej współpracy władz zakonnych, aby były one konsekwentnie realizowane. Tymczasem gdyby współpraca ta była dostateczna, nie byłoby konieczności interwencji ani Stolicy Apostolskiej, ani Arcybiskupa Nuncjusza.

W jakim stopniu pielgrzymka papieska będzie szansą dla naszego społeczeństwa i państwa?

- Tę szansę w dużym stopniu realizowaliśmy już w ciągu minionego roku. Obawiałem się, że gdy w kazaniu użyję sformułowania: po papieżu Polaku mamy papieża Niemca, wywoła to od razu emocjonalne poruszenie. Tymczasem nasi wierni dają świadectwo, że czynnik etniczny jest zupełnie nieistotny, a jednoczy nas ten sam Chrystus.

Wielką szansą dla nas będzie to doświadczenie bliskości, duchowego ciepła i uniwersalizmu Kościoła, który przyniesie ta pielgrzymka.

Z jakim przesłaniem przyjedzie do Polski Benedykt XVI?

- Hasło pielgrzymki "Trwajcie mocni w wierze" jest jednocześnie programem, w którym przeżywana głęboko wiara staje się ?ródłem odpowiedzi na wyzwania, jakich doświadczamy w warunkach postępującej konsumpcji i laicyzacji. Nie oczekiwałbym odpowiedzi na pytanie: Co Ojciec Święty powie nam Polakom? Musimy odejść od prowincjonalnego myślenia, że oto my, Polacy, mamy specjalną wersję Pana Boga i religii. Ojciec Święty przyjeżdża jako głowa Kościoła powszechnego i pokazuje nam prawdy, jakie obowiązują w całym Kościele.

Czego najbardziej potrzebuje dziś Polska?

- Reakcje środowisk wielkomiejskich są różne od reakcji małych wiosek, zdominowanych często przez beznadzieję. W środowisku wiejskim wielkim wyzwaniem jest bieda rodząca desperację. Tym ludziom trzeba ewangelicznego przesłania nadziei, która będzie szła w parze z formowaniem wspólnoty modlitwy, jedności Eucharystii. Natomiast w środowisku wielkomiejskim dostrzegam odreagowywanie fenomenu, który nazwałbym "wrzuceniem w pluralizm". Ludzie tam żyjący przyzwyczajeni zostali przez długi czas do tego, że Polacy, którzy nie robili karier, wybierając życiowy koniunkturalizm, tworzyli wielką wspólnotę tych samych wartości. W społeczeństwie pluralistycznym jest jednak nieuchronne, że tworzą się różne grupy interesów. Kiedy więc zwykli ludzie widzą, jak niedawni koledzy, którzy siedzieli po tej samej stronie barykady, dziś kierują się zupełnie odmiennymi wartościami - czują się zagubieni i to znów rodzi jakieś poczucie samotności.

Czy nie wydaje się Księdzu Arcybiskupowi, że jedną ze słabości Kościoła w Polsce jest brak autorytetów? W minionych czasach kimś takim był niewątpliwie kard. Stefan Wyszyński. Obecnie widzimy pewne rozproszenie i szansę na koncentrację uwagi wokół Krakowa i osoby kard. Stanisława Dziwisza.

- Przypominam sobie, jak przed laty krytykowano prymasa Wyszyńskiego. Pamiętam powtarzany w kręgach niezależnej inteligencji zarzut, że zbyt ceni on masy ludowe, a za mało czasu poświęca elitom. Wtedy też jedna z pań, skądinąd znana i ceniona publicystka, zasłynęła retorycznym pytaniem: a czegóż więcej można się spodziewać po synu organisty z Zuzeli? Jest to krytyka, której poziom kojarzy się z "dziadkiem z Wehrmachtu".

Autorytetem nie zostaje się na mocy dekretu, tylko jest to proces długofalowy. Uważam, że niektóre z narzekań na brak autorytetów są w polskich warunkach przesadnie udramatyzowane. Kiedy kard. Karol Wojtyła tuż przed pamiętnym konklawe w 1978 roku odwiedził Niemcy z delegacją polskiego Episkopatu, w okolicznościowej broszurze, którą wydali gospodarze, nie umieszczono żadnej jego fotografii. Zauważono ten brak dopiero po konklawe. Autorytety nie chodzą w glorii i nie używają na co dzień aureoli.



11 kwiecień 2006

przysłał anonim 

  

Archiwum

Jak kali.... to ?le, jak Kalego..........
lipiec 16, 2002
PAP
Odwołany koncert - zmiana terminu DELIGHT
kwiecień 4, 2005
Przegrana "Polski Michnika"
marzec 12, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Psycho
październik 7, 2005
PAP
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
High Risk Credit
sierpień 21, 2007
przysłał ICP
Co dla jednych jest złe ....... dyskusja o więzieniach CIA w Polsce
styczeń 22, 2009
Artur Łoboda
List otwarty
marzec 21, 2003
Wiedziec trzeba
kwiecień 9, 2003
przeslala Elzbieta
Precz z antychińskim protekcjonizmem
sierpień 16, 2006
Workers Vanguard
70 lat w psychiatryku za kradzież 12,5 pensa
wrzesień 29, 2007
PAP
List do zdrajcow Polski
czerwiec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Czy Kościół Katolicki stanie się dla Unii Europejskiej "użytecznym głupcem" ?
maj 31, 2003
Czerwona gospodarka
czerwiec 24, 2003
przesłała Elżbieta
Czy to początek końca partii PiS
kwiecień 19, 2007
.
My są... SOBCZAK i SZPAK
luty 25, 2003
http://angora.pl/
Różne światy - czyli - co Wy tu robicie?!
październik 25, 2007
Artur Łoboda
The Festival of jewish "Mono Culture" in Lebanon
sierpień 4, 2006
Marek Głogoczowski
Petycja studentów i profesorów żydowskich
lipiec 2, 2002
PAP
CO MOŻE I POWINNO َCZYĆ POLAKÓW
luty 20, 2003
Leszek Skonka
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media