ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
więcej ->

 
 

Plama na imażu i na stole – hipokryzja w mediach

Od połowy lutego trwa walka pomiędzy TVN a portalami, które zamieszczają językowy incydent nagrany przez Pola Anonima, który uwiecznił popisy znanego i nagradzanego prezentera (i redaktora naczelnego dziennika telewizyjnego „Fakty”) wspomnianej telestacji - Kamila Durczoka. Ten przystojny i lubiany (zwłaszcza przez telewidzki) pan, pozwolił sobie na parominutowe zabawy językiem polskim. Nie byłoby w tym nic nagannego (nawet tego typu programy telewizyjne cieszyły się wzięciem), gdyby nie słownictwo, które było nazbyt przyziemne a właściwie... przystołowe. Można powiedzieć, że jeśli pierwsze miejsce w mediach zajmuje Okragły Stół (akurat mamy 20-lecie debat toczonych wokół niego), to drugie miejsce z pewnością zajmuje stół pana Kamila stojący w studiu TVN, a który powinien zostać przeniesiony do muzeum mediów po zakończeniu swej (blatowej a bladziowej) kariery. Na podstawie zdjęć archiwalnych powinien być podobnie zabrudzony farbą, aby zwiedzający muzeum mogli ogarnąć sytuację panującą w trudnych czasach kryzysu światowego AD 2009 i aby zwrócili uwagę na ciężkie warunki pracy w TVN wynikające z gospodarczej zapaści i ogólnego poirytowania Polaków.

Dlaczego runął mit dżentelmena Durczoka? Otóż ten pan pozwolił sobie na zmasowany atak z udziałem czołowych polskich wulgariów (na szczęście nie wspomniano o anatomicznych atrybutach, choć wtrącenia dotyczyły fizjologii nawiązującej do nich) w obecności pań przebywających w studiu, a zwłaszcza przed wizażystką, która przygotowywała facjatę mistrza mowy polskiej do występu za kilkanaście minut. Ta pani była potraktowana jak powietrze, jak robot, jak nul! I kosmetyczny pędzel jej nawet nie drgnął, kiedy mistrz rzucał mięsem! Zatem ta pani była mobowana (od ang. 'mobbing') w pracy przez p. Kamila (swego szefa), zaś po zachowaniu się wszystkich w studiu można uznać, że sfilmowana sytuacja nie była jednostkowym wybrykiem. Jeśli zatem p. Durczok chce nas w jakiś sposób udobruchać (a tę panią przeprosić), to powinien złożyć oświadczenie w sprawie częstotliwości tego typu wybuchów i czy zamieszczenie filmiku w internecie spowodowało już zmianę w jego zachowaniu podczas dalszej kariery w TVN. Jednak sam 'bohater' wydarzenia nie widzi w swoim zachowaniu nic niestosownego, bowiem jedynie krytykuje wyciek ze studia w wykonaniu nielojalnego pracownika TVN: "Taka rzecz nie powinna mieć miejsca, to normalne sytuacje przed programem na żywo".

Pan Durczok – jako wytrawny telewizyjny dziennikarz – powinien znać powiedzonko „Każda strzelba raz do roku strzela sama”. Jeśli ktoś pracuje przed kamerą i klnie, to przecież jest tylko kwestią czasu, że ta kamera (jak wspomniana strzelba) w końcu „wypali” i zarejestruje ciekawostkę typu „pracowity wieczór przesympatycznego prezentera w czołowej telestacji”...

Gdyby opisany incydent wydarzył się przez rozpatrywaniem kandydatów do Wiktora (nagroda Akademii Telewizyjnej), to zapewne p. Kamil nie wybrzydzałby na towarzystwo konkurentki p. Kasi Cichopek.

Media to największa władza współczesnego świata. Rządy i policje demokratycznych państw nie mają takiej mocy i wpływów co media. Jeśli król, premier albo komendant policji zaklnie, potknie się, zrobi komuś świństwo, to media to bezlitośnie zamieszczą i często zapłacą informatorowi niezłą sumkę (z abonamentu albo z reklam, na które składają się konsumenci kupując dobra wszelakie). Jeśli jednak ktoś ma materiały kompromitujące media, to uruchamiana jest filozofia Kalego - jak inni klną to pokazujemy w mediach (wszak jesteśmy od obiektywnego informowania obywateli i od pokazywania, co jest moralne a co nie jest), ale jak my klniemy, to nasyłamy prawników, którzy pod pretekstem przestrzegania prawa autorskiego starają się o wykasowanie filmików kompromitujących naszą telestację. Cenzura i hipokryzja – oto twarz nowoczesnych mediów! Może jakaś odważna telestacja przeprowadzi wywiad z prawnikiem TNV, który wzywał do usunięcia żenujących materiałów a z drugiej strony niech przedstawi argumentację, która pozwala na ukazywanie prywatnych kontaktów (nagrania wizyjne, foniczne i przekazy esemesowe) naszych wipów. Czy podsłuchane i nagrane pokrzykiwania p. Rokity w samolocie Lufthansy nie naruszało jego dobrego imienia i czy można było je emitować w telewizji bez jego zgody? Co na to prawnicy TVN? A przecież to właśnie ta telestacja ciągnęła łacha z niedoszłego premiera, choćby w „Szkle kontaktowym”, w którym reklamowano nagranie jako dzwonek do zastosowania w komórkach. Czy dzwonek w wykonaniu p. Kamila także był propagowany? No i powody wzbudzenia obu znanych osób jakże różne - Rokitę wyprowadzili z równowagi (i z samolotu) niemieccy policjanci, zaś Durczoka zdestabilizowały jakieś plamy na stole (mebel ten stoi nadal w studiu i jest najbardziej stabilnym elementem wyposażenia). Można jedynie spekulować, w jaki stan zostałby wprowadzony słynny prezenter, gdyby to jego powalono na aluminiową glebę w aeroplanie. Dobrze, że nie nagrano p. Kamila, kiedy się wzbudził po otrzymaniu informacji o okrutnym zamordowaniu naszego geologa, skoro przy niewielkiej plamie na stole dał aż taki popis łacińskiego kunsztu wyrażając swe oburzenie...

Ponieważ trudy prawników nie dały większych efektów (filmik zainstalowano na egzotycznych portalach, np. na tureckim - http://video.azbuz.com/video-izle/Durczok-klnie- na-antenie---TVN/41000000001052697#set:0), przeto należało zmienić podejście do sprawy – p. Kamil zrobił sympatyczną aluzję do wydarzenia. Nim to jednak nastąpiło, prezenter (ba, redaktor naczelny!) uznał, że jego zachowanie (jako profesjonalisty i za znaczną kasę) wynikało z żołnierskiego (niemal frontowego) podejścia do swego trudu. Może dwukrotnie zmniejszyć płacę i zaobserwujemy dwukrotny spadek mięsnego zaangażowania? Wiadomo, że nikt nie obroni szewców, kiedy ktoś powie „klnie jak szewc”, bowiem owych przedstawicieli - jakże szlachetnego fachu - można policzyć na palcach obu nóg (a właściwie stóp). Ale żołnierzy?! Nikt publicznie nie będzie nam obrażał pracowników MON! Teraz czekamy na protest żołnierzy - że wypraszają sobie takie porównania, że oni wprawdzie klną, ale wyłącznie w okopach, nie zaś przy damach. A i tak coraz rzadziej, bowiem miotali mięsem na poligonie tylko podczas miotania pociskami, które to znakomicie znoszą się wzajemnie w fonicznych przeciwfazach, a ponieważ rzuty kolejnych dostaw uzbrojenia są coraz skromniejsze, przeto sami żołnierze są skromniejsi w swoich mięsnych rzutach. Tak oto ograniczenia finansowe dotykające Polskie Siły Zbrojne wpływają na wzrost kultury przedstawicieli tych sił.

Osobnym a reklamowym skandalem jest przyznanie p. Kamilowi wiecznego hamburgera. Otóż firma Burger King zafundowała prezenterowi dożywotni dostęp do swego mięsnego jadła za omawiany rzut soczystym zestawem (właśnie!) mięsnym. Ciekawe, czy skorzysta z tej oferty? Jakoby dziennikarz „nie tylko zachował się jak prawdziwy mężczyzna, ale i miał odwagę być sobą” powiedział Robert Lis (Burger King), który wyraził przy tej okazji ubolewanie, że w ten sposób nie mógł wyróżnić parę lat temu swego nazewnika (Tomasza Lisa) również za „bycie sobą”. Rzeczniczka spółki, Anna Robotycka, poinformowała kilkadziesiąt redakcji o wysłaniu „zaproszenia do gwiazdy” (już mniej uduchowionej a bardziej mięsnej), aby rozreklamować firmę, jednak nie poinformowała o stanowisku (jej jako kobiety oraz innych niewiast z koncernu) wobec potraktowania wizażystki TVN jak robota.

Może obiektywem ponownie zostanie uwieczniony ‘Kamil The Meat King’, ale tym razem podczas konsumpcji chamburgera, bowiem ta właśnie pisownia wydaje się właściwsza dla potrawy zafundowanej naszemu rodakowi. Za pó?niejsze zaproszenie widzów do czyściutkiego stołu mógłby dożywotnio otrzymywać płyn do pielęgnacji blatów. Jednak nie jest to dobry sygnał dla społeczeństwa; równie dobrze firma produkująca narzędzia chirurgiczne mogłaby wysłać siepaczom swoje wyroby ze stali damasceńskiej. Świat zmierza ku upadkowie, jeśli premiowane jest zło.

Każdemu pewnie zdarzy się zakląć. Gorzej, jeśli to zostanie nagrane a większość uzna, że jednak nie było powodu do aż takiego wybuchu. A jeśli wpadkę zaliczy lubiana osoba, to nawet dożywotnio konsumowane chamburgery nie osłodzą dalszej kariery, chyba że Wedel albo Goplana przyjdzie z odsieczą... Miejmy nadzieję, że znani a lubiani Polacy nie będą „wyrażać się” w obecności podejrzanych urządzeń mogących ich... podejrzeć.

Dzisiaj media informują o wycieku szokującego zdjęcia pobitej lokalnej gwiazdki z krwawym wyciekiem z rozbitych usti. Skandalem jest nie pobicie owej damy, ale wyciek i to nie byle skąd – otóż z akt kalifornijskiej (USA) policji! Ponieważ także z naszych tajnych akt wycieka sporo danych o wipach, przeto widać, że nienasycone media kuszą mamoną wszystkich i wszędzie.
20 luty 2009

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
ROLA NEOFITÓW W DZIEJACH POLSKI
grudzień 30, 2005
przesłał Krzysztof Cierpisz
Irak jako grzęzawisko i trzęsawisko dla USA
czerwiec 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
No więc wybierajcie
listopad 11, 2006
Stańczyk
USA chcą, by Polska pokryła część kosztów budowy tarczy
czerwiec 6, 2007
nadesłała Dorota
"PORZˇDNI LUDZIE ZACZYNAJˇ SIĘ BAĆ" oświadczył Miller
czerwiec 16, 2002
analityk
Kałboy
luty 28, 2005
Artur Łoboda
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
"Nie ulegajcie pokusom bogactwa"
sierpień 26, 2004
Ku?nia kłamstwa
luty 13, 2004
Adrian Dudkiewicz
Wielkie afery PRL i PRL-bis
styczeń 18, 2003
(rem)
Niegodna śmierć
marzec 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Marszałek Sejmu Marek Borowski uważa za nieuzasadnione obawy że sprzedaż ziemi cudzoziemcom oznacza utratę niepodległości Pol
listopad 15, 2002
PAP
W R Ó G
grudzień 2, 2006
Dariusz Kosiur
Zaginieni w aktach
wrzesień 5, 2002
Dorota Kania http://www.zw.com.pl
"Egzekutorzy" czy gangsterzy?
luty 7, 2003
PAP
WŁOSKIE "obozy koncentracyjne" zapraszają POLAKÓW
wrzesień 13, 2006
tatar
High Risk Credit
sierpień 21, 2007
przysłał ICP
Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media