|
"Tarcza" uczyni polskę zakładnikiem!
|
|
Politycy, rządzący krajem, z polskim ministrem obrony na czele wmawiają społeczeństwu, że zadbają by zainstalowanie wyrzutni "Tarczy anty-rakietowej" USA poprawiło bezpieczeństwo naszego państwa... Nic bardziej głupiego i kłamliwego nie słyszałem dawno ! Jak bowiem chce się poprawić bezpieczeństwo Polski instalując na naszym terytorium system broni, wymierzony przeciwko potencjałom rakietowo - nuklearnym Rosji i Chin ?!
W bajki o zagrożeniu ze strony Iranu czy Korei Płn., nie wierzy nikt o zdrowych zmysłach. Te państwa nie mają i długo nie będą mieć możliwości rażenia celów na innych kontynentach. Mamy więc do czynienia z kolejnym, zwykłym kłamstwem Waszyngtonu ! Prawda jest ponura; każdy system rakiet amerykańskich, instalowany w Polsce musi uczynić nasz kraj państwem "frontowym", wystawionym w razie konfliktu na potworny w skutkach cios prewencyjny lub odwetowy. Ten drugi przypadek wchodzi w rachubę wówczas, gdy Amerykanie - zamiast systemu anty-rakietowego umieszczą w wyrzutniach broń atomową, zdolną w ciągu kilku minut osiągnąć cele w europejskiej części Rosji... A jakie pociski znajdą się na terenie Polski - nie wiadomo ! Warto pamiętać, że od kilkudziesięciu lat każdą decyzję polityczno militarną Waszyngtonu poprzedzały kłamstwa lub prowokacje.
Pragnę zapoznać czytelników z opinią wybitnego eksperta obrony powietrznej - człowieka, który przez wiele lat, na najwyższych szczeblach dowodzenia zajmował się problematyką o której dziś mówimy coraz bardziej zdecydowanie przeciwstawiając się perspektywie całkowitego uzależnienia naszych losów od amerykańskich interesów strategicznych !
Oto wypowied?, której udzielił nam płk w st. sp. Kazimierz Steć :
"Oczywistym jest, że zamierza się instalować tę broń u nas z założeniem jej bojowego wykorzystania. Bo gdyby zakładano, że nie będzie wojny - nonsensem byłoby wydawanie na nią miliardów dolarów. Rosjanie doskonale wiedzą o przeznaczeniu tej "tarczy" i dlatego otwarcie głoszą, że jej elementy usytuowane w Polsce i Czechach potraktują jako cele pierwszorzędnej wagi. Oznacza to, że w przypadku konfliktu, w pierwszych jego minutach, wykonają niszczące uderzenia na te obiekty. Ponieważ w silosach będą rakiety przechwytujące ( lub uderzeniowe ) uzbrojone w głowice jądrowe to atak na nie też wykonany będzie z użyciem głowic jądrowych. Wiadomo, że zniszczenie rakiet w silosach możliwe jest jedynie przez wykonanie silnych, naziemnych wybuchów jądrowych, niosących maksymalne promieniotwórcze skażenie terenu. Moc ładunków stosowanych na tego typu cele musi wahać się od 100 do 500 kiloton a nawet 1 megatony, czyli musi być od 5 do 50 razy silniejsza niż ta, którą Amerykanie zrzucili na Hiroszimę.
Próbne naziemne wybuchy jądrowe o sile 100 kiloton wykazały, że strefa skażenia o stężeniu śmiertelnym dla człowieka może sięgać 200 km długości
i 60 km szerokości, w zależności od warunków atmosferycznych, głównie siły wiatru na średnich wysokościach. W Polsce dominują wiatry, wiejące
w kierunku południowo-wschodnim. Zatem potencjalna strefa skażenia śmiertelnego może błyskawicznie pozbawić życia kilka milionów Polaków.
I to niezależnie od tego, czy amerykańskie silosy z rakietami będą usytuowane
w rejonie Wicka ( k. Słupska ) czy też lotniska w Debrznie. Wystarczy spojrzeć na mapę naszego kraju, by uzmysłowić sobie realne zagrożenie. To o czym mowa wyżej to tylko jeden aspekt problemu" - mówi płk Kazimierz Steć.
"Wyobra?my sobie, że anty-rakiety z głowicami jądrowymi zestrzeliwują nad Polską rakiety także niosące ładunki nuklearne. Trafione mogą eksplodować lub rozrzucać na dużej przestrzeni fragmenty promieniotwórcze o wieloletnim
( nawet setki lat ) półrozpadzie. Istnieje więc dodatkowa realna gro?ba, że na polskiej ziemi pojawi się wiele stref skażonych na bardzo długi okres, powodujących doskonale znane tragiczne skutki dla wielu pokoleń..."
Wnioski ogólne są nadzwyczaj tragiczne: Rząd polski przyjmując amerykańską "ofertę" zgodzi się ponieść wszystkie negatywne konsekwencje w wielu dziedzinach, m.in.;
* zgodzi się na potencjalne wymordowanie kilku milionów Polaków,
* wyłącznie w interesie USA zgodzi się na długotrwałe śmiertelne skażenie nieokreślonych rejonów naszego kraju,
* spowoduje wzrost zagrożenia terrorystycznego,
* zgodzi się na konsekwencje awarii i katastrof oraz skażenie środowiska w rejonie amerykańskiej bazy na terenie Polski,
* świadomie ograniczy suwerenność państwa, czyniąc je zakładnikiem USA,
* negatywnie wpłynie na polityczne i ekonomiczne stosunki międzynarodowe.
Większość polskiego społeczeństwa jest przeciwna amerykańskim rakietom na naszym terytorium. Ale politykom nie odbierzemy prawa do decyzji bez ogólnonarodowego referendum w tej sprawie.
|
|
12 maj 2007
|
|
Tadeusz Samitowski
|
|
|
|
Co nas czeka w 2006 roku
styczeń 5, 2006
Artur Łoboda
|
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Chiny i Rosja jako niespodziewanie pogodzeni sąsiedzi
listopad 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
STOEN jeszcze raz
grudzień 26, 2002
Artur Łoboda
|
Apel do wyborców
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
5 kłamstw na temat sytuacji w Strefie Gazy
styczeń 6, 2009
AWT
|
Ateiści chcą pokazać pornografię w kościele!
listopad 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Przyczyny kleski gospodarczej
grudzień 18, 2006
prof,Wlodzimierz Bojarski
|
Ataki na Meczety - Wojna Domowa w Iraku?
luty 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
TRYBUNAŁ STANU
wrzesień 9, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Puk, puk nowe idzie...
grudzień 10, 2005
Marek Olżyński
|
"Prawo" według olsztyńskich sędziów
wrzesień 2, 2006
PAP
|
Gdzie ukrywa się socjalizm(2)
wrzesień 6, 2006
Marek Olżyński
|
Demon-kracja czy demokracja
kwiecień 15, 2003
Adam Wielomski
|
Absudalny Dramat Imperium Bush’a
kwiecień 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Komiczne polskie prawo
maj 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Demokracja = Mediokracja dla Imbecylów.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
|
Uczelniani pseudointeligenci
listopad 20, 2004
Mirosław Naleziński
|
"Trzech tenorów", dwóch idiotów
marzec 21, 2003
Artur Łoboda
|
Przepraszam
październik 1, 2006
mik4
|
więcej -> |
|