|
Nie ma nic za darmo
|
|
Kampania przedreferendalna ruszyła pełną parą. Na prounijną propagandę są miliony dolarów, organizuje się festyny, jaja-narady, cepeliady, rajdy i konferencje, wszystko to ma przekonać Polaków, że oto staliśmy przez wieki za miedzą europejskiej cywilizacji, kultury i dobrobytu, a teraz wreszcie mamy historyczną szansę wejścia za rogatki, szansę porównywalną (wedle p. Onyszkiewicza) do... chrztu Polski.
Osoby uchodzące za narodowe autorytety przekonują, że do Unii Europejskiej "należy wejść i już!". W ciemno i bez zadawania pytań. Jak to tłumaczył niedawno dziatwie szkolnej noblista Wajda, nie trzeba patrzeć na żadne rachunki i podliczenia, bo gdyby tak człowiek tylko liczył, to powinien kłaść się po dzienniku do góry brzuchem i nic nie robić...
Innymi słowy, zaufajcie, drogie dzieci, Millerowi, Cimoszewiczowi i ich chłopakom, którzy przecież są nie w ciemię bici i na pewno w negocjacjach nie dali się wykiwać.
Inny polski tuz intelektualny, tym razem stanu duchownego, stwierdził, że Polska powinna "wejść do Europy", choćby tam tkwił sam diabeł...
Fakt, że w integracji z Unią Europejską nie będziemy już w stanie odbudować suwerenności gospodarczej, nikogo nie interesuje. Złodziejom suwerenność nie jest potrzebna.
Problem strony antyunijnej polega na rozbiciu i braku przekonywającego, spójnego programu polityczno-gospodarczego. Ludzie mówią: No to, jeśli nie do Unii, to co? Na tej wątpliwości doskonale gra rząd Millera - daje do zrozumienia, że wobec wejścia do Unii nie ma alternatywy i państwu grozi załamanie. Oczywiście, jest to wierutna bzdura, ale tzw. opozycja wydaje się swą bezprogramowością to potwierdzać. Wszak dziś trzeba ludzi przekonać, minęły już czasy, kiedy to - skądinąd zacny - Jan Olszewski stwierdzić mógł, że "na program przyjdzie czas po wyborach"...
Grozi więc nam to, że ludzie pozostaną bierni i nie pójdą głosować w referendum. To zaś - jak wskazują najnowsze sondaże - da przewagę filounitom.
Czarno widzę.
Rząd Polski oznajmił, że za pożyczkę bezzwrotną kupi od USA m.in. kilkanaście herculesów do przewozu wojska. Mają być to samoloty lekko przechodzone, ale wciąż w bardzo dobrym stanie.
W związku z tym męczy mnie pytanie, po co wcześniej podpisano kontrakt na zakup hiszpańskich transportowców CASA? Czy rzeczywiście Polska potrzebuje dwóch rodzajów samolotów transportowych? Czy opłaca się szkolić pilotów i obsługę obu maszyn?
Do otrzymanych "za darmo" samochodów terenowych humvee i herculesów Polska będzie kupować części zamienne, jaki z tego pożytek będzie miała gospodarka? Gdzie jest offset?
|
|
1 maj 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Kilka prawd o amerykańskich filmach
listopad 7, 2006
Dorota
|
Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
|
"Polskie" banki
październik 2, 2003
|
Smrodliwa intryżka z udziałem elegantów?
lipiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Lista do wykorzystania w przyszłości.
grudzień 22, 2002
|
Czy już czas ....?
październik 13, 2004
Aldona Minorczyk-Cichy
|
Może ktoś z Państwa doradzi
wrzesień 27, 2006
zaprasza.net
|
DEMOKRACJA - dynamit w rękach ludu
kwiecień 6, 2007
meditus
|
Prawdziwa strategia wobec III RP
czerwiec 23, 2005
totezja
|
Prawnicze szambo
marzec 18, 2005
PAP
|
Encyklopedia GW: opozycja argentyńska = terroryzm
styczeń 20, 2005
(PAP)
|
Łowicz - honorowe obywatelstwo Bolesława Bieruta i Michała Roli-Żymierskiego.
styczeń 6, 2008
mwk
|
Mały wielki człowiek
luty 16, 2003
Artur Łoboda
|
Gruzja w ogniskowej konfliktu
listopad 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Skompromitował Polskę a siebie zeszmacił
maj 12, 2005
dr Leszek Skonka
|
Światowy Dzień Chorego 2005 r.
luty 11, 2005
Adam Sandauer
|
Wynarodawianie XXI wieku
styczeń 10, 2003
Artur Łoboda
|
Jak mówić dużo nie mówiąc nic
luty 27, 2003
|
SLD, SdPl, UP i UW.
luty 17, 2005
|
Uratowac Polski istnienie
lipiec 17, 2008
...
|
więcej -> |
|