|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Aresztować Netanjahu |
|
| Protest w Warszawie po decyzji Rządu. |
|
| CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA? |
|
| nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… |
|
| Iwo Cyprian Pogonowski |
|
| Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego |
więcej -> |
|
"Faszyści" - do gazu!
|
|
W dziennikarskich relacjach z „Parady Równości”, jaka przeszła ulicami Warszawy 10 czerwca, pojawił się osobliwy ton i nowe słownictwo. Reporterzy, a zwłaszcza wytresowani w politycznej poprawności dziennikarze TVN, przedstawiali przebieg parady w sposób przypominający relacje z pierwszomajowych pochodów w latach 60-tych i 70-tych. Ten skwapliwy entuzjazm, ten nadskakujący ton, ta widoczna skłonność do potęgowania efektu, objawiająca się choćby w mnożeniu wieści po drodze; z „tysiąca” uczestników stojących przed Sejmem, do „co najmniej trzech tysięcy” na skrzyżowaniu Marszałkowskiej z Alejami Jerozolimskimi. Skąd się tego nauczyli, od kogo? Czy potrzebę „podkręcania” liczby uczestników wyczuli szóstym zmysłem, czy też na odprawie taką instrukcję przekazał im oficer prowadzący, a może zwyczajnie, taki rozkaz dostali od kierownictwa redakcji, tajnie współpracującego z razwiedką? Wszystko to być może i w dodatku jednocześnie, bo też unikano pokazywania demonstrantów najbardziej „wyzwolonych”, więc zapewnienia o atmosferze radosnego spontanu trzeba było niestety przyjmować na słowo honoru. Brakowało tylko trybuny honorowej, na której hołdy od homoseksualistów płci obojga, od przodu i od tyłu odbierałby, dajmy na to, Aleksander Kwaśniewski, albo ktoś taki, no i słynnego: „jaka szkoda, że państwo tego nie widzą!”.
O ile jednak osobliwość tonu, w jakim dziennikarze relacjonowali „Paradę Równości” pokazuje, że transformacja ustrojowa nie zmieniła znowu aż tak wiele, o tyle nowe słownictwo, jakie w tych relacjach się pojawiło, zapowiada powrót najgorszego. Oto młodzi reporterzy TVN, komentując pojawienie się w okolicach Sejmu kontrdemonstracji członków Narodowego Odrodzenia Polski stwierdzali, jako rzecz oczywistą, że oto pojawili się ”faszyści” i „nacjonaliści”, których demonstracja jest „nielegalna” w związku z czym policja będzie ich „rozpraszać” i „izolować”. Wiele wskazuje na to, że tak właśnie się stało, w związku z czym dobrze byłoby wiedzieć, czy policyjna eskorta, równie liczna, co sama „Parada Równości”, była również dobierana pod kątem seksualnej orientacji funkcjonariuszy, czy jakimś innym.
Pojawienie się w relacjach informacji o wysypie „faszystów” na warszawskie ulice z całą pewnością wpisuje się w pełzający zamach stanu, jaki zagrożona razwiedka, rzesze jej tajnych współpracowników oraz współdziałających z nią gangów, właśnie w Polsce przeprowadza, przy aprobacie zagranicy. Prasa niemiecka i rosyjska w ocenie obecnego rządu polskiego są tak zgodne, że podobnej zgodności nie było chyba od 23 sierpnia 1939 roku. Wtóruje im lewicowa prasa francuska: „Le Monde” sugerował, by Unia Europejska zastosowała wobec Polski sankcje, a ostatnio rząd premiera Marcinkiewicza zaatakowany został również przez żydowską gazetę dla Amerykanów, czyli „New York Times”, którą pan Krzysztof Kłopotowski tak scharakteryzował na łamach „Rzeczpospolitej”: „wychowuje Amerykę w duchu laickim”, tzn. „broni wolności wypowiedzi, łącznie z blu?nierstwami przeciwko chrześcijaństwu”. No proszę – „przeciwko chrześcijaństwu”. Taki ci to z tego Artura Sulzbergera szermierz wolności. Więc żydowska gazeta dla Amerykanów też zdiagnozowała polski rząd, jako „nacjonalistyczny” i „homofobiczny”. Okazuje się, że nie ma znaczenia, czy goje dostaną zezwolenie na paradę, czy nie. Jak jest rozkaz, że rząd jest „homofobiczny”, to jest, nawet jeśli będzie gojom podawał tyły. Że jest „nacjonalistyczny” – tak samo. Herman Göring mawiał, że o tym, kto jest Żydem, to on decyduje. Podobnie właściciel „NYT”, pan Sulzberger, nieubłaganym palcem wytyka „nacjonalistów”, co oczywiście nie przeszkadza mu basować syjonizmowi, który wprawdzie jest rozpalonym do białości szowinizmem, no, ale „co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie” z narodu mniej wartościowego. W tej sytuacji pogromcom „nacjonalistów” i „homofobów” trzeba tylko dostarczyć na ulice Warszawy „faszystów”, żeby zapalili razwiedce, a także pozostałym pieszczochom „okrągłego stołu” zielone światło na przywrócenie zaprojektowanego wtedy monopolu. I razwiedka, za pośrednictwem rozbudowanej w mediach agentury, dostarcza materiał w postaci „faszystów” na warszawskich ulicach, niczym sławne białe nied?wiedzie. Dlaczego strategiczni partnerzy i szermierze wolności stawiają na razwiedkę? To proste. Po transformacji ustrojowej razwiedczyki się przewerbowały; ten do gestapo, tamten do CIA, ów – do Mosadu, a jeszcze inni – dochowali wierności KGB. To po co rozwiązywać razwiedkę? Czy nie lepiej rozwiązać „nacjonalistyczny” i „homofobiczny” rząd?
Oprócz wymiaru, że tak powiem, geopolitycznego, pojawienie się „faszystów” ma również przyczynę pedagogiczną. „Faszyści” są bowiem konieczni dla przeforsowania praw pozwalających na więzienie, a potem – również fizyczne likwidowanie przeciwników politycznej poprawności. Dlatego właśnie razwiedkowe stacje telewizyjne pokazują „faszystów”, żeby przyzwyczaić ludzi do myśli, że „trzeba coś z nimi zrobić”. Zdaje się, że i niezawisłe sądy też już zrozumiały powinność swej służby, czego dowodem jest choćby sprawa Łukasza Wróbla z Lublina, którego sędzia Dorota Wiśniewska, z donosu Partii Demokratycznej skazała na 2000 zł grzywny za „zgorszenie w miejscu publicznym”. Co zrobił w miejscu publicznym pan Łukasz Wróbel? Kochał się inaczej z szympansem, czy może zademonstrował swoja tajną broń panienkom w ramach akcji „poznajmy się”? Nic z tych rzeczy! Pan Wróbel urządził na Placu Litewskim w Lublinie antyaborcyjną wystawę „Wybierz życie”. To ona tak zgorszyła Partię Demokratyczną, że aż pani sędzia Wiśniewska musiała urządzić nabożeństwo wynagradzające. No dobrze, a gdzież się podziało słynne „pokolenie Jana Pawła II”? Czy naprawdę przejęło się jego „naukami”, również tymi o aborcji, czy też chwilowo o nich zapomniało z uwagi na „Paradę Równości”? Na zwołaną w Warszawie tydzień wcześniej demonstrację w obronie rodziny i tradycji przyszło zaledwie 200 osób. Nie słyszałem też, by ten wyrok skomentował lubelski Arcypasterz.
Lubelski przypadek nie jest odosobniony. Wrocławska policja aresztowała 37-letniego mieszkańca Świnoujścia za umieszczanie na stronie internetowej „Krew i Honor” różnych personaliów, m.in. homoseksualistów. Ci podnieśli z tego powodu wielki klangor, chociaż właściwie nie bardzo wiadomo dlaczego, skoro forsują ostentacyjne manifestowanie swej obecności na ulicach pod hasłem: „poznajmy się”. Jednak ta policyjna nadgorliwość i nadskakiwanie zasrańcom, gojom, lesbijkom i panu Edelmanowi najwyra?niej reputacji rządu premiera Marcinkiewicza nie poprawia. Więc czy nie pora przypomnieć sobie przysłowie: „nie bąd? słodki, bo cię zliżą”?
|
|
21 czerwiec 2006
|
|
Stanisław Michalkiewicz
|
|
|
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 12
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
|
Od Niewolnictwa Do Polityki W Ameryce
listopad 17, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło
czerwiec 27, 2002
PAP
|
Rozwój gospodarczy najlepszym srodkiem na powstrzymanie wojen. Konferencji w Moskwie poswiecona infrastrukturze
maj 14, 2007
INSTYTUT SCHILLERA
|
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
|
Pyjas ofiarą prowokacji SB wobec Gierka?
czerwiec 27, 2008
interia.pl
|
Skandaliczna blokada informacyjna w polskojęzycznych publikatorach.
wrzesień 15, 2008
tłumacz
|
Koniec roku 2001
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Recepta Radka Sikorskiego na ponizenie Polski
październik 7, 2006
dr Marek Glogoczowski
|
Prezydencka troska, czy gra pozorów
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
|
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
|
Ciemność z Zachodu
marzec 19, 2008
Izreal Szamir
|
Krzewienie Anty-Polonizmu
marzec 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dotyczy: popełnienia przestępstwa przez NFZ
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
|
Bez-prawo po raz kolejny
kwiecień 10, 2003
Adam Zieliński
|
"Korzyści" z liberalizacji polskiego handlu
luty 9, 2007
Dariusz Kosiur
|
Czterdzieści i cztery
styczeń 11, 2007
Jarosław Tomasiewicz
|
Kupne studia
maj 11, 2006
|
O kogo chodzi?
marzec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
|
więcej -> |
|