ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
więcej ->

 
 

Dolina Rozpudy czy Dolina Rozpu..tana


Polska ma wyjątkowe szczęście do najazdów. Przeżywa je od czasu do czasu. Pozostawiają one trwałe ślady: w naszej pamięci i historii, naszym skarbie narodowym i majątku, na powierzchni naszej ziemi.
Tym razem nastąpił kolejny najazd światowej ekologii na północne obrzeża Polski-Dolina Rozpudy.
Mobilizacja w całym kraju. Na rynkach rozgorączkowana młodzież jak i od czasu do czasu starsza część społeczeństwa zachęcona przez kwiat dziennikarstwa powtarza-nie damy. Jak niegdyś Dolores - No Pasaran. Zresztą nie przypadkiem w obu sprawach dominuje ta sama ideologia. Ziemi ojczystej broni nie prawica wredna bo byłby to faszyzm ale lewico-anarchia –czerwona róża światowego namacalny owoc teorii Darwina.
Hasła:
- nie pozwolimy,
-zabetonowali wszystkie bagna Europy teraz chcą zabetonować ostatnie.
-pale wbite w torf zniszczą siedliska storczyków, wilków, rysi, głuszców i orłów bielików.
I wreszcie Chcesz przyjechać bronić Doliny Rospudy? pomoże ci w tym obóz Niezależnej Republiki Rospudzkiej przyjeżdżaj.
Chyba tym razem nie przyjedzie starsza pani Brigitte Bardot bronić wilków bo mówią, że nad Rozpudą mróz, to nie Lazurowe Wybrzeże, a ma być jeszcze zimniej mimo gorących przygotowań.
W środku doliny biwakuje już i jej wiele obrońców, gorących obrońców.
Postawili obszerne namioty i szykują miejsca na następne zaraz obok rysi i wilków. Głuszcze się też trochę musiały posunąć.
Pod gniazdami orłów bielików zawiesili swoje szpeja wspinaczkowe i dzielnie drapią się do góry by pomóc ptasim parom zacząć lęg wszak pierwsze jaja pojawiają się w marcu .
Ptaki w zimie potrzebują w pobliżu gniazd trochę drobnych ssaków bo to jest ich zimowa dieta ,ale trudno będą musiały zadowolić się resztami konserw.Za to na strąca się trochę igliwia i można może któryś głuszec co przeżyje strach załapie się na obfitą kolację. Wszak to ich zimowy pokarm.
Przywożą do wilczych i rysich legowisk: karimaty , menażki, sztućce, kubki - termosy - maksymalną ilość ciepłych ubrań - buty nieprzemakalne do chodzenia w śniegu - kalosze , latarki zwykłe i czołówki ,scyzoryki ,krem chroniący przed wiatrem i zimnem , podstawowa apteczkę.
W lesie używają tylko ekologicznego mydła i pasty do zębów by wilki i rysie do śmierci zapamiętały ich zapach.
Na obozie wykopane w tym unikatowym torfie pomiędzy cebulami storczyków ,na gniazdach głuszców powstaną toalety w postaci dołów wyściełanych workami z folii.
Worki z nieczystościami będzie się wywozić z lasu w miarę potrzeb i jak pozwoli mróz.
Jest możliwość naładowania swojego telefonu raz na kilka dni i pogadania ze światem: „Mary- wilków tu mało bo nie wyjom- walcze dzielnie , pa”. Szkoda, że tego głuszce nie usłyszą bo z pilnej chęci założenia rodziny głuchną końcem lutego.
Zapewniony ciepły posiłek - śniadanie i kolację, będą zbierać zamówienia i realizować je w sklepie. Na zimno trochę wódki i haszu nie zawadzi.
Gdyby czasem nocą chciały zjeść ci twoje konserwy i foliowany chlebek głodne wilczyska czy jenoty ,bezpieczny będziesz na pewno , grupa nocna pełnić będzie do rana warty-odstraszy wszystko co żyje. .
Walczyć będziemy do zwycięstwa ,a nawet parę dni dłużej.
Najazdy na nasze ziemie były rozmaite. Część naje?d?ców biwakowała, część korzystała tylko z naszych dróg by popędzić dalej.
Najazd Mongołów w latach 1240-1943 w ilości 150 000 ludzi i trzy razy tyle koni i biegał po Europie i zabiwakował na Węgrzech.
W czasie biwakowania też biegali po krajach tylko namioty(podobne do tych znad Rozpudy), trochę koni i zapasów (ekologicznych jak najbardziej) na okres roku postawili nad Tiszą( Cisą).Rzeka ta była wtedy podobna do Rozpudy. Tereny wilgotne, pełne wody pitnej, zwierząt , porośnięte gęsto brzozą- Nyír czy krzakami czarnego bzu – égerfa.
Po roku Mongołowie zwinęli biwak i pobiegli w rodzime strony. Niestety pobyt Mongołów nad Cisą uszkodził tameczną przyrodę i zmienił ją całkowicie aż do dnia dzisiejszego. Zamiast bagien zrobiła się puszta, węgierski suchy step. Drzew tam nie ma nadal .Tak przez jeden biwak.. A Mongołowie byli ekologiczni jak nikt dzisiaj nawet pomarzyć nie może. Byli oni pasterzami i myśliwymi. Hodowali konie, wielbłądy, owce i kozy. Pożywienie tych ludzi było niezwykle skromne. Przeważało w nim mięso i produkty mleczne, natomiast nie znali prawie produktów mącznych i nie modernizowali rolniczo gleb. Niezbędne witaminy pozyskiwali z rosnących dziko jagód, cebuli i nasion traw. Ich zbieraniem zajmowały się kobiety, Warunki życia mieli bardzo trudne. Przestrzenie położone dalej od wody były niemal bezludne, gdyż koczownicy, wraz ze stadami zwierząt, najchętniej przebywali na zboczach gór, nad rzekami i jeziorami, gdzie roślinność była bujniejsza i gdzie łatwiej można było zdobyć pożywienie. Plemiona nomadów żyły w ciągłym ruchu. Pó?ną jesienią większość z nich ciągnęła na południe, by uciec przed surową zimą i znale?ć paszę dla zwierząt. Wiosną wyruszali na północ chroniąc się przed upałami i suszą. Nieustannie też przemierzali tereny koczując przy zbiornikach wodnych lub bagnach. Tam gdzie byli w Europie oraz Azji i zakładali biwaki (pokazuje mapa), cały ten teren również zestepowiał, nie ma już wody w zbiornikach, nie ma znaczących bagien i tak jest do chwili obecnej. Badacze ewidentnie przypisują to zjawisko biwakom ludów koczowniczych. Co ciekawie byli całkiem bez religijni (jak obecni GreenPeasowcy). Nie musieli zmieniać otoczenia dla potrzeb religii (gaje, kurhany, wzgórza świątynne, kamienne kręgi, itp). Ci sami Mongołowie-Połowcy osadzeni przed przybyciem pobratymców na terenach północnych Węgier i Słowacji nie poczynili żadnych takich zmian bo nie tworzyli obozów tylko stałe miasta i wsie z drogami włącznie. Podobnie było z Tatarami- Karaimami przymuszonymi do zamieszkania między Kownem ,a Słuckiem. Byli tam bowiem związani z ziemią na stałe.

Po drogach którymi maszerowały setki tysięcy pojazdów tych i innych naje?d?ców nie pozostało do dzisiaj żadnego śladu, no chyba że biegną tamtędy obecne trasy komunikacyjne. Nie możemy być pewni dróg którędy do wielkich bitew przez wiele dni, ciągnęły długie na setki kilometrów kolumny wojsk i wozów (Grunwald, Warna, Beresteczko, Wagram, Austerlitz, Gorlice, twierdze: Brody, Przemyśl, Stalingrad, Leningrad, Monte Cassino) ale miejsca ich biwaków znajdujemy obecnie bez problemów. Podróżowałem przez uznawane przez niektórych za najpiękniejsze góry Europy włoskie Dolomity. Nie chciałem jechać autostradą biegnącą pośród tych gór więc zjechałem na dno doliny i podróżowałem drogą z San Candido przez Cortina d´ Ampezzo, Longarone, Vittorio Veneto. Nad głową wysoko w górze biegła osadzona na żelbetowych palach w dnie doliny ,omijając ?ródła wód, szeroka autostrada. Jechałem pod jej spodem i fotografowałem z okna samochodu liczne stada: kozic, muflonów czy stających słupka wypasionych świstaków. Mogły to robić swobodnie bo nie było tam biwaków protestujących ekologów. Co dziwne nie było też mogił ekologów poległych w walkach o usunięcie żelbetowej drogi. Była tylko przyroda z licznymi młakami i bagienkami na poboczach drogi.
Trudno jest archiwizować liczne potrzebne strony wypływające z przeglądarek z konkretnymi wiadomościami..
Człowiek gromadzi to w folderach w których każdy obejmuje pokrewne tematy. Gdy zaglądnąłem w mój folder dotyczący eko i terroryzmu na świecie stwierdziłem że zgromadziłem może niedużo ale za to potrzebne tematycznie strony. A więc są tam:
Green Poland, GreenPeace, Dolina Rozpudy, Ekolodzy, Zieloni, Amnesty International,.... al-qaida... , ....alqaidanews.com, forum.jewish.org.pl , unic.un.org.pl/terroryzm , raport.blox.pl/html ,www.gazeta.pl , www.cnn.com , Włodzimierz Putin blog - www.vladimir.vladimirovich.ru, Mossad blog- debka.com, janes.com , senyszyn.blog, i parę innych podobnych.
Tak wiele autorów, a jeden pomysł na życie.
Na razie pa, do zobaczenie nad Rozpudą zanim skończy się ekologiczny biwak bo potem nie będzie po co jechać.



Ps. Dziwi mnie, że mój rząd który ma bronić kraj przed terroryzmem i jego skutkami prawie nic w tej sprawie nie robi.


20 luty 2007

Jan Lucjan Wyciślak 

  

Archiwum

Echo, czyli rozmowa Bogiem?
styczeń 21, 2008
Marek Olżyński
Czemu cesarz Austrii przemianował Małopolskę na Galicję?
maj 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Mamianie Poloni. Spotkanie Millera z przedstawicielami Polonii USA
luty 7, 2003
zaprasza.net
Jak dolar stał się słabą walutą?
wrzesień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
31 proc. krajowych biznesmenów uważa, że korupcja się zmniejszyła
listopad 28, 2002
PAP
Żydowskie święto w Sejmie i u prezydenta
grudzień 10, 2007
PAP
LIST OTWARTY - Wojciecha Sumlińskiego
sierpień 1, 2008
Wojciech Sumliński
Do polskiej - lewicowej młodzieży
marzec 28, 2004
Artur Łoboda
Al-Jazeera and the Truth by Charley Reese
listopad 28, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Firmy Busha i Cheneya miały filie w rajach podatkowych
sierpień 1, 2002
PAP
Boja?ń czy łamanie prawa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cieszę się z każdej chwili...
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Własność to złudzenie
lipiec 6, 2008
przesłał .
Przeciwko UE
styczeń 25, 2003
RadioZet
Polski złoty czy euro, to być albo nie być dla państwa polskiego?
kwiecień 21, 2006
Dariusz Kosiur
Polska atrapa demokracji
marzec 27, 2003
zaprasza.net
Panorama Historyczna "Cudu Nad Wisłą" i Wspomnienie Rodzinne
lipiec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
USA -Dollar
kwiecień 23, 2006
Diabel
Edukacja
luty 21, 2008
Marek Jastrząb
Dlaczego.............?
listopad 9, 2008
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media