ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Bankructwo Ukrainy 
 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
więcej ->

 
 

Europa chora na raka

Europa chora na raka

Drodzy Państwo!

Ostatnie referenda we Francji i Holandii wzbudziły znów wielką dyskusję nad .... chciałoby się powiedzieć przyszłością Europy jako kontynentu zamieszkałego przez wiele odrębnych narodów.

Ale gdzie tam! Nic z tych rzeczy. Dyskusja (politykierów oczywiście, nie zwykłych obywateli) obraca się praktycznie tylko wokół tak zwanej konstytucji unijnej, i to najczęściej w duchu podobnym jak za PZPR w Polsce - "były błędy i wypaczenia, ale teraz już będzie dobrze. Niedługo prześcigniemy Amerykę. " Niestety, duchem tym zarazili się również politycy, którzy jeszcze niedawno zdecydowanie przeciwstawiali się Unii Europejskiej w całości.

Niedługo po rozpoczęciu procesu wciągania Polski do UE, kiedy można już było wydedukować z przemówień, artykułów, inicjatyw dyplomatycznych i ekonomicznych główne kierunki działania Unii, wielu uważnych obserwatorów bez wahania porównało Unię Europejską do raka, który rośnie na ciele Europy. My. Polacy mamy w tym niemałe doświadczenie. Takim rakiem toczącym polski organizm była (i wciąż jest) przecież sowiecka agentura - Polska Zjednoczona Partia Robotnicza i jej "new and improved" wcielenia. A więc wiemy, o czym mówimy.

Nowotwór epoki rządów PZPR był jednak organizmem niedoskonałym, można powiedzieć - siermiężnym jak towarzysz Gomułka. Po 1989 roku otworzyliśmy się na nowy, znacznie bardziej zjadliwy, "zmodyfikowany genetycznie" gatunek - nowotwór globalny. Tamten, komunistyczny zadawalał się często jedynie podporządkowaniem czy unieszkodliwieniem swoich żywicieli, ten nowy, zmodyfikowany, produkuje specjalne enzymy, ogłupiające najpierw ofiarę, a w dalszym etapie przekształcające jej sposób myślenia i logikę, tworząc z niej "zombie" - gorliwego wyznawcę unijnej wiary.



Oswoić raka?

Kiedy w zeszłym roku rozpoczęto kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego (żadnego "europejskiego" oczywiście, a unijnego!) zdziwienie wielu wywołała decyzja startu w wyborach Ligi Polskich Rodzin. Ta partia ma przecież wciąż w swoim programie punkty:

7. Sprzeciwiamy się wejściu Polski do Unii Europejskiej. Zrobimy wszystko, by odrzucić w referendum akcesyjnym warunki integracji narzucone Polsce.
8. Rozwój Polski może nastąpić tylko poza UE.

W kampanii przedwyborczej politycy LPR zarzekali się zaskoczonemu "elektoratowi", że idą tam po to, aby "rozwalić UE od środka", że "nieobecni nie mają racji", że "trzeba wiedzieć, co się tam dzieje" i tym podobne demagogiczne hasła. Ponieważ niedługo, 13 czerwca będzie rocznica wyborów do PE, można spodziewać się jakichś podsumowań działalności europosłów - najchętniej usłyszałbym uczciwe i konkretne oceny - co właściwie konkretnie "nasi" europosłowie zrobili tam dla Polski.

Z moich ocen wynika, że zrobili niewiele, że to samo, a nawet lepiej zrobiliby jako działacze polscy w Kraju.

Co gorsze - europoslowie LPR, jak zresztą cała partia, sprzeniewierzyli się temu, co obiecali w swoim programie, a co zacytowałem powyżej. Europosłowie LPR nie mają zamiaru "rozwalać" UE, czują się tam coraz lepiej (za nasze pieniądze, trzeba dodać). Niektórzy europosłowie nawet, widząc, że nie mogą się pochwalić jakimiś konkretnymi i znaczącymi zwycięstwami w PE, zaczęli zajmować się sprawami w Polsce (jak np. europoseł Filip Adwent zaangażowaniem się w problemy producentów owoców miękkich.)

Z całym szacunkiem dla rolników polskich i zaangażowania europosła Adwenta, tego rodzaju spraw nie załatwimy skutecznie i na stałe z pomocą UE - tego rodzaju sprawy skutecznie można załatwić TYLKO w Polsce z władzami, które będą dbać o polski interes. Biorąc pod uwagę CAَ polską ekonomię i gospodarkę, nie wybierając pojedynczych grupowych interesów.

Ostatnie dyskusje po referendach we Francji i Holandii, jak wspomniałem powyżej, obracają się wokół tej nieszczęsnej konstytucji. Wśród głosów tych, którzy obiecywali nam "rozwalić unię od środka", owszem, widać zadowolenie z francuskiego i holenderskiego NIE, ale nie widać aby zrozumieli jaki jest związek porażki zwolenników konstytucji z całościową sytuacją sztucznego tworu zwanego Unią Europejską. RAKA EUROPY! Nie! "Nasi europosłowie" proponują ... nową konstytucję - prostszą i skróconą. Czyli - Unia nie jest taka zła, można ją naprawić, wystarczy prostsza konstytucja i kilka poprawek. "Były błędy i wypaczenia, ale teraz ruszamy do przodu, i prześcigniemy Amerykę"!!!

Jens-Peter Bonde, prezydent grupy "Niepodległość i Demokracja" w Parlamencie Europejskim (do której należą europosłowie LPR) pisze:

"Lepszą drogą byłoby utworzenie grupy działania o równej liczbie tych za konstytucją i tych przeciwko, i zobaczyć, czy mogliby dojść do porozumienia tworząc zbiór propozycji i idei na temat wspólnych zasad postępowania, zamiast istniejących traktatów zawartych w Nicei oraz w proponowanej konstytucji Unii Europejskiej. Potrzebny jest nam prosty traktat - 50 artykułów czy coś koło tego, na mniej więcej 20 stronach, opisujących niezbędne aspekty europejskiej współpracy. Nie potrzebujemy konstytucji tak skomplikowanej, że nawet francuski prezydent nie zna jej dokładnie w całości. "

To nie jest propozycja rezygnacji z UE, to jest propozycja NAPRAWY NIENAPRAWIALNEGO!. Komiczne w tej tragedii jest to, że byli przeciwnicy UE, a dziś zwolennicy jej naprawy są w takiej mniejszości, że ich propozycje mogą być najwyżej (i są) wyśmiane przez unijną nomenklaturę. Europosłowie z "Niepodległości i Demokracji" mają najwyżej możliwość takich działań, jak na przykład odśpiewanie jakiejś patriotycznej pieśni, wyskoczenie przed media z plakacikami i walnięcie kilku "odważnych frazesów", czy kłótnie ze zboczeńcami czy zwolennikami aborcji.

Niedawno cytowałem wypowied? jednego z europosłów, historyka, prof. Mirosława Piotrowskiego (wypowied? zasłużyła sobie zresztą na życzliwą przychylność PAP--u):

"Jeśli chodzi o bilans obecności Polski w strukturach UE, to w mojej ocenie jest on raczej negatywny, raczej ujemny, nie mniej zastrzegam, że aby dokonać pełnego bilansu, potrzebna jest dłuższa perspektywa czasowa."

Czy europoseł wierzy w taką możliwość, że kiedyś, "w dłuższej perspektywie czasowej" ten bilans okaże się DODATNI??? Ile lat potrzeba europosłowi aby podliczył to, o czym wie każdy przeciętny obserwator UE i to wcale nie uczestnicząc w jej strukturach?

PAP dodaje jeszcze jedną dość znaczącą wypowied? europosła:

"Zadania, które stoją przed Polską w przyszłości, to walka, aby rozdział środków był przejrzysty i demokratyczny ... Na razie tego nie ma".

A więc znów: UE TAK! Błędy i wypaczenia NIE! Będziemy walczyć!

Po francuskim NIE Europoseł Piotrowski powiedział:

"Osobiście z uznaniem i satysfakcją przyjąłem decyzję społeczeństwa francuskiego o odrzuceniu projektu traktatu... Francuzi wyrazili sprzeciw wobec dokumentu, który jest zły, dokumentu który jest szkodliwy ...Nasza frakcja Niepodległość i Demokracja... na początku ustaliła, że głównym priorytetem jest zwalczanie tego projektu konstytucji. "

I, co bardziej kuriozalne:

"Dla osób rozsądnie, na chłodno myślących o przyszłości Europy oznacza ten fakt (odrzucenie projektu konstytucji) cofnięcie się do traktatu z Nicei, który obowiązuje do chwili obecnej, i który, przypomnę, jest O WIELE BARDZIEJ KORZYSTNY DLA POLSKI. "

Pewnie! Różnica jak pomiędzy średnim a zaawansowanym stanem raka. Stan średni jest rzeczywiście o wiele bardziej korzystny dla pacjenta!

Udawać, że rak, to nie choroba!

Wracając jednak do sprawy odrzucenia konstytucji - wbrew politykom i europosłom, ani Francuzi ani Holendrzy nie głosowali tak naprawdę przeciwko konstytucji. Tak jak i w Polsce, ogromna większość obywateli krajów europejskich konstytucji po prostu nie zna. Jak nie zna traktatu nicejskiego. Większość, mówiąc językiem dosadnym "olewa dokładnie" te opasłe tomiska socjalistycznych majaczeń. Każdy jednak odczuwa coraz większy rozziew pomiędzy tym, co głoszą politycy i oficjalna propaganda, a tym, co się dzieje w życiu przeciętnego mieszkańca Francji, Holandii, czy innego kraju - członka UE. Zachowanie wyborców wskazuje na ich rosnące niezadowolenie całym unijnym eksperymentem. I to jest podstawowy problem, a nie konstytucja!

Z braku miejsca nie cytuję już równie kuriozalnych wypowiedzi innego europosła - Bogdana Pęka - niezwykle zagmatwane i z dużą dozą demagogii. Pęk owszem, zauważa sporo błędów w UE, choć wcale nie te najistotniejsze, ale właściwie nie umie, czy nie chce, podać jakiegoś konkretnego wyjścia z tej afery. Bąka coś tam o "równości państw członkowskich", coś tam o solidaryzmie - ale jakoś nie widać aby kiedykolwiek dobrnął do jedynej możliwej - rozsądnej i praktycznej konkluzji:

UE jest tworem sztucznym, opartym na socjalistycznej ideologii, zatem jak wcześniej narzucane narodom socjalizmy i komunizmy - JEST PO PROSTU NIEREFORMOWALNA.

Wszelkie próby jej naprawy będą miały dokładnie takie skutki, jak w Polsce za PZPR. Szarpanina, i co jakiś czas wybuchy gniewu zmaltretowanych obywateli. Mieszkańcy Europy Zachodniej mogą tego jeszcze nie pojmować, ale Polacy??? Którzyśmy doświadczali podobnego systemu tyle lat???

Jeśli Polska ma dać Europie dobry przykład, powinna jak najszybciej wypisać się z tego kretyńskiego eksperymentu.

Europosłowie mający jeszcze w sobie odrobinę przyzwoitości powinni walnąć pięścią w stół, trzasnąć drzwiami i wrócić do Polski, aby pomóc budować normalne, silne, i niepodległe państwo polskie.

Jest jeszcze jeden argument, z lubością powtarzany przez europosłów, chcących jakoś usprawiedliwić swoją obecność w Brukseli, jest on cytatem z Jana Pawła II - to argument konieczności budowania "Europy Ojczyzn". Ci apologeci "Europy Ojczyzn" zwykle nie pamiętają innego, równie ważnego argumentu Ojca Świętego - że nie da się postawić trwałej konstrukcji bez solidnych fundamentów. Unia żadnych fundamentów nie posiada, oficjalnie opiera się na bardzo nietrwałej ideologii z gatunku socjalistycznych mrzonek. Nieoficjalnie, a prawdziwiej - to tymczasowe rządy plutokracji chcącej się jak najszybciej nachapać, "a potem choćby piekło!".

Aby w ogóle zacząć mówić o Europie Ojczyzn, muszą najpierw istnieć prawdziwe ojczyzny. Silne, wytrzymałe, stabilne, oparte na solidnych fundamentach rozumu i wiary. Takie, bez żadnej zachęty ze strony inżynierów społecznych, same zaczną się łączyć. Tak, jak im będzie najbardziej pasowało.

Niestety, europejscy socjaliści i inni naprawiacze świata od wielu lat niszczą tę stabilność państw i narodów - dość skutecznie, trzeba przyznać. Dzisiejsze ojczyzny europejskie to bardzo chore i wyniszczone organizmy. Z nimi nie da się zbudować zdrowej współpracy międzynarodowej.

Polska w tej rodzinie należy dziś do najbardziej wymęczonych i wyeksploatowanych. Zatem zanim zaczniemy w ogóle myśleć o jakiejś współpracy międzynarodowej, najpierw musimy zatroszczyć się o zdrowie naszej ojczyzny.

"Nieszczęściem jest zajmowanie się całym światem kosztem własnej ojczyzny", pisał Prymas Tysiąclecia.

Jeśli uda nam się stworzyć na nowo Polskę silną, niezależną, bogatą i stabilną, przykład ten uczyni więcej dla dobra międzynarodowej solidarności, niż codzienne zaklęcia tysięcy polityków.



Zbigniew Łabędzki


Ojczyna.pl
4 czerwiec 2005

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Co łączy, co dzieli Majchrowskiego od Kwaśniewskiego
maj 9, 2003
Artur Łoboda
Spotkanie ostatniej szansy
październik 30, 2005
PAP
¬ródła upadku Rzeczypospolitej Szlacheckiej
styczeń 22, 2009
Andrzej Krajewski
Agenda Sorosa
styczeń 7, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Kielce 1946 Fejgin: „Pogromy i inne fortele”
lipiec 5, 2006
Robert Malewicki
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
Opinia Religi i filiżanka Kochanowskiego a odruch Pawłowa
luty 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dylemat Japonii: Ropa Naftowa Iranu czy Posłuszeństwo Wobec USA
luty 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
USA będą w styczniu gotowe do ataku na Irak
grudzień 8, 2002
Lekcja historii - Faszyzm we Włoszech
sierpień 9, 2004
Jolanta Kaczmarek
List Otwarty do Prezydenta George W. Busha
sierpień 17, 2004
Przesłał Marek Rowicki
Profesjonalizm
czerwiec 6, 2005
Artur Łoboda
2008.05.04. Serwis brakujących wiadomosci z zagranicy
maj 4, 2008
tłumacz
Tylko Narodowe Panstwo Polskie
kwiecień 14, 2003
przeslala Elzbieta
Dokąd Polsko ?!
luty 21, 2003
Artur Łoboda
Mełła dwa dolce na sekundę
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Co było "polskie", jest "prywatne"
październik 31, 2005
PAP
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 6, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ballada o rogach Szatana
wrzesień 14, 2006
Nebukadnezar
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media