ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
więcej ->

 
 

Dziad, czyli polski inżynier

***Inżynierowie odpowiedzą za kradzież projektów. Dziewięciu śląskich inżynierów, którzy przechodząc do konkurencyjnej firmy zabrali ze sobą projekty i programy komputerowe warte kilka milionów złotych, odpowie przed sądem m.in. za kradzież i paserstwo. Może im grozić nawet pięć lat więzienia. To największa ze spraw dotyczących kradzieży własności intelektualnej i myśli technicznej, rozpracowanych w ostatnich latach przez śląską policję i prokuraturę.*** - Wirtualna Polska (6 maja 2006).

Przeciętny Polak nie wymieni nazwiska choćby jednego polskiego inżyniera, który coś zrobił dla naszego kraju, mieszkał w nim, a jednocześnie uczciwie się dorobił. Owszem, bywają inżynierowie, którzy czegoś dokonali za granicą. Albo nawet zrobili to i owo w kraju, ale swym stanem majątkowym przypominają radzieckiego geniusza od broni maszynowej - Kałasznikowa. Polski inżynier, jeśli pracuje w swoim zawodzie, ale nie został prezesem lub głównym projektantem to po 30 latach pracy jest zwykłym dziadem. A kapitalistyczne społeczeństwo ocenia ludzi według stanu majątkowego albo według wpływów politycznych (co zresztą często idzie w parze). Ceny na projekty, a zwłaszcza oprogramowanie, osiągają poziom światowy, jednak płace są żenujące. Kilkanaście lat transformacji nic nie dało - Polskę rozkradziono, a moralność inteligencji (w tym także inżynierów) schodzi na psy. Mamy też krezusowych inżynierów. Tacy "pracują" w branżach typu rafineria, energetyka, chemia i "wymyślają" rozmaite "wynalazki". Znane są sprawy wniosków racjonalizatorskich dotyczących produkcji lepszego oleju do silników, za co "wynalazca" a prezes wziął kilkaset tysięcy złotych. Słyszano o "modernizacjach" w branży miedzianej. Inżynierowie (prezesi a kumple) rozpisują swoje pomysły na formularzach, wzajemnie się popierają i ciągną szmalec z oślego skubanego narodu. Zwykle zresztą zgodnie z prawem.
Dlaczego polski inżynier (robotnik, nauczyciel, lekarz) jest dziadem w porównaniu z zachodnim odpowiednikiem? Ponieważ w swej płacy zawarty jest jakiś ukryty podatek związany z zadłużeniem naszego kraju. W każdej płacy (zgodnie z zasadą zachowania materii) musi być ten podatek, bowiem ileś miliardów dolarów rocznie spłacamy długów powiększonych o odsetki. I sytuacja się pogarsza z co najmniej trzech powodów - coraz więcej Polaków przechodzi na emeryturę i rentę (tu bijemy rekordy światowe), coraz więcej młodych i energicznych rodaków wyjeżdża za granicę oraz coraz więcej cwaniaków stosunkowo bezkarnie okrada wszystkie sektory, które można jeszcze oskubać, a demokratyczne prawo (cwani adwokaci, mierne sądy, przepełnienie więzień, rozmaite komitety helsińskie) sprzyja owemu szabrownictwu. Mało tego - im więcej wyjeżdżą rozgarniętych rodaków i swoje najlepsze lata pracy i pomysły wtłaczają w już ucywilizowaną gospodarkę krajów zachodnich, tym trudniej będzie - mało walecznym, a pozostałym w Ojczy?nie - rodakom dogonić uciekający peleton.
Spójrzmy na autobus, czyli na taki sobie wytwór robotnika i inżyniera. Firmy przewozowe podają koszty nabycia - od 800 tys. zł do miliona złotych. Zwykły, miejski autobus. No, te droższe to z bajerami typu przegub lub przyklęk. Ale ich cena dochodzi do 1,3 mln zł!
Tydzień temu podano, że autobusy, które będą wozić piłkarskie kadry narodowe podczas mistrzostw świata w Niemczech, kosztują po 300 tys. europów, czyli poniżej 1,2 mln zł. Polski autobus jest seryjnym niewyuzdanym wozem, przy czym polskiemu pracownikowi płaci się parę razy mniej niż niemieckiemu. A ten niemiecki autobus to jednak małoseryjny, specjalnie malowany w barwy narodowe i ma WC oraz małą kuchnię. I pewnie sporo innych bajerów. To kto kogo nabiera z tymi cenami autobusów? Czy ktoś to wyjaśni? W końcu takim niemieckim autobusem nie jeżdża polscy inżynierowie, czy inne dziady, ale piłkarze, którzy na co dzień mają takie bryki, o których przecietnemu Polakowi to nawet się nie śniło.
I porównajmy - nasz robotnik i inżynier za pracę ma kilka razy mniej niż niemieccy koledzy po fachu, a ceny autobusów są mniej więcej podobne. Kwadratura koła (autobusowego)?
Polski inżynier może przez całe swoje zawodowe życie kupić jeden taki autobus. A dokładniej - nie przez, ale po, czyli przechodząc na emeryturę. Oczywiście - nic nie wydawać i lokować na koncie gwarantującym zachowanie mocy nabywczej zbieranych biletów NBP. I jeśli trafi mu się okazja zakombinowania, to kilka milionów złotych (nawet do spółki) to niezła gratka, zwłaszcza że nie jest to bandycki napad rabunkowy, czy oskubanie lokatorów domu starców, a szansa niewyjścia sprawy na jaw - znaczna. Zwłaszcza, że polski inżynier codziennie czyta prasę i wie, że w Polsce w parę lat nie dorobi się na uczciwej pracy, ale na kombinacjach wszelakich - widzi kariery polityków, którzy ze zwykłych ludzi za komuny, w parę lat zostali krezusami finansjery; przecież nie z normalnej, chrześcijańskiej pracy, jak Pan Bóg przykazał.
Niemiecki inżynier musiałby być niespełna rozumu, aby połaszczyć się na programy, które dla niego są relatywnie kilkunastokrotnie tańsze. Tam inżyniera, lekarza i nauczyciela szanuje się i odpowiednio wynagradza. I pewnie nie jest to tylko sprawa godniejszego życia i ekonomii - to także sprawa prestiżu. Ten ostatni aspekt został dostrzeżony przez nowego ministra edukacji, który będzie walczyć o wyższe płace dla nauczycieli nie pod sztandarem wzrostu stopy życiowej w aspekcie pustawych żołądków, ale pod hasłem podniesienia prestiżu tej grupy zawodowej.
Porządne firmy płacą swoim pracownikom godnie, to znaczy, aby społeczeństwo widziało, że praca w danej firmie to sprawa także prestiżu. Jak kolejarzom w II RP. A polski inżynier to zwykle autentyczny dziad, i jeśli mu się coś nie podoba, to usłyszy niemal salonowe spie***aj lub mało przyjacielskie spie****aj dziadu i będzie to właściwa odzywka pracodawcy, zresztą najczęściej też... dziadowskiej firmy.
14 maj 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Euroentuzjaści czyli strach przed wolnoscią
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Kradzież w świetle "prawa" : wynagrodzenia zarządzających NFI wyższe niż zyski
bruk ulicy
Komitet Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA"
luty 7, 2003
W obliczu zaostrzającego się konfliktu USA - Rosja...
czerwiec 5, 2007
aktualności pnlp
2008.05.31. godz 2400 Serwis wiadomosci
czerwiec 2, 2008
tłumacz
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
Mittal Steel Poland zwolni kilka tysięcy pracowników
styczeń 25, 2007
Czterdzieści i cztery
styczeń 11, 2007
Jarosław Tomasiewicz
Polska widziana przez pryzmat prowincjonalnego miasteczka...
sierpień 7, 2008
jobstalker
Nie kijem go to pałką. Nie udało się umorzyć z powodu braku cech przestępstwa to doprowadzono do przedawnienia
grudzień 23, 2004
Adam Sandauer
Jak się zostaje członkiem Komisji Trójstronnej?
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
Smutek po katakli?mie
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Kolejne rewelacje idioty. Balcerowicz w Budapeszcie
luty 28, 2003
Artur Łoboda
Moja Polsko
luty 4, 2003
Prokurator chce uchylenia wyroku uniewinniającego J.Lewandowskiego
styczeń 10, 2006
PAP
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
Areszty bez wyroku
styczeń 6, 2008
Marek Olżyński
Dzisiaj zakupujemy sprzęt wojskowy od maleńkiej Finlandii
grudzień 20, 2002
zaprasza.net
Dlaczego politycy wspierają mafie
lipiec 28, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media