ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Bankructwo Ukrainy 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
więcej ->

 
 

O "bohaterach" .....

O Obalaczach, Obalonych i Bohaterach Podziemia solidarnosciowego - troche patetycznie miejscami

Nie trzeba "kwitow" na wielu sztandarowych opozycjonistow zeby ocenic ich wklad w umacnianie "obalonej" czerwonej swoloczy. Golym okiem widac jak daleko odeszli od nas - solidarnosciowcow, jak bardzo sie zeswinili w III RP, pozmieniali barwy jak za dotknieciem palca midasowego, kiedy zweszyli interes. Co z tego, ze moze niektorzy nie byli TW, kiedy okazali sie tacy sami jak "obaleni" towarzysze. Ramie w ramie pomagali ogolacac Polske z wypracowanego przez narod majatku, posylali ludzi na bruk, robili interesy w spolkach nomenklaturowych, fundacjach, radach nadzorczych. Razem robili plamy na naszym honorze i historii, cenzurowali niepoprawnych, osmieszali tzw. zasciankowosc, wytykali ksenofobie i inne fobie. Robia to do dzisiaj. A my na to patrzymy - i niewiele z tego wynika.

I kiedy czytam:
X,Y,Z... dzialacz opozycyjny, dzialacz podziemia, wiezien polityczny, internowany, bojownik o prawa czlowieka itd - piesc sie sama zaciska na te klamstwa i manipulacje "niezaleznej prasy" lacznie z zawlaszczona Gazeta Wyborcza - nasza nadzieja na odklamana prase - bo wszak pisza o czyms, co w swietle aktualnego swiatla dnia zalatuje stechlizna i obroslo przez lata plesnia klamstw.

Nie ma dozywotnich bohaterow jak sie okazuje. Nawet po smierci wylaza kwiatki. Kiedy popatrzymy kto z kim i dla kogo dzisiaj sie swini - cala ta chwalebna przeszlosc okazuje sie wielka kpina, oszustwem ludzi ktorzy kiedys uwierzyli, zaufali, wybrali, plakali nad ich losem kiedy cierpieli za nich i za Polske. Cierpieli, ale przestali cierpiec jak za dotknieciem niewidzialnej reki wylazacej spod okraglego stolu. Przestali walczyc o miliony ludzi - zajeli sie walka o stolki i miliony - ale dolarow, euro, zlotych.

Kiedy popatrzymy na Piniora, Frasyniuka, Onyszkiewicza, Walese, Celinskiego, Bujaka, Michnika, Borusewicza i inne sztandarowe postacie z przypietymi dozywotnio etykietkami bohaterow, kiedy posluchamy kogo bronia, na kogo i na co wypieli swoje zady, jak przystepuja do koalicji z obcymi przeciwko swoim rodakom - chce sie ustawic dla nich dyby lub pregierz w miejscu publicznym dla wymierzenia im zaplaty w naturze na gole zadki, za swoje zdrady i kameleonstwo. Poczuliby na wlasnej skorze wdziecznosc tych, ktorych zapomnieli, zwyczajnie zdradzili, .

Przy okazji chce troche dolozyc "wojownikom podziemnym" stanu wojennego (i potem).

Po 13 grudnia WRONa wziela pod but spoleczenstwo. Przygnieceni sila czolgow, karabinow, zorganizowanych oddzialow, nie widzielismy sposobu na czynny opor. Nie mielismy szans, nie chcielismy terroryzmu. Wojsko na ulicach przekupywalismy bunczucznymi okrzykami "chodzcie z nami!". Ale juz nie zomowcow. Nie moglismy nic zrobic poza jawna krytyka tego co sie dzieje. Tak - wiekszosc spoleczenstwa miedzy soba nie kryla swoich antywronich nastrojow. Duzo jezdzilam wtedy pociagami, autobusami dalekobieznymi. Dyskusje byly calkiem jawne i zazarte i w miastach i na wsi. Takze w miejscach pracy - chociaz liczylismy sie z czujnymi uszami i oczami donosicieli i esbekow. Nie bardzo tym sie przejmowalismy - tak to pamietam. Wielu z nas, ktorych ominelo internowanie stracilo pozniej prace. Kiedy nie masz pracy, srodkow do zycia - niewiele masz do stracenia. Nie kryjesz sie ze swoimi pogladami.

Wielu dzialaczy "podziemnych" ukrywalo sie. W cudowny sposob - jak Bujak w damskich ciuchach - wymykalo sie esbecji. Cieszylismy sie - jaki dzielny bohater! Obecnie - znajac jego terazniejszosc i znajac postac Malachowskiego (niechlubnej juz pamieci, z ktorym razem zmylali przeciwnika) - widze calkiem inaczej tamte wyczyny. Widze je przez pryzmat slow wypowiadanych juz po wyjsciu z "podziemia" i po 4 czerwca 89. Czy samo ukrywanie sie to powod do chwaly? To zalezy. Czasem tak, czasem nie - zwlaszcza w swietle pozniejszych zachowan.

Niektorzy z nas redagowali prase podziemna, drukowali ulotki, nadawali audycje radiowe. To duzo. Bez szerokiej dystrybucji i odbioru przez wiekszosc "naziemna" spoleczenstwa te teksty nigdy nie ujrzalyby swiatla dziennego, pozostalyby nieznane, nie laczylyby nas. Przekazywalismy je sobie z rak do rak, czytalismy, dyskutowalismy wsrod znajomych i kolegow. Podnosily nas one na duchu - nas - zwyklych ludzi. Nie tylko czlonkow Solidarnosci.

Slyszalo sie o jakichs podziemnych strukturach Solidarnosci. Co one robily, jak walczyly - nikt wlasciwie nie wiedzial. To byly tylko slowa z gazetek.

Byly calkiem jawne demonstracje spoleczenstwa - pamietam 3 Maja w Lublinie w roku 1983. Pamietam nastroj ulicy - MY - zwykli ludzie i ONI - reprezentowani przez uzbrojonych po zeby zomowcow - wytresowane psy partyjne, szczute na NAS. Pamietam opancerzone scoty i wielkie przezroczyste tarcze, w ktore walili rytmicznie dlugimi palami maszerujacy pod ich oslona. ONI mieli ukryte twarze, my - stalismy naprzeciwko bezbronni ale to my czulismy swoja sile - moralna sile. Czulismy strach ale i nieustepliwosc. Nie ukrywalismy swojej wrogosci, bylismy jawnie naziemni ze swoimi odkrytymi twarzami - na wlasciwym miejscu, u siebie - chociaz pod okupacja.

Byly msze za Ojczyzne - zapoczatkowane przez ksiedza Jerzego i kontynuowane po Jego smierci. Tlumy nas braly w nich udzial. Spiewalismy wlasnymi glosami, nie z tasmy podrzuconej do odtworzenia, nagranej ukradkiem przez agenta - wszyscy razem, glosno i jawnie:

Ojczyzno ma
Tyle razy we krwi skapana
Ach jak wielka jest dzis Twoja rana
Jakze dlugo cierpienie Twe trwa.

Tyle razy pragnęłaś wolności
Tyle razy tłumił ją kat
Ale zawsze czynił to obcy
A dziś brata zabija brat...

Ukladalismy jawnie kwiaty w ksztalt krzyza w okreslonych miejscach (po to zeby ktos je w nocy usuwal), wystawialismy telewizory w czasie dziennika w okanach, chodzilismy na symboliczne spacery, zapalalismy znicze tam, gdzie nalezalo, rozmawialismy ze soba, pomagalismy sobie nawzajem. Wszystko oficjalnie, bez pseudonimow, bez masek na twarzach. To nas palowano na ulicach i klatkach schodowych, czestowano gazem lzawiacym przy wychodzeniu z mszy Za Ojczyzne, polewano woda z armatek zwalajacych z nog, zabelkotywano w Trybunie Ludu i telewizji. Byc pokonanym a nie ulec - oto jest zwyciestwo - ktos nieglupio powiedzial. Bylismy pokonani ale nie uleglismy - jako spoleczenstwo. Nie tracilismy nadziei.

Podziemni dzialacze musieli gdzies mieszkac, cos jesc, pic - nie tylko wode, ktos musial ich wspomagac. Oni mieli jeden cel - ukrywac sie, nie dac sie zlapac. Zlapani szli do wiezienia a wraz z nimi ci, ktorzy pomagali sie ukrywac. Niektorzy wychodzili natychmiast. Niektorzy natychmiast wyjezdzali za granice.

Zastanawiam sie czesto na czym polegala (poza pisaniem tekstow do bibuly przez nielicznych wladajacych jako tako piorem) tzw. walka podziemna. Chcialabym zeby ktos o tym napisal, wyjasnil mi na czym polegalo to bohaterstwo, na ktore tak latwo powolywac sie w swoich zyciorysach. Bylam bardzo zaangazowanym czlowiekiem niepokornym. Nadsluchiwalam wiesci wszedzie, dyskutowalam z kazdym, z kim sie dalo. Nie udalo mi sie poznac ani jednego bohatera "podziemia". Znalam kolegow brata przynoszacych bibule, sama podawalam ja dalej po przeczytaniu - jak inni. Ulotki i pisemka trafialy do ludzi takze z rak niektorych znajomych milicjantow. Moze pochodzily z konfiskaty, moze od agentow... - nie wiem. Wiem, ze wszystkich niepokornych nie daloby sie wylapac - zbyt wielu nas bylo a nie krylismy sie ze swoimi opiniami.

Po 89 odzyly nasze nadzieje. Wiemy jak to wyszlo.

Gdzie podziali sie ci niezlomni "podziemni"? Dlaczego nie upominali sie o NAS kiedy dziala sie NAM - zwyklym ludziom krzywda, kiedy ani sprawiedliwosci ani prawa nie sposob bylo sie dopatrzec w dzialaniach przy dozwolonym juz rzekomo, swietle dziennym? Dlaczego zamiast uwlaszczenia narodu pozwolili na garage sale i wyprzedaze naszego wspolnego dobra obcym? Nieliczni tylko protestowali zagluszani przez tych najbardziej sprzedajnych, idacych nagle w jednym szeregu z towarzyszami jak w pochodzie 1 Majowym - przeciwko NAM. Hieny dzielace sie lupami i stanowiskami.

Gdzie po 89 roku podzialo sie to bohaterskie Podziemie Solidarnosci, Solidarnosci Walczacej (o ktorej mialam bardzo pochlebne kiedys zdanie) nie wylaczajac? Dlaczego Andrzej Gwiazda i inni wiedzacy lepiej od Nas - w wiekszosci ufajacych bezgranicznie Walesie - nie otwierali nam oczu kiedy mozna juz bylo (przynajmniej teoretycznie) wyjsc z Podziemia? Dlaczego dopuszczono zeby przy Naszym (?) prezydencie znalazl sie etatowy pracownik Sluzby Bezpieczenstwa kapciowy Mnietek?

Dlaczego nikt z dobrze poinformowanych, dzielnych bohaterow nie protestuje kiedy obecny wymiar sprawiedliwosci zwalnia Wachowskiego z aresztu (za duza kaucja), do ktorego trafil zeby zapobiec mataczeniu? Nadal dobrze byc z Mnieciem i w kregu jego wplywow? Czy nie ma innego wyjscia, nie mozna przeciac wrzoda, ujawnic afer gospodarczych i mafijnych ukladow siegajacych daleko poza granice?

Znowu wygodniej schodzic do podziemia, ukrywac sie wraz ze swoja wiedza (lub niewiedza), czekac na odpowiednia chwile przetasowywania sil i stolkow partyjnych zeby miekko wyladowac przy zlobie? Slogany i obietnice przedwyborcze przestaly obowiazywac? W s z y s t k i e partie przescigaly sie w obietnicach przywracania uczciwosci - nie tylko PiS.

Czy wy - dzialacze byli i obecni - nie boicie sie gniewu zwyklych ludzi, ktorzy w koncu z pewnoscia beda mieli dosyc tych kretactw, nibybohaterskich dzialan, klamstw przedwyborczych, dwulicowych sedziow i prokuratorow, sprzedajnych elit politycznych, gietkich w kregoslupach jesli chodzi o wlasny interes a uszytwniajacych sie w sprawach - wydawaloby sie, bedacych przeszlym echem upadlego peerelu?

Nie wstyd wam, ze kolejne pokolenie opuszcza swoj kraj bo nie moze znalezc pracy i godziwego zycia wsrod swoich? Nie wstyd wam, ze miliony ludzi gniezdzi sie w zatloczonych mieszkaniach, co piate dziecko nie dojada, a slugusy "obalonej " komuny swieca swoje tryumfy dla szczesliwych wybrancow niezasluzonego losu?

Nie wstyd wam, Bohaterom z odznaczeniami za to Podziemie, ze odwrociliscie swoje twarze w przeciwnym kierunku, zasloniliscie oczy, zatkaliscie uszy zeby nie widziec krzywdy innych? Zeby nie narazic sie mafijnym ukladom? Tacy z was bohaterowie, robiacy w gacie ze strachu?

Oddaliscie pole bez walki, ulozyliscie sie z wrogiem. To sie nazywa zdrada, prosze Bohaterow. Zdrada Nas - przecietnych, nieznanych z prasy ludzi - zwyklych Polakow, jakich wiekszosc. Zdrada Nas - tych, ktorzy w stanie wojennym nie bali sie wychodzic na ulice, skladac kwiaty, rozmawiac otwarcie, spiewac "Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skapana..."; i o tym bracie... I zdrada tych z Nas, wczesniej urodzonych - od 39 roku bijacych sie o niepodleglosc. Teraz brat bratu nie strzela w plecy z karabinu ale robi cos podobnego w bialych rekawiczkach, finezyjnie, bez rozlewu krwi, po europejsku i swiatowemu nawet. Na wojnie za przejscie na strone wroga - kula. Przedtem zerwanie epoletow. W czasie pokoju - degradacja. Na co zasluguja falszywce i naciagane Autorytety, na co zdrajcy, Elity promowane przez obcy biznes? U mnie co najmniej na dyby i pregierz.

Lustracja dawno powinna sie odbyc. Odubeczanie takze. Uznanie PZPR za partie zbrodnicza juz sie przewijalo, takze w Sejmie. Najbardziej zasluzonych towarzyszy dawno powinny ocenic sady dzialajace w imieniu wiekszosci. Nic z tych rzeczy sie nie stalo. Zanosilo sie, zanosilo i jakos znowu wrocila pogoda dla wybrancow z uzurpacji. Sady i trybunaly tez trzeba brac pod lupe. Jednostki nie sa w stanie osuszyc tego bagna. Ale sa nas miliony myslacych podobnie, sa Bohaterowie. Zmeczyli sie ukrywaniem sie w Podziemiu, czy boja sie wlasnego cienia?

Jak to sie dzieje, ze robimy krok do przodu i dwa wstecz? IV Rzeczpospolitej nigdy w ten sposob nie obejrzymy. Nadal beda rzadzic Polska pospolu Obalacze i Obaleni (wraz ze swoimi spadkobiercami) oraz Bohaterowie - czujacy sie najlepiej w gdzies "pod ziemia" - zamiast rzetelnych, jawnie pracujacych Polakow reprezentujacy Nas - wiekszosc zwyklych, przyzwoitych ludzi. Otwarcie teczek dawnych agentow to nie wszystko. Lustracja to proces szerszy niz niektorym sie wydaje.

Anna Kozlowska

Ottawa





http://www.wirtualnapolonia.com/opinie.asp?opinia=89899
15 maj 2007

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Putin zazdrości i gratuluje gwałtów prezydentowi Moshe Katsav’owi
październik 19, 2006
Dorota
Imperium czy hegemonia
wrzesień 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Największy błąd Jana Pawła II
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
List otwarty do Polaków
czerwiec 3, 2003
PAMIĘĆ NARODU
luty 5, 2003
Lokacyjny sukces
sierpień 15, 2007
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
Jakie jest prawdziwe nazwisko kolejnego "polskiego" prezydenta
styczeń 30, 2007
dorek
Moje post scriptum
kwiecień 3, 2006
Romuald Szeremietiew
Dwa cmentarze
lipiec 27, 2004
Wiesław Jacek Jastalski
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 9
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Ogłoszono nazwiska laureatów Medalu św. Brata Alberta za rok 2003
styczeń 7, 2004
Wybiórcza
Pięć minut przed Żydami
marzec 7, 2008
Artur Łoboda
Elegancja Francja
kwiecień 29, 2007
Olaf Swolkień
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Wiadomość grubymi nićmi szyta
kwiecień 27, 2003
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
Stanie pomnik Bolesława Wstydliwego
marzec 30, 2006
gazeta.pl
Adolf Eichman urodzony w Austrii w Solingen i stracony w Izraelu
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Al Queda made in Israel
luty 14, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media