ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
więcej ->

 
 

Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (3)

Wystąpienie Carla Beddermanna, byłego unijnego urzędnika w Polsce, w audycji Rozmowy niedokończone w Radiu Maryja, w czwartek, 14 listopada 2002 r.

Polska ma być zmuszona do przystąpienia do Unii jako płatnik netto (to znaczy musi więcej wyłożyć na stół brukselski, niż stamtąd dostanie). Po końcowej propozycji Piętnastki z 25 pa?dziernika w Brukseli nie ma już żadnej wątpliwości, że tak będzie.
Choćby postkomuniści, ich sojusznicy w mediach i Komisja Europejska próbowali to sto razy zatuszować, rachunek i tak wygląda następująco:
składka członkowska Polski - 2,5 mld euro
straty celne (ostrożnie szacowane) - 1 mld euro
nakłady na budowę nowych inwestycji służących realizacji wymogów Unii (np. kolczyki i paszporty dla krów) oraz personel (ostrożnie szacowane) - 1,5 mld euro
razem - 5 mld euro
Tyle rocznie musi Polska płacić Brukseli albo inwestować we własnym kraju.

Obiecanki cacanki
A teraz suma, którą Polsce obiecuje Piętnastka, albo lepiej suma, na którą Polska może mieć nadzieję.
W tej dziedzinie istnieją największe niewiadome. Dlatego euroentuzjaści, włącznie z rządem i polskimi negocjatorami w Brukseli, oraz prounijne media próbują sypać szczególnie Polakom piaskiem w oczy. Dlaczego?
Tylko mała część tego, co obiecuje Bruksela, jest sztywną sumą.
Większa część, około 70 procent, to pieniądze, które tylko wtedy wpływają, kiedy są dofinansowane ze strony polskiej. Wysokość tego dofinansowania waha się. Może wynosić tylko 20 proc., ale może też wynieść nawet 70 proc. Zależy to od tego, jakie są fundusze, jakie są projekty albo w jakim regionie Polski te pieniądze mają być wyłożone. Regułą empiryczną jest, że do każdego euro państwo członkowskie musi dopłacić jedno euro z własnej kieszeni. Skutkiem tej zasady dofinansowywania przy pomocy rozbudowanej biurokracji jest to, że u nas, na bogatym Zachodzie fundusze te są wykorzystywane przeciętnie w 70 proc. Reszta pieniędzy zostaje w Brukseli, istnieje tylko na papierze i działa na rzecz propagandy unijnej. Dzieje się tak, mimo że u nas potencjalni użytkownicy funduszy z reguły mają własny kapitał dla dofinansowania, mają dostęp do systemu kredytowego, w którym np. rolnicy mogą zaciągać pożyczki na preferencyjnych warunkach na 2 lub 3 proc.

Samoobsługa UE
Jakie więc będzie wykorzystanie unijnych funduszy w Polsce? Na to mamy świetny przykład: unijny przedakcesyjny fundusz SAPARD. Kopiuje on dokładnie postakcesyjne fundusze i według Unii ma na celu wypróbowanie tego, jak w przyszłości, po przystąpieniu Polski do Unii, będą one tu działać.
Fundusz SAPARD jest właściwie funduszem strukturalnym dotyczącym rozwoju obszarów wiejskich. Użytkownikami mają być rolnicy indywidualni, niektóre firmy przemysłu spożywczego i gminy. Doświadczenia z tym funduszem nie pozostawiają wątpliwości. Już teraz jest jasne, że zakończą się porażką. Liczbę użytkowników SAPARD-u wśród rolników indywidualnych w każdym województwie można policzyć na palcach jednej ręki. Powodem jest brak kapitału dla dofinansowania i brak nadziei na zwrot inwestycji. W przypadku gmin sytuacja wygląda niewiele lepiej. Tam, gdzie budżet pozwoli na dofinansowanie - a takich przypadków jest niewiele - istnieją skromne inwestycje. Tam, gdzie gminy żyją z dnia na dzień - takie przypadki to większość - fundusz SAPARD nie funkcjonuje, bo nie może funkcjonować.
A teraz - co jest najbardziej skandaliczne - w przemyśle przetwórczym z udziałem kapitału zagranicznego, którym można współfinansować środki z funduszu, tam program SAPARD funkcjonuje.
Innymi słowy, unijnym programem pomocy SAPARD Zachód finansuje w pierwszym rzędzie swoje własne inwestycje w Polsce.
Tak wygląda ta altruistyczna pomoc Unii dla Polski. Zachód dokonuje po prostu samoobsługi. Wykorzystuje on unijne fundusze w Polsce, dbając o własne interesy, a polscy euroentuzjaści z wdzięcznością podają mu rękę.

Stracone pieniądze
Zakończmy teraz ten bilans. Zobaczmy, jak wyglądają wpływy w rachunku przystąpienia Polski do Unii, które mają skompensować wydatki wynoszące 5 miliardów euro rocznie.
Za podstawę tych obliczeń służyć mają roczne liczby przeciętne w latach 2004-2006. Najpierw tzw. sztywne sumy, które nie potrzebują lub prawie nie potrzebują dofinansowania ze strony polskiej, bo nie opierają się na funduszach.
Są to:
dopłaty bezpośrednie dla rolnictwa - 0,60 mld euro
rynkowa polityka rolna - 0,33 mld euro
resorty polityki wewnętrznej - 0,35 mld euro
zarządzanie - 0,28 mld euro
razem - 1,56 mld euro.
Ta suma 1,5 miliarda euro rocznie dla Polski jest mniej więcej pewna. Reszta, jak mówiłem, stoi pod znakiem zapytania, bo opiera się na funduszach. Są to:
fundusze na te dwa lub trzy przedsięwzięcia strukturalno-polityczne - 3,80 mld euro
fundusz rolniczy na rozwój terenów wiejskich - 0,83 mld euro
razem - 4,63 mld euro.
Te 4,5 mld euro ma być wielkim prezentem Zachodu dla Polski, nowym planem Marshalla. Wszyscy euroentuzjaści wiwatują: patrzcie, prawie 5 mld euro rocznie dla Polski!
Ale podobnie jak w przedakcesyjnym funduszu SAPARD cyfry te znajdują się tylko na papierze.
Unia sama uważa, że w pierwszych latach tylko 10 proc., w najlepszym przypadku 20 proc., z tych 4,6 mld euro dotrze do Polski. Będzie to skutkiem, zdaniem Unii, braku możliwości dofinansowywania i braku możliwości wypełnienia skomplikowanych procedur administracyjnych. To znaczy zamiast 4,6 mld euro rocznie Polska ma dostać tylko pół miliarda, w najlepszym przypadku 0,9 mld euro. Przy tym ogromna część tych pieniędzy popłynie do kieszeni obcego kapitału w Polsce, bo tylko on jest w stanie dofinansować fundusze.
Ale nawet jeśli nie we?miemy pod uwagę tego szokującego i skandalicznego faktu, bilans końcowy po przystąpieniu Polski do Unii wygląda następująco:
roczne wydatki - 5 mld euro
wpływy - 2-2,5 mld euro.
To oznacza, że do każdego euro, które popłynie z Brukseli do Polski, Polska musi przedtem wyłożyć prawie 2 euro na stół brukselski w formie składek członkowskich i odprowadzonych ceł zewnętrznych oraz dodatkowo jeszcze 75 centów na budowę instytucji służących realizacji wymogów unijnych.
Te pieniądze są stracone dla Polski.
Polska ma być nie tylko płatnikiem netto, ale superpłatnikiem netto.
Celem końcowej rundy gorączkowych negocjacji w Brukseli jest zatem ukrycie i zatuszowanie tego faktu.
Unia dobrze wie, że pozytywny wynik w referendum akcesyjnym będzie zagrożony, jeśli to wszystko, o czym mówiłem, wyjdzie na jaw.
Z tego powodu Komisja Europejska oferuje teraz Polsce tzw. wyrównanie budżetowe.
Ma ono wynieść około 400 milionów euro rocznie i ma jedynie na celu przejściowo zapchać dziurę w polskim budżecie. To znaczy ukryć i zatuszować przed referendum rolę Polski jako płatnika netto.
Sprawa ta jest tak ważna dla polskiego rządu, że minister finansów profesor Grzegorz Kołodko osobiście krząta się cały czas w Brukseli, aby razem z Unią przygotować następną rundę prounijnej propagandy, gdzie rola Polski jako płatnika netto zostanie starannie zatuszowana.
Znów próbuje się ujarzmić Polskę - jak pod koniec XVIII wieku w czasie rozbiorów, jak w roku 1920 nad Wisłą, jak w 1939 roku.
Tyle tylko, że teraz wygląda to zupełnie inaczej. Sprytniejszy jest kamuflaż, szczególnie polskich "sojuszników".
Tym razem nie chodzi o dawnego, znanego wroga z szablą, armatami. Nowy przeciwnik uśmiecha się przyjacielsko, poklepuje jowialnie po ramieniu, wymachuje książeczką czekową i wysyła na pierwszą linię frontu najpierw polskiego sojusznika. Zawsze według starej zasady, że aby wyzysk odniósł najlepsze skutki, należy mu nadać pozór dobrowolności i najpierw wyszukać sojuszników spośród samych wyzyskiwanych.
Koniec
21 listopad 2002

http://www.naszdziennik.pl 

  

Archiwum

Darowizna Spielberga na muzeum w Aptece "Pod Orłem"
luty 16, 2004
PAP
Stary dowcip ale postaramy się go odświeżyć
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”
lipiec 12, 2006
Michał Miłosz
Izraelczycy uzywali broni masowej zaglady przeciwko Palestynczykom
marzec 26, 2003
Jacek Szpakowski
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
Wyznanie rachmistrza
luty 14, 2003
TOMASZ DOMALEWSKI http://www.dziennik.krakow.pl/
KOMUNIKAT ZARZADU GLÓWNEGO KONGRESU POLONII KANADYJSKIEJ
styczeń 30, 2003
Miał prawo zastrzelić, ale nie może oplakatować
lipiec 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
List od przyjaciół
wrzesień 18, 2004
WEJŚCIE DO UNII EUROPEJSKIEJ POZBAWI POLSKĘ SUWERENNOŚCI !
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Czy dojdzie do kompromitacji społeczności międzynarodowej - rezolucja nr 1442
luty 25, 2003
IAR
Prezydent Kwaśniewski orzekł o winie Polaków
kwiecień 10, 2001
Nasz Dziennik
"Ugly American"
kwiecień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Aktualna sytuacja w Gruzji wg ?ródeł rosyjskich, tureckich, chińskich, izrealskich 2008.08.09. godzina 1000
sierpień 9, 2008
tłumacz
Przerywnik o łosiach
październik 22, 2004
Polska Zbrojna - Dyskusja
Quo vadis Poloniae - List otwarty
marzec 22, 2006
Markiewicz Michał
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kiedy obudzą się Polacy ?
lipiec 25, 2003
Adrian Burchard
Jan Paweł II
listopad 22, 2005
Jan Paweł II
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media