ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
więcej ->

 
 

Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (3)

Wystąpienie Carla Beddermanna, byłego unijnego urzędnika w Polsce, w audycji Rozmowy niedokończone w Radiu Maryja, w czwartek, 14 listopada 2002 r.

Polska ma być zmuszona do przystąpienia do Unii jako płatnik netto (to znaczy musi więcej wyłożyć na stół brukselski, niż stamtąd dostanie). Po końcowej propozycji Piętnastki z 25 pa?dziernika w Brukseli nie ma już żadnej wątpliwości, że tak będzie.
Choćby postkomuniści, ich sojusznicy w mediach i Komisja Europejska próbowali to sto razy zatuszować, rachunek i tak wygląda następująco:
składka członkowska Polski - 2,5 mld euro
straty celne (ostrożnie szacowane) - 1 mld euro
nakłady na budowę nowych inwestycji służących realizacji wymogów Unii (np. kolczyki i paszporty dla krów) oraz personel (ostrożnie szacowane) - 1,5 mld euro
razem - 5 mld euro
Tyle rocznie musi Polska płacić Brukseli albo inwestować we własnym kraju.

Obiecanki cacanki
A teraz suma, którą Polsce obiecuje Piętnastka, albo lepiej suma, na którą Polska może mieć nadzieję.
W tej dziedzinie istnieją największe niewiadome. Dlatego euroentuzjaści, włącznie z rządem i polskimi negocjatorami w Brukseli, oraz prounijne media próbują sypać szczególnie Polakom piaskiem w oczy. Dlaczego?
Tylko mała część tego, co obiecuje Bruksela, jest sztywną sumą.
Większa część, około 70 procent, to pieniądze, które tylko wtedy wpływają, kiedy są dofinansowane ze strony polskiej. Wysokość tego dofinansowania waha się. Może wynosić tylko 20 proc., ale może też wynieść nawet 70 proc. Zależy to od tego, jakie są fundusze, jakie są projekty albo w jakim regionie Polski te pieniądze mają być wyłożone. Regułą empiryczną jest, że do każdego euro państwo członkowskie musi dopłacić jedno euro z własnej kieszeni. Skutkiem tej zasady dofinansowywania przy pomocy rozbudowanej biurokracji jest to, że u nas, na bogatym Zachodzie fundusze te są wykorzystywane przeciętnie w 70 proc. Reszta pieniędzy zostaje w Brukseli, istnieje tylko na papierze i działa na rzecz propagandy unijnej. Dzieje się tak, mimo że u nas potencjalni użytkownicy funduszy z reguły mają własny kapitał dla dofinansowania, mają dostęp do systemu kredytowego, w którym np. rolnicy mogą zaciągać pożyczki na preferencyjnych warunkach na 2 lub 3 proc.

Samoobsługa UE
Jakie więc będzie wykorzystanie unijnych funduszy w Polsce? Na to mamy świetny przykład: unijny przedakcesyjny fundusz SAPARD. Kopiuje on dokładnie postakcesyjne fundusze i według Unii ma na celu wypróbowanie tego, jak w przyszłości, po przystąpieniu Polski do Unii, będą one tu działać.
Fundusz SAPARD jest właściwie funduszem strukturalnym dotyczącym rozwoju obszarów wiejskich. Użytkownikami mają być rolnicy indywidualni, niektóre firmy przemysłu spożywczego i gminy. Doświadczenia z tym funduszem nie pozostawiają wątpliwości. Już teraz jest jasne, że zakończą się porażką. Liczbę użytkowników SAPARD-u wśród rolników indywidualnych w każdym województwie można policzyć na palcach jednej ręki. Powodem jest brak kapitału dla dofinansowania i brak nadziei na zwrot inwestycji. W przypadku gmin sytuacja wygląda niewiele lepiej. Tam, gdzie budżet pozwoli na dofinansowanie - a takich przypadków jest niewiele - istnieją skromne inwestycje. Tam, gdzie gminy żyją z dnia na dzień - takie przypadki to większość - fundusz SAPARD nie funkcjonuje, bo nie może funkcjonować.
A teraz - co jest najbardziej skandaliczne - w przemyśle przetwórczym z udziałem kapitału zagranicznego, którym można współfinansować środki z funduszu, tam program SAPARD funkcjonuje.
Innymi słowy, unijnym programem pomocy SAPARD Zachód finansuje w pierwszym rzędzie swoje własne inwestycje w Polsce.
Tak wygląda ta altruistyczna pomoc Unii dla Polski. Zachód dokonuje po prostu samoobsługi. Wykorzystuje on unijne fundusze w Polsce, dbając o własne interesy, a polscy euroentuzjaści z wdzięcznością podają mu rękę.

Stracone pieniądze
Zakończmy teraz ten bilans. Zobaczmy, jak wyglądają wpływy w rachunku przystąpienia Polski do Unii, które mają skompensować wydatki wynoszące 5 miliardów euro rocznie.
Za podstawę tych obliczeń służyć mają roczne liczby przeciętne w latach 2004-2006. Najpierw tzw. sztywne sumy, które nie potrzebują lub prawie nie potrzebują dofinansowania ze strony polskiej, bo nie opierają się na funduszach.
Są to:
dopłaty bezpośrednie dla rolnictwa - 0,60 mld euro
rynkowa polityka rolna - 0,33 mld euro
resorty polityki wewnętrznej - 0,35 mld euro
zarządzanie - 0,28 mld euro
razem - 1,56 mld euro.
Ta suma 1,5 miliarda euro rocznie dla Polski jest mniej więcej pewna. Reszta, jak mówiłem, stoi pod znakiem zapytania, bo opiera się na funduszach. Są to:
fundusze na te dwa lub trzy przedsięwzięcia strukturalno-polityczne - 3,80 mld euro
fundusz rolniczy na rozwój terenów wiejskich - 0,83 mld euro
razem - 4,63 mld euro.
Te 4,5 mld euro ma być wielkim prezentem Zachodu dla Polski, nowym planem Marshalla. Wszyscy euroentuzjaści wiwatują: patrzcie, prawie 5 mld euro rocznie dla Polski!
Ale podobnie jak w przedakcesyjnym funduszu SAPARD cyfry te znajdują się tylko na papierze.
Unia sama uważa, że w pierwszych latach tylko 10 proc., w najlepszym przypadku 20 proc., z tych 4,6 mld euro dotrze do Polski. Będzie to skutkiem, zdaniem Unii, braku możliwości dofinansowywania i braku możliwości wypełnienia skomplikowanych procedur administracyjnych. To znaczy zamiast 4,6 mld euro rocznie Polska ma dostać tylko pół miliarda, w najlepszym przypadku 0,9 mld euro. Przy tym ogromna część tych pieniędzy popłynie do kieszeni obcego kapitału w Polsce, bo tylko on jest w stanie dofinansować fundusze.
Ale nawet jeśli nie we?miemy pod uwagę tego szokującego i skandalicznego faktu, bilans końcowy po przystąpieniu Polski do Unii wygląda następująco:
roczne wydatki - 5 mld euro
wpływy - 2-2,5 mld euro.
To oznacza, że do każdego euro, które popłynie z Brukseli do Polski, Polska musi przedtem wyłożyć prawie 2 euro na stół brukselski w formie składek członkowskich i odprowadzonych ceł zewnętrznych oraz dodatkowo jeszcze 75 centów na budowę instytucji służących realizacji wymogów unijnych.
Te pieniądze są stracone dla Polski.
Polska ma być nie tylko płatnikiem netto, ale superpłatnikiem netto.
Celem końcowej rundy gorączkowych negocjacji w Brukseli jest zatem ukrycie i zatuszowanie tego faktu.
Unia dobrze wie, że pozytywny wynik w referendum akcesyjnym będzie zagrożony, jeśli to wszystko, o czym mówiłem, wyjdzie na jaw.
Z tego powodu Komisja Europejska oferuje teraz Polsce tzw. wyrównanie budżetowe.
Ma ono wynieść około 400 milionów euro rocznie i ma jedynie na celu przejściowo zapchać dziurę w polskim budżecie. To znaczy ukryć i zatuszować przed referendum rolę Polski jako płatnika netto.
Sprawa ta jest tak ważna dla polskiego rządu, że minister finansów profesor Grzegorz Kołodko osobiście krząta się cały czas w Brukseli, aby razem z Unią przygotować następną rundę prounijnej propagandy, gdzie rola Polski jako płatnika netto zostanie starannie zatuszowana.
Znów próbuje się ujarzmić Polskę - jak pod koniec XVIII wieku w czasie rozbiorów, jak w roku 1920 nad Wisłą, jak w 1939 roku.
Tyle tylko, że teraz wygląda to zupełnie inaczej. Sprytniejszy jest kamuflaż, szczególnie polskich "sojuszników".
Tym razem nie chodzi o dawnego, znanego wroga z szablą, armatami. Nowy przeciwnik uśmiecha się przyjacielsko, poklepuje jowialnie po ramieniu, wymachuje książeczką czekową i wysyła na pierwszą linię frontu najpierw polskiego sojusznika. Zawsze według starej zasady, że aby wyzysk odniósł najlepsze skutki, należy mu nadać pozór dobrowolności i najpierw wyszukać sojuszników spośród samych wyzyskiwanych.
Koniec
21 listopad 2002

http://www.naszdziennik.pl 

  

Archiwum

Dajmy się zaskoczyć miłości
luty 14, 2005
Agnieszka Osiecka
Wpuścili w pitowe maliny
kwiecień 28, 2005
Mirosław Naleziński
PROTEST
maj 29, 2003
przesłała Elżbieta
Nie chcą dopuścić?
lipiec 19, 2004
Dwa grona gniewu
wrzesień 12, 2006
Remigiusz Okraska
Apel do prezydenta
lipiec 16, 2007
Kobieta tytan
Czy takie traktowanie jest zgodne z obowiązującym Prawem ???? RP.
lipiec 4, 2004
Poniżony pracownik!!!!!
Sumienie ruszyło Rzecznika Prezydenta Bush’a?
listopad 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
W czyim interesie?
styczeń 7, 2006
mgr inż. Józef Bizoń
Kraków na drugim miejscu w rankingu miast z największymi dochodami
maj 19, 2005
Gazeta Wyborcza
Iran blokuje plany USA w Iraku
kwiecień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
War In Georgia: The Israeli Connection - Wojna w Gruzji - Żydowskie Koneksje
sierpień 12, 2008
ynetnews
WorldCom ogłasza bankructwo
lipiec 22, 2002
PAP
13 GRUDNIA 2008 ROK
grudzień 13, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Antypolska propaganda Grossa
luty 23, 2008
...
France Telecom uratowana przez internet i komórki
marzec 8, 2007
AFP
Interesy koncernu ważniejsze niż prawa człowieka
sierpień 6, 2002
PAP
"Arbeit macht frei" - Polska będzie wielkim obozem pracy
listopad 21, 2006
B.Doborzyński, www.pnlp.org.pl
Rozważania o wielokropku pochodzenia bezpańskiego
maj 17, 2008
Marek Jastrząb
Czy wydatki na wojnę w Iraku odraczają kryzys gospodarczy w USA?
wrzesień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media