|
Europejska abrakadabra
|
|

Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej z dnia na dzień staje się przedsięwzięciem coraz bardziej magicznym. Nie dość, że nie bardzo wiadomo do czego przystępujemy, a formuła wspólnej Europy dopiero zaczyna się wykluwać, to jeszcze na dodatek nie wiemy jakie są warunki naszego przystąpienia.
"Zawsze czytaj, to co napisali drobnym drukiem" - ostrzegał mnie niedawno pewien "handlowiec" nie chcąc uznać gwarancji. Ostrzeżenie to w całej rozciągłości odnosi się do polskiego traktatu akcesyjnego. Na temat tego dokumentu napisano setki komentarzy, ale na palcach obu nóg i rąk można policzyć tych, którzy tekst czytali i wiedzą o co nim chodzi. Na dodatek, istnieją jeszcze spory interpretacyjne wynikające z tłumaczenia z ichniego języka na nasz.
Idziemy zatem do Europy w ciemno i na oślep. "Co tam, raz się żyje!" - mówią eurofile.
Tymczasem jeden z ekspertów prawnych kancelarii premiera zawył w niedzielę w niemym zdumieniu, bo odkrył, iż Unia Europejska może jednostronnie zmienić zapisy Traktatu Akcesyjnego, bez prawa Polski do renegocjacji dokumentu. Waldemar Gontarski przygotowywał opinię prawną o dokumencie.
"Traktat jest bardzo obszernym dokumentem i bardzo ciężko się go studiuje", wyjaśnił Gontarski. Dodał, że czasu jest - jak to określił - dramatycznie mało, bowiem już jutro rząd ma ostatecznie zaakceptować traktat - doniosła Informacyjna Agencja Radiowa.
Czy to nie jest komedia?
Trudno dziś interpretować Polskę w kategoriach niekomediowych.
Cezary Michalski, jeden z najbardziej przenikliwych polskich felietonistów, zatytułował swoją rozmowę z prof. prof. Staniszkis, Krasnodębskim i drem Żukowskim "Rewolucja w Rywinladnii". Nie ma już Polski jest tylko "landia". Po kilkunastu latach traktowania państwa jako "łupu", dziś mamy jedynie twór administracyjny, w którym poszczególne koterie frymarczą opanowanymi kawałkami byłego państwa w celu promocji własnych interesów.
We wspomnianej rozmowie Staniszkis stwierdza: "Ani nasze elity, ani ci, którzy je kontestują, nie potrafią teraz zdefiniować suwerenności na jakimkolwiek poziomie. Zniknęliśmy jako system, nasza gospodarka i resztki państwa nie pracują w logice obrony interesów i funkcji własnego etapu kapitalizmu, na przykład na rzecz akumulacji kapitału krajowego, ale pracują dla systemu o innej skali. Jesteśmy dziurą, jesteśmy niesterowni".
A Krasnodębski dodaje: "Wejdziemy do UE nie jako skonsolidowane państwo, lecz jako niezborne ?terytorium=".
Powstaje więc pytanie? Po co wchodzić do Unii? Bez odzyskania państwa przez Polaków nie ma co marzyć o poprawie kondycji życiowej milionów rodaków. Nie ma co mydlić sobie oczu, że Unia (czyli niby kto?) będzie się troszczyła o to, by Polakom było dobrze. Idea taka stanowi utopijne truchło rozpadające się pod palcami. Jeśli "dziura" wejdzie do unii, dziura ta zostanie zalana.
Prosto mówiąc, stoimy w obliczu możliwości przekreślenia polskich aspiracji narodowych na ładnych kilka pokoleń. "Staliśmy nad przepaścią, a dziś uczyniliśmy zdecydowany krok naprzód" - miał mawiać gensek Gomułka. Zdanko to pałętało się przez wiele lat po polskich programach satyrycznych.
Dziś Polska zamierza uczynić podobny "krok naprzód".
A co tam, raz kozie śmierć, co się będziemy zastanawiać, potem co najwyżej zalejemy robaka...
|
|
10 kwiecień 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Miałeś chamie złoty róg
lipiec 24, 2008
Artur Łoboda
|
Rosjanie boją się Polski
maj 26, 2007
Tumaczył: Roman Łukasiak
|
Komu przeszkadzają Prasłowiańscy Bogowie
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
|
Wysiłki w celu rozwiązania kryzysu w Gazie
sierpień 4, 2006
darek
|
Kapitalizm
kwiecień 25, 2004
Artur Łoboda
|
Co nieco o liberalizmie
grudzień 13, 2008
Dariusz Kosiur
|
Morel
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
|
Lekcja, która niczego nie uczy
sierpień 27, 2004
|
Polityczna poprawność
lipiec 12, 2008
Elzbieta Gawlas Toronto
|
Jest MAN, będzie Volvo
sierpień 4, 2005
xxx
|
Kowal zawinił, cygana powiesili
grudzień 11, 2003
|
JAK UNIKAĆ MYŚLOZBRODNII I POZOSTAĆ BOHATEREM
listopad 6, 2003
Józef Darski
|
Platforma anty-winietuje
wrzesień 3, 2002
Art
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 13
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
|
Milczenie za 400 milionów złotych
lipiec 14, 2002
PAP
|
Świadomości nigdy nie za wiele...
czerwiec 20, 2004
Piotr Zabielski
|
Rola rodzin ziemianskich
kwiecień 2, 2006
przeslala Elzbieta
|
Jest pan 0!!!!!!!!!
sierpień 25, 2007
Bogusław
|
PASZPORTYZACJA
wrzesień 1, 2007
Nadesłał: Marek Olżyński
|
Superprzetarg dla rządu
luty 6, 2003
Piotr Śmiłowicz http://www.rzeczpospolita.pl/
|
więcej -> |
|