ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
więcej ->

 
 

W obronie demokracji i praworzadności. Reportaż z udanej operacji przeprowadzonej dla ukrócenia samowoli policji.

Opisywana akcja została przeprowadzona w Warszawie przed kliku laty, w okresie kiedy Polska nie była jeszcze członkiem UE i nie było jeszcze sądów grodzkich tylko kolegia d/s wykroczeń. U władzy był rząd Millera.

W ciągu weekendu uczestnikom giełdy staroci na Kole odbywającej się na targowisku o powierzchni około 1 hektara ograniczonym ulicami Ciołka, Obozowa, Księcia Janusza rozdano kilkaset dwustronnych ulotek, gęsto, choć wyra?nym drukiem obustronnie zapisanych. W tym okolo 100 do podstawowych adresatów tj włascicieli/dzierżawców stoisk, straganów, stolików czy nawet tylko koców/placyków na których rozłożyli oferowane starocie... Ulotki były formatu A4, zapakowane w przezroczystą polietylenową koszulkę dla uchronienia przed zniszczeniem. Koszt sporządzenia ulotki nie przekraczał kikunastu groszy, a łaczny koszt akcji około 100 złotych (głownie koszt koszulek). Dla większej przejrzystosci tekstu, przy jednoczesnym ograniczeniu do 2 stron bez podziału na akapity, obficie stosowano podkreślenia, wytłuszczenia, kursywę itp.

Wybór miejsca i czasu akcji. O wyborze zadecydowało to że Warszawa jest stolicą i istniało małe prawdopodobieństwo zakłocenia akcji prowokacją prymitywnych kiboli. Jedyna (?) wtedy w Polsce stała weekendowa giełda staroci była miejscem gdzie łatwo było spotkać prominentne osoby publiczne, dyplomatów, czy mniej prominentne jak profesor Krawczuk, ale o zainteresowaniach kulturowych, historycznych i kolekcjonerskich. Wielu warszawiaków traktowało odwiedziny tej giełdy jako okazję do pouczającego niedzielnego spaceru i wymiany uwag ze znajomymi. Ponad 80% sprzedawców zajmowało zawsze te same miejsca, choć niektórzy pojawiali się rzadko, np raz w miesiącu. Osoby z Gdańska, Białegostoku, Lublina, Łodzi, Krakowa, Katowic, a nawet Wrocławia czy Zielonej Góry itp to niemal wyłącznie zawodowcy uzgadniający między sobą harmonogram przyjazdów. przyjeżdżający już w sobotę, aby zająć dogodne miejsce dla ekspozycji swych towarów na placu. Rosjan z podrobionymi ikonami nie spotykało się, bo narażeni byli na złośliwe komentarze licznych tutaj ekspertów: słuchaj, to dzieło sztuki mozesz tylko wstawić do DESY po uprzedniej ekspertyzie pani po historii sztuki, a ja jestem prosty chłop i utrzymuję się z handlu podobnym towarem 30 lat. Za opłatą mogę ci profesjonalnie postarzyć... Ogólnie, panowała tam bardzo miła atmosfera. Niestety, zakłócana nieprzyjemnymi masowymi kontrolami policji. Wiele osób odniosło wrażenie że kontrole te były formą treningu. Młodzi funkcjonariusze w czarnych kombinezonach byli przyuczani do podjęcia pracy w patrolach ulicznych (?) w ramach pododdziałów prewencji.

Rezultaty akcji przekroczyły najśmielsze oczekiwania. Być może był to zbieg okoliczności. Zaniechano grupowego dowożenia młodych janczarów. Czarne mundury antyterrorystów zniknęły. Natomiast na placu i wokół pojawili się nieobecni wcześniej normalni policjanci, w stalowych mundurach. O dziwo, wszyscy z przykładnie przypiętymi identyfikatorami, gwiazdamni szeryfa. Nie było już niechlujnie zaparkowanych radiowozów policyjnych utrudniających ruch. Tę ostatnią niezwykłość w niepotwierdzonych plotkach przypisywano raczej trwałemu (zawiązali, a węzły zalutowali?) przymocowaniu przez nieznanych sprawców jednego takiego radiowozu linkami stalowymi (?) do pobliskiej latarni (?) przy jednoczesnym przedziurawieniu (?) opon w niezależnej akcji.

Wobec zasięgu akcji informacja o niej musiała dotrzeć do policji. Oczywiscie, nie wszczęto żadnego formalnego śledztwa, nie było informacji w publikatorach, obwieszczeń itp. Prowadzona nieformalnie krótkotrwała inwigilacja dla ustalenia autorów była chyba prywatną inicjatywą upokorzonych policjantów i ich kolegów niskiego szczebla.
Przy okazji, potwierdzając wczesniejsze podejrzenia, wśród zawodowych handlarzy antyków zdekonspirowano kilku byłych pracowników milicji i służby bezpieczeństwa negatywnie nastawionych do akcji.

Poniżej tekst ulotki. Liczne w oryginale zróżnicowania wielkości czcionki, podkreślenia, wytłuszczenia, kursywę zastąpiono podziałem na akapity dla uzyskania podobnej przejrzystosci tekstu.

*********************************************************** Akcja
SZUKAMY POLICYJNYCH IDENTYFIKATORÓW

Witamy na jedynej w Polsce cotygodniowej giełdzie staroci. Możliwość obrotu dobrami kultury w najbardziej dosłownym znaczeniu ściąga tutaj z całego kraju zarówno rzesze potencjalnych nabywców jak i sprzedawców. Ze względu na przedmiot dokonywanych transakcji możemy sobie śmiało wystawić pozytywną opinię, że dzięki wysokiemu poziomowi kultury obecnych tu osób również przestrzeganie porządku publicznego przedstawia się tutaj korzystniej niż na innych imprezach z udziałem podobnej liczby osób. To oczywiste.

To nie jest ani mecz piłkarski, ani zbiorowy wyjazd żołnierzy do rezerwy przed podjęciem pracy w oddziałach prewencji. Często bywają tu dyplomaci. W tej sytuacji wydaje się nieporozumieniem kierowanie tutaj obcych klasowo patroli z tak zwanej prewencji. Po porannej odprawie wypuszczani są na polowanie na sektorze prywatnym.

Tacy funkcjonariusze posiadają wręcz wojenne wyposażenie: broń palną, kajdanki, pałkę. Zdarza się nawet nóż do walki wręcz (Komandos? Ochroniarz? Zboczeniec?).

Gorzej przedstawia się ich identyfikacja. Nagminnie nie noszą identyfikatorów (chyba że w kieszeni, albo w bagażniku pojazdu służbowego...). Na ich mundurach brak jakichkolwiek wskazań przynależności służbowej (najwyżej dosyć ogólnikowy napis POLICJA...). Ponieważ są to najczęściej szeregowi albo praktykanci (?), na mundurach ich brak również jakichkolwiek dystynkcji.

Dlatego tacy funkcjonariusze działają praktycznie anonimowo. Nagminnie też anonimowo popełniają następujące wykroczenia:
Spoufalanie się (np. używanie formy „ty”)
Naruszanie nietykalności cielesnej, np.branie „pod rękę” osób nie stawiających oporu
Wyłudzania usług i świadczeń, często szantażem (np. „Pana stoisko jest zbyt wysunięte. Powinienem nałożyć mandat. Podoba mi się ta figurka, ale mam tylko 10 złotych”.)
Zdarzają się również wypadki nieuzasadnionego użycia posiadanego wyposażenia (pałka, kajdanki), wyrządzania strat materialnych bez rekompensaty przez nieuważne poruszanie się wśród gęsto ustawionych stoisk i inne.

Postępująca brutalizacja ich interwencji niekorzystnie wpływa na panującą tu atmosferę i na interesy. Niestety, odstraszają kolekcjonerów i klientów nie tylko swoją proletariacką powierzchownością (zwykle czerwone karki znanionujące wiejskie pochodzenie, drobna postura wynikająca z wielopokoleniowego niedożywienia, prymitywny sposób wyrażania się – mieszanina gwary wiejskiej i języka regulaminów wojskowych...), ale również swoim zachowaniem.

Pojazdy służbowe policji niechlujnie ustawione często godzinami blokują ruch, a zastraszona STRAŻ MIEJSKA odmawia interwencji w takich przypadkach.

Wszelkie próby identyfikacji funkcjonariusza zazwyczaj kończą się żądaniem owego funkcjonariusza, aby wylegitymował się obywatel który śmiał upomnieć się o swoje prawa. Zdarzają się przypadki kierowania wniosków do kolegium wykroczeń o ukaranie takiego śmiałka np. za rzekome odmówienie wylegitymowania się, za rzekomą obrazę, za rzekomy czynny opór. Bardziej doświadczeni funkcjonariusze stosują gro?by karalne typu „Zameldowany Pan na Długiej, może Pan tam długo nie wrócić”.

Solidarnie brońmy się! Dzisiaj jego, jutro ciebie!

Zalecenia:
1. Nie dopuszczać do interwencji bez świadków. Wzywać innych, ostentacyjnie samemu podchodzić. Pełna kontrola społeczeństwa gwarancją praworządnych działań policji w demokratycznym państwie!
2. Mieć w pogotowiu kamery, aparaty fotograficzne i magnetofony. Również tuby (do zwracania uwagi tłumu). Zachęcamy do kompromitujących zdjęć i nagrań. Przyczyniamy się w ten sposób do oczyszczenia szeregów naszej kochanej policji. Żądajmy wynagradzania takich działań przez kierownictwo policji!
3. Pojawienie się funkcjonariusza bez identyfikatora ma wywoływać krzyk, głośne zwrócenie uwagi na ten fakt, zbiegowisko wielu osób, żądanie tłumu aby funkcjonariusz natychmiast wylegitymował się, błysk fleszy, trzask uruchamianych dyktafonów dla utrwalenia błyskotliwych oświadczeń funkcjonariusza itp. W przypadku konsekwentnej odmowy, zdecydowane użycie przemocy, tak aby sprawa nie kwalifikowała się do kolegium („przepychanki”) zazwyczaj obsadzonego przez emerytowanych milicjantów, ale do profesjonalnego sądu (złamana ręka itp.) "Tylu teraz przebierańców szkalujących dobre imię naszej ukochanej policji, więc myślałem..."
4. Anachroniczna wręcz uprzejmość jest szczególnie skuteczna, zwłaszcza w połączeniu z uprzednio zaplanowanym działaniem grupowym i użyciem magnetofonów, aparatów, kamer. Wskazane, aby rolę narratora pełniło dziecię szkolne. Może być też emeryt, ale o dobrej dykcji. (Narrator głośno, w kierunku ukrytego mikrofonu): " Czy mam przyjemność z funkcjonariuszem na służbie? W szkole uczono mnie, że funkcjonariusz na służbie powinien nosić numer identyfikacyjny w widocznym miejscu. Uniżenie żądam okazania numeru służbowego lub legitymacji służbowej. Z respektu dla władzy zapomniałem po co mi to potrzebne. A tak już sobie przypomniałem, bo mam do tego prawo i nie muszę się tłumaczyć. (Grupa inicjatywna, np. 5 osób, przybliża się). " Po raz kolejny proszę o okazanie identyfikatora służbowego. (Ryk, na cały głos) "Ludzie, to przebieraniec szkalujący dobre imię naszej ukochanej policji." Grupa inicjatywna broni dziecię szkolne lub niedołężnego emeryta przed zakusami policyjnego zboczeńca przebierańca nie dopuszczając do jego anonimowej ucieczki. Może zajść konieczność użycia przymusu fizycznego...

Prosimy o przedyskutowanie powyższych koncepcji grupowej samoobrony wśród znajomych, a szczególnie z osobami zajmującymi sąsiednie stoiska. W przypadku aprobaty prosimy o dalsze rozpowszechnianie we własnym zakresie wśród klientów.

Przyjemnego, bezpiecznego i owocnego pobytu na giełdzie!
26 luty 2008

tłumacz 

  

Archiwum

REORGANIZACJA
czerwiec 7, 2008
Marek Jastrząb
"się"
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
O BANANACH I OPOZYCJI... i jeszcze raz o bananach
styczeń 9, 2003
Artur Łoboda
Polska wypuszcza obligacje skarbowe na rynek USA
czerwiec 25, 2002
PAP
OŚWIADCZENIE EMIGRACJI POLSKIEJ
październik 28, 2006
Prawda historyczna
maj 15, 2003
przesłała Elżbieta
Wiara
listopad 24, 2002
Artur Łoboda
Punkt widzenia zależy od punktu "senacenia"
czerwiec 17, 2002
PAP
Nowy Rząd tak samo chory jak stary, tak samo antyspołeczny
luty 21, 2008
PAP
Korea Płn wreszcie testuje broń atomową
październik 10, 2006
Stefan Korzeniowski
Kto narozrabiał w moim mieście?
luty 15, 2008
Marek Olżyński
Zrozumieć, zapamiętać, przekazać innym
marzec 17, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Bank centralny musi być niezależny (od dobra Polski) - twierdzi Prezydent RP
styczeń 8, 2004
Antypolonizm żydowski to nic nowego...
czerwiec 30, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Podać ?ródło pochodzenia majątku
lipiec 22, 2004
Janina Kotłowska - Rudnik
"Mamy prawo wątpić w uczciwość pertraktacji z UE"
grudzień 23, 2002
PAP
"Ejszyszki"
maj 28, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa wojna - nic nowego
marzec 20, 2007
wasylzly
Bron geofizyczna
luty 9, 2005
Polan
Gulf War 1991:
Prefiguration and prelude to the 2003 Iraq debacle
Part one

luty 19, 2005
Stefan J. Śniegoski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media