|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
|
| Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 |
|
| |
|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| Im – wolno, nam – nie |
|
| Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| Ubezpieczenie od szczepień na kowida |
|
| Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? |
|
| |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
więcej -> |
|
Amerykańskie opinie o Czesławie Miłoszu
|
|

Nie chodzi o to że opinie te są na przykład ze strony innych narodowości w USA, a od intelektualistów polskich tam od kilkudziesięciu lat zamieszkałych. Od wielu znanych pisarzy, poetów, historyków literatury, wydawców, redaktorów. Czesław Miłosz nie był pupilem i takowym ambasadorem, reprezentantem Polski i takowo narodu, tym bardziej nie był reprezentantem Polonii.
Edward Dusza ze Stevens Point napisał w sierpniu w 2007 roku artykuł polemiczny pt. „Miary i miarki, czyli o Miłoszu i zoilu w czerwonych spodenkach”. Ten tekst był publikowany w „Głosie Polskim” /nr 34 2007/ w Toronto i w „Dzienniku Związkowym” 24-26 sierpnia 2007 w Chicago. Artykuł jest bardzo interesujący, bo w nim czytamy opinie zasłużonych ludzi w Kulturze i Literaturze na Obczy?nie. Zmuszony jestem przekazać większe fragmenty, by udowodnić, jaki potwarz dla Polaków uczyniono w związku z pochówkiem Miłosza na Skałce. To trzeba zmienić. Cz. Miłosz powinien byś pochowany nie na honorowym miejscu w Krakowie – gdzie królowie polscy są pochowani, prędzej tam, po sąsiedzku, gdzie leży zbrodniarz Lenin albo Stalin w Moskwie !
Pokrętne dzieje zdrajcy narodu Czesława Miłosza
Tak pisze autor, poeta Edward Dusza: „Tutaj muszę wprowadzić wspomnienie z mojego czterdziestolecia emigracji. Kiedyś, a było to na początku lat 70-tych ubiegłego stulecia, w redakcji nowojorskiego dziennika niepodległościowego przygotowałem do druku dodatek literacki. Zamieściłem tam m.in. trzy wiersze Miłosza z tomu „Ocalenie”, który przywiozłem z Polski. Nie spodziewałem się, że wywołam tym, zdawałoby się, normalnym działaniem redaktorskim, potworną awanturę. Mój szef, nomina sunt odiosa, podpisujący strony do druku, w szewskiej pasji zdarł tekst z planszy, zmiął i rzucił do kosza na śmieci. „Żadnych tekstów tego ubeka!” – krzyczał. No i poinformował mnie, kogo nie wypada i wręcz nie wolno drukować. Na nic nie zdały się moje protesty. Oświadczono mnie urzędowo, że nie mam się czym przejmować, bo „przecież to znowu nienajlepszy poeta, są lepsi, jak Wierzyński, Lechoń, Wittlin, Janta, Hemar, Łobodowski, Niemojowski, Brzękowski, Babiński, a przede wszystkim, kochane przez czytelników – Obertyńska, Bohdanowiczowa i Pawlikowska”.
Powiem szczerze, jestem wdzięczny za to, że w Ameryce intelektualiści nie zwariowali, jak to było w PRL i w III RP. Bo według ironii, chyba tych się tylko chwali i podnosi w glorii na piedestale, którzy opluwają i Polskę i Polaków. No bo jak to zrozumieć…?
Poeta Edward Dusza: „Dzisiaj, po latach, wiem, że moi przełożeni mieli rację – oni służyli wolnej, niepodległej Polsce, często poświęcili szczęście rodzinne, własne kariery i skomplikowali swoje życie tylko po to, by być wiernymi wartościom uznanym przez naród za nadrzędne, za które wcześniej wzięli kule w serce moi ukochani poeci warszawscy i całe legiony naszych rodaków. Wśród emigrantów politycznych nie było miejsca na kompromis i konformizmy. W ich (i moim !) pojęciu służba komunistyczna była zdradą narodową. Stąd nie zapomniano socjologowi Aleksandrowi Hertzowi jego usług świadczonych placówce reżimowej w Nowym Jorku czy Józefowi Wittlinowi pracy w PRL-owskim centrum kulturalnym. Mówiono o nich „różowi”…
Z Czesławem Miłoszem było gorzej. Faktem jest, że przyjął on posadę w dyplomacji rządu Polski Ludowej, był uważany przez reżim za człowieka zaufania, zajmował wysokie stanowisko w ambasadzie reżimowej w USA. Jednej z najważniejszych strategicznie dla sowietów (sic !). Byle kogo tam nie posyłano. Pamiętając o wielu tragicznych losach polskich emigrantów, nie mogliśmy przejść wobec tych faktów obojętnie i serdecznie przygarniać Miłosza do naszych organizacji oraz udzielać mu miejsca na łamach emigracyjnych pism niepodległościowych”.
No tak, sam przeżyłem rozterkę z Rodziną. To było nie do zniesienia, bo w PRL nie czyniłem takowej roli, nie byłem członkiem „Solidarności”, nie byłem w żadnej opozycji do reżimu, jedynie próbowałem pisać wiersze przeciw komunizmowi. Ale one nie miały szansy ukazać się w żadnym obiegu prasowym. A kiedy uciekłem do Austrii, (miałem wtedy 33 lata) dopiero tam wyszła ze mnie nakazująca skromna misja dla prawdziwej, niepodległej Polski, by stała się Ona wreszcie wolna. Będąc więc szarym człowiekiem, SB-ecja wzywała w Słupsku mojego brata Andrzeja Prusińskiego i moją eks-żonę Halinę Prusińską, a w Ustce UB-SB wzywało moją mamę Krystynę Kurlandię i siostrę Halinę Jędrzejczak. – Za co ? A za kilka antykomunistycznych wierszy opublikowanych w stanie wojennym, w „Sprzeciwie” – Szwecja, „Czas Solidarność” – Canada we wiedeńskim tygodniku „Wiadomości Polskie”. Do mojej matki funkcjonariusze rzekli tak, cytuję: „Pani syn Zygmunt Prusiński jest wrogiem Polski !” Dlaczego ? Dlaczego nie powiedzieli wówczas prawdziwe słowa, iż byłem wrogiem ustroju komunistycznego – nie Polski, bom Polak i Słowianin. Ukarali mnie. Ukradli mi dokładnie 6 lat i 8 miesięcy, bo nie spotkałem się z moim jedynym dzieckiem przez te lata, córką Amelią Moniką Prusińską. – To był… wyrok !
- Co do Miłosza, to mam ogromną pretensję do Jerzego Giedroycia, że lansował i popularyzował twórczość zdrajcy z komunistycznego poletka ! Mogę dodać, że był on agentem dla zbrodniczego ustroju (Moskwa – Warszawa).
Poeta Edward Dusza: „I powinien to zrozumieć sam Miłosz, co przecież świadczyłoby o jego wrażliwości etycznej. Nie, on nie czuł się wówczas winny. Był wręcz zaskoczony stanowiskiem emigracji. Co gorsze, w swoich książkach Miłosz próbował rozgrzeszać tych, którzy wybrali podobną jemu drogę. Taką próbę „rozgrzeszenia” był przecież „Zniewolony umysł”. Po latach wydawca tej książki, Jerzy Giedroyć, powiedział: „W dzisiejszych warunkach i gdyby nie nagroda Nobla nie wznowiłbym jej. Ta książka może być dzisiaj pożyteczna dla intelektualistów rosyjskich, ale dwa razy rozgrzeszać intelektualistów, którzy świnili się w Polsce, to nie ma sensu”. Nie dodał Giedroyć, że „Zniewolony umysł” był również zamaskowaną próbą rozgrzeszenia własnych win noblisty. Pech w tym, że w przypadku Miłosza tych spraw rozdzielić się nie da, a próba kreowania go pośmiertnie jako wodza narodu, czy też wieszcza, jest obrazą wszystkich tych, którzy wiernie służyli ojczy?nie. Nie ! Miłosz nie ma prawa do dydaktyki i moralizatorstwa, nie jest on też żadnym wzorem moralnym dla żadnego pokolenia Polaków. …w cieple ognia nagrody Nobla wielu literatów chciało zabłysnąć, piejąc fałszywe hymny na cześć tego skompromitowanego pisarza. Teraz się tego wstydzą. Zagajewski, unika rozmów na ten temat uciekając w chorobę, a Jan Błoński należy obecnie do najzacieklej atakujących Miłosza.
Miłosz zbyt często wyrażał się o Polakach i ich historii ujemnie, a nawet wulgarnie. Wiadomo, nie mógł im przebaczyć, że został odrzucony po opuszczeniu komunistycznej służby. Ba ! Był odrzucony już wcześniej – młode pokolenie poetów warszawskich odwróciło się przecież zdecydowanie od jego poetyki i po imieniu go krytykowało”.
Zastanawiam się, jaki bałagan jest u tych którzy powinni być uczuleni na charakter człowieka, któremu (Pan Bóg), nie, to nie był Bóg a jakiś upragniony szatan, bo przecież poeta to nie szewc…, rzemieślnik może być zmienny ale nie intelektualista, bo „INTELEKT” to dar, wrażliwość, przesłanie, misja, i wierność Narodowi ! – Czy Miłosz faktycznie był Polakiem ? Śmiem zaprzeczyć. Wuj wie, czy był ruskim sowietą, Litwinem, Białorusinem czy Estończykiem – jak onegdaj przed śmiercią wypowiedział się w którymś wywiadzie. Kosmopolita to taki człowiek dla którego „matka” nie istnieje, a „macocha” może być każda, nawet (matka diabła)! Powiem i to, że po śmierci Miłosza, wielu poetów na Pomorzu było przeciwko moim zapisom o nim. Nawet taki wrażliwy Jerzy Fryckowski z Damnicy Kaszubskiej, wspaniały poeta, nauczyciel polonista, wykształcony, z dużą wiedzą, a co jest w tym wszystkim najważniejsze u J. Fryckowskiego, to jego kariera literacka, bo jest Królem konkursów poetyckich – laureat ponad 240 (!) – i taki a nie inny, świadomy mojej racji, mrużył powieki a i usta były krzywe od wyspecjalizowanych słów skierowanych do mnie. – Często słyszę i takie głosy, że „mali poeci” chcą się na chwilę pokazać ukazując przy tym swój kompleks, że atakują wielkich mistrzów poezji. To nie jest prawda; ja bym wolał zawsze Mistrzów szanować – tak jak to czynię w swoich opracowaniach literackich, co do Cypriana Kamila Norwida, do Zbigniewa Herberta, a nawet i do Kornela Ujejskiego czy Wojciecha Bąka. Ale nie można pisać w glorii o kimś, kto był z usposobienia wrogiem mojego Narodu ! To by była farsa, Zdrada Literatury Polskiej !
Poeta Edward Dusza: „Jeszcze jedna ważna sprawa: podwójne miary polskiej krytyki. Potępiamy i piętnujemy Jana Dobraczyńskiego za jego poparcie dla WRON-y, a milczymy wobec analogicznego zjawiska zdrady narodowej u Miłosza. Poczekajmy jeszcze trochę: zostaną wkrótce otwarte raporty ambasad PRL-u. Zobaczymy, jak oceniał swoich emigracyjnych rodaków Czesław Miłosz. Być może wtedy wypowiedzi legendarnego dzisiaj krytyka literackiego, dr Alicji Lisieckiej, jakże sponiewieranej na emigracji za jej niekompromisowe wypowiedzi na temat m.in. autora „Doliny Issy”, staną się dopełnieniem bezlitosnej prawdy. Kiedy opadną emocje, kiedy poznamy w pełni działalność Miłosza na reżimowych urzędach, kiedy ucichną spory ideologiczno-polityczne, kiedy wyplenimy zasiany przez komunę wśród nas perz – wtedy to chłodny, obiektywny badacz naukowy podejmie niezależne badania zjawiska, którym był ów obywatel Wielkiego Księstwa Litewskiego. Ckliwe i fałszywe słowa Adama Zagajewskiego, wygłoszone, najpewniej z kartki, nad trumną Miłosza – o tym, jakim to on był samotnym meteorem. Czego to się nie mówi stojąc przy zwłokach szanownych nieboszczyków ! Zagajewskiemu, oczywiście, nie wypadało wspomnieć, że Miłosz próbując zrozumieć swój własny dom, pierwej ten dom rujnował – zapatrzony jeszcze przed II wojną światową w fascynujący go od zawsze Kraj Rad, a pó?niej idąc na lukratywną służbę komunie i to w chwili, gdy ludzi z jego najbliższego kręgu zamykano w klinikach psychiatrycznych, zrzucano ze schodów, pozbawiano podstawowych środków do życia”.
NIE ZAPOMINAJMY O OFIARACH
Mirosławie Kruszewskiej
Poeta –
nie może być szmatą !
Wobec lustra i liści,
ofiary mają zaszczytne miejsce pamięci.
Bo naród ma pamiętać,
nie zdrajcy – szmalcownicy
urabianej dumy z gliny…
Dziś w kościołach ich widzę –
nie rozumiem tej hipokryzji.
Nie starajcie się sobą manipulować,
niech wam nie mówią we mgle,
żeby przebaczać tamten czas.
Zbrodnie polityczne nie stygną
i nie wysychają na korze,
tym bardziej w d?więku muszli.
17.08.2008 – Ustka
Poeta Edward Dusza: „Jedno wiem na pewno – nikt mnie nie przekona do twórczości Miłosza ani do skazitelności jego intencji twórczych czy politycznych. Żadne Noble i żadne napaści w prasie na mnie czy na osoby podzielające mój punkt widzenia. Być może tracę na tym. Wolę jednak stracić różne intratne, dziennikarskie lub intelektualne korzyści, by zostać wiernym swoim ideałom patriotycznym.
Pośród emigracji niepodległościowej Miłosz wciąż jest persona non grata. I trzeba o tym mówić, aby pamiętać ta nie zarosła perzem posianym przez lewaków”…
Posłowie dla Edwarda Duszy:
Mój Przyjacielu, Poeto z Polski;
choć tak dawno wyjechałeś z kraju, dziękuję Ci za ten tekst !
Poeta, nie może być szmatą – tak jak napisałem przed chwilą
w moim wierszu, dedykowany naszej wspólnej znajomej,
wzorowej Polce – patriotce, Mirosławie Kruszewskiej.
17.08.2008 r.
|
|
20 sierpień 2008
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Miedziaki z Polskiej Miedzi
wrzesień 11, 2002
MARIUSZ URBANEK
|
"Niepewny dowód"
w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
|
Czas miniony, niezapomniany. 365 dni 2006 roku.
styczeń 9, 2007
Marek Olżyński
|
Bo nie ginę
sierpień 5, 2003
Ewelina Igańska
|
Krzyczmy i my
styczeń 20, 2004
Andrzej Kumor
|
Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
|
Przywrócić Polakom nadzieję.
DO POLAKÓW I ŻYDÓW W POLSCE I NA ŚWIECIE
marzec 15, 2003
|
Bojkot Frito Lay !!!
styczeń 6, 2006
marduk
|
Zbrodnie USA przeciw pokojowi
marzec 29, 2003
Grażyna Dziedzińska
|
Chiny a Imperium Amerykańskie
luty 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski , USA
|
Apel skazancow sowieckich - Polakow z Kazachstanu
listopad 13, 2006
W imieniu prezesa Zinkiewicza
|
Dowody wg kosmopolitów
listopad 16, 2007
adam śmiech
|
Odebrać dzieci
styczeń 5, 2009
Bogusław
|
Balcerowicz uratuje dolara?
marzec 20, 2008
Interia/PAP
|
2008.06.12. godz 1200 Serwis wiadomości
czerwiec 12, 2008
tłumacz
|
Dwa odrębne światy...
marzec 3, 2008
tłumacz
|
Abp Kondrusiewicz: uznajemy prawosławny charakter Rosji
sierpień 28, 2002
PAP
|
Dlaczego Kwaśniewski musi stanąć przed Trybunałem Stanu
czerwiec 1, 2004
Artur Łoboda
|
Dyrektora na chwilę przyjmę
styczeń 23, 2005
|
Apekty cielesności - Chrześcijaństwo, a buntowniczy feminizm
kwiecień 11, 2007
Jan Wieczorek
|
więcej -> |
|